
Proletariacka Łódź oczekuje adekwatnego wynagrodzenia za ciężką, wielogodzinną pracę i rozrywki, która pozwoli jej odetchnąć od trudów dnia codziennego. Matylda poszukuje zatrudnienia, które z jednej strony zagwarantowałoby jej możliwość pozostania w Łodzi, a z drugiej strony dało satysfakcję. Coraz częściej marzy o tym, by móc rozwijać własne zainteresowania i rozwijać talent. Obawia się, że to, co lubi robić nie ma przyszłości, a ona nie zdoła się przebić w tym męskim świecie. W trudnych chwilach szuka wsparcia u przyjaciół. Zaczyna też coraz poważniej myśleć o związku.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o., ul. Tadeusza Borowskiego 2/24, 03-475 Warszawa (PL), numer telefonu: 22 416 15 81, adres e-mail: redakcja@skarpawarszawska.pl
| Autor | Aneta Krasińska |
| Wydawnictwo | Skarpa Warszawska |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8329-491-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383294919 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.06.03 |
| Data pojawienia się | 2024.05.23 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 127 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Matylda dorasta, a jej życie się zmienia. Po śmierci swojej podopiecznej oraz pewnych nie za miłych zdarzeniach postanawia opuścić dom Klinsmanów. Młoda kobieta poszukuje zatrudnienia, bo tylko dzięki niemu będzie mogła pozostać w Łodzi, a bardzo jej na tym zależy. Kocha bardzo swoją rodzinę, tęskni za nimi, boli ją, że nie ma już tak częstego kontaktu z ojcem, jednak nie wyobraża sobie wrócić na stałe do rodzinnego domu. Przed Matyldą wiele trudnych decyzji, na szczęście, kiedy będzie źle może liczyć na przyjaciół. Jest kobietą, a to niestety momentami stwarza jej niemałe problemy. Przebicie się w świecie mężczyzn czasami graniczy wręcz z cudem. Czy jej się uda? Jak potoczy się jej życie? Kogo w nim spotka?
Pierwszy tom bardzo mi się podobał i miałam niemałe oczekiwania, sięgając po drugi. Nie zawiodłam się ani trochę. Książka okazała się tak samo pełna emocji, że ciężko to ująć w słowach. Wszystkie zdarzenia przeżywałam z bohaterami, nie jednokrotnie mając świeczki w oczach, a zdarzyły się również momenty, w których nie powstrzymałam łez. To historia o młodej kobiecie, której życie nie było usłane różami, a mimo wszystko walczyła o lepsze życie. Śledzimy jej losy, dowiadujemy się jakie zmiany zachodziły w jej życiu i jak na nią wpływały.
Główną bohaterką nadal jest Matylda. Polubiłam ją już w poprzednim tomie i nie zmieniłam o niej zdania ani trochę. Nadal uważam, że jest osobą pełną miłości, dobrą, pracowitą, uczynną, mądrą, odpowiedzialną.
„Matylda. Droga ku marzeniom” to książka, w której znalazłam ciekawą historię wywołującą wiele emocji. Z przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Matylda zmierza ku marzeniom w drugim tomie opowieści snutej przez Anetę Krasińską. Obejmuje ona lata od 1926 do roku 1932 włącznie. Matylda kończy szkołę, podejmuje prace, by móc się uczyć, bo jej patronki Elke Klinsmann już nie ma. Spełniają się jej marzenia związane z teatrem, poszukuje miłości, zakochuje się i usamodzielnia. Stawia pierwsze dorosłe życie w zmieniającej się z dnia na dzień Łodzi.
Jako najstarsza z rodzeństwa stara się opiekować swoimi młodszymi braćmi, by w pewnym momencie stać się głową rodziny. Scala ją, mimo że się rozpadła... W końcu musi podjąć życiową decyzję, której bez wahania daje się porwać, nie wiedząc, co ją czeka już za moment, no i z tym zostawia nas Aneta Krasińska.
Musimy zatem czekać na kolejny tom opowieści o Matyldzie, którą pokochaliśmy jako bohaterkę i cały czas staramy się mieć nad nią pieczę, denerwując się jej potknięciami i ciesząc się każdym krokiem w dorosłość, podziwiając jej szlachetny charakter, który bez wątpienia to wychowanie matki. Teraz już może tylko wspominać i odwiedzać na cmentarzu.
Co dalej z Matyldą, jaką kolejną podejmie drogę?
Książka wciąga, czyta się jednym tchem i z utęsknieniem będziemy czekać na kolejną opowieść o sympatycznej i dzielnej Matyldzie.
“Walcz o siebie i marzenia, bo jesteś wyjątkową osobą”
Kontynuacja losów Matyldy Daszkowskiej, młodziutkiej kobiety, która po raz kolejny musiała szukać swojego miejsca na ziemi. Jest świadoma tego, że życie nie dla każdego jest sprawiedliwe ale wszystko przyjmuje z pokorą. Nie szuka winnych a próbuje znaleźć wyjście z danej sytuacji. Mimo, że jej serce jest pełne rozterek i wahań, Matylda się nie poddaje. Dla braci jest gotowa dla naprawdę wielu poświęceń i nawet przez moment nie szuka wymówki. Nie może się pogodzić z tym, że ukochany tata nie jest już w tak dużej mierze jak kiedyś częścią jej życia ale to już dawno przestało być zależne od niej. Jest niesamowicie dobroduszna a mimo to życie traktuje ją nieco po macoszemu.
Matylda dorasta, zaczyna nieśmiało myśleć o założeniu rodziny i nawet w tym przypadku nie może liczyć na zbyt wiele szczęścia. Marzy o tym by móc się rozwijać i spełniać swe marzenia. To wszystko byłoby dużo bardziej osiągalne, gdyby nie świat zdominowany przez często zadufanych w sobie mężczyzn. Oni sami czują się lepsi i ważniejsi w hierarchii społecznej co boleśnie dają odczuć kobietom. Mimo wielkiej pasji jaką posiada Matylda, wciąż drzemie w niej niepewność i strach jak jej kolejny krok odbierze otoczenie. Skutkiem tego wciąż stoi w cieniu swojego pracodawcy i marzy, że kiedyś również ona spełni swoje sny. Reżyser Goc sprytnie manipuluje więc młodziutką dziewczyną by dla swojej chwały zdobyć jak najwięcej. Jest w tym wszystkim tak okropnie perfidny, że po prostu nie da się go polubić. Nie potrafiłam znaleźć w nim ani jednej pozytywnej cechy, mimo szczerych chęci. Edmund, który początkowo wydawał mi się kimś wartym uwagi okazał się tak samo zepsuty jak Goc. Jakie to szczęście, że ma przyjaciół, którzy rozumieją jej rozterki i zawsze gotowi są coś doradzić i wyciągnąć pomocną dłoń.
Zakończenie zaskoczyło mnie ogromnie. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i konsekwencji jakie za sobą poniosą. Wygląda na to, że w życiu młodziutkiej Matyldy zmieni jest jeszcze naprawdę wiele i mam nadzieję, że również miłość w końcu zapuka do jej drzwi.
Czy wierzycie w to, że marzenia się spełniają?… Dokładnie rok temu odpowiedziałabym Wam, że nie koniecznie, że być może niektóre z nich się nie ziszczą, lecz zapewne na zawsze pozostaną w tej sferze pragnień. Jednak obecnie wierzę, że wręcz przeciwnie - warto marzyć i śnić… .Tak samo mogłaby powiedzieć bohaterka powieści Anety Krasińskiej - „Matylda. Droga ku marzeniom” - kontynuacji „Matylda. Droga ku przyszłości. .Akcja rozgrywa się w dwudziestoleciu międzywojennym. W tym tomie poznajemy dalsze losy tytułowej Matyldy - dziewczyny pochodzącej ze wsi, która jako nastolatka zamieszkała w Łodzi, by zacząć pracę. Musiała ona przede wszystkim podreperować domowy budżet po śmierci matki. Jednak los postawił na jej drodze dobrych ludzi i oprócz ciężkiej pracy, mogła spełniać swoje największe marzenie - kontynuować naukę w gimnazjum. Obecnie już po szkole, szuka nowego zatrudnienia. Stara się także poukładać swoje życie osobiste - oprócz pomocy i poświęcenia najbliższym, chce wreszcie zaznać prawdziwej miłości. Kochać i być kochaną… Czy jej się to uda? Czy los się w końcu do niej w tej kwestii uśmiechnie? .Historia, tak jak i poprzednio, wciągnęła mnie od pierwszych stron. Nie miałam ochoty odkładać jej na później. Byłam ciekawa tego, jak potoczą się losy Matyldy. Nie zawiodłam się! Powieść przeniosła mnie do tego ciężkiego proletariackiego świata, w którym przyszło żyć bohaterce. Mimo niełatwych początków, tego, że wciąż miała pod przysłowiową górkę, swoją ciężką pracą udowadniała innym (ale i przede wszystkim sobie), że można! Że co prawda nie zmieni swojego życia w jeden dzień, ale powoli, małymi kroczkami, dojdzie w końcu do celu. Do celu, który w ostatecznym rozrachunku nie będzie taki oczywisty i może zaskoczyć… Ale o tym już w kolejnym tomie ?…
Nareszcie się doczekałam drugiego tomu fascynujących losów Matyldy.
Tym razem musi mierzyć się z nowymi wyzwaniami, zdana na siebie samą po śmie*ci protektorki walczy o swój byt.
Głód wiedzy nie wygasa a Matylda chce być niezależną kobietą, więc jak to ona, zakasuje rękawy i ciężko pracuje by utrzymać się w mieście.
Udało się jej zdobyć upragnione wykształcenie dzięki Pani Elke.
Jednak los i tym razem jej nie oszczędza.
Nie jest łatwo w tym zdominowanym przez mężczyzn świecie a Matylda odnajduje swoją pierwszą miłość.
Jednak czy jest ona prawdziwa?
Przyjaciółki z czasów szkolnych są obecne w jej życiu, zakładają rodziny i zmagają się z trudem dorosłego życia.
Ten tom czytałam jeszcze szybciej i z jeszcze większym zainteresowaniem.
Bardzo lubię styl pisania autorki, który spaja wszystkie tomy w jedną całość i nie pozwala nam na oderwanie się od lektury.
Było kilka zwrotów akcji, do naszej bohaterki dołączyli młodsi bracia - to świetny zabieg, że ich postacie zyskały nieco więcej barw i charakteru niż tylko bycie młodszym rodzeństwem pozostawionym na wsi.
Matylda standardowo w większej mierze myśli o innych więc potrzeby rodzeństwa przedkłada ponad swoje a jednocześnie próbuje swoich sił w dążeniu do marzeń.
Jest pracowita, inteligentna i zdeterminowana.
Niestety, moim zdaniem trafia na kogoś zawistnego i zazdrosnego, kto nią manipuluje i usiłuje niniejszych jej talentowi.
Jak sobie poradzi Matylda?
Czy znajdzie swoje szczęście?
Czy znowu musi wyruszyć w drogę?
Zaskoczyło mnie zachowanie Daszkowskiego.
Nie sądziłam, że jest aż tak ślepy na manipulacje swojej drugiej żony i odwróci się od swoich dzieci z pierwszego małżeństwa.
Szczęście, że nasza Matylda miała cudowną matkę i ma dobre (aż za dobre) serce dzięki czemu próbuje spoić więzy rodzinne jednakże nie bez uszczerbku.
Bardzo jestem ciekawa, co przyniesie nam kolejny tom, na który już teraz niecierpliwie czekam.
Zakończenie nabrało takiego tempa i skończyło się w kluczowym momencie (chociaż mogę się domyślić kierunku tego pociągu) że mam niedosyt i chcę poznać już dalsze losy rodzeństwa Daszkowskich teraz, zaraz.
"Droga ku marzeniom" to drugi tom cyklu Matylda. Poprzedni, "Droga ku przyszłości" zrobiła na mnie duże wrażenie. Z niecierpliwością wyczekiwałam więc dalszych losów tytułowej bohaterki.
Matylda mieszka w Łodzi. Próbuje znaleźć pracę, która z jednej strony pozwoli zostać jej w mieście, a z drugiej będzie dawać satysfakcję. Marzy również o tym, aby rozwijać swoje pasje, ale jest pełna obaw, czy poradzi sobie w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jak podjęte przez nią decyzje wpłyną na jej dalsze życie?
Po raz kolejny jestem zachwycona powieścią Anety Krasińskiej. Nie dość, że historia sama w sobie jest bardzo ciekawa, to przede wszystkim dopracowana w każdym calu. Autorka doskonale oddała realia ówczesnych czasów, dbając o każdy najdrobniejszy szczegół. Ukazała z jakimi problemami borykało się wtedy wiele osób, związanych głownie z ciężką pracą, za którą otrzymywali wynagrodzenie ledwo starczające na utrzymanie się w mieście. Śledzimy również zmiany, jakie zaszły w Łodzi na przestrzeni lat. Z jednej strony widzimy jej prężny rozwój, a z drugiej widać doskonale, jak niewiele się zmieniło w podejściu do niektórych spraw. Niestety, bardzo ciężko jest zmienić ludzką mentalność. Autorka zwraca szczególną uwagę na sytuację kobiet w tamtym okresie. Pokazuje, jak były dyskryminowane w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jak ciężko było im łączyć obowiązki rodzinne i zawodowe. Mimo wielu trudności, starały się być silne i walczyć o swoje. Taka właśnie jest Matylda. To bardzo ambitna i pracowita postać, która nigdy się nie poddaje i stara się walczy o swoje marzenia. W walce o lepsze życie dla siebie, nie zapomina o swojej rodzinie. Pokazuje, że to ona jest dla niej najważniejsza. Bardzo mnie urzekła jej relacja z braćmi, dla których była w stanie zrobić wszystko. To świetnie wykreowana postać, która mam nadzieję osiągnie to, co sobie postanowiła i przede wszystkim będzie szczęśliwa. Nie mogę się zatem doczekać, jak potoczą się jej dalsze losy.
Czytało mi się wspaniale. Książki Autorki czytam zawsze z wielką przyjemnością. Do tego powieść przepełniona jest całą paletą emocji. Potrafi poruszyć i skłonić do chwili refleksji.
Z niecierpliwością wyczekuję więc kolejnego tomu. Jeśli szukacie interesujących powieści z historią w tle, polecam zarówno tę, jak i poprzednią książkę Autorki. To niezwykle ciekawa podróż do Łodzi w okresie międzywojennym.
Matylda. Droga ku marzeniom” to drugi tom serii, która mnie porwała od samego początku
Akcja książki dzieje w Łodzi. To tutaj Matylda szuka zatrudnienia. Coraz częściej myśli o tym by rozwijać swoje zainteresowania i rodzący się talent. Jednak czy na początku XX wieku, kiedy to jeszcze mężczyźni rządzili jest to możliwe?
Akcja książki ma swoje tempo. Jest ono raczej nieśpieszne, ale nie oznacza to, ze nudne. Autorka poprzez taką akcję pokazała realia tamtego świata, gdy kobiety wychodziły powoli z cienia mężczyzn i zapragnęły marzyć. Nie było to łatwo. Uwielbiam powieści, które pokazują to jak zmienia się główna bohaterka. Z małej dziewczynki staje się kobietą, która z odwagą i determinacją dąży o lepszy los dla siebie. Zaczyna interesować się literaturą, która prowadzi ją do teatru. Matylda pragnie uczyć się i rozwijać. Czy spełni swoje marzenia?
Poznając dalsze losy głównej bohaterki i jej przyjaciół, widzimy również rozwój rozwojem przemysłowym i kulturowym Łodzi.
Książka wspaniale oddaje realia tamtej epoki. Dostarcza wielu emocji. Porusza i wzrusza, ale także skłania do refleksji nad rolą kobiety w społeczeństwie.
Ja już nie mogę doczekać się kolejnego tomu. A Wy dacie się zabrać w tę emocjonującą podróż do czasów dwudziestolecia międzywojennego?