
Każdy może zostać Bogiem, wystarczy tylko poznać właściwy kod
Lwów, maj 1929 roku. Dwa lata wcześniej komisarz Edward Popielski został wyrzucony z policji. Gniew z tego powodu nadal w nim nie ostygł. Łyssy zapija wściekłość w podłych szynkach i wreszcie ma czas na zagadki matematyczne i... na miłość.
Piękna Renata błaga go o pomoc. Policjant ulega wdziękom dawnej uczennicy i podejmuje się ryzykownego zlecenia. A we Lwowie znów wrze. Brutalne morderstwa wstrząsają miastem. I tylko Łyssy jest w stanie odkryć, kto za nimi stoi.
Edward Popielski staje przed szansą, by wrócić do policji i wieść życie z ukochaną kobietą. Ale czy miłość, jak sprawiedliwość, nie jest ślepa…?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Marek Krajewski |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 312 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8427-113-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384271131 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2026.03.11 |
| Data pojawienia się | 2026.02.02 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 10 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 10 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Nieważne, że to drugie wydanie, nieważne, że już czytałam i to pewnie nie jeden raz - ważne, że każdy powrót jest równie wciągający.
Majowy Lwów roku 1929 nie pachnie bzem, lecz alkoholem z podrzędnych szynków, w których Edward Popielski próbuje utopić swój gniew. To nie jest tylko powrót do znanej historii przy okazji nowego wydania – to ponowne wejście w duszny, matematyczny labirynt, z którego, jak się okazuje, wcale nie chciałam wychodzić. Marek Krajewski po raz kolejny udowadnia, że w kreowaniu mroku i intelektualnej gry nie ma sobie równych, a postać „Łyssego” z czasem zyskuje jedynie na ostrości.
„Każdy może zostać Bogiem, wystarczy tylko poznać właściwy kod” – to zdanie rezonuje w głowie przez całą lekturę. W tej powieści matematyka nie jest tylko tłem; to fundament, na którym Krajewski wzniósł mroczną konstrukcję zbrodni. Edward Popielski, wyrzucony z policji, trawiony wściekłością, której dwa lata poza służbą wcale nie ostudziły, znajduje w liczbach jedyny porządek, jakiego brakuje mu w rzeczywistości. To matematyczno-lingwistyczny majstersztyk, w którym autor z tytaniczną precyzją łączy chłodną logikę z gorącymi, brutalnymi emocjami.
Głównym motywem, który pcha Popielskiego w stronę niebezpieczeństwa, jest pojawienie się Renaty. Piękna, dawna uczennica staje się dla niego szansą na nowe życie, na wyjście z marazmu i powrót do służby. Jednak Krajewski, jak na mistrza kryminału noir przystał, stawia trudne pytanie: czy miłość, podobnie jak sprawiedliwość, nie jest ślepa? Obserwowanie Popielskiego, który dla kobiety decyduje się na ryzykowne zlecenie, jest fascynujące – to bohater pełen skaz, ludzki w swoich słabościach, a jednocześnie genialny w swoich dedukcjach.
To, co w prozie Krajewskiego niezmienne i za co warto go cenić najbardziej, to niesamowity reżim faktograficzny. Czytając „Liczby Charona”, nie sposób nie poczuć chęci sprawdzania odniesień historycznych – to czysta przyjemność uzupełniania wiedzy, a nie przykry obowiązek. Lwów majowy, rok 1929 – to miasto żyje, oddycha i przeraża brutalnymi morderstwami. Klimat jest tu tak gęsty, że niemal lepki, a postać „Łyssego” idealnie się w ten mrok wpisuje.
Konstrukcja fabuły to prawdziwy popis rzemiosła. Do ostatnich stron niezwykle trudno domyślić się, kto stoi za makabrycznymi czynami. To właśnie ta nieprzewidywalność, połączona z głębią psychologiczną postaci, sprawia, że do książek Krajewskiego wracam bezkrytycznie. On nie pisze zwykłych kryminałów; on maluje obrazy epoki, w której zło ma swoją logikę, a cena za poznanie „kodu” bywa najwyższa z możliwych.
Nowe wydanie „Liczb Charona” to doskonały pretekst, by raz jeszcze dać się porwać lwowskiej mgle. Marek Krajewski przygotował tekst, przed którym należy chylić czoła. To lektura dla tych, którzy od książki wymagają czegoś więcej niż tylko prostej odpowiedzi na pytanie „kto zabił?”. To podróż w głąb ludzkiej natury, gdzie matematyka spotyka się z szaleństwem, a miłość z brutalną rzeczywistością.