
Poczujcie z nami magię letniej włóczęgi!
Gdy mama cieszy się z niedawno zdobytego prawa jazdy, a tata musi ratować nasz dom przed zalaniem, nie ma innego wyjścia - po prostu musimy ruszyć w podróż. Tym razem jest to podróż całkiem niedaleka, bo mama mimo swej wyjątkowej dzielności nie odważyłaby się chyba na samodzielną wyprawę z nieprzewidywalną szóstką dzieciaków. Na szczęście w nieodległych od Krakowa Górach Świętokrzyskich mieszkają nasi wspaniali przyjaciele, którzy na czas niespodziewanego remontu naszego domu zgodzili się przyjąć nas nie tylko pod swój dach, lecz także do swojego ogrodu, w którym mogliśmy rozbić prawdziwy namiot! Okazało się, że to idealny punkt wypadowy dla bliższych i dalszych wycieczek po tajemniczej krainie czarownic, zamków, jaskiń, zabytkowych świątyń i dworków oraz… Koziołka Matołka. Wystarczyło włączyć wyobraźnię, by przeżyć wiele niesamowitych przygód. Zamknijcie oczy i dajcie się porwać czarowi Nocy Świętojańskiej oraz emocjonujących sekretów wprost z czarodziejskiej Łysej Góry.
Natalia Przeździk – z wykształcenia polonistka, z zawodu mama szóstki dzieci. Zakochana w górach oraz polskim morzu. Wielbicielka twórczości Astrid Lindgren, Lucy Maud Montgomery oraz trylogii Tolkiena. Jako Rivulet pisze bloga „W naszej bajce”. Wraz z rodziną mieszka w Krakowie.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo eSPe, Meissnera 20, 31-457 Kraków (PL), numer telefonu: 603 957 111, adres e-mail: handel@espe.pl
| Autor | Natalia Przeździk |
| Wydawnictwo | eSPe |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | broszurowa |
| Liczba stron | 264 |
| Format | 205 x 145 mm |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368031447 |
| Data premiery | 2024.05.26 |
| Data pojawienia się | 2024.05.26 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Lato włóczykijów" to już 6 tom bardzo przyjemnej serii Rodzina z Niebieskiego Domu autorstwa @natalia.przezdzik_pisarka . Tym razem wraz z Pawłem i jego rodzinką wyruszamy na wakacyjny wypoczynek do ich przyjaciół w Góry Świętokrzyskie. Tata zostaje w Krakowie z racji remontu, ma dołączyć później. Jego brak doskwiera trochę reszcie rodziny, jednak wypełniony po brzegi czas zwiedzaniem i zabawami, nie pozostawia miejsca na zbytnie rozmyślania. Razem z bohaterami książki zaglądamy do chęcińskiego zamku, smakujemy szydłowskiej śliwki czy wspinamy się na Święty Krzyż, podziwiając Gołoborze. Dzięki autorce, z wielką radością poznawałam jakby od nowa okolice ziemi świętokrzyskiej, na której mieszkam. Ta historia przywołała w moim sercu jeszcze inne miłe wspomnienia, a mianowicie powrót do dziecięcych wakacyjnych czasów. Za sprawą tego, że Pawełek zaczytywał się w książce Czarne Stopy, przypomniałam sobie ten mój ukochany serial, pod wpływem którego, sama zapragnęłam wstąpić do harcerstwa i zaznać tych wszystkich przygód.
Czas z "Latem włóczykijów" to bardzo dobrze spędzone chwile. Fabuła pełna ciepła, humoru, bohaterowie, każdy co do jednego zdobył moje serce, czułam się jedną z nich. Bardzo wam polecam, bez względu na wiek, bo choć książka skierowana jest do młodszego czytelnika, to zapewniam was, że i dorosłemu przysporzy mnóstwo radości czytania.
Poznacie tu wesołą - zwyczajną - niezwyczajną rodzinkę, która już szóstką pociech poszczycić się może i kolejne ich losu koleje. Tu zdarzą się rzeczy, które tylko z pozoru są prozą życia, bo czasem bliżej im będzie do dramatu, a innym razem do komedii.
Bo nieoczekiwanie rok szkolny trzeba było skrócić, a tata musiał zostać w domu sam (choć nie zapominajmy o Tuptusiu i Mruczku, bo towarzystwo zwierzęcych przyjaciół jest przecież niezastąpione), a do tego odebrać świadectwa. Wiecie jak to jest z planami, mogą być misterne niczym koronka, ale w jednej chwili mogą się posypać jak domino. Warto być więc otwartym na każdą ewentualność. A co się właściwie stało, spytacie...
Mamie udało się zdać egzamin na prawo jazdy, więc nic tylko wsiadać i w drogę ruszać. Tak się też dzieje za przyczyną zalanej łazienki, która wymaga natychmiastowej interwencji, ale i generalnego remontu, a tym zajmie się właśnie tata. Gdzie tym razem powiodą stopy (a będąc precyzyjnym cztery koła ;)) powiodą resztę rodzinki?
Ramiona, dzięki oddanym przyjaciołom, otwierają przed nimi Góry Świętokrzyskie. Na pewnien czas zamieszkują w domu przy lesie, ze spadzistym dachem, otulonym rzędem kwiatów i sadem, a który staje się impulsem do nieoczekiwanych wypraw i niezapomnianych odkryć. Tak się właśnie tworzy album dziecięcych wspomnień, które zostają z nami do końca życia. Będą kozy, psy, dziki ogród, kryjówka pod stodołą, domek na drzewie, wianki, zielnik, ogniska, czytanie, nocowanie w namiocie, które przywodzi na myśl "Czarne stopy" i rozbudza wyobraźnię oraz chęć zdobywania niepoznanych dotąd zakątków. Można przepaść w tym sielskim klimacie bliskim naturze, ale niech Was nie zwiedzie ta spokojność, bo będzie i tajemniczo, i żywiołowo. Każdy dzień jest przecież nową szansą i wyzwaniem!
Wraz z bohaterami spotykają nas różne perypetie, które bywają zależne od pogody, także tej ducha. Nie ma stagnacji, także tej w geograficznym sensie. Odwiedzamy zamki, jak choćby ten w Chęcinach niczym gigantyczny widelec, świątynie, jaskinie i klimatyczne dworki...Wkraczamy do krainy czarownic i poznajemy samego Koziołka Matołka w jego Pacanowie. Łysa Góra przyciągnie swoimi tajemnicami, a Noc Świętojańska wraz z kwiatem paproci wykreuje nastrojowość, o jakiej dawno nam się nie śniło. Ruszymy nad jezioro Chańcza, do Kielc i dowiemy się czy można wystresować kaczkę. Wsłuchamy się w poruszającą historię o mamie pewnego grajka - Ryfce, z wojennym tłem. Wyprawimy się na Święty Krzyż, który znany jest jako Łysa Góra, a i o największej średniowiecznej bibliotece usłyszymy. Będziemy także podążać szlakiem książek, a te są zawsze świetnym przewodnikiem.
Język jest prosty, ciepły i swojski, dlatego trafi do wielu czytelników. Do tego to opowieść, w której najważniejsze są relacje, wspólny czas, bliskość. Gdzie się rozmawia, obserwuje i poznaje siebie nawzajem. Buduje się więzi i dąży do porozumienia, bo zawsze znajdą się jakieś "nie". Nie ma tu koloryzowania i lukrowanej rzeczywistości, która zawsze słodka. Jest za to bycie sobą, a to ma zawsze wiele wymiarów. Są wartości i docenienie prostoty.My, kolejny raz, czujemy się jak u siebie. Jak w domu. A to wywołuje jakieś nieokreślone ukojenie w samym środku. Tego nam było trzeba.
Choć bez wirtualnej rzeczywistości to nie ma tu miejsca na nudę, bo lato włóczykijów to przeżycia, doświadczenia, zdobywanie wiedzy. A czy nie tego chcemy dla naszych dzieci? Uwielbiamy zaglądać do tego świata. Sprawdźcie, pokochacie i Wy.
Bo czasem zbiera się na deszcz, koza zje kawałek sandała, przypali się owsianka, a w gruncie rzeczy dobrze mieć po prostu swoją Górę Domową...
Idealny prezent na zakończenie roku szkolnego i rozpoczynające się wakacje.