
Miłość, która rodzi się między szkicem a spojrzeniem.
Hazel marzy o karierze modelki, ale świat wielkiej mody okazuje się bezlitosny. Gdy dostaje propozycję pracy u legendarnego projektanta Jean-Pierre’a, nie waha się ani chwili – choć nie wie, że jej nowy szef widzi w niej nie tylko asystentkę.
Jean-Pierre od lat nie stworzył nic nowego. Spotkanie z Hazel rozpala w nim dawną iskrę i budzi artystyczny głód, o którym zdążył zapomnieć. Dziewczyna staje się jego cichą muzą – nieświadomą tego, że może być kluczem do wielkiego powrotu projektanta.
Wspólne dni i noce w Paryżu, pełne emocji, napięcia i niedopowiedzeń, zbliżają ich do siebie. Ale czy nowy rozdział w życiu naprawdę należy tylko do nich?
Artful to poruszająca historia o natchnieniu, ambicjach i miłości, która potrafi być równie twórcza, co destrukcyjna.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: AGORA KSIĄŻKA I MUZYKA Sp. z o.o., ul. Czerska 8/10/10, 00-732 Warszawa (PL), adres e-mail: sekretariat_agoramuzyka@agora.pl
| Autor | Lena M. Bielska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Ale! |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 464 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8380-295-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383802954 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2025.09.22 |
| Data pojawienia się | 2025.08.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 4 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Hazel to młoda dziewczyna, która marzy o karierze modelki, niestety przed rodziną udaje, że studiuje prawo. Pewnego dnia otrzymuje ofertę pracy od francuskiego projektanta Jean-Pierre’a. Kobieta nie zastanawia się zbyt długo, widzi w tym otwarcie jakiejś furtki do świata mody, więc zgadza się na zostanie asystentką projektanta. Nie zdaje sobie jednak sprawy jak ważna jest dla swojego nowego szefa.
Jean-Pierre spotykając Hazel zauważa, że wzbudziła w nim wenę. On od lat nie stworzył nic nowego, a ona obudziła w nim na nowo radość z tworzenia nowych projektów.
Wspólne spędzanie czasu w Paryżu powoduje, że stają się dla siebie coraz bliżsi.
Czy Hazel sprawdzi się w roli asystentki? Czy projektant dzięki muzie będzie miał wielki powrót? Czy ich relacja będzie tylko służbowa, a może rozwinie się w stronę romantycznej?
Jest to czwarty tom i niestety ostatni z tej świetnej części. Przy każdym tomie czas spędziłam rewelacyjnie i fenomenalnie się przy nich bawiłam.
Hazel niestety ale brakuje jej pewności siebie, przez to jej marzenia coraz bardziej się oddalają, bo ona jako modelka nie wygląda tak jak większość modelek. Ona walczy o siebie, nie poddaje się, do wszystkiego chce dość ciężką pracą. Jej rodzina nie zaakceptowała by jej ścieżki kariery, temu też ich okłamuje.
Jeana polubiłam już we wcześniejszych częściach. On jako projektant potrafi dostrzec w modelach czy modelkach piękno, w czymś co oni uważają za wadę.
Relacja tych dwojga rozwija się bardzo powoli, oboje trochę boją się swoich uczuć. Oni zdecydowanie wyróżniali się na tle wcześniejszych par z tej serii. Oboje są spokojni i bardzo dojrzali pod względem uczuć.
Ja tę historię czytałam z zapartym tchem. Bardzo podobał mi się wątek mody, który towarzyszył nam przez całą książkę, co było rewelacyjne. To nie była tylko lekka wzmianka tylko oni żyli tą modą.
Jeśli lubicie takie książki pełne uczuć, to koniecznie sięgnijcie po tę serię.
Lubicie książki z motywem age gap?
Jeśli tak, koniecznie sięgnijcie po ścieżynkę od @lenambielska wydanej nakładem @wydawnictwoale
Artful to opowieść o dwudziestodwuletniej Hazel, która marzy o zostaniu modelką, jednak branża w brutalny sposób weryfikuje jej pragnienia. Gdy więc otrzymuje propozycję zostania asystentką legendarnego francuskiego projektanta Jeana- Pierre’a, postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji, zwłaszcza, że artysta jest jej idolem. Mężczyzna ma trzydzieści cztery lata i przeżywa kryzys twórczy. Brak mu inspiracji. Nieoczekiwanie to właśnie Hazel stanie się jego muzą i motywacją do powrotu na modowy szczyt.
To była wspaniała historia. Zmysłowa, rozpalająca zmysły, wciągająca. Książka czyta się sama. I choć jest to romans, zawarta w nim historia nie jest trywialna, bo porusza temat tak dobrze znany wszystkim artystom (pisarzom zresztą też ? ) – braku weny, ulegania presji otoczenia i uzależnienia od opinii środowiska, w którym się obracają.
Polecam całym sercem, podobnie do poprzednich tomów tej serii.
„Każda kobieta jest piękna i zasługuje na to, aby tak się czuć i móc kupić od projektanta idealnie skrojoną pod swoją sylwetkę suknię”.
Jean-Pierre jest znanym projektantem mody. Mężczyzna przeżywa kryzys twórczy i od lat nie stworzył nic nowego. Na jednym z castingów poznaje Hazel, dziewczynę która marzy o karierze modelki. To przypadkowe spotkanie sprawia, że Jean-Pierre odzyskuje wenę, a nieświadoma niczego Hazel staje się jego muzą. Projektant proponuje kobiecie pracę jako jego osobista asystentka. Mimo, że Hazel musiałaby przenieść się do Paryża, nie waha się ani chwili. Wspólne mieszkanie i praca nad pokazem mody zbliżają ich do siebie…
Jak potoczą się dalsze losy Hazel i Jean-Pierre?
Czy Hazel uda się zostać modelką? Czy Jean-Pierre zaprojektuje znowu coś niesamowitego?
Jeśli jesteście ciekawi, to koniecznie przeczytajcie tę książkę ;)
„Artful” to już czwarty i ostatni tom sensualnej serii Leny M. Bielskiej. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej serii to naprawdę warto nadrobić i czytać po kolei.
„Artful” to kolejny świetny romans z dużą różnicą wieku, w tym przypadku głównych bohaterów dzieli dwanaście lat. W tej części mamy okazję trochę lepiej poznać Jean-Pierra i jego problemy. Znajomość Hazel i Francuza zaczyna się od czysto zawodowej relacji. Ona zostaje jego muzą, choć nie ma o tym pojęcia, a on zapełnia swoje szkicowniki jej portretami. Uważam, że postaci zostały bardzo dobrze wykreowane. Polubiłam tych bohaterów i byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się ich losy. Historia Hazel i Jean-Pierra wciąga już od pierwszych stron i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Autorka ma lekki i przyjemny styl pisania, dzięki czemu tę historię czyta się jednym tchem. Podobało mi się także, że rozdziały są napisane naprzemiennie z perspektywy obu bohaterów. Muszę przyznać, że jest to jedna z moich ulubionych serii z motywem dużej różnicy wieku. Polecam serdecznie nie tylko „Artful” ale całą serię, która rozpala zmysły.
Książka "Artful" Leny M. Bielskiej to poruszająca - i namiętna - opowieść o miłości, sztuce i odnajdywaniu siebie, rozgrywająca się w magicznej scenerii Paryża
Historia skupia się na losach Hazel, młodej dziewczyny marzącej o karierze modelki, która spotyka na swojej drodze wypalonego zawodowo, legendarnego projektanta mody, Jean-Pierre'a Proponuje on Hazel pracę jako jego asystentka, jednak widzi w niej coś znacznie więcej – swoją muzę, która ma przywrócić go do życia i tworzenia.
Jean-Pierre to dojrzały mężczyzna, który od lat nie stworzył nic nowego. Spotkanie z Hazel na nowo rozpala w nim artystyczną iskrę. Jego uczucie do bohaterki balansuje na granicy inspiracji i obsesji, ale w swojej relacji traktuje ją z ogromnym szacunkiem i uwielbieniem, nazywając ją "moją piękną królową" ("ma belle reine"), co jest uwielbianym przeze mnie elementem książki. Hazel to postać, z którą wiele osób może się utożsamić. Pełna marzeń, ale też niepewności i zwątpienia we własne piękno, dzięki Jean-Pierre'owi zaczyna na nowo wierzyć w siebie i swoją wartość
Relacja Hazel i Jean-Pierre'a to tzw. slow burn, czyli powolny rozwój uczucia, który stopniowo, z każdą stroną, nabiera intensywności. Sceny erotyczne są opisane z klasą. Są pikantne i zmysłowe, ale pozbawione nadmiernej wulgarności, skupiające się na emocjach bohaterów. Porywająca sceneria. Autorka znakomicie oddała klimat Paryża, który staje się tłem dla tej artystycznej i namiętnej historii. Atmosfera miasta świateł idealnie komponuje się z wątkami mody, sztuki i rodzącej się miłości. Głębsze przesłanie, bo "Artful" to nie tylko romans. To również opowieść o pasji, ambicjach, wypaleniu twórczym i odnajdywaniu własnej wartości. Książka niesie ze sobą ważne przesłanie, by kochać siebie i dać sobie szansę na szczęście.
Dla kogo jest ta książka?
Polecam "Artful" szczególnie miłośniczkom romansów, które oprócz wątku miłosnego niosą ze sobą głębsze przesłanie. To idealna propozycja dla osób, które lubią namiętne, ale i dojrzałe historie, w których emocje górują nad czystą fizycznością.
"Artful" to prawdziwa perełka w dorobku Leny M. Bielskiej! Historia Hazel i Jean-Pierre'a wciąga od pierwszej strony i nie sposób się od niej oderwać. To elegancka, sensualna i do bólu szczera opowieść o miłości, która może być zarówno twórcza, jak i destrukcyjna. Zdecydowanie zasługuje na 10/10 - i moją mocną rekomendację!
Mam nadzieję, że moja recenzja zachęci Cię do przeczytania "Artful". Daj znać, jakie wrażenie na Tobie zrobiła ta książka!
BRUNETTE BOOKS
Dwudziestodwuletnia Hazel marzy o karierze modelki. Wielki świat okazuje się dla niej jednak bezlitosny. Nikt jej nie chce - tu ma za dużo, tam widać piegi, które nie zostały uwzględnione w jej portfolio. Wiecznie coś komuś nie pasuje…
Całkiem przypadkiem trafia na legendarnego projektanta mody, Jean Pierre’a, który zauważa w niej piękno, jakiego jeszcze nikt nie dostrzegł. Niespodziewanie Jean proponuje Hazel pracę w Paryżu. Dziewczyna ma zostać jego osobistą asystentką. Hazel zdaje sobie sprawę, że taka sytuacja pewnie już nigdy w życiu się jej nie przytrafi, więc pakuje walizki i wyrusza do wielkiego świata.
Wspomniany wyżej projektant od kilku lat tkwi w marazmie. Już dawno nie stworzył żadnych nowości, które zachwyciłyby świat. Wszystko się zmienia za sprawą rudowłosej kobiety, która pojawia się w jego życiu niespodziewanie. Staje się jego muzą…
Ruszają wielkie przygotowania do pokazu Jean Pierre’a, który ma być kołem ratunkowym dla jego kariery.
„MIŁOŚĆ, KTÓRA RODZI SIĘ MIĘDZY SZKICEM A SPOJRZENIEM.”
„Artful” to książka, która idealnie nadaje się na chłodny jesienny wieczór pod kocem. Działa ona na odbiorcę niczym rozgrzany termofor.
Autorka w tej części przestawiła nam postać ostatniego z czwórki przyjaciół, francuskiego projektanta mody, którego opuściła wena twórcza. No i jak to w klasyce często bywa - na jego drodze staje iskra twórcza o imieniu Hazel. I chociaż ich znajomość nie zaczyna się hucznie, wszystko bowiem rośnie w odpowiednim tempie, to iskrę czuć już od pierwszych stron.
Ta dwójka stała się dla siebie motorem napędowym. On zaczął projektować na nowo, a ona w końcu uwierzyła w siebie (chociaż nie było to takie proste, gdyż przeciwnik z niej bardzo uparty). Z pozoru tak bardzo różni od siebie, z innych światów, połączyli się przez uczucie najsilniejsze na świecie.
I chociaż nie obyło się bez trudnych momentów, małych bijatyk i stresów, to i tak wszystko zakończyło się szczęśliwie. Całe szczęście, bo nie wiem, czy znacie to uczucie, gdy kibicujecie bohaterom z całych sił? U mnie właśnie było tak w przypadku tej dwójki.
W tej historii przewodzi motyw age gap. Nie każdy go lubi, dlatego uważam, że jest to istotny szczegół, o którym należy wspomnieć. Autorka w doskonały sposób wyważyła relacje między Hazel, a Jeanem. W żaden sposób nie dało się odczuć, że dzieli ich aż dwanaście lat różnicy.
Wiecie, co pokazuje ta historia?
Że w miłości wszelkie przeszkody są do przeskoczenia, gdy tylko uczucie jest prawdziwe.
Pamiętajcie, że jest to historia dla pełnoletnich czytelników. I ma ona jeszcze trzy części, których de facto nie trzeba znać, aby poznać „Artful”, jednak zapewniam Was, że każda z nich jest po prostu CUDOWNA
"(...) rozkoszujemy się chwilą samotności i swoją bliskością. W tym momencie wszystko zdaje się proste. Takie, jakie powinno być."
To zdecydowanie jedna z najlepszych serii z różnicą wieku w tle i ogromem pasji, miłości i pożądania.
"Artful" to kolejna część, co do której się nie zawiodłam.
Bohaterowie są wyraziści, akcja nieustannie gna przed siebie, a fabuła została genialnie skonstruowana.
Historia Hazel i Jean-Pierre'a jest przesiąknięta emocjami.
Oboje znajdują się na tak zwanym życiowym zakręcie.
Oboje wciąż poszukują swojej drogi.
Ona marzy o karierze modelki
On jest cenionym projektantem
Ona wciąż nie została doceniona
On w chwili obecnej ma zastój twórczy
Kiedy więc ich drogi się spotykają, oboje czują pojawiający się między nimi magnetyzm.
Jean-Pierre czuje, że Hazel ma w sobie to coś.
Delikatność.
Nieprzeciętną urodę i magnetyzujące spojrzenie.
Wciąż nie może uwierzyć, że do tej pory żadna firma modelingowa nie zwróciła na nią uwagi. Przecież ta dziewczyna to piękno samo w sobie.
To naturalność.
Wyjątkowość.
Dlatego mężczyzna bez zastanowienia proponuje jej pracę.
Pragnie, by Hazel stała się jego asystentką.
Dla kobiety jest to jak spełnienie marzeń, wszak od zawsze podziwiała tego światowej sławy projektanta. Praca u jego boku jest dla niej niczym gwiazdka z nieba.
Wraz z nim wyjeżdża do Paryża.
Tu, w tym mieście miłości, zbliżają się do siebie.
Tutaj także udowadniają, jak idealnie się uzupełniają, bowiem Hazel staje się dla Jean-Pierre'a nie tylko asystentką, ale także muzą, dzięki której na nowo zaczyna tworzyć...
"Artful" to powieść klimatyczna.
Mnóstwo w niej miłości, zarówno tej, która potrafi budować, jak też tej, która potrafi niszczyć.
Tej pięknej, a także tej chorobliwej...
Tej głębokiej, którą stać na wszelkie poświęcenia, ale też tej płytkiej, która potrafi ranić i rozczafować...
Autorka przedstawia historię pełną pasji i marzeń, których realizacja wymaga wielu poświęceń, wyrzeczeń, a nawet zmusza do kłamstw.
Ta historia niejednokrotnie skłania do refleksji, a przy tym rozpala zmysły.
Bo czasami wystarczy jeden gest, jedno spojrzenie, jedna ulotna chwila, która potrafi zmienić cały świat, który potrafi ten świat zburzyć, a także odbudować go na nowo.
Serdecznie polecam
Recenzja
„Artful”
Cykl: Seria sensualna (tom 4)
Autor: Lena M. Bielska
Wydawnictwo: Ale!
"Bez rysowania i szycia jestem w stanie żyć. Nie wyobrażam sobie jednak życia bez Hazel."
„Artful” – miłość namalowana emocjami.
W świecie, w którym sztuka miesza się z namiętnością, a piękno potrafi być równie inspirujące, co niebezpieczne, Lena M. Bielska po raz kolejny udowadnia, że potrafi czarować słowem. Jej najnowsza powieść to połączenie paryskiego szyku, artystycznej wrażliwości i emocji, które rozpalają serce.
Jean-Pierre, niegdyś genialny projektant mody, znajduje się na granicy wypalenia. Przez lata był ikoną świata mody, lecz dziś jego twórczość straciła blask, a on sam marzy o ucieczce od reflektorów i oczekiwań.
Hazel natomiast to młoda dziewczyna o płomiennych włosach i wrażliwym sercu, która marzy o karierze modelki. Pełna marzeń, ale też niepewności i lęków, wciąż słyszy, że „nie jest wystarczająco dobra”.
Spotkanie tych dwojga staje się punktem zwrotnym. On odnajduje w niej utraconą inspirację, światło i nadzieję na lepsze jutro, ona wiarę w siebie. Jean-Pierre proponuje Hazel współpracę, a później… otwiera przed nią drzwi do świata, który zachwyca i przeraża jednocześnie. W Paryżu, mieście świateł, mody i pożądania, rodzi się między nimi uczucie, które balansuje między natchnieniem a obsesją.
Lena M. Bielska maluje słowami jak artysta pędzlem, z wyczuciem, pasją i emocjonalną precyzją. Jej opisy Paryża są tak plastyczne, że niemal czuć zapach perfum unoszących się w powietrzu i słychać szelest tkanin w atelier Jean-Pierre’a.
Każda scena jest dopracowana, od dialogów pełnych napięcia po ciche momenty, w których więcej mówią gesty niż słowa.
Relacja Hazel i Jean-Pierre’a rozwija się powoli, w rytmie „slow burn”. Autorka nie przyspiesza pozwala, by napięcie rosło z każdą stroną. Ich historia nie jest przerysowana, to dojrzały romans, w którym fascynacja przeradza się w coś głębszego. Miłość, która potrafi tworzyć i niszczyć zarazem.
Motyw „age gap” został tu poprowadzony z ogromną subtelnością i szacunkiem. Nie jest kontrowersją, jest różnicą doświadczeń, która staje się pomostem między dwiema duszami.
„Artful” to nie tylko romans. To opowieść o twórczości, o cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za pasję, i o odwadze, by odnaleźć siebie w świecie cudzych oczekiwań.
Hazel dojrzewa na oczach czytelnika, z niepewnej dziewczyny staje się kobietą, która potrafi walczyć o swoje marzenia. Jean-Pierre z kolei odkrywa, że największe dzieło nie powstaje w atelier, lecz w sercu.
Autorka z mistrzowskim wyczuciem łączy emocje z estetyką. Każda scena jest przemyślana, nasycona detalem i symboliką.
Mocne strony:
-przepięknie oddany klimat Paryża i świata mody,
-wiarygodna, dojrzała relacja między bohaterami,
-emocjonalna głębia i literacka wrażliwość,
-idealne połączenie sztuki, pasji i pożądania,
-styl autorki, zmysłowy, płynny, pełen elegancji.
Słabsze strony:
Jedynie tempo momentami bardzo spokojne wymaga cierpliwości, co może niektórym przeszkadzać.
„Artful” to powieść, która urzeka od pierwszych stron. To historia o miłości, która staje się sztuką i o sztuce, która potrafi ożywić serce. Pełna zmysłów, emocji i delikatności.
To opowieść dla czytelników, którzy lubią zanurzyć się w historii powoli, smakując każde słowo. Dla tych, którzy szukają w romansie nie tylko namiętności, ale też sensu, piękna i refleksji.
Subtelna, poruszająca, pięknie napisana – „Artful” to dowód, że miłość może być najpiękniejszym dziełem sztuki.
To już koniec.
Ostatni z przyjaciół doczekał się swojego tomu.
I jest on inny od poprzednich, znacznie bardziej delikatny, sensualny.
Zdecydowanie slow burn.
Oczywiście pikantnych scen nie brakuje także.
Co jest wspólne, to paczka czterech kumpli i motyw age gap poza tym Artful wydaje się być stonowana, taka spokojna i pięknie wieńcząca serię.
Niezmiennie kocham książki Leny i od tej serii zaczęła się przygoda moja z autorką.
Czy mam swego ulubieńca po czterech tomach?
Tak! Bezapelacyjnie bez zmian jest to Bjarne.
Ale! Artful to historia projektanta mody.
Jean Pierre przeżywa kryzys twórczy, który powoduje także problemy egzystencjalne.
Do czasu, aż przypadkowo spotyka na castingu modelkę z "defektami".
Dla świata mody jest ona nieodpowiednia ale Jean potrafi dostrzec prawdziwe, naturalne piękno i... ma fiksację na punkcie skaz ludzkiego ciała.
Wszelkie blizny, rozstępy, przebarwienia czy piegi?
Dla niego to coś, co warto podkreślić.
Jean Pierre w tym tomie jest moim równolatkiem.
Totalnie green flag all the time, wprost mężczyzna idealny.
Stworzony do wielbienia kobiet, niezawodny dla przyjaciół i bliskich, zdolny, zabawny i kochający dzieci.
Był humor, był romans, były pikantne sceny a także postacie z poprzednich tomów - tutaj uwaga, jeśli nie czytaliście poprzednich części to tutaj dostaniecie spojlery więc radzę jednak czytać po kolei!
Kartki same się obracały, nie mogłam przestać czytać.
Uśmiałam się czasem z naszych bohaterów.
Jednak szkoda było mi Hazel, która była wychowywana w bardzo tradycyjnej rodzinie, przez co jej samoocena praktycznie tarzała się po ziemi a jej najlepszy przyjaciel okazał się niegodny jej uwagi.
Ciężko czytało się o tym jak była traktowana, niczym krowa rozpłodowa ale na szczęście dziewczyna miała ambicje i zdążyła uciec nim ją wydano za mąż.
W tym tomie z Victora wychodzi syndrom ojca, jako najstarszy z przyjaciół otoczył olbrzymią miłością i opieką tego najmłodszego z nich, czyli Jean'a.
Szkoda się rozstawać z ulubioną paczką bohaterów ale cieszę się, że każdy z naszej kochanej czwórki doczekał się szczęśliwego zakończenia.