
Zima roku 1807. Okres Pierwszego Wolnego Miasta Gdańska wyzwolonego spod władzy Prus i pozostającego pod kuratelą Napoleona.
W gdańskich zaułkach giną francuscy oficerowie, mordowani w okrutny sposób przez nieuchwytnych sprawców.
Wykrycie skrytobójców jest trudne, śledztwo się przeciąga. Kto stoi za tymi zbrodniami? Pruscy partyzanci, gdańscy masoni, a może przemytnicy z portu? Francuzi zmuszają do współpracy Polaka, dobrze znającego stosunki w obcym dla nich mieście. To pochodzący z Gdańska Hamilkar Sterling, enfante terrible, niepokorny syn lekarza pułkowego - aresztowanego pod fałszywym zarzutem błędu lekarskiego i doprowadzenia do śmierci jednego z generałów francuskich.
Francuzi szantażują młodzieńca: albo dopomoże w śledztwie i doprowadzi w ten sposób do uwolnienia ojca, albo stanie on przed sądem wojennym. Atutem Hamilkara są jego nietypowe pasje, które mają pomóc w śledztwie. Jako entuzjasta nauki i techniki, konstruuje samodzielnie machiny, w tym aerograf, aparat do wykrywania kłamstw. Urządza też seanse raczkującej w tym czasie hipnozy.
Hamilkar nie ma wyboru. Współdziałając z francuskim agentem Victorem podejmuje nietypowe śledztwo, mające na celu wykrycie morderców. Jednocześnie wykazuje się talentami detektywistycznymi, powoli dochodząc do niespodziewanej i zaskakującej prawdy.
Rasowy kryminał noir w kostiumie z epoki: tajemnicze morderstwa i gra wielkich mocarstw, szpiedzy, przemytnicy i upadłe kobiety. W tle mroczna panorama Gdańska AD 1807.
Krzysztof Bochus w znakomitym stylu powraca do gatunku, którego jest niekwestionowanym mistrzem.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o., ul. Tadeusza Borowskiego 2/24, 03-475 Warszawa (PL), numer telefonu: 22 416 15 81, adres e-mail: redakcja@skarpawarszawska.pl
| Autor | Krzysztof Bochus |
| Wydawnictwo | Skarpa Warszawska |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | półtwarda |
| Liczba stron | 384 |
| Format | 13.5 x 24.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8329-958-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383299587 |
| Wymiary | 135 x 245 mm |
| Data premiery | 2025.09.05 |
| Data pojawienia się | 2025.08.21 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 126 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 16 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jeśli szukacie thrillera, który od pierwszej strony nie pozwala o sobie zapomnieć, "Hipnoza" Krzysztofa Bochusa jest pozycją właśnie dla Was! Ta książka to prawdziwy rollercoaster emocji! Sam pomysł, wykorzystanie hipnozy do popełniania zbrodni jest genialny i niesamowicie wciągający. Autor mistrzowsko buduje napięcie, a każdy rozdział kończy się w takim momencie, że po prostu nie da się odłożyć lektury. "Jeszcze tylko jeden rozdział" – mówisz. I nagle jest 3 w nocy!
Bohaterowie są wyraziści i co ważne, wiarygodni. Główny bohater, choć targany własnymi demonami, budzi sympatię i chce się za nim podążać. A antagonista? Cóż... to jeden z tych czarnych charakterów, którzy naprawdę potrafią przerazić, właśnie przez swoją inteligencję i chłodną kalkulację
Klimat Gdańska został oddany znakomicie – miasto staje się tu nie tylko tłem, ale kolejnym bohaterem opowieści, mrocznym i nieprzyjaznym
Czy są jakieś wady? Może momentami akcja jest tak gęsta od zwrotów, że można się trochę pogubić, ale to naprawdę drobiazg w porównaniu z ogromem frajdy, jaką daje lektura.
Podsumowując: "Hipnoza" to pierwszoklasowy kryminał, który trzyma w napięciu od początku do samego końca. Czyta się jednym tchem! Gorąco polecam wszystkim miłośnikom gatunku. To musi się skończyć dobrze zapowiedzianym serialem!
Moja ocena: 9/10
BRUNETTE BOOKS
Gdańsk, 1807 rok. Władza Prus odchodzi w niepamięć, za to pieczę nad nim sprawuje Napoleon. Ktoś w okrutny sposób pozbawia życia francuskich oficerów. Agent Victor mocą perswazji czy, może raczej szantażu, zmusza Hamilkara do współpracy. Mężczyzna zajmuje się nieznaną jeszcze zbyt wielu hipnozą, a stworzony przez niego aerograf służący do wykrywania kłamstw może okazać się wielce pomocny w prowadzonym śledztwie. Kim okaże się morderca i jakim motywem się kieruje?
Uwielbiam kryminały w każdej postaci, najważniejsze aby miały dobrze i konsekwentnie zbudowaną fabułę, wciągały czytelnika w swoje macki niedopowiedzeń i przypuszczeń, a także aby ostatecznie mnie zaskoczyły. Tak było w tym przypadku. Autor w niezwykle plastyczny, chociaż bez zbędnych opisów sposób przedstawił ówczesny Gdańsk, jego atuty ale i to co nie było powodem do jego chluby. Wpasował fabułę w ciekawy okres historyczny. W epokę napoleońską, która może i zbyt długo nie trwała ale rozbudziła nadzieje Polaków na odzyskanie wolności.
Nieco mroczny, spowity oparami mgły i morskiego powietrza, pełen intryg i niezbyt moralnych zachowań. Kryminał noir, w którym nie brak tajemnic i spraw do odkrycia. Mnie wciągnął, zaskoczył i potwierdził w przekonaniu, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Bardzo polecam, jeśli tylko lubicie połączenie historii i dreszczyku emocji.
Autor po raz kolejny pokazuje, że jest mistrzem w tworzeniu kryminałów retro. Dla mnie oczywistym jest, że już żadna jego powieść nie będzie lepsza od wspaniałego dwuksięgu poświęconego wachmistrzowi Kukulce, więc "Hipnozę" traktuję jako początek (co K.B. zapowiedział w posłowiu) kolejnego, interesującego cyklu. Zachęcam każdego do sięgnięcia po tę pozycję, także z racji jej historycznego tła, tak świetnie znanego z doskonałych dzieł Waldemara Łysiaka.
Ocenę książki obniżam z uwagi na pewne, ale frustrujące uważnego czytelnika, nieścisłości historyczne: (1) proces destylacji nafty oraz lampę naftową, którą tak często posługują się bohaterowie powieści, wynaleziono dopiero w połowie XIX wieku (Gesner, Walter, Łukasiewicz), (2) na rewolucyjnym szafocie w 1793 r. zginęła nie Anna Austriaczka (żona Ludwika XIII i matka Ludwika XIV), ale Maria Antonina (również Austriaczka).
Po lekturze „Czarnej krwi” i „Listy Lucyfera” z dużą ciekawością sięgnęłam po kolejną powieść Krzysztofa Bochusa, „Hipnozę”. I od razu powiem: przygotujcie się na thriller, z którego transu nie będziecie chcieli się obudzić. To książka, która nie tylko dostarcza rozrywki na najwyższym poziomie, ale też zmusza do refleksji nad potęgą ludzkiego umysłu i cienką granicą między iluzją a rzeczywistością. Autor po raz kolejny zabiera nas w mroczne, gęste od tajemnic zaułki historycznego Gdańska. W „Hipnozie” kreśli kryminał w kostiumie retro, łącząc noirową atmosferę z precyzyjnie zarysowaną panoramą politycznych gier wielkich mocarstw.
Akcja powieści toczy się zimą 1807 roku, w niestabilnym okresie Pierwszego Wolnego Miasta Gdańska, uwikłanego w skomplikowane układy francusko-pruskie. Kiedy w serii tajemniczych i okrutnych zabójstw giną francuscy oficerowie, śledztwo przeradza się w polityczną układankę. Z każdą stroną granice między zemstą, zdradą i walką o wpływy coraz bardziej się rozmywają. Tło historyczne nie jest tu jedynie ozdobnikiem – to ono napędza fabułę. Klimat, realia sanitarne, obyczaje i struktura społeczna tamtego Gdańska stają się pełnoprawnym bohaterem powieści.
Mały spojler co do postaci to centralną postacią jest Hamilkar detektyw o skomplikowanej psychice, twardy, cyniczny i nierzadko moralnie dwuznaczny. Jego współpraca z francuskim agentem Victorem wprowadza do śledztwa dynamikę opartą na kontrastach: orientalne metody i pragmatyzm zderzają się z wojskową dyscypliną i wyrachowaniem. Dialogi są ostre i błyskotliwe, ale autor pozwala bohaterom także na chwile zadumy, dzięki czemu poznajemy ich ludzkie słabości i motywacje.
Styl autora według mnie jest plastyczny, dialogi brzmią naturalnie, a opisy są pełne trafnych obserwacji. Autor potrafi zarówno rozbawić ciętą ripostą, jak i zaskoczyć surowością dramatycznych scen, zachowując idealną równowagę. W „Hipnozie” odnajdziemy też charakterystyczne dla pisarza zainteresowanie moralnymi dylematami. To kryminał, który stawia pytania o granice odpowiedzialności, lojalności i sumienia. „Hipnoza” to udany powrót autora do formy i przykład znakomitego współczesnego kryminału historycznego. Jeśli cenicie sobie powieści z gęstym, mrocznym klimatem, wiernie oddanym tłem epoki i złożoną intrygą, ta książka z pewnością was nie zawiedzie. To lektura, która wciąga, intryguje i na długo pozostaje w pamięci.
Krzysztof Bochus w powieści Hipnoza po raz kolejny potwierdza swoją pozycję jako mistrz kryminału historycznego, oferując czytelnikom wciągającą opowieść osadzoną w realiach Gdańska roku 1807 – miasta rozdartego między wpływami Napoleona a pruskimi resentymentami. W mrocznej, zimowej scenerii dochodzi do brutalnych morderstw francuskich oficerów, których okoliczności wskazują na skrytobójczą działalność i polityczne tło. Na tle tych wydarzeń poznajemy Hamilkara Sterlinga – młodego, zbuntowanego geniusza techniki i nauki, który zostaje zmuszony do podjęcia śledztwa, aby ratować ojca, fałszywie oskarżonego przez francuskie władze.
Sterling to postać niejednoznaczna, pełna sprzeczności – inteligentny, impulsywny, odważny i niepokorny, ale też targany emocjami i lojalnością wobec bliskich. Jego nietypowe metody dochodzeniowe, w tym wykorzystywanie hipnozy czy własnoręcznie skonstruowanych urządzeń, nadają powieści wyjątkowego charakteru i tworzą pomost między raczkującą nauką a intuicją detektywistyczną. Autor umiejętnie buduje napięcie, stopniowo odsłaniając kolejne tropy i fałszywe ślady, aż do zaskakującego finału, który nie tylko rozwikłuje zagadkę morderstw, ale także ujawnia skomplikowaną sieć powiązań społecznych i politycznych.
Bochus operuje językiem precyzyjnym i sugestywnym, znakomicie oddając klimat epoki. Gdańsk jawi się tu jako miasto pełne cieni i sekretów – tętniące życiem, ale jednocześnie przesiąknięte strachem, zdradą i brutalnością. Styl autora jest elegancki, dopracowany i bogaty w detale, co sprawia, że lektura dostarcza nie tylko emocji, ale i estetycznej satysfakcji. Emocjonalna głębia bohaterów, ich wewnętrzne konflikty, relacje i wybory moralne nadają fabule autentyczności i czynią ją czymś więcej niż tylko klasycznym kryminałem.
Hipnoza to powieść, która zachwyci zarówno miłośników gatunku, jak i czytelników szukających czegoś więcej – inteligentnej, wielowymiarowej historii z doskonale oddanym tłem historycznym i intrygującymi postaciami. To kryminał noir z duszą, który wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Gorąco polecam.
Powieść jest wspaniała: wielowymiarowa, napisana starannie, bez zbędnego słowa, z dbałością o głębię portretów psychologicznych. No i oczywisty plus za pięknie oddane realia i detale epoki napoleońskiej. Przyświecały mi pewne obawy czy z uwagi na epokę, książka nie będzie trochę zbyt retro, ale nic z tych rzeczy. Motywacje ludzkie i obsesje, są jak ponadczasowe i powtarzalne do dzisiaj. Czytało mi się tę książkę świetnie, trudno się było oderwać,. Czekam na Hamilkara 2.0.
Bardzo stylowa proza. Wszystko mi się tu podoba, poczynając od intrygi kryminalnej, poprzez obraz miasta rozdartego pomiędzy sprzeczne interesy, po postać głównych bohaterów Hamilkara i Victora. No i jeszcze wątek romansowy z Elizabeth, o pączkującej miłości w strasznych czasach. Wybitne czytadło!
Ależ to było dobre! Świetna, Inteligentna rozrywka. Rozumiem, panie Krzysztofie, że to początek serii?
Nowa powieść nowa epoka, nowy bohater. Chce się napisać – i Bochus znowu to zrobił! Napisał książkę nieodkładalną. Tym razem zaprosił nas w czasy napoleońskie, do mrocznego, mglistego Gdańska, wstrząsanego przez serię okrutnych zabójstw na francuskich oficerach. Jest w tej powieści wszystko to, co tak cenię u tego autora: wartka akcja, niebanalna fabuła, krwiści bohaterowie oraz umiejętne przeplatanie fikcji z prawdziwymi zdarzeniami.
No i ten styl: plastyczny i pobudzający wyobraźnię. Śledzimy akcję w masońskich dziuplach, na brudnych nabrzeżach, w cuchnących zaułkach. Autor umiejętnie rozwija klimat grozy i niebezpieczeństwa czyhającego na każdym rogu. Mamy do czynienia z rasowym kryminałem retro, trochę w nim klimatu z płaszcza i szpady, a trochę mocnej powieści awanturniczej. Uznanie budzi język autora: piękna, plastyczna polszczyzna.
Wartością dodana jest także główny bohater: Hamilkar Sterling. Pasjonat wiedzy, hipnozy i konstruowanych przez siebie machin, który staja się jego orężem w starciu z nieuchwytnymi mordercami. Świetna, niebanalna postać!
Przy tym wszystkim jednak „Hipnoza” to przede wszystkim mocny, chwytający za gardło kryminał. Trzyma w napięciu od pierwszej strony i nie odpuszcza do samego końca.
Christie
Kibicuję Krzysztofowi Bochusowi od pierwszej jego książki – czyli „Czarnego manuskryptu”. I od tego czasu z utęsknieniem czekam na każdą jego nową powieść, bo każda przynosi emocje, satysfakcję czytelniczą i potwierdzenie talentu pisarza.
„Hipnoza” to książka oddzielna, nie mieści się w żadnej z dotychczasowych serii. Dodam od razu: powieść wspaniała, panoramiczna, oryginalna. Z nowym bohaterem Hamilkarem Sterlingiem i ulokowana w czasach napoleońskich. Akcja dzieje się zimą roku 1807, w Gdańsku opanowanym przez wojska Napoleona, dochodzi do serii makabrycznych mordów na francuskich oficerach. Władze są bezradne, nie potrafią natrafić na trop morderców. Możliwości jest wiele: Prusacy, masoni, szmuglerzy z portu. Francuzi, groźbą szantażu, zmuszają do współpracy właśnie Hamilkara, gdańszczanina z urodzenia i wielbiciela ezoteryzmu, hipnozy i nowych zdobyczy techniki oraz nauki…
Autor funduje nam fascynującą wyprawę w głąb dawnego Gdańska, miasta pełnego mroku i skrętnie skrywanych tajemnic, rozdzieranego przez sprzeczne interesy i aspiracje narodowościowe. A przy tym wszystkim jest to opowieść o miłości i zdradzie, ludzkich namiętnościach i chorobliwych obsesjach, o zbrodni i karze. „Hipnoza” to klasyczny kryminał w stylu noir, rozpostarty na sugestywnie odmalowanym tle historycznym. Autor umiejętnie – co jest jego znakiem rozpoznawczym - miesza fikcję literacką z faktami historycznymi, dzięki czemu całość zyskuje na wiarygodności. Główny bohater, Hamilkar Sterling, to Polak, gdańszczanin od pokoleń. To pasjonat nauki, wiedzy i ezoteryzmu. Walczy ze złem przy pomocy skonstruowanego przez siebie pierwszego aparatu do wykrywania kłamstwa oraz hipnozy. Bardzo to intrygujące i niebanalne!
Książka ma tempo i temperaturę, czyta się ją niecierpliwie, a zupełnie zaskakujący finał zbija z nóg. Prawdziwa uczta czytelnicza! Czekam na kontynuację!
Unicorn