
Malinka Wombat z rodziną spodziewają się wyjątkowego gościa. Kapibara Tararara płynie do nich statkiem z Ameryki Południowej. Czy mieszkańcy wombaciego lasku dobrze przygotują się na powitanie? Czy unikną wpadek? I czy wszyscy ucieszą się z prezentów?
"Malinka Wombat" to seria książek dla młodych czytelników lubiących zwierzęta, odkrywanie świata i zabawne przygody. Łatwy do zrozumienia język, krótkie i śmieszne teksty, barwne całostronicowe ilustracje i pozytywne emocje towarzyszące bohaterom - to wszystko sprawia, że od tych książek trudno się oderwać. Dziecko poznaje nowe gatunki zwierząt i ciekawostki przyrodnicze. Jednocześnie otrzymuje wskazówki przydatne w budowaniu relacji z rówieśnikami i radzeniu sobie na co dzień - nie tylko w wombacim lasku, ale także w przedszkolu i szkole.
Warto dodać, że Malinka Wombat jest młodszą siostrą Maksymiliana Wombata, bohatera znanych od lat, nagrodzonych Magellanem dla najlepszego przewodnika dla dzieci, interaktywnych książek podróżniczych.
| Autor | Marcin Kozioł |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Bumcykcyk |
| Rok wydania | 2025 |
| Liczba stron | 32 |
| Numer ISBN | 978-83-975263-6-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788397526365 |
| Waga | 424 g |
| Data premiery | 2025.09.12 |
| Data pojawienia się | 2025.09.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 31 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Hej, hej!
Pogoda za oknem nie zachęca, więc dziś przenieśmy się w nieco cieplejsze rejony świata. Malinka Wombat, bardzo rezolutna wschodząca reporterka, wraz z rodzicami i bratem Klopsem oczekuje przybycia wyjątkowego gościa — Kapibary, przyjaciela starszego brata Malinki.
Przygotowania trwają, a ekscytacja sięga zenitu! Gdy nadchodzi wielki moment powitania gościa, okazuje się, że Kapibara Tararara nie wymawia „R”, co wywołuje małe zaskoczenie i zamieszanie. Malinka wpada na pomysł, by dodać otuchy przyjacielowi i również nie wymawiać „R”. Nie pomyślała jednak, że gość może poczuć się przedrzeźniany lub urażony. Wiecie, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
Na szczęście cała sytuacja szybko się wyjaśnia i obraca w śmiech.
Tararara, wdzięczny za gościnność, obdarowuje każdego z członków rodziny prezentem. Gdy Malinka otrzymuje swój podarunek, nie jest szczęśliwa i trudno jej to ukryć. Ale czy wypada być nieszczęśliwym z powodu nietrafionego prezentu, czy lepiej okazać wdzięczność za pamięć? A może prezent, który na początku wydawał się błahy, okaże się czymś niezwykłym? Nie ma tak dobrze! Przekonajcie się sami.
Muszę przyznać, że bardzo lubię książki poruszające nie do końca wygodne tematy — to najłatwiejszy dla mnie sposób, by móc je przedyskutować z dzieckiem.
Tylko spójrzcie, jak pełnostronicowe ilustracje i przepiękne kolory zachęcają do sięgnięcia po tę książkę. Możecie posłuchać jej również w Legimi!
"Malinka Wombat i Kapibara" to kolejna urocza i ciepła odsłona przygód małej wombatki Malinki, stanowiąca doskonałą lekturę dla najmłodszych czytelników (zalecany wiek 3+). Autor, Marcin Kozioł, znany również z serii o Maksymilianie Wombacie, udowadnia, że potrafi pisać historie bliskie sercu dziecka, łącząc zabawę z mądrym przesłaniem.
W tej części Malinka i jej rodzina z Australii spodziewają się wyjątkowego gościa – kapibary Tararary, przyjaciela starszego brata, który przybywa aż z dalekiej Ameryki Południowej.
Historia skupia się na perypetiach związanych z przygotowaniami do powitania i próbą zrozumienia gościa, który ma pewną wadę wymowy (nie zdradzam bo zachęcam do czytania :)).
Malinka, chcąc być jak najbardziej gościnna, wpada na pomysł, by naśladować swojego gościa, co prowadzi do zabawnych, ale i pouczających sytuacji.
?Książka w lekki i przystępny sposób porusza tematykę gościnności, akceptacji różnic i empatii. Pokazuje, że chęć bycia miłym nie zawsze musi oznaczać upodabnianie się do kogoś – najważniejsza jest po prostu otwartość i serdeczność.
?Przygody Malinki, a szczególnie jej dążenie do bycia idealną gospodynią, są pełne ciepłego humoru, który bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych.
?Ogromną siłą książki są przepiękne ilustracje Moniki Urbaniak. Są one niezwykle barwne, pełne detali i emanują ciepłem, doskonale oddając atmosferę Australii i emocje bohaterów. Ilustracje są tak dopracowane, że każda strona to prawdziwa uczta dla oka, idealna do wspólnego oglądania i opowiadania.
?Jak zwykle w tej serii, na końcu książki czeka list od brata Malinki, Maksymiliana, który dostarcza ciekawostek na temat Brazylii i, oczywiście, samej kapibary.
"Malinka Wombat i Kapibara" to idealna propozycja dla każdego przedszkolaka i rodzica szukającego książki, która bawi, wzrusza i uczy. To ciepła, mądra i pięknie wydana opowieść o tym, że przyjaźń nie zna granic – ani geograficznych, ani językowych.
„Malinka Wombat i Kapibara” – nasz nowy hit!
Ta książka od pierwszych stron skradła serce nie tylko mojej córki, ale i moje.
Historia przyjaźni uroczej wombatki i kapibary pokazuje, jak ważna jest empatia, współpraca i pomaganie sobie nawzajem. To piękna, ciepła opowieść, która wciąga dzieci w świat pełen przygód, a jednocześnie uczy wartości bez moralizowania.
Ilustracje zachwycają! Kolorowe, dopracowane, z emocjami na twarzach bohaterów – aż chce się oglądać każdą stronę po kilka razy.
Tekst jest przystępny – idealny na wspólne czytanie przed snem, a jednocześnie rozwijający słownictwo i wyobraźnię.
Dzięki „Malinka Wombat i Kapibara” rozmowy o przyjaźni, różnicach między nami i wzajemnym wsparciu przychodzą zupełnie naturalnie.
To książka, która nie tylko bawi, ale też uczy… i to w najpiękniejszy sposób.
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest przyjąć w swoim domu gościa z zupełnie innego świata? Jakie emocje towarzyszą takim spotkaniom? Ciekawość, radość, a może lekka niepewność? I przede wszystkim: co możemy zrobić, aby ktoś, kto przyjeżdża z daleka, poczuł się u nas naprawdę mile widziany?
To właśnie wokół tych pytań krąży najnowsza książka Marcina Kozioła pt. „Malinka Wombat i Kapibara”.
W kolejnej części przygód rezolutnej Malinki Wombat w jej spokojnym, przytulnym świecie pojawia się wyjątkowy gość — kapibara o imieniu Tararara. Rodzina Malinki przygotowuje się na jego przyjazd z ogromnym zaangażowaniem: planują niespodziankę, porządkują domek, zastanawiają się, jak sprawić, by Tararara poczuł się mile widziany. Sam przyjazd kapibary okazuje się pełen uroku, Tararara jest ciekawy świata, uprzejmy w obyciu i otwarty na nowe doświadczenia. Jak potoczy się całe spotkanie? Musicie sprawdzić sami :)
To książka, która uczy bez nachalnego dydaktyzmu. Emocje bohaterów są prawdziwe i zrozumiałe: radość, niepewność, ciekawość. Dzieci mogą się w nich przejrzeć, a dorośli użyć historii jako punktu wyjścia do rozmów o gościnności, szacunku i akceptacji.
Ilustracje Moniki Urbaniak są ogromnym atutem książki. Ciepła paleta barw, sympatyczne, przyjazne twarze bohaterów budują atmosferę bezpieczeństwa i przytulności. Każda strona zachęca, by zatrzymać się na dłużej i opowiedzieć dziecku dodatkową historię na podstawie ilustracji.
Jeśli szukasz książki, która porusza ważne tematy, a przy tym bawi i wzrusza, to świetny wybór.
Idealna lektura dla przedszkolaków i młodszych dzieci oraz dla każdego, kto kocha mądre opowieści.
„Malinka, Wombat i Kapibara” Marcina Kozioła to ciepła, humorystyczna opowieść o empatii, wdzięczności i uważności na emocje innych. Pod zabawną historią kryje się ważny przekaz: że różnice w mowie czy zachowaniu są naturalne i nie powinny prowadzić do przedrzeźniania, a prezent — nawet niedopasowany — zawsze jest wyrazem czyjegoś starania. Książka stanowi doskonały punkt wyjścia do rozmów z dziećmi o emocjach, relacjach i szacunku. Piękne ilustracje i przejrzysta narracja czynią ją wartościową lekturą dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym.
„Malinka Wombat i Kapibara” to przyjemna i lekka opowieść dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Główna bohaterka, Malinka Wombat, wspólnie z rodziną przygotowuje się na przyjazd gościa – kapibary Tararary z Ameryki Południowej. Motywem przewodnim jest ciekawość świata, radość z oczekiwania oraz przygotowania do spotkania z kimś z innego miejsca i kultury.
Książka wyróżnia się barwnymi ilustracjami, łatwym językiem i krótką formą – idealną dla młodszych czytelników.
Przystępny język i humorystyczny ton sprawiają, że dzieci łatwo wchodzą w świat bohaterów. Ilustracje są kolorowe i żywe, co wspiera uwagę i zainteresowanie dziecka. Temat „gościa z zagranicy” (kapibary przepływającej ocean) daje okazję do rozmowy o różnicach kulturowych, podróżach i otwartości — co może być atutem w edukacji międzykulturowej.
Książka zawiera wartości edukacyjne „w tle”: zachęca do przyjaźni, współpracy i gotowości na nowe doświadczenia.
„Malinka Wombat i Kapibara” - o sile przyjaźni, różnicach i dobrych manierach
Marcin Kozioł po raz kolejny zaprasza młodych czytelników do swojego uroczego, pełnego ciepła świata, w którym główną rolę gra rezolutna wombatka o imieniu Malinka. W najnowszej odsłonie serii („Malinka Wombat i Kapibara”) na czytelników czeka historia o spotkaniu, które odmieni nie tylko Malinkę, ale i całą jej rodzinę.
Tym razem w Wombacim Lasku pojawia się niezwykły gość z odległej Ameryki Południowej... Kapibara Trararara. Cała rodzina Wombatów szykuje się na jego przyjazd, chcąc zrobić jak najlepsze wrażenie. Przygotowania są pełne zapału, ale i drobnych nieporozumień bo przecież każdy z nas wie, że gdy bardzo się staramy, łatwo o małą gafę. Zabawne sytuacje i ciepły humor autora sprawiają, że lektura jest nie tylko pouczająca, ale też pełna radości.
Pod powierzchnią tej prostej opowieści kryje się jednak coś znacznie głębszego. Książka w subtelny sposób pokazuje, jak ważna jest otwartość na innych, szacunek wobec odmienności i gotowość do nauki na własnych błędach. To doskonały punkt wyjścia do rozmowy z dziećmi o empatii, kulturze osobistej i tym, jak czasem z najlepszych intencji mogą wyniknąć nieporozumienia.
Nie sposób nie wspomnieć o ilustracjach Moniki Urbaniak - barwnych, pełnych ruchu i emocji. Każda strona aż tętni życiem, a urocze detale zachęcają do dłuższego zatrzymania wzroku. Obraz i tekst doskonale ze sobą współgrają, tworząc spójną i ciepłą całość.
Na końcu książki czytelnicy znajdą ciekawostki o zwierzętach, które z pewnością zainteresują małych odkrywców. To nie tylko piękna opowieść, ale i źródło wiedzy.
„Malinka Wombat i Kapibara” to książka, która bawi, wzrusza i uczy. Idealna do wspólnego czytania - czy to przed snem, czy w spokojne popołudnie. Z pewnością spodoba się wszystkim dzieciom, które lubią zwierzęta, humor i ciepłe historie o przyjaźni.
? Dla miłośników słuchania - dobra wiadomość! „Malinka Wombat i Kapibara” dostępna jest również jako audiobook na platformie Legimi, w interpretacji Dominiki Sell-Kukułki.
Czy słyszeliście już o rodzince Wombat? Jeżeli nie to koniecznie musicie poznać Malinkę Wombat - najsłodszą reporterkę mieszkającą w Australii w wombacim lasku, jej tatę Wombata - miłośnika książek, mamę - miłośniczkę sztuki, starszego brata Klopsa - miłośnika klopsów oraz starszego brata Maksymiliana - miłośnika podróży.
Malinka Wombat wraz ze swoją rodzinką spodziewają się wyjątkowego, długo wyczekiwanego gościa, który płynie do nich statkiem aż z Ameryki Południowej. Mieszkańcy wombaciego lasku już od rana przygotowują się na odwiedziny Kapibary Tararara. Klops gotuje w wielkim garze bulion z trawy i korzonków, mama wymyśla wiersz powitalny, Malinka odkurza norkę dla gości, a tata naprawia uszkodzone koło od bryczki. Wszyscy starają się, aby ich gość czuł się u nich jak najlepiej. Malinka postanawia nawet, że tak jak jej gość nie będzie wymawiać literki "r". Ale czy to dobry pomysł? Czy Kapibara poczuje się przedrzeźniana? I czy prezenty, które przywiezie z Ameryki Południowej wszystkim się spodobają?
"Malinka Wombat i kapibara" to przepiękna wartościowa książka, mająca na celu naukę empatii, współpracy, a także wartości przyjaźni wśród dzieci. Bez wątpienia ta pełna ciepła i empatii książka dostarcza kluczowych wskazówek potrzebnych podczas budowania relacji z rówieśnikami, akceptacji różnorodności, a także uczenia się na własnych błędach. Ponadto książka przekazuje także cenne informacje i ciekawostki przyrodnicze. Z pewnością przygody Malinki Wombat i kapibary pobudzają kreatywność i wyobraźnię odbiorców,a także zachęcają dzieci do samodzielnego myślenia.
Jak zawsze na uwagę zasługują cudowne ilustracje Moniki Urbaniak. Jestem nimi totalnie oczarowana. To prawdziwe arcydzieła - pełne szczegółów, kolorów, radości, życia ilustracje. A ciekawa narracja i wciągająca fabuła sprawiają, że czytanie Malinki stanie się prawdziwą przyjemnością. Serdecznie polecam.
„Malinka Wombat i Kapibara” – Marcin Kozioł
Malinka Wombat to ciekawska reporterka z wielkim sercem. Pewnego dnia dowiaduje się, że odwiedzi ją niezwykły gość – kapibara Tararara!
Zaczynają się przygotowania, emocje, drobne wpadki i mnóstwo ciepła.
To historia o przyjaźni, gościnności, empatii i akceptacji inności – napisana prostym, dowcipnym językiem, idealnym dla młodszych czytelników (i słuchaczy!). Każda strona tętni kolorem i radością – ilustracje dodają uroku i pomagają dzieciom przenieść się do świata wombaciego lasku
A jeśli wolicie słuchać – na @legimi dostępny jest audiobook, pięknie przeczytany przez Dominikę Sell-Kukułkę. Jej głos tworzy ciepły, bajkowy klimat, który wciąga dzieci od pierwszej sekundy
To książka, która uczy, bawi i wzrusza – idealna do wspólnego czytania przed snem lub na dobranoc
Jeśli Twoje dziecko lubi zabawne przygody, to polecamy najmłodsza reporterkę Malinkę.
Barwna publikacja z zabawną treścią. Łatwy do zrozumienia język oraz ciekawa i przemyślana fabuła. Gorąco polecam ten tytuł.
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa BumCykCyk w nasze ręce trafiła książka pana Marcina Kozioł z serii o Malince Wombat. Tym razem do jej australijskiego domu przyjeżdża gość z Ameryki Południowej - Kapibara Tararara. Pomimo kilku potknięć spotkanie obfituje w wiele radosnych chwil, a zwierzęta mają okazję się bliżej poznać.
Wraz z Hanią najczęściej sięgamy po książeczki, w których bohaterami są nasze rodzimy zwierzęta - leśne, gospodarskie- bądź afrykańskie. Propozycja od Pana Marcina Kozioł poszerzyła nasze horyzonty i mogłyśmy odkryć nowe gatunki zwierząt, poznać kilka ciekawostek na ich temat i zainteresować się Australią. Książeczka ma edukacyjny wydźwięk jednak jest wesoła, przez co zachęca do czytania. Niektóre momenty okazały się zabawne zarówno dla mnie jak i dla Hani. Barwne ilustracje przykuwają uwagę oraz oddają klimat australijskiego buszu. Córka z uwagą śledziła losy Malinki i po przeczytaniu, potrafiła odpowiedzieć na pytania o treść i szczegóły, także myślę, że książeczka jest przystępna dla pięciolatków. Przytoczona w książeczce historia uczy empatii, uwrażliwia dzieci na logopedyczne trudności z którymi mogą się zmagać zarówno maluchy jak i dorośli.
Zapomnijcie o pluszowych misiach, króliczkach, kotkach, pieskach czy liskach! Teraz królową zabawek i przytulanek jest kapibara! Od kilku lat panuje szał nie tylko na maskotki, ale i książeczki c(także poważne poradnik) czy tekstylia z tym sympatycznym zwierzakiem. Każdy tom serii o Malince Wombat to zabawa i nauka poznawania jakiegoś nowego gatunku zwierząt. Jak młody czytelnik już zna wombaty to chętnie zapozna się z pozostałymi bohaterami występującymi w tych książkach dla najmłodszych.W drugiej połowie września trafiła do moich rąk australijska opowieść "Malinka Wombat i Kapibara" Marcina Kozła. Zapewnie ktoś od razu skojarzy tą serię, był już przecież i kangurek i inne zwierzęta w tym piękne egzotyczne papugi. Historia z kapibarą to NOWOŚĆ wydawnicza.Kapibara to rodzaj ssaków z rodziny kawiowatych. Tak, tak czyli krewniacy naszych popularnych świnek morskich. Ale są one znacznie większe. Długość ciała może przekroczyć metr, a waga nawet osiągnąć około 70 kg. Internet jest każdego dnia zalewany filmikami z tymi słodkimi zwierzakami. W naturze występują w Ameryce Południowej i Środkowej. Poniżej przedstawiciel tego gatunku z ptakiem na grzbiecie.A skoro kapibary występują w Ameryce, a akcja "Malinki Wombat" rozgrywa się w Australii to wiemy już, że do rodziny wombatów przybędzie gość z daleka. I to całkiem egzotyczny. A skąd taka Kapibara wiedziała o tatusiu i mamie oraz reporterce Malince i jej bracie Klopsiku? Otóż jak zwykle to bywa spotkał ją podczas swoich podróży brat Malinki - znany podróżnik Wombat Maksymilian (podróżniczą serię dla starszych o Maksymilianie również bardzo polecam!).W trzecim tomie - a każdy można czytać niezależnie - rodzina wombacia szykuje się na przybycie gościa z daleka. Malinka ma jego zdjęcie podesłane przez brata liczy więc, że go rozpozna w porcie, bowiem Kapibara przybywa na wielkim statku oceanicznym. Malinka z Tatą docierają do nabrzeża dopiero co zreperowaną dwukółką i są pełni obaw czy wszystko pójdzie gładko, a przyjęcie gościa będzie należyte.Kapibara okazuje się sympatycznym osobnikiem z małą wadą wymowy. Nie mówi literki "r" przez co rodzina wombacia jest w konsternacji czy przymykać na to oko czy dostosować się do stylu języka gościa. Brat Klops oczywiście zajął się gotowaniem, tata Wombat dał koncert na tradycyjnym instrumencie i pobyt egzotycznego gościa upływał w miłej atmosferze do głębokiej nocy.Ważnym elementem spotkań i biesiadaownaia są zawsze przywiezione prezenty. Kapibara przywiózł dla każdego członka wombaciej rodziny coś dostosowane idealnie pod zainteresowania i hobby jej członków. Radość była ogromna choć czasami chwilowa konsternacja dopadła nawet małą reporterkę, której charakterystycznym znakiem jest różowa kokarda na głowie. Ale co się stało znajdziecie w książeczce.Każdy tom cyklu o Malince edukuje i śmieszy. Akcja rozgrywająca się w dalekiej Australii staje się dla odbiorcy prawdziwym egzotycznym lądem, który odkrywa dla siebie na nowo. Treści nie jest zbyt wiele, aby nie zmęczyć młodego czytelnika. On czyta tą opowieść głównie wzrokiem i uchem. A jeśli wzrokiem to ogromne brawa dla wspaniałej ilustratorki Moniki Urbaniak. Ona tworzy prawdziwe obrazkowe cuda na każdy temat i z każdą postacią. Wspaniale się ogląda tą przygodę. A ja nie byłabym sobą gdybym na jednej ilustracji nie wypatrzyła latarni morskiej. Tym większa przyjemność dla mnie.Książkę jak zwykle kończą najważniejsze informacje na temat gatunku jakim są kapibary. Jak zwykle wybrał je i zebrał brat Malinki podróżnik Maksymilian. To taka fajna wiedza w pigułce opatrzona świetnymi rysunkami z życia kapibar. Książki wydawnictwa Bumcykcyk są dostępne także jako audiobooki w Legimi. „Malinkę Wombat i Kapibarę” czyta Dominika Sell-Kukułka. Warto sięgnąć i po taką formę zapoznania się z jej treścią. Reasumując: polecam!