
PORUSZAJCA POWIEŚĆ HISTORYCZNA Z WTKIEM KRYMINALNYM
Kraków 1919 roku. Po I wojnie światowej ludzie starają się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Leonard Rainer, detektyw z policji kryminalnej, poznaje w pociągu młodą wykształconą chłopkę, Rozalię Gawron. Kobieta po latach spędzonych za granicą wraca do domu, by wyjść za narzeczonego, z którym zaręczyła się jeszcze przed wojną, i zostać gospodynią w rodzinnym Cichym Potoku. Rozalia bardzo szybko przekonuje się, że wiele tam się zmieniło, a jeszcze bardziej zmieniła się ona sama. Cichy Potok skrywa wiele tajemnic.
A kiedy we wsi z rąk nieznanego mordercy zaczynają ginąć młode piękne dziewczyny, Leonard Rainer postanawia poprowadzić sprawę i dowiedzieć się, kto i dlaczego zabija w Cichym Potoku oraz jaką rolę w tym wszystkim odegrała fascynująca Rozalia Gawron.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Time SA, ul. Jubilerska 10, 04-190 Warszawa (PL), adres e-mail: harde@grupazpr.pl
| Autor | Katarzyna Majgier |
| Wydawnictwo | Harde |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 592 |
| Format | 13.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8343-123-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383431239 |
| Wymiary | 134 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.03.26 |
| Data pojawienia się | 2025.02.26 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 113 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Po lekturze znakomitej trylogii „Kuchennymi drzwiami”, którą do dziś wspominam z ogromnym sentymentem, z wielką ciekawością sięgnęłam po nową książkę Katarzyny Majgier. Autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła. „Cichy potok” to poruszająca powieść historyczna z wątkiem kryminalnym, która od pierwszych stron wciągnęła mnie swoim klimatem i perfekcyjnie oddanym tłem minionych czasów. Choć fabuła obfituje w różnorodne wątki, a książka to dość opasłe tomiszcze, wszystko zostało tu tak pięknie opowiedziane i przemyślane, że czytałam ją z prawdziwą przyjemnością , bez znużenia, z rosnącym zainteresowaniem. To niesztampowa, mądra i bardzo wciągająca opowieść, która zachwyca splecionymi losami bohaterów i emocjami, jakie wywołuje.
Rozalia po latach pracy za granicą wraca do rodzinnej wsi Cichy Potok. Nie tęskniła ani za domem, ani za rodziną, bo nigdy nie okazywano jej tam ciepła. Wróciła z jednego powodu – dla ukochanego Antka, z którym zaręczyła się jeszcze przed Wielką Wojną. Niestety, już po kilku godzinach od przyjazdu zaczyna żałować swojej decyzji. Wieś, choć z pozoru spokojna, aż kipi od plotek, zawiści i hipokryzji.
Podczas podróży pociągiem Rozalia poznała Leonarda Reinera – wiedeńskiego śledczego, który porzucił austriacką stolicę, by wstąpić do szeregów polskiej policji. Zderzenie z rzeczywistością szybko studzi jego zapał – nowa ojczyzna nie oferuje wiele poza intrygami, polityką i brakiem środków do pracy. A przestępczość? Wysoka. Wojna zostawiła ślady nie tylko na ciałach, ale i w psychice ludzi.
Katarzyna Majgier idealnie buduje atmosferę niepokoju i prowincjonalnego dusznego klimatu, w którym ważniejsze jest, co powiedzą sąsiedzi, niż to, co mówi rozsądek.
„Cichy potok” to poruszająca opowieść o ludzkiej zawiści, o tym, jak łatwo jest osądzać, gdy zna się tylko pozory. Ale przede wszystkim – to świetnie skonstruowany kryminał z duszną atmosferą małej społeczności, gdzie każdy ma coś do ukrycia.
„Cichy potok” to nie tylko wciągająca powieść kryminalna z misternie skonstruowaną intrygą, ale też głęboka, gorzka refleksja nad społeczeństwem. To historia o ludziach dotkniętych wojną, biedą i traumą – ludziach, którzy chcą po prostu przeżyć, być szczęśliwi… choćby kosztem innych.
Powieść zachwyciła mnie swoją wielowątkowością i trafnym spojrzeniem na rzeczywistość. Akcja rozwija się spokojnie, ale wciąga od pierwszych stron, tocząc się pomiędzy Krakowem a niewielką podkrakowską wsią. Styl Katarzyny Majgier jest lekki, obrazowy i pełen emocji. Napięcie rośnie z każdą stroną, a bohaterowie są wiarygodni i wyraziści , szczególnie Leonard Reiner, który mimo przeszkód próbuje prowadzić śledztwo na własnych zasadach.
W „Cichym potoku” zachwycił mnie nie tylko klimat, ale i wiarygodność tła historycznego. Realia życia, różnice między zabójstwem a morderstwem, subtelne wplecenie ówczesnej literatury czy codziennego języka – wszystko to buduje pełen autentyzmu świat. A zakończenie? Zaskakujące i dające do myślenia.
„Cichy potok” to książka, którą czyta się z zapartym tchem i z poczuciem, że choć opowiada o przeszłości, to mówi bardzo wiele o nas – współczesnych. To książka, która mimo sporej objętości czyta się szybko i z ogromnym zaangażowaniem. Idealna dla miłośników kryminałów retro, ale także dla tych, którzy cenią powieści z dobrze zarysowanym tłem społecznym i historycznym.
"Cichy Potok" wcale nie taki cichy
Rok 1919. Rozalia wraca po wojnie do swojej wsi i do czekającego na nią narzeczonego. Po latach spędzonych za granicą próbuje odnaleźć się w 'starej rzeczywistości'. Nie może narzekać na nudę - zaraz po jej powrocie ktoś zaczyna mordować młode dziewczyny... Postanawia skontaktować się z poznanym w podróży detektywem Leonardem i rozwiązać sprawę.
To tak w wielkim skrócie.
Ileż tam było tajemnic do odkrycia!? Bawiłam się świetnie próbując odnaleźć mordercę i do ostatnich stron byłam trzymana w niepewności. Jak już byłam prawie pewna kto to może być, autorka dokładała mi nowych wątków i musiałam całkowicie zmieniać swoje teorie!? Koniec końców nie udało mi się wszystkiego odgadnąć?
Na uznanie zasługuje sposób, w który została przedstawiona podkrakowska wieś. Mentalność ludzi w niej mieszkających i ich codzienne życie - w punkt. Wypisz wymaluj sąsiedzi moich dziadków ze wsi. Jakbym przeniosła się do dzieciństwa? Niby tutaj lata wojenne, a u nich jakby nadal nic się nie zmieniło
Oprócz morderstw i tej całej wiejskiej otoczki, książka zawiera również liczne wątki miłosne, które także bardzo mi się podobały. Powiem tak - w Cichym Potoku ciche wody, a ciche wody brzegi rwą. i nic więcej nie zdradzam
Daje 9/10 - jedyne za co troszeczkę obniżam to lekko chaotyczny początek z wieloma powtórzeniami. Ale to tylko kilka stron, potem już dzieje się magia
Bardzo polecam
Zaskoczył mnie niezwykły urok tej powieści, kojarzący się z charyzmą statecznego dżentelmena. Ujęła mnie pewna powściągliwość, wytworność, pomimo dotknięcia mało eleganckiego tematu, jakim jest seria morderstw w podkrakowskiej wsi… Bo jest to naprawdę rasowy kryminał, osadzony w początkach XX wieku – z wyrazistymi bohaterami, intrygującymi niewiadomymi i skomplikowanym śledztwem…
Rozalia Gawron wraca po wojnie do rodzinnej wsi – tytułowego Cichego Potoku – by wyjść za mąż za chłopca, któremu obiecała to przed pięcioma laty. Nie jest tą samą dziewczyną, która wyruszyła do pracy za granicę, teraz zna języki obce, dużo czyta, ma referencje od pracodawczyni. Mogłaby wszędzie poszukać posady jako pokojówka lub dama do towarzystwa. Jednak uczciwość, lojalność i szczere uczucie nakazują jej powrót do domu i narzeczonego. Od początku przeczuwa, że nie pasuje już do życia na wsi, że funkcjonowanie na pograniczu dwóch światów jest niemożliwe. Razi ją prowincjonalność domowników, zawiść sióstr, złośliwe plotki. Na szczęście Antek okazuje się właściwym wyborem, tym samym niezawodnym przyjacielem i powiernikiem, a dodatkowo majętnym gospodarzem. Tylko dlaczego pozwala, by wokół niego krążyły najpiękniejsze dziewczyny ze wsi? Niby z żadną się nie związał, ale też żadnej kategorycznie nie zabronił ostentacyjnej atencji. I dlaczego one zaczynają ginąć???
Śledztwa podejmuje się genialny detektyw, Leonard Rainer, który właśnie wraca z Wiednia, by objąć stanowisko komisarza w Wydziale Śledczym w Krakowie. Pomimo wieloletniego doświadczenia długo nie wpada na trop mordercy.
Autorka przenosi nas w trudne czasy 1919 roku. Tuż po wojnie panuje bieda, chaos, poczucie zagrożenia. Ludzie próbują żyć normalnie, ale wszystkiego brakuje, krąży wielu kryminalistów, broń jest powszechnie dostępna, a policja dopiero się formuje. Smutna historia naszego kraju jest istotnym tłem narracji. Jednak bardziej przemówiła do mnie warstwa obyczajowa – ten duszny klimat małych miejscowości – wścibskość, zawiść, zazdrość, gdy komuś się powiedzie, wszechobecne plotki, zdolność do przemilczania własnych grzeszków. Tym bardziej doceniam ukazanie na tym tle jednostek niepokornych i inteligentnych...
Byliście kiedyś w Krakowie?
Ja pochodzę z Krakowa, jak @kmajgier autorka Cichego Potoku i tak jak i ona mieszkam w Warszawie. Miły zbieg okoliczności, zwłaszcza, że doskonale bawiłam się czytając jej najnowszą powieść.
Akcja książki rozgrywa się w 1919 roku. Mieszkańcy Krakowa i okolic starają się dojść do siebie po okropieństwach I wojny światowej i odnaleźć w nowych, powojennych realiach. W pociągu jadącym do Polski spotykają się główni bohaterowie: detektyw policji kryminalnej – Leonard Rainer oraz młoda i nad wyraz wykształcona chłopka – Rozalia Gawron. Dziewczyna po okresie spędzonym za granicą wraca do rodzinnej wsi, aby wyjść za mąż, za człowieka, z którym zaręczyła się jeszcze przed wojną, a którego nie widziała przez kilka lat. Szybko jednak okazuje się, że świat, który znała, nijak się ma do rzeczywistości, a ona sama odstaje od otoczenia, bo zmieniło się nie tylko ono, ale i ona sama. W dodatku w rodzinnej wsi zaczynają dziać się rzeczy straszne – pojawia się morderca, który poluje na piękne dziewczyny. W dodatku wszystkie one mają coś wspólnego z narzeczonym Rozalii. I tu los chłopki splata się ponownie z losem detektywa, który wkracza do akcji, by rozwiązać zagadkę Cichego Potoku.
I znów to się stało. Trafiłam na świetny kryminał, osadzony w realiach historycznych. Uwielbiam klimat wsi, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą, a plotki są chlebem powszechnym. W dodatku autorka zakończyła powieść tak, że jeszcze długo po lekturze czytelnik pozostaje w stanie szoku. Musicie koniecznie przeczytać tę książkę. Emocje murowane!
Polecam!