
Nowa powieść sensacyjna Marcina Mellera. „Dzieci lwa” zaskakują, wciągają i poruszają.
To chyba koniec Wiktora Tilszera. Czy znany dziennikarz jest odpowiedzialny za śmierć przyjaciela? Kontrowersyjne nagrania sprzed lat mogą pogrążyć jego karierę i życie osobiste. Aby dowiedzieć się, kto stoi za ich publikacją, a także dowieść swojej niewinności, Wiktor będzie musiał cofnąć się najpierw do czasów studenckich, a potem do ogarniętej wojną Gruzji z początku lat dziewięćdziesiątych.
Wzruszająca i pełna napięcia opowieść o młodości, przyjaźni, pierwszych miłościach i międzyludzkich relacjach, które – nawet jeśli zakończone – zostają z nami na całe życie. Marcin Meller łączy swój talent do opowiadania wciągających historii i poczucie humoru ze znajomością polskiej i gruzińskiej duszy.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Marcin Meller |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8387-083-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383870830 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2024.10.21 |
| Data pojawienia się | 2024.09.16 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 87 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Powieść idealnie nada się na kilka wieczorów. Ja nie mogłam się oderwać, a Wiktor Tilszer okazuje się postacią idealną do tasiemców gdzie akcja dzieje się w różnych miejscach na świecie.
Thriller wojenny napisany w taki sposób, że wojna jest tylko tłem do opowieści o dwójce przyjaciół. Napisana w lekkim, kryminalno-sensacyjnym stylu, z krótkimi rozdziałami. Pozwala wrócić do książki w dowolnym momencie - nawet jak mamy tylko chwilę na lekturę. Polecam bo w zalewie nijakich kryminałów i thrillerów ten zdecydowanie się wyróżnia.
Przy wyborze książek rzadko zwracam uwagę na autora, ale w tym przypadku nie mogłam przejść obojętnie. Lubię p. Mellera, znam jego inne książki więc z chęcią zakupiłam. Zdecydowanie było warto: potyczysty język, energiczna narracja i zero waty - to po prostu świetnie napisany sensacyjniak, który łatwo przeczytać za jednym razem Polecam!
Na początku nie mogłem się do książki przekonać. Nie do końca pasował mi sposób narracji, przeskoki w czasie. Do bohatera "dorastałem" w ramach czytania, jak i do całej historii. Gdzieś w połowie opowieści coś kliknęło i resztę przeczytałem za jednym posiedzeniem i ostatecznie całość BARDZO mi się podobała.
Książka napisana w stylu retrospekcji aby dojść do rozwiązania intrygi. Wciąga i nie przynudza - tajemnica ma bardzo ciekawe i logiczne rozwiązanie. Dobrze i lekko się czyta.
Wciąga i emocjonuje od początku do końca. Imponująca opowieść!
Z jednej strony czuć tutaj mocno klimat pierwszego tomu - ponownie dwa momenty czasu, w tym przypadku jednego bohatera, poznajemy go lepiej, jak się zmienił na przestrzeni lat. Dodatkowo kolejny raz autor chce nam pokazać ciekawy urywek świata - w poprzednim tomie była to Afryka, tym razem Gruzja. Czuć w tych książkach miłość do tych miejsc i to udziela się czytelnikowi.
Pełna napięcia historia Wiktora Tilszera, balansująca między teraźniejszością a dramatycznymi wspomnieniami z wojennej Gruzji, nie tylko trzyma w nieustannym napięciu, ale także porusza głęboko ludzkie emocje.
"Dzieci lwa" to super książka, która zaskoczy w najmniej spodziewanych momentach.
Wspaniała książka, której akcja dzieje się na dwóch, zupełnie różnych płaszczyznach czasowych. Mamy do czynienia dwoma Wiktorami. Z Wiktorem, który jest oskarżony o zabójstwo swojego przyjaciela oraz Wiktorem z przeszłości, który z tym samym przyjacielem przemierza opętaną wojną Gruzję. Takie przeskakiwanie ciekawie buduje bohatera oraz tajemniczą intrygę.
Czy ja żyję pod kamieniem, skoro nie wiedziałam, że Marcin Meller jest autorem książek?? Może coś mi się obiło o uszy, ale całkowicie nie zwróciłam na to uwagi. Do momentu, aż kurier przyniósł mi książkę „Dzieci lwa”, a jako że bardzo ciekawią mnie wszelkie publikacje celebrytów, musiałam ją przeczytać. I tu zaczynają się schody, bo mam kilka uwag...
Książka opowiada o znanym dziennikarzu, który zostaje oskarżony o śmierć przyjaciela, za sprawą fragmentu nagrania, które obiega internet. Wiktor Tilszer, aby uniknąć publicznego ostracyzmu, ratować karierę i swoje dobre imię, wyrusza do Gruzji, gdzie stara się dowieść swojej niewinności i znaleźć osobę, która stoi za umieszczeniem nagrania w sieci. Wracają do niego wspomnienia ze studenckich czasów, gdy budował swoją relację z Maxem, a także bolesne migawki z ogarniętej wojną Gruzji z początku lat dziewięćdziesiątych, którą wspólnie z przyjacielem relacjonowali.
Powiem Wam tak: to nie jest słaba książka. Budowanie fabuły na dwóch ramach czasowych, odwoływanie się do empatii czytelnika, gra na jego emocjach i przedstawianie odmiennej kultury, są zazwyczaj prostą drogą do sukcesu. Nie da się też ukryć, że autor ma redaktorskie, bystre oko, jest więc świetnym obserwatorem otaczającego nas świata, co też sprytnie wykorzystał w swoim tekście. Mnie jednak ta książka odrobinę zmęczyła.
Sugerując się jej reklamą jako „powieści sensacyjno-przygodowej”, spodziewałam się, że będzie mniej ckliwa, momentami uznałam ją wręcz za przegadaną, zwłaszcza przy przedstawianiu topografii miasta. Chyba też mam zbyt mało wiedzy na temat przemian zachodzących w tamtym okresie i uwarunkowań politycznych, aby dać się ponieść całej przedstawionej tu historii.
Jedno jest pewne: autorowi nie brak talentu i połączenie wątku przyjaźni „na śmierć i życie” z wojną domową, niespełnioną miłością i nieokiełznaną siłą internetu wyszło mu całkiem zgrabnie, choć w mojej ocenie jest to książka dla określonej grupy czytelników.
Książka od której po prostu nie da się oderwać. Nie polecam czytać przed snem, bezsenność gwarantowana ;)
„Dzieci lwa” Marcina Mellera to wciągająca powieść sensacyjna, która zręcznie łączy kryminalną intrygę z refleksją nad międzyludzkimi relacjami i trudnymi wyborami z przeszłości. Po rozpoczęciu czytania bardzo trudno się od niej oderwać. Polecam!
Wiktora poznaliśmy już w "Czerwonej ziemi" wtedy podróżował po gorących terenach Afryki. Tym razem śledzimy go na terenach Gruzji ogarniętej wojną. Obie książki są solidnie napisanymi i ciekawymi thrillerami przy których oderwanie się od lektury jest wręcz niemożliwe. Meller postarał się naprawdę przy tym bohaterze - z każdą powieścią poznajemy go coraz lepiej.
Wyśmienita książka! must have dla każdego fana dobrych thrillerów!
Na początku myślałam, że będzie to powtórka z rozrywki, bo książka ma podobną budowę narracji jak "Czerwona granica" i tego samego bohatera. Szybko przekonałam się, że moje pierwsze wrażenie jest błędne. "Dzieci lwa" są świetną oddzielną historią, podobną gatunkowo ale wynieść można z niej coś zupełnie innego, dla samych wątków dziejacych się w opętanej wojną Gruzji warto tę książkę przeczytać.
Pozory mogą mylić. Perspektywa zmienia wszystko. By zrozumieć, trzeba poznać całą historię od początku.
Wiktor Tilszer musi znów stawić czoło demonom przeszłości. Kontrowersyjny film, który w tajemniczych okolicznościach ujrzał światło dzienne, przedstawia go jako winnego śmierci przyjaciela. Za krótkim nagraniem stoi jednak dużo dłuższa opowieść.
Znany dziennikarz będzie musiał cofnąć się do przeszłości, by udowodnić swoją niewinność i jeszcze raz przeżyć piekło ogarniętej wojną Gruzji.
,,Dzieci lwa" to książka wstrząsająca i pełna silnych emocji. Autor wykazał się niesamowitym kunsztem i talentem - nie znalazłam absolutnie niczego, co można by zarzucić tej książce.
Historia od początku pachnie zbliżającą się tragedią, czymś co rozerwie serca. Czytelnik w trakcie powieści czuje rosnące napięcie - i właśnie to uczucie budowało niepowtarzalny klimat tej książki.
Fragmenty opisujące Gruzje, wojnę domową, gruzińskiego ducha i kulturę to istne arcydzieła. Napełnione taką dawką emocji i autentycznych ludzkich tragedii, że w pewnym momencie zapominamy, że to tylko książka. Angażujemy się, jakby to nie była fikcja.
Swój udział mają także w tym bohaterowie - prawdziwi, pełni życia, wyraziści i barwni. Zapadają w pamięć i wywołują skrajne emocje.
Marcin Meller w niesamowity sposób opowiada o przyjaźni, skomplikowanych relacjach i trudnej przeszłości.
Czytelnicy, razem z bohaterami, zadają pytania "co by było, gdyby..."
Odpowiedzi nie sposób poznać.
Ale możecie za to poznać te historie. Zostanie z Wami na bardzo długo, o ile nie na zawsze.
Ja po tej książce czuję się jak przeżuta skarpetka ze złamanym sercem. Ale warto było.
Lekka w odbiorze, ale przekazująca interesujące informacje, z dobrze rozpisaną historią, a po przeczytaniu zostawia z pewną refleksją o ludzkiej naturze w najcięższych momentach. Polecam!
Idealna weekendowa książka. Łatwo się przy niej skupić, napisana prostym językiem z mocną wciagającą fabuła, która pozostawia w czytelniku ochotę na więcej.
Chociaż to kontynuacja historii Wiktora, Dzieci lwa można spokojnie czytać bez znajomości pierwszego tomu. Oba tomy mają zupełnie inny klimat i poruszają różne tematy. Obie książki ogromnie polecam
Myślałam, że "Czerwona ziemia" to tylko bardzo udany wypadek przy pracy, a okazało się, że znany wszyskim eseista i dziennikarz, Marcin Meller, po prostu ma chrapkę aby trochę uszczknąć dla siebie trochę z tej sensacyjnej, kryminalnej grupki czytelników. I robi to w wielkim stylu. "Dzieci lwa" to nie tylko pełna napięcia thriller, ale też ciekawa opowieść o wojnie, przyjaźni i pracy dziennikarza. Zdecydowanie warto!
Poprzednia książka autora "Czerwona ziemia" wędrowała wśród moich znajomych długo i każdy był zachwycony. "Dzieci lwa" też na pewno będę polecał, bo czuje że w jej przypadku będzie bardzo podobnie ;)
Jak najbardziej, nawet wydaje mi się, że jest lepsza niż poprzednia, a na pewno tematyka mi bliższa. Polecam, bo nie sposób się oderwać
Wybitna decyzja w swoim gatunku. W zalewie byle jakich kryminałów i thrillerów ta zdecydowania zasługuje na przeczytanie!
“Dzieci lwa” Marcina Mellera to historia jednostki, dzięki której poznajemy historię całego kraju. Poprzez współczesną intrygę kryminalną przenosimy nas do końcówki XX wieku, w lata 80-te czasów polskiego PRL-u i lata 90-te do Gruzji w czasie brutalnej wojny domowej. Zaczynamy się współcześnie, od dziennikarza, którego nieujawniany wcześniej materiał z przeszłości stawia przed sądem internetowo-społecznym. A wiemy, że ten jest bezlitosny, nawet w chwili, gdy nic nie jest jeszcze tak naprawdę potwierdzone. To ciekawy punkt wyjścia, jednak ważniejsze jest to, co niesie przeszłość. I tam przyglądamy się znajomości dwóch młodych chłopców, studentów historii, którzy chcieli coś zrobić, by zaistnieć na scenie dziennikarskiej, reporterskiej. I to przywiodło ich do Gruzji w czasy, gdy szalała tam wojna. Poznajemy ten kraj trochę przez obyczaje, trochę przez jedzenie, ale najważniejsza jest ta strona polityczna - kto z kim walczy, co się dzieje, jak bardzo polityka wpływa na los zwyczajnych ludzi. Solidna dawka historii, a równocześnie przestroga - nigdy nie wiesz kiedy wojna wybuchnie pod twoimi drzwiami… Całość oddana jest w reporterskim, surowym stylu, to bardziej relacja, niż opis przeżyć wewnętrznych postaci, dlatego też może nie najłatwiej jest się czytelnikowi z nimi związać. Mnie jednak ten tytuł zaskoczył - spodziewałam się sensacji, a dostałam spokojną historię obyczajowo-historyczną, która ukazała przede mną kawał historii ciekawego kraju, o której nie miałam pojęcia. Smaczkiem jest też zakorzenienie w dawnych czasach, wspominki o rockowych polskich kapelach czy filmach, które wtedy w drugim obiegu plątały się gdzieś po polskim rynku.
Po prostu nie sposób się oderwać. Pochłonęłam w jeden dzień. Idealna książka dla fanów thrillerów z ciekawą tajemnicą i głębszą myślą przewodnią.
Dzieci lwa to książka doskonała pod względem strukturalnym (dwie linie czasowe) oraz narracyjnym (dobre tempo, akcja przelatana kupą ciekawych informacji). Powieść, która prócz rozrywki chce nam też coś ciekawego przekazać. Polecam, bo jej lektura to gwarancja kilku udanych wieczorów.
Tło historyczne jest największym plusem tej książki. Wracamy do przełomu lat 80tych i 90tych. Czas wielkich zmian, nie tylko w Polsce. "Dzieci lwa" sięgają do Gruzji w czasie zbrojnego konfliktu i wrzucają w nią dwójke przyjaciół, ale czy ci przyjaciele są sobie aż tak bliscy? Tajemnica, w ktorą rzucony jest czytelnik jest niezwykle ciekawa, a opisana relacja głównych bohaterów bogata i niejednoznaczna. Książka dzięki temu czyta się "sama"!
Thriller wciagający już od samego początku. Non stop zadawałem sobie pytania: czy on to zrobił? Autor ciekawie snuje intrygę na dwóch płaszczyznach czasowych, obie bardzo charakterystycznie przedstawione i ciekawe. Gorąco polecam!
Rewelacyjny thriller. Trzyma w napięciu, ale też przedstawia wiele ciekawych informacji związanych z Gruzją - kraj niby tak nam bliski, a okazuje się, że tak mało o nim wiem.
Ciekawy thriller, który dzieje się na dwóch ramach czasowych. Sporo informacji o Gruzji (to dobrze bo mało znam ich historię) oraz naprawdę dobre tempo narracji - ani na moment nie przynudzała. Polecam!
Historia opisana w tej książce zaczyna się od porażki zawodowej Wiktora Tilszera. Gwiazda polskiej telewizji musi zmierzyć się z wyciekiem informacji na jego temat. Komuś zależy na tym aby go zdyskredytować – i chyba mu się to udaje.
Pewne wydarzenia z lat młodości rzucają cień na jego dotychczasowe osiągnięcia. Do tej pory bohater i człowiek sukcesu, nagle staje się wrogiem publicznym, który jak się wydaje odpowiada za śmierć przyjaciela.
Czy uda mu się oczyścić z zarzutów? Przekonacie się czy mamy tu mowę o walce o dobre imię i karierę, czy może jest to dla Wiktora sprawa honorowa?
Najnowsza książka Marcina Mellera do sentymentalna podróż między okresem z przełomu lat 80-tych i 90-tych oraz teraźniejszością. To historia niesamowitej przyjaźni dwóch mężczyzn, których losy zaprowadziły aż do Gruzji objętej działaniami wojennymi.
Max i Wiktor razem zaczynają studia, później praktyki, pierwsze fascynacje życiem studenckim i kobietami. Jednym słowem sielanka pomimo ciężkich czasów, w których przyszło im żyć.
Mimo to było cudownie. Nic więcej do szczęścia im nie było potrzebne. Wzajemna lojalność jaką się kierowali zaprowadziła ich na tereny Gruzji gdzie trwał konflikt zbrojny. Można powiedzieć zespół idealny dziennikarz i fotograf.
Niestety ich historia nie miała happy endu. Jeden z nich nie wrócił z wyprawy. Drugi nigdy się z tym nie pogodził.
Ta książka to lekcja historii i prawdziwej przyjaźni w jednym. Po przeczytaniu byłem troszkę przytłoczony szczegółowymi opisami konfliktu zbrojnego, który obfitował w śmierć, krew i tragedie mieszkańców terenów ogarniętych wojną. Z kolei opisana tu historia prawdziwej przyjaźni koiła obolałe serce.
Polecam serdecznie miłośnikom powieści sensacyjnych z motywem historycznym, ale nie tylko.