
Cicho, bo się obrazi książka, która otwiera oczy tym, którzy zbyt długo milczeli. 
Paulina Mielec nie jest ekspertką od psychologii. Jest kobietą, matką i osobą, która przeżyła toksyczną relację. Pisze z potrzeby serca i z potrzeby prawdy by oddać głos tym, którzy latami nie mieli odwagi go użyć. Jej książka to osobisty manifest, zapis walki o siebie i swoje dzieci, a jednocześnie drogowskaz dla wszystkich, którzy chcą wyrwać się z emocjonalnego zniewolenia.
Choć autorka kieruje swoje słowa przede wszystkim do kobiet, Cicho, bo się obrazi trafi również do mężczyzn. Bo toksyczne relacje nie wybierają płci dotykają każdego, kto znalazł się z kimś, kto niszczy nie pięścią, lecz słowem, gestem, wycofaniem, milczeniem.
Ta książka odsłania mechanizmy działania osób o narcystycznych cechach osobowości tych, którzy nie stosują przemocy fizycznej, ale powoli wyniszczają od środka. Dzięki tej opowieści czytelnicy nauczą się je rozpoznawać, zrozumieją, co dzieje się naprawdę, i co najważniejsze będą mogli zawczasu się obronić albo szybciej uwolnić z takiej relacji.
Polecamy ją wszystkim, niezależnie od wieku czy doświadczeń. Szczególnie tym, którzy czują, że coś jest nie tak, ale nie potrafią tego nazwać. Ta książka pomoże im zobaczyć więcej. I odzyskać siebie.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: LIMITLESS MIND PUBLISHING Sp. z o.o., 148, 21-007 Mełgiew (PL), adres e-mail: kontakt@limitlessmindpublishing.com
| Autor | Astrea Still |
| Wydawnictwo | Limitless Mind Publishing |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 168 |
| Format | 15.5 x 21.7 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68521-64-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368521641 |
| Waga | 359 g |
| Wymiary | 155 x 217 x 15 mm |
| Data premiery | 2026.02.23 |
| Data pojawienia się | 2026.02.18 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 68 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Ta książka to nie jest lekka bajka na dobranoc – to szczera, momentami bolesna rozmowa o tym, jak łatwo zgubić siebie w toksycznej relacji. I choć temat ciężki, autorka podaje go w sposób, który wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć.
📖 O czym jest ta książka?
Astrea Still nie jest psycholożką – jest kobietą, matką, która przeszła przez piekło toksycznego związku i postanowiła dać głos tym, którzy latami milczeli. To jej osobisty manifest i zapis walki o siebie. Nie ma tu klasycznej fabuły ale emocjonalną podróż przez relację, w której nie ma przemocy fizycznej, jest za to powolne odbieranie pewności siebie, gaslighting i manipulacja. Autorka pokazuje, jak drobne gesty i pozorne fochy układają się w przerażającą całość.
Najbardziej uderzające jest to jak bardzo można się zgubić – powoli, niemal niezauważalnie. Astrea Still nie lukruje rzeczywistości – jej słowa są bezpośrednie, momentami wręcz konfrontacyjne. Czytając, czułam narastający niepokój i złość, ale przede wszystkim ogromne współczucie dla wszystkich, którzy przechodzą przez coś podobnego.
Książkę czyta się zaskakująco szybko, miejscami jednym tchem. Autorka zwraca się do czytelnika bezpośrednio, jak osoba, która trzyma nas za rękę i tłumaczy rzeczy, których sami nie potrafimy nazwać. Odwołuje się do pojęć psychologicznych, ale robi to w przystępny sposób.
🎯 Dla kogo?
Dla każdego, kto kiedykolwiek poczuł, że w jego relacji „coś jest nie tak”, ale nie potrafił tego nazwać. Dla osób, które chcą zrozumieć mechanizmy działania narcyza i co najważniejsze – odzyskać siebie. Choć autorka kieruje słowa głównie do kobiet, toksyczne relacje nie wybierają płci – trafi również do mężczyzn.
Moja ocena: 8/10 🌟
Mocna, potrzebna i zostająca w głowie na długo lektura. Jedyny minus? Momentami brakuje mi głębszego wprowadzenia w samą osobowość narcystyczną. Ale autentyczność i siła przekazu w pełni to rekompensują.
Polecam z całego serca! Koniecznie przeczytajcie tę książkę. Warto po nią sięgnąć!
BRUNETTE BOOKS
„Cicho, bo się obrazi...” to niezwykle emocjonalna i bardzo osobista opowieść o życiu w relacji z człowiekiem o narcystycznych cechach osobowości. Egoistą, który manipuluje i wysysa energię z drugiej osoby. Ta historia jest pełna napięcia, poczucia winy, manipulacji, stopniowej utraty własnego „ja” i wewnętrznego bólu, który towarzyszy niemal każdego dnia.
Jej bohaterka to skrzywdzona kobieta, która żyła w relacji z mężczyzną, który był narcyzem i egoistą. W książce, która jest napisana w formie pamiętnika, autorka opisuje codzienność związku, w którym partner kontroluje emocje drugiej osoby. Obrażając się, wycofując, wzbudzając w swojej ofierze lęk i poczucie odpowiedzialności za jego nastrój. Manipuluje i wyniszcza dzień po dniu swoją partnerkę, sprawiając, że kawałek po kawałku traci ona samą siebie.
Jej głos i potrzeby przestają być ważne.
Tytułowe „cicho, bo się obrazi” to metafora, która idealnie obrazuje mechanizm emocjonalnego szantażu i manipulacji psychicznej, szczególnie gaslightingu, ale i emocjonalnego uzależnienia od drugiej osoby mimo doznawanej krzywdy psychicznej. Książka ta ukazuje, iż niezwykle trudno rozpoznać toksyczną relację, kiedy krzywda nie ma formy przemocy fizycznej i nie zostawia śladów, które można zobaczyć gołym okiem.
Jest to jedna z tych historii, w której wiele osób może odnaleźć siebie i swoje bolesne doświadczenia. Jest ona jednak bardzo subiektywna, gdyż nie znajdziemy w niej szerszego, psychologicznego kontekstu oraz szczegółowej analizy zaburzenia narcystycznego.
Forma pamiętnika, w jakiej jest napisana, sprawia, iż jest ona bardzo autentyczna, wyrazista i przepełniona emocjami.
Astrea Still stawia na prostolinijność i szczerość, pokazując, jak łatwo zatracić samą siebie w relacji z kimś, kto jest skupiony wyłącznie na własnym ego.
Zdecydowanie jest to pozycja warta uwagi, taka, która na długo zostanie w mojej pamięci.
Dziś chciałabym napisać kilka słów o książce, która wywarła na mnie ogromne wrażenie i otworzyła oczy na to jak wiele ludzi uwikłanych jest w związki, w których stają się cieniami samych siebie, w których powoli odbierana jest im radość życia a nieustannie zasiewana niepewność i strach przed reakcjami na najbardziej prozaiczne problemy wspólnego życia. Zakochując się i wchodząc w nowy związek, patrzymy na świat przez różowe okulary i wierzymy, że wspólna przyszłość to będzie pasmo samych sukcesów wypełnionych dobrymi chwilami i pięknymi wspomnieniami. Nie zwracamy uwagi na subtelne sygnały, które powinny stać się sygnałem alarmowym, a gdy w końcu zakochany człowiek w końcu zrzuci te różowe okulary, okazuje się, że jest już niezwykle trudno wyrwać się ze związku, w którym przestaje być traktowany jak partner, a staje się stłamszonym i zastraszonym człowiekiem, który nie wierząc już w siebie godzi się na to co niesie ze sobą życie z człowiekiem o narcystycznej i egoistycznej naturze. Niniejsza książka w bardzo przystępny sposób odsłania mechanizmy działania osób o narcystycznych cechach osobowości- tych, którzy nie używają siły fizycznej, lecz kontrolują poprzez słowa, gesty, wycofanie i milczenie.
Autorka przedstawia tutaj swoje osobiste, niezwykle intymne doświadczenia, jako kobieta, matka, kochanka, która żyła na co dzień z narcyzem. Dokładnie opisuje, jakie były pierwsze sygnały, że coś jest nie tak, jakie stosowane były na niej metody manipulacji i jak często podważane były jej umiejętności i wiara w siebie. Podpowiada jak sobie radzić z narcyzem, jak wyrobić nawyki stawiania granic i walki o samego siebie, gdzie i u kogo poszukiwać pomocy. Podkreśla, jak ważne jest, by przyjąć do siebie uwagi osób, które stoją i obserwują nas z boku, bo to one pierwsze wyłapują to, że coś nie działa tak, jak powinno.
Z założenia jest to książka napisana dla kobiet, ale jestem przekonana, że i mężczyźni żyjący w związkach z narcystycznymi kobietami, wiele z tej książki wyniosą.
Momentami naprawdę trudno się czyta tę historię, wiedząc, że wszystko to, co zostało opisane, jest prawdziwe. Na pewno nie jest to książka, którą przeczytacie na raz, trzeba dać sobie przestrzeń na refleksję i ukojenie nerwów, odłożyć ją na jakiś czas, wrócić do niej ze spokojem i poukładaną głową.
Tym samym trudno jest ją oceniać, wyrokować czy jest dobra, czy też nie, czuję w duszy i sercu, że nie mam do tego prawa... Najważniejsza jest tu prawda, a ta jest naprawdę trudna i przerażająca, że obok nas są ludzie, którzy w taki sposób potrafią "wyssać" z drugiego człowieka całą życiową energię a na koniec zapytać z ironią "Ale o co ci chodzi?"...
Książka podzielona jest na trzydzieści rozdziałów i każdy z nich prowadzi nas przez różne psychologiczne aspekty życia z narcystyczną osobą. Podział jest przejrzysty, a tytuły podrozdziałów, ułatwiają powrót do interesującego nas tematu. Mnóstwo tu porad, wskazówek, psychologicznej wiedzy, ale co ważne bez oceniania innych, zbędnego mądrowania i narzucania swojego zdania przez Autorkę. Jeśli trafi na tę książkę ktoś, kto trwa w takim związku, jestem przekonana, że znajdzie tu siłę i nadzieję na to, że jeszcze może się uwolnić, że jeszcze będzie pięknie i dla niego zaświeci słońce. Trzymam za tę osobę kciuki!
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To ważny głos, który niesie nadzieję, ale i pokazuje jak ważne jest, by zawalczyć o siebie i uwolnić się od tego co nas tłamsi, zabija wiarę w siebie i każdego dnia odbiera cząstkę duszy.