
Iga wyrwała się z toksycznego domu rodzinnego tylko po to, by trafić do piekła nieudanego małżeństwa. Po rozwodzie próbuje ułożyć sobie życie na nowo, zyskać samodzielność i upragniony spokój. est przekonana, że żaden mężczyzna nie jest jej już potrzebny do szczęścia. Los ma dla niej jednak inne plany… Gdy na jej drodze niespodziewanie staje Adam, kobieta znów zaczyna się bać. Nie potrafi zaufać ani jemu, ani własnemu sercu. Nie wierzy, że ktokolwiek mógłby ją kochać – ją, kruchą i niedoskonałą jak figurka z porcelany. Czy Iga pokona demony przeszłości i otworzy się na miłość? I czy kiedykolwiek będzie w stanie pokochać siebie?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO DRAGON PL, 11 Listopada 60-62, 43-300 Bielsko-Biała (PL), numer telefonu: 795 159 275, adres e-mail: dragon@wydawnictwo-dragon.pl
| Autor | Agata Bizuk |
| Wydawnictwo | Dragon |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.5x20.5 cm |
| Numer ISBN | 9788381727259 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381727259 |
| Data premiery | 2021.05.19 |
| Data pojawienia się | 2021.05.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 5 szt. (realizacja 2026.08.24) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.25 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Akt oskarżenia potwora zawierał trzydzieści dziewięć zarzutów. Zobaczyła go, chociaż wiedziała, że nie można wchodzić do jego pokoju. Mała Iga bała się reakcji ojca na ten akt, ale obie z matką miały już dosyć.
Iga bardziej.
Miała żal do matki, że przez wiele lat nic z tym nie zrobiła.
I jeszcze ta szafa ojca!
Kiedy przypadkowo poznała Piotra myślała, że to będzie wolność. Zakochała się. I chociaż matka wyczuwała coś niepokojącego, córka wyszła za mąż. Nie musiała długo czekać... Już pół roku po ślubie po raz pierwszy ją uderzył...
Uzależnił ją od siebie finansowo, emocjonalnie, psychologicznie; usługiwała mu. Broniła przed nim nawet jego własnego syna. Pomocną dłoń wyciągnęła zupełnie nieoczekiwana osoba...
Czy po takich przejściach będzie jeszcze w stanie zaufać mężczyźnie? Być naprawdę szczęśliwą? A deklaracje miłości nie sprawią, że ucieknie?
Agata Bizuk opowiedziała historię Igi, której życie to pasmo przemocy. Wpadła z przysłowiowego deszczu pod rynnę, przez co nie ma o sobie dobrego zdania, pozwala się poniżać, manipulować, obrażać. Nie wyraża swoich uczuć a dom nigdy nie był dla synonimem bezpieczeństwa.
Zakłada maski, ukrywa myśli.
Bohaterka naprzemiennie z bieżącą akcją opisuje jak wyglądało jej dzieciństwo - ten powrót do przeszłości i opowieści o wydarzeniach jakie miały miejsce często zasmucają i przerażają. Opowiada o rodzicach, tajemnicach matki, która wyznała jej straszne rzeczy przed śmiercią.
Książka jest podzielona na części zatytułowane na wzór siedmiu grzechów głównych. Narracja jest pierwszoosobowa i zupełnie do mnie nie przemówiła. Mimo, że wielokrotnie było mi żal bohaterki, zwłaszcza w czasie, gdy była dzieckiem, to nie potrafiłam jej polubić. Jej sposób wypowiadania się był nieco chaotyczny, surowy i twardy. Mimo, że w życiu bohaterki przewinęło się mnóstwo emocji to nie odczułam ich tak, jak powinnam. To dla mnie zdecydowanie największy minus tej powieści i rozczarowanie.
Podsumowując - "Figurka z porcelany" to słodko-gorzka (z przewagą gorzkiego) opowieść o kobiecie, która przez całe niemal życie nie mogła zaznać szczęścia. Historia pełna strachu, bólu, przerażenia, przemocy fizycznej i psychicznej, upokorzeń, żalu oraz potężnego bagażu doświadczeń. O lęku przed miłością, utraconych szansach. Sami zdecydujcie czy to lektura dla Was.
Dla Igi takie słowa jak: dzieciństwo, ojciec, matka nie kojarzą się z niczym przyjemnym. Kobieta wspominając swoje młode lata mówi: „Dom nigdy nie był dla mnie schronieniem. Ani razu nie byłam na spacerze z tatą, nie nauczył mnie pływać i jeździć na rowerze, nie układaliśmy razem klocków i nie oglądaliśmy starych zdjęć.” W świecie w którym dorastała nie było miejsca na słabość. Od zawsze wiedziała, że musi być twarda i może liczyć tylko na siebie. Dziś, będąc dorosłą już kobietą, choć nie jest to dla niej proste próbuje podzielić się swoją bolesną przeszłością z innymi ludźmi i uczy się nawiązywać trwałe relacje. Tylko czy dorosła Iga, która jako małe dziecko była wystawiana za drzwi żeby nie musiała oglądać matki katowanej przez ojca, albo zamykała się w łazience, chcąc uniknąć bolesnej konfrontacji z domowym potworem może odciąć się od swojej przeszłości i uwierzyć, że to co złe jest już za nią? Raz spróbowała. Okazało się, że mężczyzna, który powinien być dla niej partnerem i wspierać ją był wierną kopią jej ojca. Nie od razu zrozumiała, że ciosy, które na nią spadają nie są wynikiem jej błędów, a sadystycznych upodobań męża. Na całe szczęście znalazła w sobie dość siły żeby powiedzieć dość. . Po wielu spotka nowego partnera. Adam jest czuły, opiekuńczy i wyrozumiały. Tylko czy Iga, która od najmłodszych lat słyszała, że jest głupia, od której odwracały się wszystkie osoby, którym była w stanie zaufać i która u progu swojego samodzielnego życia popełniła jeden z najgorszych błędów, powieliła los swojej matki będzie potrafiła zaufać i dać Adamowi i ich związkowi szansę? Czy będzie potrafiła pokochać samą siebie?
?
„Figurka z porcelany” @agata_bizuk_oficjalnie to niezwykle poruszająca i intymna opowieść o kobiecie, która nosi w sobie piętno dziecka dorastającego w domu w którym rządziła przemoc, zarówno ta fizyczna jak i psychiczna. To książka, która osobom będącym w podobnej sytuacji jak Iga, być może pozwoli uwierzyć, że można wyjść z toksycznych układów, i choć nie będzie to proste, spróbować po raz kolejny zacząć swoje życie od początku. Ta historia, opisane w niej emocje, strach, wiara w to, że jest się nikim, czy psychiczne i finansowe uzależnienie od swojego kata uświadamia nam, osobom z zewnątrz, jak trudno jest wyjść z takiego układu. Losy Igi uwrażliwiają czytelnika na drugiego człowieka i wręcz wymuszają na nim deklarację, że będąc świadkiem przemocy domowej nie będzie odwracać oczu i udawać, że krzyki za ścianą to przecież tylko małżeńska sprzeczka.
Czytając „Figurkę z porcelany” nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że uczestniczę w czymś w rodzaju poufnej i bardzo osobistej spowiedzi kobiety, która potrzebuje wyrzucić z siebie cały ból i strach, aby odważyć się uwierzyć w siebie, w to, że zasługuje na odrobinę spokoju i szczęścia. Postać Igi jest opisana w sposób realistyczny i wiarygodny przez co niezwykle trudno czyta się tę książkę. Bardzo rzadko zdarza mi się płakać w trakcie czytania, jednak podczas tej lektury łzy ciekły mi nieustannie. Były to łzy rozpaczy, bólu, beznadziei, ale również złości i frustracji na matkę dziewczynki, na ludzi, którzy nie chcąc sprowadzać na siebie kłopotów woleli nie reagować dając tym samym zielone światło oprawcy.
Choć „Figurka z porcelany”nie jest łatwą i przyjemną historią to zdecydowanie warto ją przeczytać. Polecam!
Iga miała wyjątkowo trudne dzieciństwo. Niby zwyczajny dom, oboje rodzice, ona jako dziecko nieodczuwająca specjalnie biedy, materialnych braków, to jednak nie działo się tam dobrze. Despotyczny, terroryzujący żonę i dziecko mężczyzna sprawił, że ta mała dziewczynka boryka się z problemami, jakich nie mają jej rówieśnicy. Przemoc fizyczna i psychiczna to jej codzienność. Kiedy udaje jej się wyrwać z tego domowego piekła, poznaje mężczyznę, który miał być jej obrońcą, towarzyszem, ukochaną osobą, a okazuje się być odbiciem jej ojca. Na szczęście kobieta ma w sobie siłę, by nie tkwić w tym związku. Wtedy poznaje Adama, i próbuje mu zaufać. Ich relacja nie jest łatwa, codziennie stają przed nowymi wyzwaniami. Jak wielki wpływ na życie Igi będą mieć wydarzenia z przeszłości?
Ta książka jest po prostu genialna, możecie to przeczytać już w mojej rekomendacji. Niewiele jest autorek, które potrafią tak wpłynąć na moją zdolność przeżywania czytanej historii. Zapytacie, czy płakałam? Nie. Ja chyba nie potrafię płakać, czytając książkę. Ja podczas czytania, czuję wręcz fizyczny ból, wczuwając się w postaci bohaterów. I dokładnie tak było tym razem.
Agata Bizuk mistrzowsko przedstawiła postać Igi. Najpierw jej przeżycia jako małej dziewczynki, jej zmysł obserwacji, poczucie winy za czyny ojca, próba chronienia matki, to jest bardzo mocne, i naprawdę ciężko sobie uświadomić, że to nie tylko wyobraźnia autorki, a takie rzeczy dzieją się naprawdę. Jakże dosadnie widzimy, jak mała dziewczynka tęskni za przyjaźniami, uśmiechniętą, spokojną, mamą. Jak kilkuletnie dziecko, mimo że nie ma wygórowanych potrzeb, widzi niesprawiedliwość w traktowaniu ojca, który ma ich gdzieś.
Postać oprawcy, bo nie umiem tego ująć inaczej, jest bardzo wiarygodna i chyba charakterystyczna co do takich typów. Na zewnątrz niby zwyczajny, elegancki pan pod krawatem, a za drzwiami własnego mieszkania tyran i dręczyciel słabszych, a do tego wyrachowany manipulant.
Autorka pokusiła się o pokazanie nam, jak może na człowieka wpłynąć takie udręczone dzieciństwo. Brak poczucia własnej wartości, o którym dzień w dzień ktoś nam przypomina i utwierdza, czyni w życiu człowieka ogromne spustoszenie. Dosłownie wbija w człowieka poczucie winy, że jest gorszy, że do niczego się nie nadaje i absolutnie nie zasługuje na coś dobrego w życiu. Spróbujcie tylko wyobrazić sobie coś takiego!
Ta książka nie jest tylko smutna. Nie myślcie sobie, że Agata napisała coś, co nie ma w sobie jakichś pozytywnych przesłań. Życie jej bohaterki nie jest tylko pasmem nieszczęść, bo są i dobre momenty kiedy pokazuje się słońce. Pytanie tylko, czy Iga zdobędzie się na to, by wpuścić te promyki do własnego życia?
Postać Adama, partnera tej młodej kobiety nie jest do końca oczywista. To mężczyzna nieco tajemniczy co podsyca ciekawość w czasie czytania. Jego zachowania, tajemnice czasem doprowadzają do wstrzymania oddechu. To bardzo ciekawy wybieg, bo czytelnik wciąż czeka na wielki finał.
"Figurka z porcelany" to powieść, która wstrząsa czytelnikiem, budzi sprzeciw, wywołuje ogrom emocji. Czytanie tej książki boli, ale i napawa nadzieją. Jestem pewna, że pisanie tej powieści autorka bardzo przeżyła, chyba że zupełnie nie znam naszej Agaty.
Koniecznie przeczytajcie tę książkę, bo jest tego warta!
Agata Bizuk w swojej najnowszej powieści podejmuje się tematu syndromu DDA, przemocy domowej (fizycznej i psychicznej), emocjonalnego i finansowego uzależnienia od oprawcy. O tych problemach wciąż zbyt mało się mówi. Ofiary nadal nie otrzymują należytej pomocy, a i same wstydzą się lub boją przyznać, że dzieje się coś złego.
Autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością ukazując nam, jak wyglądało dzieciństwo i małżeństwo Igi. Najpierw nieczuły, wręcz kat ojciec, potem mąż tyran. Za zamkniętymi drzwiami piekło, a na pokaz przykładny obywatel. Ileż takich potworów jest tuż obok nas? Z pewnością wielu. Bardzo ciężko było mi czytać te wszystkie straszne opisy znęcania się i poniżania. Jednakże autorka wie, kiedy przystopować, a kiedy dodać mocniejszy akcent. W rezultacie fabuła pod każdym względem jest bardzo spójna, dopracowana i prawdziwa.
Postać Igi w moim odczuciu z pewnością należy do jednych z najbardziej i najciekawiej skonstruowanych osobowości, jakie miałam okazję spotkać w książkach. Autentyzm w jej kreacji można odczuć na każdej płaszczyźnie jaki ukazała nam autorka. To nie tylko wygląd, charakter, ale również jej zachowanie, wybory, obawy i lęki. Ogromnie poruszyła mnie jej historia, to co przeszła i jak to na nią wpłynęło.
Każdy z nas pragnie być kochanym, szczęśliwym, potrzebnym, akceptowanym. Jednak niestety nie zawsze jest to takie proste. Widzimy jak dzieciństwo i wydarzenia z tego okresu mają wielki wpływ na to, jak nasza bohaterka sobie radzi (choć w tym przypadku zupełnie nie radzi) jako dorosła kobieta. Jej niskie poczucie własnej wartości, brak wiary w to, że może ją ktoś pokochać i że sama to potrafi sięga praktycznie zera. Obserwujemy jej wątpliwości, miotanie się, ciągłe analizy tego, co zrobiła, a czego nie. Bardzo szybko ją polubiłam, współczułam, kibicowałam, by wszystko się jej poukładało, by pokonała strach i lęk.
"Figurka z porcelany" to niezwykle przejmujący obraz kobiety, której wydarzenia z przeszłości nie pozwalają zaufać i być szczęśliwą. Teraz, by się podnieść i zaznać szczęścia musi nauczyć się kochać samą siebie. Ale czy zdoła tego dokonać? Czy da sobie szansę na normalność? Polecam gorąco!
„Figurka z porcelany” to pięknie napisana powieść obyczajowa o kobiecie naznaczonej przeszłością w taki sposób, że nie potrafi żyć rzeczywistością.
Iga wychowała się w dysfunkcyjnej rodzinie. Była właściwie jak półsierota, bo ojciec nie odegrał żadnej pozytywnej roli w jej życiu. Pozbawił ją dzieciństwa i poczucia własnej wartości. Siłą perswazji trenował domowników. Przemoc fizyczna i psychiczna, strach i niepewność – były w jej domu codziennością, jedyna jaką znała. Każda akcja powodowała reakcję. Nóż pod poduszką małej dziewczynki miał kroić nerwy. W świecie pełnym dramatów i rozczarowań nie było miejsca na słabości, dlatego gdy Iga dorosła i pojawił się w jej życiu ktoś, dla kogo stała się ważna myślała, że złapała Pana Boga za nogi. Niestety, mąż, podobnie jak ojciec, zafundował jej emocjonalną huśtawkę. Uzależnił psychicznie, emocjonalnie i finansowo. I mimo, że udało jej się wyrwać z tej chorej relacji, jej życie nie przestało przypominać karuzeli i każdego dnia patrząc w lustro rozpadała się na miliony kawałków. Czuła się dysproporcjonalna, dysfunkcyjna, gorsza, winna.. Gdy w jej życiu niespodziewanie pojawił się kolejny mężczyzna – Adam, pełna wątpliwości i lęków, nie wiedziała czy warto zawalczyć o własne szczęście.
Czy Adam to jej wygrana na loterii życia?
Czy osoba która nie kocha samej siebie będzie umiała pokochać inną osobę?
Iga i jej życie, które jest jak ciągła wojna ze światem, pokazują jakim piętnem może stać się trauma z dzieciństwa. Życie z taką osobą to balansowanie po bardzo cienkiej linie utkanej z jej pragnień lęków i przerażenia. Ciągły strach przed odrzuceniem, nienawiścią innych i poczuciem, że nie jest się nic wartą, dominuje każdy aspekt życia.
„Figurka z porcelany” to mądra, osobista, wzruszającą i ważna historia kobiety, która była tak silna, jak porcelanowa baletnica z pozytywki tańcząca w rytm narzuconej melodii i tak krucha, że wystarczył podmuch wiatru by ją przewrócić i rozbić w drobny mak.
Polecam.