
Myślała, że wszystko, co najlepsze już za nią. Nie napisze drugiej tak dobrej książki, nie zakocha się ponownie, nie przeżyje już niczego spektakularnego. Jednak w Bieszczadach to, co wydaje się być końcem, może stać się początkiem.
Ida Zalewska przyjeżdża do pensjonatu „Zielone Wzgórze” pod Wetliną, żeby lizać rany po trudnym rozwodzie i napisać kolejną książkę. Co prawda całkiem niedawno wydała romans o bieszczadzkim kowboju, jej życie miłosne to raczej smutny dramat.
Jakub jest trenerem boksu i przewodnikiem górskim, a drobna i chłodna Ida zupełnie nie jest w jego typie. Ich pierwsze spotkanie jest zupełnie niefortunne. Ona sięga po swoją książkę na półce, on, nie wiedząc, że jest jej autorką, odradza jej czytanie kiepskich romansideł. Czy można gorzej zacząć znajomość z kobietą, którą potem próbuje się zaprosić na randkę?
Jakub wie, czego chce. Ida wie, czego nie chce. A Bieszczady i tak mają dla nich swój scenariusz. Czy Ida da sobie drugą szansę na pokochanie życia?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Muza SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa (PL), numer telefonu: +48226211775, adres e-mail: muza@muza.com.pl
| Autor | Katarzyna Fiołek |
| Wydawnictwo | Muza |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-287-3236-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328732360 |
| Wymiary | 130 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.11.22 |
| Data pojawienia się | 2024.10.31 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 295 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Głównymi bohaterami książki są Ida i Jakub - dwa przeciwległe bieguny, które, na pierwszy rzut oka, kompletnie do siebie nie pasują. Ona - nieufna, niepewna siebie autorka, która przyjeżdża w Bieszczady, by odzyskać równowagę wewnętrzną po ciężkim rozwodzie i z dala od miejskiego zgiełku napisać kolejną książkę. On- pewny siebie trener boksu i przewodnik górski, typ playboya, który nie boi się powiedzieć, co myśli… Spotykają się przypadkiem, w dość niefortunnych okolicznościach, kiedy to On przestrzega Ją przed lekturą kiepskiego romansu, którego, jak się okazuje, ona sama jest autorką…
Czy tak rozpoczęta znajomość ma szansę na ciąg dalszy? Czy Idzie uda się w Bieszczadach zapomnieć o bolesnym rozstaniu i na nowo uwierzyć w miłość? Czy będzie w stanie odmienić swoje życie? Jaki wpływ na dziewczynę i jej wybory będzie miał poznany w pensjonacie mały Antek?
Sprawdźcie sami ?.
Książka Katarzyny Fiołek bardzo poprawiła mi humor. Cudownie było znaleźć się w pięknych, oprószonych śniegiem malowniczych Bieszczadach i odwiedzić uroczy pensjonat „Zielone Wzgórze” pod Wetliną, w którym znalazła się Ida. Autorka nie szczędzi nam plastycznych opisów krajobrazu i bieszczadzkiej przyrody, gdzieniegdzie przemycając lokalne legendy, które czynią historię jeszcze ciekawszą.
„Zabiorę Cię do domu” to powieść o rodzącej się niespiesznie miłości, potrzebie bycia z drugim człowiekiem, o zaufaniu i tym, co dla nas trudne. To też książka o pokonywaniu swoich barier, własnych słabości i o nowych początkach.
Historia w niej przedstawiona napisana jest ze smakiem, nie ma tu zbędnych przejaskrawień i nadmiernego lukru, dzięki czemu jest ona bardziej autentyczna.
To moje pierwsze spotkanie z książką pani Katarzyny Fiołek i z pewnością nie ostatnie, bowiem styl Autorki, sposób narracji i obrazowania bardzo przypadły mi do gustu . Wątek z małym Antosiem - wrażliwym kilkulatkiem wywołał u mnie ogromne emocje i wielkie wzruszenie, a jego wrażliwość i dziecięca naiwność bardzo mnie rozczulały.
„Zabiorę Cię do domu” to powieść, którą polecam fanom powieści obyczajowych z motywem romansu i z górami w tle, a także wszystkim tym, którzy mają ochotę rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady…
Rzuć wszystko i wyjedź w Bieszczady!
Albo... rzuć wszystko i przeczytaj te książkę
Ida Zalewska wybrała Bieszczady na swoje długie wakacje. Nie planowała jednak odpoczywać, a pracować nad pisaniem nowej książki. W uroczym pensjonacie znana pisarka miała też nadzieję wyleczyć rany po poprzednim małżeństwie. Bohaterowie jej książek w takich sytuacjach zazwyczaj poznają miłość życia. Ale przecież nie ona...
Bieszczady maja jednak na to inny plan. I nazywa się on Jakub Jagielski.
Katarzyna Fiołek napisała historie idealną na długie jesienne wieczory. Losy Idy i Jakuba, z jednej strony są dość przewidywalne i wszyscy spodziewamy się happy endu. Z drugiej jednak strony autorka sprytnie omija najprostsze rozwiązania. Zranione serce Idy wcale nie daje się tak łatwo zaciągnąć do "żyli długo i szczęśliwie". Ten element, realistyczne podejście do ciężkiej przeszłości (która nie znika magicznie po poznaniu przystojniaka), był jednym z najlepszych elementów tej książki.
,,Zabiorę cie do domu" to pozycja o stopniowo rodzącej się miłości, o zaufaniu, o trudnych doświadczeniach... I o Bieszczadach, które odgrywają w tej książce niemalże rolę osobnego bohatera. Ten wspaniały klimat, jaki zbudowała autorka, aż wyciaga nas z domu, by ruszyć właśnie w Bieszczady. Uwielbiam taką atmosferę. Bohaterowie również ;)
Nie zabrakło magii świąt i klimatu oczekiwania. Zima w Bieszczadach to coś zupełnie wyjatkowego i autorka świetnie to ujęła.
Serdecznie Wam polecam tę pozycję. Rozgrzeje serca, wciągnie na długie godziny... I zaprosi na wyprawę :)
Ida Zalewska jest pisarką. Jej książka o bieszczadzkim kowboju odniosła duży sukces. Po nieudanym małżeństwie i trudnym rozwodzie kobieta wyjeżdża w Bieszczady, aby odpocząć i napisać kolejny romans. Dziewczyna obiecała sobie, że już nigdy się nie zakocha, żeby znowu nie cierpieć ze złamanym sercem. Ida zamieszkuje w pensjonacie Zielone Wzgórze pod Wetliną. Tam poznaje przystojnego Jakuba, miejscowego bawidamka, właściciela klubu bokserskiego i przewodnika górskiego. Ida nie jest w typie Jakuba, jednak między tą dwójką czuć chemię i pożądanie.
Jak potoczą się losy Idy i Jakuba?
Czy Ida jest gotowa przeżyć romans, jak bohaterki jej książek?
„Zabiorę cię do domu” to rewelacyjny romans, którego akcja toczy się w malowniczych Bieszczadach. Fabuła tej książki tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się od niej oderwać. Styl pisania autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu tą historię czyta się po prostu jednym tchem. Uważam, że bohaterowie zostali świetnie wykreowani, są tak prawdziwi, że można się z nimi utożsamiać. Ida jest trochę wycofana, leczy złamane serce, nie chce się angażować w żaden nowy związek, a Jakub jest przystojny, czuły, wie jak zadbać o swoją kobietę. Bardzo polubiłam tych bohaterów i byłam ciekawa, jak rozwinie się ta relacja między nimi. Cudownie było razem z bohaterami przenieść się w Bieszczady i poczuć ten niesamowity klimat. Kocham góry i czytając tę książkę miałam ochotę rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady! Serdecznie polecam Wam tą lekturę, ja spędziłam z nią naprawdę miłe chwile. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale na pewno nie ostatnie.
Kochacie Bieszczady? Czy może wolicie inne klimaty? Autorka chyba bardzo lubi ten dziki region.
Ida Zalewska spędza wakacje w Bieszczadach z dwóch powodów: chce zapomnieć o bolesnym rozwodzie i napisać kolejną książkę. Jakub jest przyjacielem właścicieli pensjonatu, w którym zatrzymuje się Iza. Czy ten uroczy bawidamek zmiękczy serce pisarki? Czy Bieszczady uleczą zbolałą duszę?
Bieszczady wskakują z każdej strony tej powieści i stanowią niesamowite tło dla ciekawej historii miłosnej. Autorka sypie bardzo barwnymi i realnymi opisami tych dzikich gór niczym z rękawa.
Ida to bohaterka, która trochę irytuje. Właśnie zakończyła trudne małżeństwo, porzuciła bezowocną pracę w korporacji i chce napisać kolejną książkę. Nie szuka następnego związku, nie chce się angażować. Pisanie jest dla niej pasją i odskocznią.
Jakub to postać bardziej złożona. Pomimo naklejki uwodziciela i lekkoducha, wzbudza sympatię. Gdzieś podskórnie czuć, że jest dobrym, uczuciowym człowiekiem.
Nie jestem „romansiarą” i dlatego bałam się tej książki. Powiem szczerze, że na początku nieco przytłoczył mnie przewidywalny wątek miłosny. Gdy jednak wakacje się skończyły historia ewoluowała i zrobiło się bardzo ciekawie. Nie wiedzieć kiedy wciągnęłam się w tą powieść i połykałam kolejne strony. Powiem szczerze, że nawet łzy mi poleciały.
Bardzo wzruszył mnie wątek z Antosiem. Wypłynęła z niego jakaś magia i niesamowita wrażliwość.
„Zabiorę Cię do domu” to ciepła, poruszająca opowieść. Czyta się ją z wielką przyjemnością i co było dla mnie zaskoczeniem zaangażowaniem. Idealna do wtulenia się w kocyk i odcięcia od świata.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, lubię poznawać nowych pisarzy, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. Słyszałam też o debiutanckiej powieści Kasi "Wszystkie gwiazdy są Twoje" i mam zamiar ją nadrobić. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Razem z nimi przeniosłam się w Bieszczady, w których swoją drogą jeszcze nie byłam, ale po bardzo plastycznych i pobudzający wyobraźnię opisach pięknego krajobrazu tamtych okolic już wiem, że będę musiała tam w najbliższym czasie pojechać! Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w bardzo autentyczny i różnorodny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje wady i zalety, borykają borykają się z różnymi przyziemnymi problemami, tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu przypadkach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Na kartach powieści mogłam bliżej poznać Idę oraz Jakuba. Ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się mierzą każdego dnia, jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie oraz to jakimi wartościami się kierują, a także mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Iga w zasadzie od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, poznając bliżej jej przeszłość, to z czym musiała się mierzyć nie raz miałam ochotę żeby ją przytulić i zapewnić, że od teraz będzie tylko lepiej. Z całych sił jej kibicowalam i chciałam dla niej jak najlepiej. Jakub od początku skradł całkowicie moje serce. Uwielbiam takie męskie postaci - pełne dobrego humoru, ciepła, troski. Z każdą kolejną czytaną stroną ten mężczyzna jeszcze bardziej zyskiwał w moich oczach. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana, w zasadzie można ją podciągnąć pod hate - love. Ich potyczki słowne wieloletnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy, a w niektórych momentach zdarzyło mi się jawnie parsknąć śmiechem. Nie brakuje tutaj także scen pełnych namiętności i pożądania, które zostały opisane ze smakiem. Niemniej jednak autorka rzuca pod nogi bohaterów kilka kłód, które wywrócą ich życie do góry nogami, a także sprawia, że zaczną zupełnie inaczej postrzegać niektóre rzeczy. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, mowa w szczególności o Alicji i Marku, pod których dachem zatrzymała się Iga. Cieszę się, że autorka przedstawiła również problemy z jakimi borykało się to małżeństwo. Wszystko to tworzy spójną, bardzo życiową i poruszającą całość. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że mając wsparcie przychylnych i kochających nas osób można osiągnąć naprawdę wiele i spełniać swoje marzenia. Pokazuje także, że miłość czasami przychodzi niespodziewanie, w najmniej oczekiwanym przez nas momencie. Świetnie spędziłam czas z tą książką, niebawem biorę się za nadrabianie debiutu Kasi i czekam na jej kolejne powieści! Polecam!
Ida wyjeżdża w Bieszczady by móc napisać swoją kolejną książkę. Po wielu trudnościach które przeszła, miejsce te jest dla niej szansą na lepsze jutro. Przez przepadek poznaje Jakuba, który nie wiedząc że Ida jest autorką, krytykuje jej książkę. Te krótkie spotkanie sprawia, że między nimi zaczyna się tworzyć jakaś większa relacja, ale to od głównej bohaterki zależeć będzie czy wróci do swojego miasta czy zostanie w Bieszczadach z Jakubem.
Jestem mega zachwycona powieścią od Kasi. To nie tylko cudowna historia o tym jak zmiana otoczenia może wpłynąć na nasze życie ale też piękna lekcja w której możemy nauczyć się wiele o miejscu jakim są Bieszczady.
W książce znajdziemy wiele ciekawych legend i dowiemy się skąd pochodzi nazwa tego miejsca.
Autorka ma lekkie pióro, które sprawiło że szybko się wciągnęłam i nie miałam ochoty przerywać czytania. Ida, główna bohaterka ma w sobie coś takiego dzięki czemu bardzo łatwo się z nią utożsamiłam i polubiłam.
Według mnie książki, które nie tylko mają świetną historię , ale można się z nich wiele nauczyć, zasługują na dużą ilość gwiazdek. Opowieść ta przypomniała mi jak zmiana otoczenia może wpłynąć na nasze życie.
Polecam tę książkę każdemu, kto chciałby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, może i teraz nie wyjedziecie ale możecie odczuć te emocje razem z Idą.
„Zabiorę Cię do domu” to lekka a zarazem fascynująca opowieść o poradzeniu sobie z przeszłością i znalezieniu weny pisarskiej,by stworzyć niezapomnianą powieść w Bieszczadach.
Aurę natury i jej piękno możemy poczuć przez całą lekturę.Bieszczady,jej urok i spokój daje człowiekowi wytchnienie od kłopotów i zapomnienie o trudach życia.Czytajac czujemy się tak,jakbyśmy byli z bohaterami w miejscach,które oni są.
Powieść pokazuje czytelnikowi jak życie i jej osoby potrafią złamać serce,a jednocześnie jak można się podnieść,by zacząć nowy rozdział życia.
Ida jest kobietą potrafiącą się lubić od samego poznania.Jest naturalną osobą,której życie niemiło zaskoczyło.
Jakub-pokazywał siebie jako wolny strzelec,dla którego ważna jest zabawa.Dopiero bliżej poznanie go, zmieniło moje zdanie o nim.
Historia pokazuje,że nie wszystko możemy sobie zaplanować.Czasem może ono nas zaskoczyć i należy zaakceptować to,co nam daje.Te efekty zaskoczenia dają opowieści momentów emocji i zobaczenia decyzji bohaterów dotyczącej przyszłości.
Lektura jest ciepłą oraz cudowną historią o znalezieniu na nowo szczęścia i pokochania życia wraz z uwierzeniem,że nie warto się załamywać po złamanym sercu.
Gorąco polecam
"Zabiorę cię do domu", to druga książka tej autorki. Jej debiut, bardzo mi się spodobał, temu bez chwili zastanowienia sięgnęłam po jej drugą książkę. Autorka, kiedyś świetnie napisała, że pisze baśnie dla dużych dziewczyn. Tak, dokładnie to czułam, jak czytam obie książki. Historie pełne marzeń, miłości, spełnienia, radości i pięknych chwil. Czytając ją, człowiek odpoczywa, pozbywa się trosk i zbiera endorfiny szczęścia.
Książka Katarzyny Fiołek to ciepła, poruszająca historia dwojga młodych ludzi. Opowieść, która skupia się na emocjonalnych przeżyciach bohaterów oraz ich skomplikowanych relacjach rodzinnych. Powieść eksploruje tematy takie jak miłość, straty, wybaczenie i odnajdywanie siebie.
"Zabiorę cię do domu" to powieść, która zabiera nas w malownicze Bieszczady. Autorka ma dar tworzenia głównych bohaterów. Zarówno Ida, jak i Jakub to bohaterowie z krwi i kości, ze swoimi wadami i zaletami. Ich relacja rozwija się powoli i naturalnie, co czyni ją jeszcze bardziej wiarygodną.
Ida Zalewska to pisarka szukająca ukojenia po trudnym rozwodzie. Wyjeżdża w Bieszczady, gdzie próbuje odnaleźć inspirację i uciec od codziennych problemów. Jest kobietą wrażliwą, zmagającą się z przeszłością, ale jednocześnie silną i niezależną.
Jakub to doświadczony przewodnik górski, który zna Bieszczady jak własną kieszeń. Jest mężczyzną o spokojnej naturze, który potrafi słuchać i wspierać innych. Jego życie toczy się w rytmie górskich wędrówek, a spotkanie z Idą całkowicie je odmieni.
Relacja między Idą a Jakubem jest centralnym punktem powieści. To właśnie dzięki temu spotkaniu oboje mają szansę na nowe początki i odnalezienie szczęścia. Ich różnice charakterów początkowo wydają się nie do pogodzenia, jednak z czasem udaje im się zaprzyjaźnić.
Wspólne doświadczenia zbliżają bohaterów do siebie. Wspólne wędrówki, rozmowy przy ognisku, a także dzielenie się swoimi sekretami sprawiają, że zaczynają się lepiej rozumieć. Ida odkrywa w Jakubie wrażliwego i opiekuńczego mężczyznę, a Jakub w Idzie kobietę o wielkim sercu i głębokiej wrażliwości.
Zmiany, które zachodzą w bohaterach, są widoczne gołym okiem. Ida, dzięki Jakubowi, zaczyna odzyskiwać wiarę w siebie i w miłość. Uczy się cieszyć małymi rzeczami i doceniać to, co ma. Jakub z kolei, dzięki Idzie, otwiera się na nowe doświadczenia i uczucia. Zaczyna wychodzić ze swojej skorupy i pokazywać światu swoje prawdziwe ja. Kulminacyjnym punktem ich relacji jest moment, w którym oboje zdają sobie sprawę, że nie mogą żyć bez siebie. To właśnie w Bieszczadach, wśród pięknych górskich krajobrazów, odnajdują swoje miejsce na ziemi i prawdziwe szczęście.
Książka ta, to piękna historia o miłości, która rodzi się w najmniej oczekiwanym miejscu i czasie. To opowieść o tym, jak ważne są drugie osoby w naszym życiu i jak dzięki nim możemy się zmienić na lepsze. "Zabiorę cię do domu" to idealna propozycja dla wszystkich miłośników romantycznych historii i pięknych krajobrazów. Jeśli szukasz lekkiej i przyjemnej lektury, która pozwoli Ci oderwać się od codzienności, ta książka jest właśnie dla Ciebie. Ja jestem oczarowana, bo styl książki odbiera ode mnie troski i daje mnóstwo ciepłych chwil. Polecam.