
Dlaczego trzy kobiety w sylwestra rzucają wszystko i uciekają od bliskich?
Aneta co roku przygotowuje noworoczny obiad dla kilkunastu osób. Jednak tym razem czuje, że obowiązki zawodowe i rodzinne ją przerastają. Zostawia dzieci z mężem i jedzie do siostry.
Milena wyjeżdża na sylwestra do rodziców, gdzie kilka dni wcześniej zawiozła syna. W końcu ma odwagę odejść od impulsywnego partnera, który ją tłamsi i jej nie szanuje. Ma dość toksycznego związku.
Justyna sama utrzymuje rodzinę – młodszą siostrę i rodziców alkoholików. Gdy brakuje pieniędzy nawet na najpotrzebniejsze rzeczy, zdesperowana dziewczyna posuwa się do kradzieży.
Losy Anety, Mileny i Justyny splatają się ze sobą, kiedy wszystkie trzy wsiadają do tego samego przedziału. Nieplanowany postój pociągu jest szansą, żeby bliżej się poznać. Co wyniknie z tego spotkania?
Opowieść o kobietach, które chcą podążać za swoimi marzeniami wbrew oczekiwaniom innych.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Pascal Sp. z o.o., Zapora 25, 43-382 Bielsko-Biała (PL), numer telefonu: +48 33 82 82 828, adres e-mail: pascal@pascal.pl
| Autor | Sylwia Markiewicz |
| Wydawnictwo | Pascal |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 13.0 x 20.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8317-289-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383172897 |
| Wymiary | 130 x 200 mm |
| Data premiery | 2025.01.23 |
| Data pojawienia się | 2025.01.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 37 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Oto opowieść o kobiecej sile i odwadze.
Lekka, ale nie banalna. Wciągająca, ale bez niepotrzebnego dramatyzmu. Pełna ciepła, które otula jak koc w zimowy wieczór.
Aneta, Milena i Justyna - trzy kobiety, trzy różne historie i jeden wspólny mianownik - decyzja, by w końcu pomyśleć o sobie. Ich spotkanie w pociągu nie jest przypadkowe, to los dał im szansę na nowy początek.
Każda dźwiga swoje troski, każda czuje, że nadszedł moment na zmianę.
Czy wystarczy im odwagi?
To wyjątkowo ciepła książka, która podnosi na duchu i przypomina, że zawsze można zacząć od nowa. Że nasze życie nie jest jedynie sumą cudzych oczekiwań. Że zasługujemy na to, by walczyć o siebie.
Czyta się ją z uśmiechem, wzruszeniem i cichą nadzieją, że dobro zawsze znajdzie swoją drogę. Idealna na odprężenie, na moment refleksji, na wieczór, gdy potrzeba otuchy i wiary w lepsze jutro.
Autorka ma talent do lekkiego pisania - historia leci błyskawicznie, jest płynna, przyjemna, angażująca, ale nie obciążająca. Wciąga naturalnie i autentycznie przywiązuje nas do bohaterek.
Znajdziecie tutaj momenty akcji, zaskoczenia, rozczulenia, uśmiechu, satysfakcji... Wszystko, czego można wymagać od dobrej książki na zimowy wieczór. A do tego niesie za sobą głębsze przesłanie.
Serdecznie polecam, szczególnie tym, którzy szukają historii ciepłej, inspirującej i dodającej sił.
Moja mama zawsze mawia, że jaki Sylwester, taki cały Nowy Rok. Może Aneta, Justyna i Milena nie znały tego powiedzenia, bo właśnie taki dzień wybrały na podróż pociągiem, w którym się spotkały. I mógł być to zwykły wyjazd - taki, jakich można odbyć wiele przez 365 dni w roku. Dla tych trzech (zupełnie sobie obcych) kobiet, stał się jednak niezapomniany, a Sylwia Markiewicz opisała go w całkiem przyjemny sposób.
Milena nie dogaduje się z Konradem, a jego zaborczość i lenistwo zaczynają ją uwierać jak przysłowiowy kamień w bucie. Musiała przyznać sama przed sobą, że jej poszukiwanie miłości i poczucia stabilności nie powiodły się, a wybuchowy charakter partnera sprawia, że kobieta podejmuje jedną z najtrudniejszych decyzji w życiu... Aneta, która zajmuje miejsce w tym samym przedziale co ona, ucieka od obowiązków, które piętrzą się na jej głowie. Spontaniczna decyzja odwiedzin u siostry może uwolnić ją od poczucia odpowiedzialności za wszystko i wszystkich dookoła. Prawda jest jednak tak, że kiedy kobieta wsłuchuje się w dźwięk kół pociągu sunącego po szynach, przychodzi jej na myśl, że pewnie podjęła najbardziej nieodpowiedzialną z możliwych decyzji, zostawiając rodzinę w obliczu kuchennej klęski. I jest jeszcze Justyna. Młoda, bardzo młoda, ma przed sobą całe życie, a jednak skrywa sekret większy, niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać.
Każda z trzech podróżniczek snuje inne plany, odlicza minuty do momentu, aż pociąg wjedzie na docelową stację. A jednak los bywa przewrotny. Słodko-gorzki. Drwiący. A podróż, która jest udziałem trzech kobiet o zupełnie różnych charakterach, okaże się tą najbardziej cenną wyprawą w głąb siebie.
Podobała mi się ta książka, choćby ze względu na to, że jestem ogromną fanką motywu „palca bożego” w literaturze, przeznaczenia, którego nie da się oszukać, spisanego niewidzialną ręką losu każdego z nas. Nie wierzę w przypadek i bardzo kibicowałam bohaterkom na drodze osiągnięcia przez nie wewnętrznego spokoju.
Autorka niezwykle przejrzyście opisała, że można grzać się w cieple domowego ogniska, nawet jeśli nie będzie on naszym prawdziwym domem, a ludzi dookoła nas nie łączą więzy krwi. Było to bardzo przyjemne, choć raczej nie mocno zaskakujące, literackie poszukiwanie harmonii i wytchnienia, historia wybitnie kobieca, ale również dotycząca męskiego spojrzenia na rzeczywistość.
Polecam jako bagaż podręczny na podróż. Same zdecydujecie, w jakim kierunku.
Każda z nas w swoim życiu mierzy się z wieloma problemami. Każda z nas ma czasem wszystkiego dosyć. Każda z nas z pewnością kiedyś znalazła się -lub znajdzie-w sytuacji, która nas przerasta.. Każda z nas ma czasem ochotę rzucić wszystko i wyjechać..Tak właśnie zrobiły trzy bohaterki najnowszej powieści Sylwii Markiewicz "Niepokorne". Nagły impuls, spowodowany jednak długotrwałym stresem i ciągnącymi się od dawna emocjonalnymi zawirowaniami sprawił, że w ostatni dzień roku Milena, Justyna i Aneta bez słowa opuściły mieszkania i postanowiły udać się w podróż.Justyna to młoda kobieta, przed którą los postawił nie lada wyzwanie. Z całej rodziny tylko ona pracuje i utrzymuje rodziców alkoholików i nastoletnią siostrę. Z jednej pensji nie starcza na wszystko, więc zdesperowanej dziewczynie zdarza się dokonywać niewielkich kradzieży.Aneta, żona i matka trójki dzieci, pochłonięta pracą i domowymi obowiązkami, nie ma zupełnie czasu dla siebie. Co roku szykuje noworoczny obiad dla kilkunastu osób, teraz jednak czuje, że temu nie podoła. Zostawiając dzieci pod opieką męża wymyka się z mieszkania i postanawia pojechać do siostry.Milena po długim okresie strachu decyduje się wreszcie na poważny krok i porzuca swojego toksycznego partnera. Już wcześniej zawiozła swojego synka do rodziców, teraz zaś opuszcza mieszkanie zostawiając krótki list i postanawia dołączyć do dziecka.Losy tych trzech kobiet splatają się w pociągu, do którego razem wsiadły. Nieplanowany postój w szczerym polu, a później dalsza podróż autokarem, stają się okazją do bliższego poznania. Czy wspólne problemy zbliżą je do siebie na tyle, że zdołają sobie nawzajem zaufać? Czy zdecydują się zawalczyć o siebie, o własne marzenia, o spokój i szczęście?Autorka obnażyła kobiecą psychikę, ukazała obawy, bolączki i wewnętrzne rozdarcie, którego chyba każda z nas kiedyś doświadczyła. Znakomita lektura, która ma za zadanie skłonić czytelnika do refleksji, do zastanowienia się nad własnym życiem, do przewartościowania priorytetów.Ciekawa, zaskakująca i kipiąca emocjami fabuła, niezwykle wyraziste i charakterne bohaterki, które toczą walkę ze sobą i o siebie. Nie jest to historia z tych: szybko przeczytać i jeszcze szybciej zapomnieć. Z pewnością niejedną z nas skłoni do przemyśleń, będzie bodźcem do tupnięcia nogą i wysunięcia racjonalnych argumentów do zmian w swoim życiu. My kobiety mamy siłę i samozaparcie by walczyć, jednak czasem codzienność tak mocno nas przytłacza, że o tym zapominamy..
"Przestała się czuć kochana, zauważana, miała wrażenie, że nie może przy nim wyrażać swoich opinii, bo za każdym razem zbywał je kpiącym komentarzem.
Czasem miala ochotę krzyczeć i wylądować na nich swoją frustrację.
Bez planu pięcioletniego nic się nie liczyło, bez konkretu nie można było zyskać pewności i poczuć się stabilnie.
Aneta to kobieta zadaniowa , zabiegana. Żona, mama trójki dzieci a do tego pracownica na pełen etat.
Co roku przygotowuje noworoczny obiad dla całej rodziny, jednak tym razem nawał obowiązków i poczucie niesprawiedliwości powodują, że kobieta wyjeżdża do Torunia, do siostry Edyty , by naładować akumulatory.
Milenie wydawało się, że gdy spotkała Konrada miała szczęście, tym bardziej, że mężczyzna zaakceptował jej pięcioletniego synka Antosia. Szybko jednak okazało się, że randki a mieszkanie razem to zupełnie dwie różne sprawy. Przystojny strażnik miejski znęcał się nad ukochaną psychicznie, był wybuchowy, krytykował chłopca kpiąc z niego na każdym kroku.
Gdy mężczyzna oznajmia, że zamierza spędzić nowy rok bez partnerki , ta znalazła wreszcie w sobie odwagę by odejść.
Rodzice Justyny zmagają się z depresją i chorobą alkoholową. Dziewczyna robi wszystko by utrzymać siebie i młodszą siostrę Natalię - uzdolnioną graficzkę komputerową.
Gdy okazuje się, że nastolatka nie ma plecaka, który mogłaby zabrać na szkolną wycieczkę starsza z dziewczyn postanawia jej go kupić, co sprawia ,że wyjeżdża do Kołobrzegu, by zrobić Natce niespodziankę i podarować jej coś nowego.
Wsiadając do pociągu żadna z nich nie spodziewała się, że znajomość z dwiema nieznanymi wcześniej kobietami odmieni ich życie.
Ta historia skłania do refleksji, do przemyślenia tego co dla nas najważniejsze , choć pióro autorki wyróżnia się lekkością, a fabuła aż kipi od emocji lektura jest niesamowicie zajmująca.
Gorąco polecam i czekam na kolejne książki Pani Sylwii.
„Niepokorne” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sylwii Markiewicz i przyznam szczerze, że bardzo udane. Styl autorki jest bardzo lekki, mimo iż w swojej obyczajowej powieści poruszyła niezwykle trudne tematy jak samotność w tłumie, przemoc, czy alkohol. Są to problemy, które dotykają wielu osób, a podczas czytania tej książki, jestem niemal pewna, że każdy odnajdzie choćby cząstkę siebie. Historia przedstawia nam trzy kobiety, które mierzą się z zupełnie innymi problemami, a los w pewnym momencie ich życia postanowił spleść ich losy. Aneta, która przytłoczona natłokiem obowiązków, które wciąż na nią spadają, postanawia „uciec” do siostry. Wychowywanie trójki dzieci, praca na pełen etat i kompletny brak wsparcia ze strony męża, mogą w kumulacji przytłoczyć. Milena, która tkwi w przemocowym związku, postanawia uciec do rodziców i syna, aby wreszcie móc zaznać odrobinę spokoju. Justyna, która dba o młodszą siostrę, utrzymuje całą rodzinę, włącznie z rodzicami, którzy nie stronią od alkoholu, w akcie desperacji posuwa się do czegoś, czego normalnie nigdy by nie zrobiła. Te trzy kobiety, w momencie nasilenia problemów w życiu spotykają się w jednym przedziale, a wskutek zbiegu zdarzeń są zmuszone spędzić ze sobą noc. Tak właśnie nawiązuje się między nimi relacja, która przeradza się w przyjaźń.
„Niepokorne” to słodko – gorzka historia, która przedstawia trzy niezwykle silne i waleczne kobiety. Podczas czytania odniosłam wrażenie, że historia każdej z kobiet, mogłaby być naszą, bo są tak realistyczne, że mogą spotkać w życiu każdego z nas. Kobiety zostały poddane przez autorkę trudnym sytuacjom, którym jednak postanowiły stawić czoła i zawalczyć o siebie. Siła, którą miały w sobie kobiety, daje nadzieję i wiarę w to, że w życiu można zmienić coś na lepsze!
Ta książka to inspiracja ku temu, że zawsze można coś zmienić w swoim życiu, wiele zależy od nas samych! Mnie ten tytuł zachwycił i z czystym sumieniem mogę go bardzo serdecznie polecić! Nie obyło się bez chusteczek, bo łzy same płynęły po moich policzkach, ale naprawdę było warto przeczytać! Książka ma w sobie tyle emocji, że nie jesteśmy jej w stanie odłożyć, napędzani chęcią poznania dalszych losów bohaterek!
Ja bardzo serdecznie polecam!
Trzy różne kobiety i trzy zupełnie inne problemy i przeżycia. Łączy je jedno, wspólna podróż pociągiem w jednym przedziale. Przez niespodziewany splot wydarzeń ich przypadkowe spotkanie przeciągnie się i okaże się cennym doświadczeniem.
Autorka stworzyła bardzo życiową historię. Poznajemy trzy kobiety:
Anetę - żonę i matkę 3 dzieci, którą w pewnym momencie zaczyna przerastać radzenie sobie we wszystkim w pojedynkę. Punktem kulminacyjnym okazuje się spoczywający na jej barkach obiad noworoczny. Idealnym pomysłem wydaje jej się chwilowa ucieczka, aby odsapnąć.
Milena mieszka wraz z synem u partnera. Pod wpływem chwili postanawia zakończyć toksyczny związek.
Justyna, najmłodsza z kobiet dba o dom i młodszą siostrę, a także rodziców alkoholików.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze. Jest w przyjemny sposób napisana, bez zbędnych opisów. Nie raz utożsamiałam się głównie z Anetą. Na pewno historie tych kobiet skłaniają do refleksji i pokazują, że warto mówić nie, prosić o pomoc, a także dążyć do wyznaczonego celu i marzeń. Do tego wszystkiego autorka pokazała, że kobiety są silne i potrafią wiele znieść oraz radzić sobie w różnych sytuacjach.
Na koniec dodam, że było to moje pierwsze spotkanie z autorką. Po tej książce wiem, że nie ostatnie. Bardzo spodobał mi się jej styl pisania oraz to, że książka jest życiowa. Podejmuje trudne tematy, pokazuje, że nikt nie ma idealnego życia, ale nie można się poddawać. Wręcz przeciwnie trzeba zacząć także myśleć o sobie
Czasem fajnie przeczytać coś innego niż erotyk. Gorąco polecam, szczególnie zabieganym mamom
Powieść Sylwii Markiewicz, pt. „Niepokorne” zabiera czytelników w świat pełen emocji, trudnych wyborów i silnych kobiecych postaci.
Główne bohaterki - Aneta, Justyna i Milena - to odważne, niezależne kobiety, które nie godzą się na narzucone im role i próbują odnaleźć własną drogę w pogmatwanym świecie pełnym niepowodzeń, rozczarowań i trudnych chwil.
Autorka z wielką dbałością o szczegóły kreśli ich portrety psychologiczne, ukazując nie tylko siłę i odwagę bohaterek, ale także wątpliwości, lęki i chwile słabości.
Te trzy kobiety, które los postawił na swojej drodze - to trzy różne historie, nieplanowany postój pociągu oraz pomyłka, która sprawi,
że wspólnie pojadą one do Gdańska…
Co z tego wyniknie? Tego Wam oczywiście nie zdradzę.
Każda z bohaterek ma swoją unikalną historię, motywacje i cele. Sylwia Markiewicz unika czarno-białych schematów, przedstawiając złożoność ich charakterów i decyzji. To nie są idealne postacie – popełniają błędy, mierzą się z konsekwencjami swoich działań i zmieniają się wraz z biegiem wydarzeń.
Najbardziej poruszyła mnie historia Justyny, wychowywanej w domu przez rodziców - alkoholików. Chcąc lepszego życia dla siebie i siostry, ciężko pracuje, żeby odłożyć trochę pieniędzy na wynajem mieszkania.
Książka dotyka ważnych i ponadczasowych tematów, takich jak walka o wolność, dążenie do samorealizacji oraz siła kobiecej solidarności. Porusza zagadnienia alkoholizmu, toksycznych relacji i przemocy. Autorka zręcznie splata losy bohaterów, tworząc barwną, wielowarstwową historię, która ujmuje i wzrusza, sprawiając, że książkę czyta się z zapartym tchem.
Sylwia Markiewicz pisze w sposób lekki i przystępny. Jej język jest żywy, pełen emocji i plastycznych opisów, które pozwalają czytelnikowi zanurzyć się w świecie przedstawionym. Dialogi są naturalne, a bohaterowie autentyczni, co sprawia, że łatwo się z nimi utożsamić.
„Niepokorne” Sylwii Markiewicz to książka, która zachwyca zarówno pod względem fabularnym, jak i stylistycznym. To historia, która z pewnością trafi do serc czytelników ceniących mocne, angażujące opowieści.
Jeśli szukacie powieści, która nie tylko dostarczy emocji, ale i skłoni do refleksji - „Niepokorne” to doskonały wybór.
Co myślicie o tym, by rzucić wszystko i wsiąść w pociąg?
Tak zrobiły trzy bohaterki powieści ""Niepokorne" Sylwii Markiewicz. Losy Anety, Mileny i Justyny skrzyżowały się ze sobą, gdy pewnego razu wsiadły do tego samego przedziału w pociągu. Aneta miała dość obowiązków rodzinnych i zawodowych. Milena ma dość toksycznego związku. Justyna sana utrzymuje młodszą siostrę i rodziców.
Jesteście ciekawi , dlaczego w sylwestra uciekają od bliskich i co wyniknie z ich spotkania?
"Niepokorne" autorstwa Sylwii Markiewicz to powieść obyczajowa, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Książka opowiada historię silnych, niezależnych kobiet, które stają w obliczu różnych wyzwań życiowych, a pewnego dnia postanawiają zawalczyć o siebie I swoje marzenia. Sylwia Markiewicz w mistrzowski sposób kreśli ich portrety pokazując zarówno ich słabości jak i determinację w dążeniu do celu. Styl pisania autorki jest płynny i przystępny, co sprawia, że lektura jest niezwykle przyjemna. Dialogi są naturalne, a postacie dobrze zarysowane, co pozwala czytelnikowi poczuć się blisko ich doświadczeń. Książka porusza ważne tematy, takie jak walka o siebie, relacje międzyludzkie oraz dążenie do wolności i autentyczności. Autorka wprowadza również elementy emocjonalne, które sprawiają, że czytelnik angażuje się w losy bohaterek. Ich zmagania z przeciwnościami losu, a także momenty radości i triumfu tworzą dynamiczną narrację, która trzyma w napięciu.
"Niepokorne" to nie tylko opowieść o kobietach, ale także o sile przyjaźni, solidarności i wsparcia, które są niezbędne w trudnych chwilach. Książka skłania do refleksji nad tym, jak ważne jest, aby być wiernym sobie i nie poddawać się w obliczu przeciwności.
"Niepokorne" to inspirująca lektura, która z pewnością przypadnie do gustu każdemu, kto ceni historie o sile, odwadze i niezależności. Sylwia Markiewicz stworzyła dzieło, które zachęca do działania i przypomina, że warto walczyć o swoje marzenia.
Emocje gwarantowane.
Czytajcie! Polecam z całego serca!
BRUNETTE BOOKS
Aneta, Milena i Justyna, trzy kobiety, w różnym wieku, z różnym bagażem doświadczeń i z różnymi problemami spotykają się przypadkiem w pociągu. Jedna uciekła przytłoczona obowiązkami, druga od toksycznego związku, a trzecia bo chciała zrobić coś, dzięki czemu mogłaby spełnić marzenie młodszej siostry.
Sylwester staje się punktem kulminacyjnym, a powiedzenie "nowy rok, nowa ja"...może nabrać dla nich dokładnie tego znaczenia.
Ta historia może dotyczyć każdej z nas, bo jak każda z nas te trzy kobiety zmagają się z czymś innym.
Każda ma inne priorytety i każda w pewnym momencie ma dość. To prawda, jako kobiety potrafimy być silne, ale potrafimy być też bardzo bezbronne i...zmęczone. Tak po ludzku, najzwyczajniej w świecie, zmęczone.
Pani Sylwia kolejny raz stworzyła bohaterki, które lubi się od pierwszych stron, z którymi czujemy więź i kibicujemy im w ich zmaganiach. Owszem, czasem się zawiedziemy, czasem skrytykujemy, może i uruchomi się w nas to naturalne "mogłabyś" ale jednak jesteśmy z nimi.
Powieść prawdziwa, napisana w sposób nie pozwalający na odłożenie, bo, a nuż coś pójdzie nie tak jak zakładamy, a ciekawe co teraz zrobi i tym podobne. Wciągająca, ciekawa i taka...rzeczywista.
Trzy obce kobiety nagle otwierają się na siebie i są gotowe na wiele po jednym dniu spędzonym razem. Czy tak mogłoby się zdarzyć? Oczywiście, szczerze w to wierzę.
Czytajcie, a może w którejś z bohaterek zobaczycie samą siebie i spoglądając na to z boku dostrzeżecie, że może być inaczej, lepiej...
Jest to historia trzech kobiet, które wsiadają do pociągu i zajmują miejsce w jednym przedziale. Każda z nich jest inna i jest na innym etapie swojego życia. Ich celem jest ucieczka od swojego życia, ale nie tylko. Oczywiście kobiety zupełnie się nie znają i nie wiedzą, że przyjdzie im spędzić ze sobą znacznie więcej czasu niż im się wydaje.
Książka jest niebywale ciekawa, a poruszone w niej problemy bardzo życiowe i realne. Mimo trudności jakie los zgotował im na tym etapie życia mają siły, aby zmierzyć się z nimi i podjąć nowe decyzje. Ten wspólnie spędzony czas zmieni nie tylko ich życie, ale i ich bliskich. Wszystkim uda się zbudować mocniejsze relacje i spojrzeń na wszystko inaczej.
Historia jest nieprzewidywalna, momentami smutna, ale i czasami poruszająca czy wesoła. Nie ma tutaj miejsca na nudne opisy. Cały czas coś się dzieje i z przyjemnością czyta się ją do samego końca. Muszę przyznać, że kilka razy łzy płynęły mi po policzkach. To było przyjemne uczucie i bardzo oczyszczające.
Wiele kobiet może utożsamiać się z naszymi bohaterkami i świetnie rozumieć co czuły i co nimi kierowało w tym momencie ich życia.
Jeśli lubicie życiowe historie i wiele pozytywnych emocji to zachęcam Was do przeczytania. Na pewno miło spędzicie przy niej czas.
Lubicie podróżować pociągiem? Ja tak! Mam wtedy czas, by zatopić się w lekturze lub zwyczajnie porozmyślać ?
"Niepokorne" od @sylwiamarkiewicz.autorka to taka "comfybook" , ku pokrzepieniu serc??
Poznajemy tutaj trzy bohaterki, każdą w różnym wieku,jednak bardzo już doświadczone przez los. Połączył je zupełny przypadek, wspólna awersja do swoich mężczyzn, do obecnego życia...
Anetę,żonę i matkę, przerastają obowiązki domowe oraz zawodowe.
Milena zdobywa się na odwagę, by odejść od zaborczego partnera. Z kolei Justyna ma na utrzymaniu nie tylko młodszą siostrę, ale też rodziców alkoholików.
Każdy rozdział przybliża nam życie bohaterek i poznajemy ich codziennie zmagania, smutek, tęsknotę, nadzieję na lepsze jutro. W tych dla nich złych chwilach, zawitał promyk słońca i czy go wykorzystają,zapraszam do lektury...
Autorka niczego tu nie przerysowuje, nie upiększa, ale też nie przesadza. Nie rozpieszcza swoich bohaterek, ale też nie zapomina, że w życiu jest wiele pozytywów. Jednak by osiągnąć pełnię szczęścia i satysfakcji, trzeba codziennie uczyć się asertywności oraz mówienia STOP i NIE, kiedy coś zaczyna nas przytłaczać.
Książkę czytałam z przyjemnością i z zainteresowaniem. Słodko - gorzka fabuła, momentami zabawna, momentami refleksyjna, ale na pewno nie mogę powiedzieć, że przewidywalna. Autorka po raz kolejny stworzyła ciepłą i nieprzesłodzoną historię, która ujmuje człowieka.
A dlaczego? Ponieważ przedstawia nasze zwykłe i niezwykłe problemy, takie rzeczywiste, realne. Być może, podobne problemy spotkały nas samych lub wśród znajomych, czy w rodzinie. Książka "z życia wzięte". POLECAM!
To wspaniała, mądra i wyjątkowa powieść, którą powinni przeczytać wszyscy potrzebujący wsparcia. Bo ukojenie w jej treści znajdzie naprawdę wiele osób. Ponadczasowa, inteligenta i nieprawdopodobna historia!
Życie niesie komplikacje, które zmuszają trzy obce sobie kobiety do podjęcia trudnych decyzji. I tak w ich wyniku spotykają się w pociągu. Czy ta podróż przyniesie szczęście o którym tak marzą?
Alkoholizm, toksyczny związek, problemy finansowe, brak wsparcia i odmienne zdania z partnerem na temat rodzicielstwa to tylko niektóre z poruszonych tu wątków. Fikcja literacka? Może i tak, ale za jej sprawą autorka ukazuje realne życie i kłopoty, z którymi nie raz się zetknęliśmy, albo zrobił to ktoś z naszego otoczenia. I tak jak mówi o tym, że bywa ciężko, daje też nadzieję.
To historia, która wciąga. I chociaż porusza trudne tematy, nie jest ciężka. Ukazuje barwne kobiece bohaterki, wsparcie, determinację i daje powera do działania.
Polecam! Świetna.
Sylwia Markiewicz tak jak i w poprzednich swoich powieściach, tak i w "Niepokornych" porusza trudne i ważne społecznie tematy. Właśnie głównie za to tak bardzo polubiłam jej twórczość.
Mamy trzy kobiety i ich ucieczkę. Jednak w żadnym razie nie należy przypisywać tego faktu ich tchórzostwem. To coś zgoła innego. Mianowicie kobiety porzucają swoje dotychczasowe życie, które już nie jest dla nich takim, jakiego by oczekiwały. Jednak pobudki do tego kroku mają inne. Anetę przerastają obowiązki domowe i zawodowe. Milena wyrywa się z toksycznego związku. Z kolei Justyna ma na barkach utrzymanie całej rodziny. Bez problemu można się z nimi utożsamić.
Po poznaniu tej historii utwierdzam się w przekonaniu, że w życiu nie ma przypadków. Pociąg, w którym spotykają się bohaterki, wiele zmieni w spojrzeniu na otaczający je świat, a przede wszystkim w nich samych.
Autorka doskonale nakreśliła portrety psychologiczne postaci. Poddała je trudnym sytuacjom, z którymi przyjdzie się im zmierzyć. To odczuwanie presji, nadmiar obowiązków, odpowiedzialność za innych, toksyczny związek, skrajna bieda, uzależnienie czy skomplikowane relacje międzyludzkie.
Od zawsze społeczeństwo narzucało kobietom duże oczekiwania, poddając je presji. W tej materii niewiele się zmieniło. By być spełnione i szczęśliwe, same musimy znaleźć w sobie odwagę i postawić na realizację naszych potrzeb i marzeń. Trzeba nauczyć się asertywności i jak nam coś nie pasuje, jasno mówić NIE, ale również potrafić prosić o pomoc.
"Niepokorne" to nacechowana mądrością, poruszająca, skłaniająca do refleksji powieść o kobietach i ich sile. To książka o kobiecej przyjaźni, różnych odcieniach miłości (dziecka, siostrzanej, samej siebie), nauce asertywności, szukaniu siebie. Sprawdźcie, czy warto podążać za swoimi marzeniami wbrew oczekiwaniom innych.
Książka "Niepokorne" to powieść o kobietach, o miłości i przyjaźni, o potrzebie zadbania nie tylko o innych, ale też o siebie. Są tutaj trzy główne bohaterki, ale tak naprawdę dostajemy punkt widzenia również dalszych bohaterów - rodziców, partnerów, rodzeństwa. To powieść o nieporozumieniach, o tym, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a morał jest taki, by nie oceniać pochopnie.
Wszystko zaczyna się od spontanicznej decyzji o ucieczce od przytłaczających zobowiązań. Bohaterki spotykają się w pociągu jeszcze nie mając pojęcia, co za szalone dwa dni je czekają. Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie, postaci jest dużo, mają różne charaktery i swoje własne przekonania, nie ma podziału na dobrych i złych, tylko odcienie szarości jak w życiu. Można się zrelaksować podczas lektury, naładować pozytywną energią, polecam.