
Prowokacyjna powieść błyskotliwego naukowca, obowiązkowa lektura dla fanów „twardej” science fiction.
Jedna z najlepszych książek science fiction, (…) dorównująca najwybitniejszym dokonaniom Isaaca Asimova i Arthura C. Clarke’a. - Richard Dawkins
Astronomowie w Wielkiej Brytanii i USA dokonują przerażającego odkrycia – do Układu Słonecznego zmierza gigantyczny obłok międzygwiazdowy. Według obliczeń owa Czarna Chmura przejdzie między Ziemią i Słońcem, co wywoła niewyobrażalne zmiany na naszej planecie. W obliczu nadchodzącej katastrofy rząd brytyjski w porozumieniu z innymi krajami gromadzi w Nortonstowe międzynarodową społeczność wybitnych naukowców pod wodzą niekonwencjonalnego astronoma Christophera Kingsleya. Ich zadaniem jest zdobycie informacji o zbliżającym się obiekcie i zminimalizowanie szkód. Kiedy naukowcy odkrywają prawdę o pochodzeniu i naturze Czarnej Chmury, zmuszeni są zrewidować obowiązujące dotąd poglądy o życiu i wszechświecie.
Tytuł oryginalny: The Black Cloud
Tłumacz: Sławomir Magala
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Dom Wydawniczy REBIS, Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań (PL), adres e-mail: rebis@rebis.com.pl
| Autor | Fred Hoyle |
| Wydawnictwo | Rebis |
| Seria wydawnicza | Science Fiction |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | zintegrowana |
| Liczba stron | 272 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8338-137-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383381374 |
| Wymiary | 135 x 215 mm |
| Data premiery | 2024.01.22 |
| Data pojawienia się | 2023.12.28 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 3 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Co by się stało, gdyby do Układu Słonecznego zmierzał gigantyczny międzygwiezdny obłok zdolny przesłonić Ziemię przed promieniami Słońca? Taki punkt wyjścia proponuje „Czarna Chmura” – klasyczna powieść science fiction, w której astronomowie odkrywają nadciągające zagrożenie dla całej ludzkości. Świat staje w obliczu katastrofy o niewyobrażalnej skali, a grupa wybitnych naukowców pod przewodnictwem Christophera Kingsleya próbuje zrozumieć naturę tajemniczego obiektu. To historia, która z czasem staje się nie tylko opowieścią o walce z kataklizmem, ale także refleksją nad miejscem człowieka we wszechświecie.
Autor powieści Fred Hoyle był nie tylko pisarzem, ale przede wszystkim wybitnym brytyjskim astronomem i astrofizykiem, profesorem Uniwersytetu w Cambridge oraz byłym prezesem Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego. Jego naukowe doświadczenie wyraźnie widać na kartach powieści, która imponuje dbałością o szczegóły i wiarygodnością przedstawionych zjawisk.
Największym atutem książki jest sam pomysł na fabułę. Wizja ogromnej chmury odcinającej Ziemię od światła słonecznego robi ogromne wrażenie. Spadająca temperatura, wymierająca roślinność i zwierzęta oraz świadomość, że zapasy jedynie na krótko odsuną nieuchronny koniec, tworzą sugestywną wizję globalnej zagłady bez użycia choćby jednej bomby atomowej. Sam rozwój wydarzeń nie zawsze jednak dorównuje potencjałowi historii, a akcja toczy się wręcz ślimaczym tempem. Najbardziej zainteresowały mnie fragmenty pokazujące reakcje społeczeństw na nadchodzący kryzys – zamieszki, działania rządów, ich upadki oraz renesans religii. Autor większy nacisk położył na społeczne konsekwencje zetknięcia się z nieznanym i pracę naukowców niż na widowiskową akcję.
Nie do końca przekonał mnie również główny bohater. Christopher Kingsley jest niemal nieomylny, przekonany o własnej wyższości i nieustannie udowadnia, że jego pomysły są najlepsze. Przez to pozostali naukowcy często sprawiają wrażenie jedynie tła dla jego błyskotliwości. Szkoda również, że w książce praktycznie zabrakło wyrazistych kobiecych postaci. Największą przeszkodą w odbiorze okazała się jednak warstwa naukowa. Dialogów między naukowcami jest bardzo dużo, a zagadnienia z fizyki, astronomii i matematyki pojawiają się niemal na każdym kroku. Doceniam ich merytoryczną wartość, jednak wiele z tych fragmentów było dla mnie zbyt specjalistycznych i momentami wyraźnie psuło lekturę.
Mimo tych zastrzeżeń „Czarna Chmura” pozostawiła po sobie pozytywne wrażenie. To książka z bardzo ciekawym pomysłem, skłaniająca do refleksji nad kruchością naszej cywilizacji i miejscem człowieka we wszechświecie. Nie jest to jednak dynamiczne science fiction, lecz powieść nastawiona przede wszystkim na naukowe i filozoficzne rozważania.
Kolejny tom Wehikułu Czasu to kolejny klasyk, który znać warto. Świetna książka, z pomysłem, ze znakomitym stylem. Inteligentna i dobrze osadzona w naukowych odarciach i faktach. Ot kolejna, która znać warto. Nosi ona tytuł „Czarna chmura”.
Fajny pomysł na kataklizm, świetne wykonanie i mocne osadzenie wszystkiego w naukowym aspekcie daje nam książkę, którą po prostu świetnie się czyta. Z emocjami, z ciekawością, z napięciem. Niby to wszystko znamy, oto do ziemi zbliża się wielki kataklizm i naukowcy chcą coś temu zaradzić, ale jednak tu jest to lepiej wykonane. To nie film Michaela Baya, choć epicko też w pewnym sensie bywa, a świetna książka, jakiej nie brak ambicji. Dlatego polecam z czystym sercem. Zabawa na poziomie, ale i po prostu dobra literatura dla ambitniejszych czytelników. Krótka, acz treściwa.
Czarna chmura to książka stosunkowo krótka, w której jednak bardzo dużo się dzieje. Została napisana przez astronoma z zawodu, który znakomicie wykorzystał swoje doświadczenie podczas pisania tej powieści. W trakcie lektury dokładnie poznamy jak pracuje się w wielkich obserwatoriach, jak dokonuje się pomiarów nieba, jak kiedyś robiło się zdjęcia nieba i wiele innych rzeczy, co dodaje całej historii ogromnego uroku. Oczywiście współcześnie wygląda to już inaczej, w końcu jest to książka sprzed ponad 60 lat, ale poznanie jak kiedyś pracowano w obserwatoriach, było dla mnie osobiście bardzo ciekawym doświadczeniem. Co ważne, autor nie przytłacza mnogością terminów przy opisie pracy astronomów, ani nie używa zbyt wielu skomplikowanych zwrotów, nie stara się też zarzucić czytelnika ogromem trudnych słów, lecz wszystko dokładnie i rzeczowo wyjaśnia, co tego wyjaśnienia wymaga.
Książka Hoyle'a ma bardzo ciekawą konstrukcję - z początku poznajemy kilkoro bohaterów, obserwujemy ich codzienną pracę, jak zauważają ciemną plamę na zdjęciach nieba, jak orientują się, że ta chmura (zdecydowanie lepszy byłby obłok, bo w kosmosie nie ma chmur) zbliża się do Ziemi, aż po jej przybycie do układu słonecznego wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Napięcie rośnie więc stopniowo, wraz z każdą kolejną informacją odkrytą przez naukowców, którzy nieustannie badają tytułową czarną chmurę. Są to ludzie o różnych poglądach i spojrzeniu na świat, którzy muszą stawić czoło niejednemu wyzwaniu w czasie kilkunastu miesięcy od odkrycia do przybycia czarnej chmury. Bardzo interesujące w tym wszystkim są dyskusje, jakie prowadzą bohaterowie, z których dowiadujemy się o ich postępach w odkrywaniu prawdy o czarnej chmurze, teoriach na jej temat, ale również jak muszą zrewidować swoje poglądy wobec nowych informacji.
Czarna chmura to bardzo dobrze napisana i przemyślana książka, będąca połączeniem naukowego thrillera z ciekawymi dyskusjami na temat pochodzenia życia i naszego miejsca we wszechświecie. Polecam nie tylko dla fanów science fiction.
Myślę, że niejednokrotnie czytaliście książki której głównym tematem jest nadciągający kataklizm, zagrażający naszej cywilizacji. Lecz proszę mi wierzyć, że dawno nie mieliście przyjemności sięgnąć po książkę, która tak realnie oddaje grozę zbliżającej się katastrofy. Fred Hoyle w swej powieści „Czarna Chmura” uczynił to w mistrzowskim stylu, serwując nam doskonałą lekturę spod znaku science fiction najwyższych lotów. Jeśli jesteście fanami tego gatunku, to nie może zabraknąć tej książki w Waszej domowej biblioteczce. Dodam więcej, powinna znaleźć się ona w zaszczytnym miejscu na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Książka „Czarna Chmura” ukazała się w serii „Wehikuł czasu”. A Wy drodzy czytelnicy, sięgając po tę książkę, znajdziecie się w magicznym urządzeniu, które zabierze Was w podróż w czasie. Podróż, której nie zapomnicie, do której często powracać będziecie we wspomnieniach. A za każdym razem zerkając na „Czarną Chmurę” przypominać będziecie sobie tę wyjątkową ucztę, którą zaserwował Wam Fred Hoyle.
Pewnego dnia grupa brytyjskich i amerykańskich astronomów dokonuje przerażającego odkrycia, które stawia naukowców na równe nogi. Otóż do Układu Słonecznego zmierza ogromna chmura międzygwiazdowa, która tworzy „dysk o całkiem wysokiej inklinacji względem ekliptyki”. Brzmi interesująco? Oczywiście, że tak, dlatego też warto skłonić się ku lekturze tej książki.
Nasze czytelnicze emocje sięgają zenitu, gdy dowiadujemy się, że wszelkie obliczenia jasno wskazują, że materia przejdzie między Ziemią a Słońcem, co może doprowadzić do niewyobrażalnych, katastroficznych zmian na naszej planecie. Doprowadzić ma to do zasłonięcia Słońca, co przyczyni się do nieodwracalnych zmian klimatu. Czy istnieje sposób, aby zmienić kierunek Czarnej Chmury? Aby odwrócić jej bieg? Dlatego też brytyjski rząd dąży do stworzenia specjalnej grupy naukowców, którzy w Nortonstowe pod okiem astronoma Christophera Kingsleya, pracować będą nad zebraniem informacji na temat obiektu zagrażającemu naszej cywilizacji.
„Czarna chmura” to powieść, która mocno czerpie z definicji gatunku. To science fiction w najlepszym wydaniu. Fred Hoyle z dbałością o każdy szczegół wrzuca nas w ten wyjątkowy świat nauki, tworząc obrazy, które już na zawsze pozostają w naszej wyobraźni. Sięgając po tę książkę, przenosicie się do świata, w którym Wasza czytelnicza wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Styl, język oraz bohaterowie czynią tę historię wyjątkową. Bez wątpienia ta historia to doskonały materiał na filmową adaptację. Chętnie zobaczyłbym ją na dużym ekranie, aby przez swój pryzmat wyobraźni stworzonej przez autora spojrzeć na obraz tej historii oczami filmowych twórców.
Książka „Czarna Chmura” ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis
I kolejny klasyk zostaje wznowiony w ramach „Wehikułu czasu”. A dokładnie „Czarna chmura”, debiutancka, wydana pierwotnie w 1957 (w Polsce w 1991) roku, powieść Freda Hoyle’a, o której Richard Dawkins pisał, że to „jedna z najlepszych książek science fiction, (…) dorównująca najwybitniejszym dokonaniom Isaaca Asimova i Arthura C. Clarke’a”. No i w sumie coś w tym jest. może to jednak nie ten poziom – choć bliski – ale „Czarna chmura” świetna jest i co tu więcej mówić. Kolejny ponadczasowy klasyk, który ma coś do powiedzenia i potrafi to zrobić.
Czegoś takiego naukowcy się nie spodziewali. Na coś takiego świat nie jest gotowy. Astronomom udaje się odkryć, że w kierunku Układu Słonecznego płynie obłok międzygwiazdowy. Wszystko wskazuje na to, że Czarna Chmura pyłu i gazu znajdzie się między Ziemią a Słońcem – w efekcie dojdzie do wielkiej katastrofy, która uśmierci większość życia na błękitnym globie. Ziemia nie zamierza się jednak poddać, zostaje sformowana ekipa naukowców, którzy mają zgłębić problem i może nie tyle coś na to zaradzić, ile zniwelować nieuniknione straty. Ich badania doprowadzą ich jednak do odkryć, które zmienić mogą wszystko, co wiedzą…
Bardziej, niż pisarzem fantastycznym, Fred Hoyle był naukowcem. Jeśli spojrzycie nawet na listę jego publikacji, beletrystyka to w sumie niewielka część jego osiągnięć. A i tak najważniejsza była nauka jako taka. Facet od nauk ścisłych, jak podaje Wikipedia astronom, astrofizyk teoretyczny, matematyk oraz popularyzator nauki; profesor Uniwersytetu w Cambridge i Uniwersytetu Cornell, członek Towarzystwa Królewskiego w Londynie prezes Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego. I można by tak długo. Tym bardziej, że w tych swoich dziedzinach wiele osiągnął – może i czasem wspierał niepopularne czy obalane teorie, ale i tak nic to nie zmieniło – zgarniając najważniejsze nagrody w dziedzinach od matematyki, przez fizykę, po astronomię i ogólne wyróżnienia naukowe wszelkiej maści.
I warto o tym pamiętać, bo to przekłada się na jego twórczość, która od naukowej strony jest ukazana wyśmienicie. Nawet jeśli coś wydaje się osobliwe, mocno zakorzenione jest w teoriach, faktach i odkryciach. A budując na tym swoja opowieść, Hoyle robi coś, co okazuje się być fascynujące, a nawet podszyte pewną niepokojącą nutą, klimatyczna fantastyka z pomysłem, tak to w skrócie można określić. Czyta się to jednym tchem, bo autor umiejętnie żongluje faktami i fikcją, fajnie nakreśla postacie i pokazuje, że potrafi pisać. No ale wtedy, te dekady temu, jednak lepiej pisało się niż teraz, w sposób bardziej treściwy i z większą inteligencją. I to właśnie tu mamy.
W skrócie: po prostu kolejny znakomity tom serii, którą uwielbiam. Dobrze, że rzecz wróciła na rynek, dobrze, że mogłem ją poznać. I dobrze, że mniej kojarzona klasyka SF nie pozostaje zapomniana.