
Komisarz Laura Wilk czuje się bezsilna wobec działań bezwzględnego zabójcy znanego jako Poltergeist. Niespodziewanie otrzymuje wsparcie od młodszego aspiranta Dominika Bielczyka specjalizującego się w ściganiu seryjnych morderców. Ich współpraca nie układa się jednak pomyślnie, a dzielący ich mur braku zaufania i głęboko skrywanych tajemnic z dnia na dzień staje się coraz grubszy. W międzyczasie zabójca uderza bezpośrednio w Laurę Wilk, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację.
Aby zrozumieć przyczyny swoich problemów psychicznych, Ariel Lesiecki postanawia powrócić do czasów dzieciństwa spędzonego we wsi Wątlica. Z przerażeniem odkrywa prawdę i po raz kolejny musi walczyć o życie, mając za przeciwnika bezwzględnego mordercę.
Wciągnięci w trudny do przewidzenia wir wydarzeń, Lesiecki i Wilk trafią do miejsca, gdzie narodził się Poltergeist. A on już na nich czeka…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarna Owca, Wspólna 35/5, 00-519 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 22 616 29 36, adres elektroniczny: https://www.czarnaowca.pl/kontakt
| Autor | Mieczysław Gorzka |
| Wydawnictwo | Czarna Owca |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 528 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8252-733-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382527339 |
| Wymiary | 135 x 215 mm |
| Data premiery | 2024.11.27 |
| Data pojawienia się | 2024.09.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 34 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Krejzj psycholog, szajbnięty z bzikiem psychopata, świeżak police-FBI-men i ona - wisienka na torcie - Laura Wilk p.s. "Wilczyca". Kobieta, która w nogach ma dopalacz, w pięściach młot, a w głowie stalowy mur, który w tej części nieco zaczął się kruszyć. Ogólnie niezła ferajna.
Co tu się poodpierniczało. Zły Duch pojawia się i znika. Są porwania, morderstwa, załamki, akcje, nawet jakieś mini lovestory i psychostory. Dużo zła, osobliwych bohaterów, świetne historie, wątki. Dzieje się dużo ale wszystko jest ze sobą powiązane i każdy wątek wciąga tak bardzo, że chce się go chłonąć jak zimnego drineczka podczas wieczornego upału.
Kto czytał "Poszukiwacza zwłok" ten wie na co się pisze. Na pełną akcji lekturę gdzie zarówno tropiciele zagadek, fani brutalnych morderstw jak i psychologicznych gierek będą w pełni usatysfakcjonowani. Ja jestem.
Polecam ogromnie.
“Wilczyca” Mieczysława Gorzki jest kontynuacją historii i sprawy kryminalnej z “Poszukiwacza Zwłok”, zalecam więc czytanie tych książek w kolejności chronologicznej. W “Wilczycy” oczywiście co nieco jest przypomniane, więc osobno też powinno się dać, choć oczywiście trzeba mieć wtedy świadomość, że trochę frajdy wynikającej z tak rozbudowanej intrygi, się straci. Zresztą sama “Wilczyca” już prezentuje mocno rozbudowaną fabułę, jest to kryminał wielowątkowy, którego czas, nie toczy się w pełni linearnie - mamy sporo przeskoków i to zarówno liczonych w miesiącach, jak i latach. Dzięki temu poznajemy lepiej przeszłość obydwu głównych bohaterów, choć ewidentnie to Laurze Wilk poświęcamy teraz więcej uwagi. Mnie jednak nieustannie bardziej fascynuje Lesiecki, którego psychika jest mocno poplątana, a zatem musimy się w nią solidnie zgłębić, by zacząć coś odplątywać… Postacie zresztą nie są statyczne, ulegają sporym przemianom podczas rozwoju tej fabuły. Intryga kryminalna oparta jest o solidny szkielet gatunkowy kryminału, jest więc kilka znanych szlaków, ale wydarzenia, które do nich prowadzą, są trudne do przewidzenia, zaskakujące. Autor stosuje kilka trików, które odpowiadają za stałe utrzymanie czytelnika w zaciekawieniu, mimo że sama akcja z początku nie toczy się specjalnie zawrotnym tempem, to systematycznie przyspiesza, aż do kilku mocno spektakularnych zdarzeń z końcówki. Finalnie ilość rozpoczętych, a potem zamkniętych wątków budzi wrażenie, a sam koniec znowu sprawia, że chcemy więcej… Na pewno trzeba lubić wielowątkowe historie sięgając po tę powieść - ja lubię, więc bawiłam się naprawdę dobrze!
Laura Wilk nie zaprzestaje pościgu za bezwzględnym „Poltergeistem”. Prześladujący ją, nieuchwytny morderca jest dla niej swoistym nemezis, nie dający odetchnąć nawet na chwilę.
Po wydarzeniach, w których zawiódł ją praktycznie każdy współpracownik do jej zespołu dołącza Dominik Bielczyk – młody i perspektywiczny śledczy, który w trakcie wielu szkoleń wyspecjalizował się w tropieniu seryjnych morderców. Wiedza to jedno, ale praktyka to zupełnie inna para kaloszy. Do tego dochodzi strach Laury przed zaufaniem komukolwiek.
Kolejnym wątkiem jest Ariel Lesiecki, który wyrusza w podróż w poszukiwaniu własnej tożsamości. Jego „krucjata” do miejsc gdzie się wychował ma dać mu rozwiązanie sprawy „ducha”. Czy w jego historii jest znajduje się klucz do rozwiązania zagadki?
„Wilczyca” to kontynuacja świetnego „Poszukiwacza zwłok”. Mieczysław Gorzka w tej powieści skupił się mocno na wątkach Laury i Ariela. Mocno zarysowana przeszłość poprowadzi Was do wyjaśnienia motywacji mordercy. Czy były one słuszne? Czy w końcu nieustępliwa śledcza doprowadzi sprawę „Poltergeista” do końca?
Tego dowiecie się po przeczytaniu tej książki.
Owszem, książka jest dość długa, ale osobiście uważam, że każda z blisko 530 stron jest wartościowa i ważna dla całości odbioru obu tomów. Przeczytałem obie książki jedna po drugiej zaledwie w 3 wieczory. Całość tworzy spójną całość.
„Wilczyca” do godna kontynuacja. Polecam gorąco. Wejdźcie ponownie do świata „złego” ducha.
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
Premiera 27 listopada 2024
Bez wahania i kozery napiszę: brać i czytać!
Koniecznie ze znajomością wcześniejszego tomu, czyli „Poszukiwacza zwłok”.
Pan Gorzka nie zwalnia tempa i nieustannie trzyma wysoki poziom, co plasuje go na liście moich ulubionych Autorów! Świetnie poprowadzona historia, dynamiczna akcja, bohaterowie nietuzinkowi, działający mniej rozsądkiem, więcej impulsem, ale to daje nam obraz rasowego kryminału, który ja kupuję w całości!
Języczkiem uwagi jest tytułowa „Wilczyca”, czyli komisarz Laura Wilk, która walcząc ze swoimi demonami, odważnie i bezpardonowo prze do przodu, chcąc rozwiązać zagadkę tajemniczego Poltergeista. Życie prywatne przeplata się w niebezpieczny sposób z życiem zawodowym, co dodatkowo buduje atmosferę niepokoju. Mamy również nowego bohatera, młodego aspiranta Dominika Bielczyka. Jego nietypowe metody działania i odbyte szkolenie w Stanach Zjednoczonych, nie do końca przypadły do gustu komisarz. Wzajemna nieufność i tajemnice dodają książce smaczka.
Nie ma co się rozwodzić, bo to trzeba przeczytać! Niech Was nie odstrasza ilość stron, bo 500 czytacie na jednym wdechu i nie odłożycie, póki nie przeczytacie do końca!
Emocje gwarantowane, kosmiczny wyrzut adrenaliny także, więc nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was do świata „Wilczycy”…
"Wilczyca" autorstwa Mieczysława Gorzki to drugi tom serii z komisarz Laurą Wilk oraz Arielem Lesieckim. Ponownie mamy okazję śledzić śmiertelną grę pomiędzy głównymi bohaterami a Poltergeistem - nieuchwytnym seryjnym mordercą. Tym razem do zespołu przydzielony zostaje sierżant Bielczyk, jednak jego osoba od samego początku budzi wątpliwości Laury. Czy jego dołączenie do śledztwa jest przypadkowe? Czy można mu ufać?
Gdy Poltergeist zabija po raz kolejny, komisarz Wilk dokonuje odkrycia, które całkowicie zmienia jej spojrzenie na sprawę. W tym samym czasie autor zabiera czytelnika w podróż do przeszłości bohaterów, doprowadzając go do coraz bardziej szokujących wniosków... Czy tym razem Laurze uda się złapać psychopatycznego mordercę? W jaki sposób rodzinna miejscowość Lesieckiego łączy się ze sprawą? I przede wszystkim... Kim tak właściwie jest Poltergeist?
Gorzkie było spotkanie z "Wilczycą" Gorzki. Autor nie pozwolił mi ani na chwilę zapomnieć, że zło w czystej postaci nadal istnieje oraz, co gorsze, że potrafi przyczynić się do narodzin jeszcze większego zła. Mieczysława Gorzkę od jakiegoś czasu uważam za jednego z najlepszych autorów kryminałów w Polsce, a jego najnowsza książka tylko umacnia tę pozycję. "Wilczyca" jest wielowątkowa, intrygująca, brutalna i zaskakująca. Jeśli macie ochotę na dobry, wciągający kryminał - sięgnijcie po tę pozycję!
W końcu nadszedł moment, w którym w moje ręce trafiła Wilczyca. Autor – oj nieładnie! – kazał dość długo czekać na kontynuację Poszukiwacza zwłok, który bardzo przypadł mi do gustu. Kryminał zakończył się tak, że siedziałam jak na szpilkach, czekając na II część spotkania z policjantką Laurą Wilk i psychologiem Arielem Lesieckim.
Laura Wilk ma kłopoty. Ogromne. Ktoś ją porwał i uwięził. Dochodząc do siebie w ciemnej piwnicy, próbowała przypomnieć sobie, jak to się stało, że znalazła się w takiej sytuacji. Wraz z nią krok po kroku analizujemy przyczyny, wspominamy czasy nie tylko bezowocnego śledztwa w sprawie brutalnego mordercy Poltergeista, ale również poznajemy momenty, które ukształtowały Laurę i sprawiły, że zamieniła się w bezkompromisową Wilczycę. Dzięki nowemu członkowi zespołu okazało się, że pani komisarz jest w centrum zainteresowania sprawcy i że czeka on tylko na moment, by uderzyć w nią samą, poniżyć, upokorzyć i zmusić do współpracy. Tymczasem psycholog Lesiecki nie wiedząc, kim w końcu jest i dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej postanawia przeprowadzić swoistą autoterapię poprzez głęboką retrospekcję swojego dzieciństwa. Wnioski, do których doszedł, nie tylko go zaskoczyły i przeraziły, ale okazały się bardzo niebezpieczne.
Mieczysław Gorzka zaczął z przytupem i od razu porwał czytelnika w wir wydarzeń i wrzucił na głęboką wodę, dlatego uważam, że nie warto zaczynać lektury bez znajomości Poszukiwacza zwłok. Straci się przyjemność z czytania, a relacja między Arielem, Laurą i działania Poltergeista nie będą jasne. Lektura liczy sobie ponad 500 stron, ale jak już się zacznie czytać, to czas przy niej upływa błyskawicznie, a strony właściwie same się przewracają. Przez lekturę przeleciałam więc jak tornado. Zawdzięczałam to dynamicznej akcji, ciągłemu napięciu, nieobliczalności wydarzeń i bohaterów oraz fantastycznemu aspektowi psychologicznemu, który dodał lekturze elektryzującego smaczku. Wydarzenia z przeszłości Laury I Ariela pozwoliły zajrzeć w ich dusze i umysły, poznaliśmy wydarzenia, które ich ukształtowały i zaważyły na niektórych życiowych wyborach. Na własnej skórze czułam bezsilność i frustrację bezkompromisowej policjantki, której seryjny zabójca umykał i grał na nosie. Tak jak i ona czułam się wyczerpana i rozedrgana. Słabość zaczęła przebijać się przez twardą skorupę, co dodatkowo wzbudzało w kobiecie agresję i sprawiało, że nie zawsze trafnie potrafiła ocenić sytuację.
A ktoś tylko na to czekał...
Uważny czytelnik stosunkowo szybko może nabrać podejrzeń, kto kryje się pod pseudonimem Poltergeist. Trochę szkoda, że obyło się w tym względzie bez większego zaskoczenia. Przyznaję jednak, że Mieczysław Gorzka potrafił poprowadzić w ślepe uliczki przez ilość zamieszanych w sprawę osób. Przez to kilka razy miałam wątpliwości czy aby na pewno dobrze typowałam sprawcę.
Bez wątpienia Autorowi udało się stworzyć kolejną ciekawą, wielowątkową, zgrabną, solidną zagadkę kryminalną. Precyzyjną i dopracowaną w każdym szczególe, gdzie wszystkie elementy idealnie łączą się w całość. Tym samym udowodnił nie tylko swój pisarski rozwój, co przełamał mit, że kontynuacja jest z reguły gorsza od pierwszej części. Według mnie utrzymał poziom poprzednika. Wilczyca nawet bardziej mnie angażowała.
Nic nie poradzę na to, że uwielbiam kryminały...w tym polskie:) a nie ma nic smaczniejszego niż dobry kryminał na jesienne wieczory. Najlepiej jakby był przyjemnie gruby, taki do czytania pod kocykiem. A jeśli jeszcze dotyczy mojego Wrocławia, to już wisieńka na torcie (do herbatki pod kocykiem :)) Komisarz Laura Wilk, zwana Wilczycą prowadzi śledztwo w sprawie nieuchwytnego zabójcy Poltergeista. Otrzymane ze stolicy wsparcie młodszego aspiranta Dominika Bielczyka wprowadza w jej życiu dodatkowy zamęt. Mieczysław Gorzka doskonale prowadzi przez śledzwo, wracajac do przeszłości głównych bohaterów, ich życia we Wrocławiu i poza nim. Fabuła zaskakuje a autor umiejętnie dawkuje napięcie, przeplatając teraźniejszość z przeszłością. To kryminał, który wciąga od pierwszej do ostatniej strony, idealny na długie, jesienne wieczory – nie sposób się oderwać!
" [...] Nie odpuści, jej zemsta będzie nieunikniona, brutalna i bezwzględna. [...]"
Wow! Jestem pod głębokim wrażeniem najnowszej książki Mieczysława Gorzki pod tytułem "Wilczyca". Tym razem autor mocno się postarał, żeby główna bohaterka i jej najbliżsi przeszli przez prawdziwe piekło. Czy każdy wyjdzie z tego żywy? Przekonacie się o tym, czytając "Wilczycę".
Fabuła jest bardzo dobrze rozwinięta. Nie ma czasu na nudę. Akcja wartka i często trzymała mnie w głębokim napięciu. Momentami byłam tak przerażona, że aż płynęły mi łzy. Kibicowałam głównej bohaterce w dotarciu do złapania i unicestwienia seryjnego mordercy zwanego Poltergeistem. Dlaczego on zabija? Dlaczego tak bardzo zależy mu na zwróceniu uwagi Laury?
Komisarz Laura Wilk zwana przez większość "Wilczycą" będzie miała bardzo trudną sprawę do rozwiązania. Powiem nawet tak, że to będzie sprawa jej życia. Jest nieugięta i ostro prze do przodu. Za wszelką cenę chce chronić swoją siostrę Alicję. Dla niej gotowa jest nawet zejść do samego piekła i walczyć z diabłem o jej duszę i ciało. Lubię Laurę właśnie za jej nieugiętość i twardość, chociaż wewnętrznie jest bardzo krucha. Mam nadzieję, że o Wilczycy jeszcze nieraz usłyszymy. W tej części ta bohaterka będzie miała do pomocy młodszego aspiranta Dominika Bielczyka, który ma nietypowe metody działania i specjalizuje się w łapaniu zwyrodnialców. Odbył nawet specjalne szkolenie w Stanach Zjednoczonych. Ma swoją koncepcję dotyczącą sprawy seryjnego mordercy — Poltergeista. Czy jego metody sprawdzą się w tym śledztwie? Jak będą układały się jego stosunki z Laurą? Powiem wam, że Mieczysław Gorzka troszkę namieszał w ich relacji. I dobrze. Podobał mi się tok myślenia Dominika Bielczyka.
Oprócz wyżej wymienionej dwójki spotkacie jeszcze między innymi:
- Poltergeista — zabójcę, złego ducha. Pojawił się pięć lat temu i od tego czasu nikt nie może go złapać. Morduje młode dziewczyny — nastolatki. Robi to w bardzo brutalny sposób. Jest zabójcą zorganizowanym. Czy był mordercą seksualnym?
- Ariela Lisieckiego — to bardzo nietypowy bohater. Warto jego poznać. Ewidentnie coś go mocno irytuje. Czy powrót do przeszłości postawi go na nogi? Warto poznać jego drugą twarz. Autor w idealny sposób przedstawił tę postać. Warto poznać Ariela.
Jeżeli lubicie kryminały z mocną kobiecą postacią, nieuchwytnym seryjnym mordercą i bardzo dobrze rozbudowaną fabułą, to śmiało sięgnijcie po "Wilczycę" Mieczysława Gorzki. Nieoczekiwane zwroty akcji i niesamowite emocje gwarantowane.
Jeśli zamierzacie przeczytać Wilczycę, to wpierw sięgnijcie po ,,Poszukiwacz zwłok", gdyż jest to część druga, która bezpośrednio łączy się z pierwszą. Często mamy wspominki do czasu, który tylko po przeczytaniu tomu pierwszego będzie zrozumiały, wtedy doskonale będziemy wiedzieli kto jaki dlaczego jest. Tam najwięcej zagościło ich traum, które teraz również o sobie przypominają. Drugi tom to również świetnie poprowadzony kryminał z wątkami psychologicznymi. Początkowo dostajemy przedsmak późniejszych wydarzeń, taki punkt zaczepienia, który będzie nas ciekawił do samego końca. Następnie wchodzimy w wydarzenia obecne pewnej kobiety o ksywce Wilczyca. Oczywiście wpierw poznajemy ją od strony dawniejszej, później tej prywatnej z czasu obecnego i na końcu wszystko się wyjaśnia, gdyż widzimy kim jest i jak jej życie się toczy, bądź jak bardzo w nim wydaje jej się, że umiera. Jest totalnie wyprana z uczuć, wrak człowieka wewnętrznie, a przed ludźmi zakłada maskę udając twardą i bezlitosną. Oczywiście akcja nie jest jednostajna, gdyż bywają rozdziały, które bez przedstawienia postaci pokazują nam co tym osobom się przytrafia, jak sobie radzą, bądź w jakim są niebezpieczeństwie. Poznajemy ich imię i cierpienie, takie kwestie by nas mocno zaciekawić, po czym wracamy do życia policjantki do której zespołu dołączył młody funkcjonariusz. Ma go przeszkolić i wdrożyć w ich prace i to będzie dla niej najcięższe zadanie. Oczywiście samego funkcjonariusza również poznamy, co prawda pobieżnie, ale trochę na tyle, by wyrobić sobie o nim jakieś zdanie. Wszystko przez to, że ma stanowić dla nas zagadkę, ich interakcje mają być dwuznaczne, a w tle będzie majaczyła przeszłość upaprana krwią i wrogami. Prowadząc śledztwo będzie w pewnym momencie przyparta do muru, gdyż nikt według niej nie zasługuje na zaufanie. Będzie sporo nerwów, gdyż autor poutykał sporo opisów miejsca, otoczenia oraz ich wewnętrznej walki. Momentami będziemy rozdarci między ich wewnętrznymi perypetiami i tymi, które muszą być twarde, odessane z uczuć, by maksymalnie napiąć chłodne myślenie, by złapać mordercę. Będą wzloty i upadki, ale uwierzcie mi, że tak twardej postaci, to jeszcze nie poznaliście:-) Niekiedy rzucone będą nam jakieś mądrości, które albo im się sprawdzą, albo nie., ale czytelnik zachowa je w pamięci. To zdecydowanie jeden z lepszych kryminałów, który zasługuje na uznanie.
Książkę czyta się jednym tchem i nie sposób oderwać się choćby na chwilę.
Główną bohaterką jest silna, zdeterminowana, stanowcza pani komisarz Laura Wilk, tytułowa wilczyca. Zostaje powierzone jej śledztwo, które z rozdziału na rozdział rozszerza się na wątki poboczne, a rozwiązanie zaskakująco nawiązuje do wydarzenia z przeszłości.
„(…) kto bierze garściami, temu zawsze coś spadnie na podłogę (…)”.
Niebezpieczny Poltergeist ciągle wymyka się komisarz Laurze Wilk. Wodzi za nos wrocławską policję i nawet pomoc śledczego ze stolicy nie pomaga, tym bardziej że współpraca Wilczycy i Dominika Bielczyka w ogóle się nie układa. Poszukiwacz zwłok – Ariel/Maciej Lesiecki – również ma nie najlepszą passę. Chcąc odkryć przyczynę własnych traum cofa się do czasów dzieciństwa i wraca do wsi, z której pochodzi. Wątlica nie wita go z otwartymi ramionami, a to, czego się tam dowiaduje, przyprawia o dreszcze. Wilczyca zaś staje się celem Złośliwego Ducha. A może zawsze była?
W ubiegłym roku uległam magii „Poszukiwacza zwłok” i kolejnego tomu wyczekiwałam z wielką niecierpliwością. „Wilczyca” mnie nie zawiodła. Brawurowa, kryminalno-sensacyjna powieść wciągnęła mnie w wir dynamicznej akcji. Wielowątkowość, zaskakujące wydarzenia, zwroty akcji przyprawiające o zawał serca i mroczna przeszłość bohaterów, która rezonuje na teraźniejszość, wciągając ich w niebezpieczną grę.
Wilczyca nadal pozostaje jedną z moich bardzo nielicznych ulubionych kobiecych bohaterek literackich. Wciąż pełna zaangażowania, nieustępliwa, bezkompromisowa i strzegąca swojej niezależności. Ale też ulegająca niemocy, słabościom i pokusom. Kobieta z krwi i kości, a nie jakaś tam wymuskana mimoza szukająca męskiego ramienia, by móc się na nim uwiesić. Chociaż nie ukrywam, że jej relacja z Piotrem Morfeuszem bardzo mi się podobała. Cała twardość Laury ulatywała w starciu z tym facetem :)
„Wilczyca” dała mi wszystko, czego oczekuję od powieści – to świetny, mocny, zaskakujący i trzymający w napięciu kryminał.
Mam nadzieję, że to nie koniec cyklu…
Wartka akcja kryminalnej historii, przedstawiającej pogoń za seryjnym mordercą – Poltergeistem, wciągnie każdego! Dobre tempo, wielowarstwowa intryga, narastające napięcie i atmosfera tajemnicy, nie pozwolą na oderwanie się od lektury. Jednocześnie złożoność portretów psychologicznych i mylące tropy wymuszą ciągłe domysły i niecierpliwość w dążeniu do poznania zakończenia… A nie będzie łatwo odkryć tożsamość zabójcy, będącego genialnym manipulatorem, potrafiącym przewidzieć działania policji na kilka ruchów do przodu…
Tytułowa Wilczyca, ambitna i dociekliwa komisarz Laura, dowodząca grupą dochodzeniowo- śledczą, z ogromną determinacją podąża tropem Złośliwego Ducha. Jej niezłomność, niewzruszona bezkompromisowość wobec zagrożenia i odwaga budzą podziw, ale i złe emocje wśród współpracowników. Można pokusić się o stwierdzenie, że ma mentalność wilka alfa – świadczą o tym nie tylko wyjątkowa pewność siebie, podążanie za intuicją, wyczulone zmysły, ale i zdolność do poświęceń w obronie bliskich i stada. Polubiłam tę bohaterkę, bo nie można pozostać obojętnym wobec siły jej charakteru. Mnie jednak najbardziej ujęła głęboko skrywana potrzeba ciepła i czułości, bo chociaż jest przede wszystkim policjantką, borykającą się z mnóstwem problemów, to pojawiają się takie chwile, kiedy jej serce bije po kobiecemu, zmysłowo i odrobinę sentymentalnie…
Laurze Wilk w śledztwie towarzyszy Ariel Lesiecki, psycholog z problemami, postać ciekawa, taka, którą trudno rozpracować i jednoznacznie ocenić… Jednak największą pomoc otrzymuje od młodszego aspiranta Dominika Bielczyka, z którym relacje komplikują się już na samym początku. Jego inteligencji i umiejętnościom nie można jednak odmówić skuteczności, potrafi myśleć nieschematycznie i formułować rzetelne hipotezy. Niestety wyczulony węch wilczycy delikatnie ostrzega Laurę przed kłopotami, a ona nie lekceważy intuicji… Czy Dominik jest zaangażowanym w pracę geniuszem, czy jednak realizuje własne cele?
Jak zakończy się poszukiwanie zabójcy, czy dojdzie do konfrontacji? Tego nie zdradzę, ale jednego bądźcie pewni – gdy już poznacie dziką i niebezpieczną Wilczycę, długo o niej nie zapomnicie.
Rewelacyjny, niezwykle wciągający i trzymający niemal cały czas w napięciu thriller.Thriller ,od którego trudno się oderwać.Mnogość wątków ,szybkość akcji ,wiele niewiadomych ,tajemnic i wieczna pogoń za mordercą sprawia ,że powieść,która liczy ponad 500 stron pochłaniamy w gigantycznym tempie.
Tytułowa Wilczyca, twarda i bezwzględna Pani komisarz Laura Wilk ma za zadanie schwytać seryjnego,nieuchwytnego od lat mordercę zwanego" Zły Duch".Zmaga się ona również ze swoją traumą sprzed lat,gdzie stanęła w obronie siostry i zginął młody człowiek.Teraz ,po latach wątki te zaczynają wychodzić na światło dzienne.Do pomocy w śledztwie zostaje przydzielony jej nowy śledczy Dominik Bielczyk,który nie do końca zbudza w niej zaufanie, intuicja wilczycy podpowiada jej że coś przed nią ukrywa.
Natomiast psycholog Ariel Lesiecki,który wcześniej współpracował z Wilczycą mierzy się również ze swoimi demonami sprzed lat i postanawia poszukać ich rozwiązania w dzieciństwie.Ich drogi ponownie się krzyżują,a wspólnym mianownikiem jest Poltergeist.
Jest to intrygujący,mroczny i dopracowany w każdym szczególe thriller,który wciąga w swój brutalny świat od pierwszych stron i nie odpuszcza do samego końca.Polecam.
W kwestii siły nacisku szczęk wilka internet nie może się zdecydować. Może to 15, może 28, czy też raczej aż 105 kg na cm kwadratowy. Według klasyfikacji względnej to zwierzę zajmuje szlachetne szóste miejsce. Jakby nie patrzeć, to na tyle dużo, że ciężko się z takich zaciśniętych szczęk wyrwać. Zatem uważajcie, gdy będziecie zaczynać lekturę – Wilczyca was tak łatwo nie uwolni, tej książki nie da się ot tak, porzucić. W internetowych artykułach nie ma, co prawda, wzmianki o waderach, lecz mam wrażenie, że tym razem nie ustępują pola samcom. Dokładnie tak jak główna bohaterka powieści. Za wszelką cenę udowodni, że kobieta nie jest gorsza. Że należy jej się szacunek i uznanie. A gdy już złapie trop (nie zapominajmy, że nos wilka posiada około 200 milionów komórek węchowych, zatem nie dziwi, że pani komisarz ciągle węszy), gdy jest przekonana, że ma rację, to nie odpuści. Zaciśnie szczęki i nie wypuści z nich ofiary (czyli podejrzanego) ani na moment. Natomiast gdy zagrożeni są jej najbliżsi - drżyjcie narody - Wilczyca z pewnością pokaże wam ciemną stronę mocy. Fabuła pokręcona, lecz na tyle sprytnie, że nawet czytelnik rozpoczynający lekturę od tego tomu, da sobie z nią radę. Nie zagubi się, za to wciągnie do tego stopnia, że nie będzie w stanie odłożyć powieści na półkę. Nie da rady powiedzieć - nie obchodzi mnie kto jest Złym Duchem, niech sobie komisarz Laura łapie Poltergeista sama. Zapewniam, wytrwacie do ostatniej strony. I nie będziecie żałować. Polecam.