
Z niektórymi ludźmi nigdy nie powinno się zadzierać? są bardziej niebezpieczni niż można przypuszczać.
Bliźniacy Adrian i Bernard są sierotami wychowywanymi w domu dziecka. Adrian cierpi na zaburzenia ze spektrum autyzmu, a choroba, uniemożliwiając mu normalne funkcjonowanie w życiu, popycha go w stronę świata przestępczego. Nieprzeciętna inteligencja, wyostrzony zmysł obserwacyjny, fenomenalna pamięć i pomoc brata Bernarda sprawiają, że w krótkim czasie Adrian sięga po kolejne szczeble władzy w podziemiu przestępczym. To on rządzi miastem począwszy od zwykłych alfonsów, a skończywszy na urzędnikach i politykach. W pewnym momencie trafia na godnego siebie przeciwnika?
Wstęga Möbiusa to zaskakująca i doskonale skonstruowana opowieść odsłaniająca sekrety patologicznej osobowości trawionej przez chorobę. To historia o niepohamowanych ambicjach i żądzy władzy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Replika Aleksander Szabliński, Szarotkowa 134, 60-175 Poznań (PL), numer telefonu: 515 339 739, adres e-mail: handlowy@replika.eu
| Autor | Roman Konik |
| Wydawnictwo | Replika |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 14.5x20.5cm |
| Numer ISBN | 9788366481596 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366481596 |
| Data premiery | 2020.09.29 |
| Data pojawienia się | 2020.07.05 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
"Wstęga Möbiusa" to historia o dwóch braciach, którzy są sierotami. Jeden z nich jest chory na zespół Aspergera, jest to całościowe zaburzenie rozwoju, taka łagodniejsza forma autyzmu. Wykorzystując swoją chorobę jeden z braci, a dokładniej mówiąc Adrian, wspina się po szczeblach mafijnego świata, zdobywając władzę, nie poprzez siłę lecz wiedzę i umysł jaki posiada.
Książka ukazuje jak postrzegany jest świat u osoby chorej, do czego jest zdolna taka osoba oraz jak chora wpływa niszcząco na daną osobę. Autor z pewnością postarał się o to, żeby pokazać chorobę Aspergera w jak najszerszym spektrum, od tego co najlepsze do najgorszej możliwej sytuacji.
Powieść również pokazuje nam świat przestępców, mafii, zatargów, łapówek, prostytutek i policji. Pokazuje co można zrobić dla władzy i że wszystko jest możliwe, jeżeli jest się o co zaczepić. Książka nas bardzo wciągnęła, przeczytałyśmy ją w dwa dni i możemy stwierdzić, że świat stworzony w niej pozostawia czytelnikowi wiele do myślenia, nad tym czy za pomocą umysłu można wszystko kontrolować, czy każda decyzja może być przemyślana. Nie wszystkie decyzje nie są oczywiście dobre, a nawet czasem są bardzo przykre i pociągają za sobą ludzi.
Akcja toczy się dosyć szybko, ale zahacza o wiele ważnych tematów, które są zamiatane często pod dywan, bądź ukrywane. Co do fabuły, to była dosyć mroczna, czasem drastyczna, ukazująca realia działania mafijnego, nawet wśród osób, które naprawdę nie zasługiwały na takie traktowanie.
"Wstęga Möbiusa" to rzeczywiście opowieść ukazująca swoją powierznie trójwymiarowości, od biedny, po władzę aż po śmierć.
Jeżeli jesteście zainteresowani książką o ciężkiej chorobie, jak i o mrocznym świecie przestępczym to koniecznie musicie ją przeczytać.
Lektura z weekendu, czytana od zmierzchu do świtu, czyli Wstęga Möbiusa Romana Konika.
Świetny miks sensacji i kryminału. Opowieść o braciach bliźniakach, z których jeden, Adrian, autystyk z zespołem Aspergera, jest świadom ograniczeń własnego umysłu, a jednocześnie posiada fotograficzną pamięć i talent logiczno-matematyczny. Obaj wkraczają na kryminalną ścieżkę, a Adrian zostaje królem podziemnego świata. Włada nim, aż trafia na godnego siebie przeciwnika…
Świetnie zarysowany klimat (potęguje go wpasowująca się w treść, mroczna okładka), pełnokrwiści, intrygujący i szokujący bohaterowie oraz ponadczasowa opowieść o walce o władzę i jej konsekwencjach. Naprawdę, nie nudziłem się przy tej lekturze. Mam taki obyczaj, że jeśli po 50 stronach coś nie zaskakuje, to znaczy, że nie ma chemii. A tu była tak mocna, że nawet nie czułem upływającego czasu, kolejnych odwracanych kartek, nawet budzik nie sprawił, że przestałem myśleć o Wstędze.
Z wad: książce trzeba dać szansę i nie zrażać się brakiem nawału trupów, krwi i okrucieństwa. Naprawdę, zakończenie i wydarzenia sprzed końcówki rekompensują wszelkie niedostatki. Polecam!
Jest to jeden z najsłabszych kryminałów/thrillerów jakie czytałam.
Jeszcze nigdy nie wynudziłam się tak przy książce, a nawet nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć! Tym razem obie te rzeczy miały miejsce.
Okładka bardzo zaciekawiła moje oko i z góry stwierzdiłam, że będzie to naprawdę dobra książka. Do tego dołączył ciekawy opis, i wydawało się, że to będzie coś. Jednak jak tylko zaczęłam czytać czułam jakiś dziwny niesmak do tej książki. Mówiłam sobie, że to dopiero początek i na pewno się wciągnę i w końcu zacznie się coś dziać, ale nic takiego nie miało miejsca...
Strasznie męczyłam się z tą książką i chcę o niej jak najszybciej zapomnieć. Fakt faktem, autor miał naprawdę świetny pomysł na fabułę, ale według mnie nie wykorzystał jej potencjału.. W ogóle.
Osobiście nie polecam.