
Rodzinne konflikty, tajemnice, kłamstwa i szokujące odkrycia. Soczysty thriller bestsellerowej autorki, który wciąga od pierwszej strony aż do ostatniego słowa.
W tym samym czasie znikają dwie kobiety: Leigh Fletcher i Kai Janssen. Detektywka Clements wie, że ludzie znikają nieustannie – i to zdecydowanie zbyt często. Większość ucieka od czegoś, niektórzy do czegoś, inni zostają porwani. Niestety, nie wszyscy się odnajdują. Te dwie kobiety pochodzą z zupełnie różnych światów. Ich zaginięcia wydają się niepowiązane. A jednak instynkt detektywki podpowiada, że może być inaczej. Czy Clements odkryje prawdę?
Adele Parks – jedna z najbardziej lubianych i najlepiej sprzedających się autorek literatury kobiecej w Wielkiej Brytanii. Sprzedała ponad 3,8 miliona książek, a jej powieści zostały przetłumaczone na 30 różnych języków. Adele napisała 18 współczesnych powieści i 2 historyczne. Jej najnowsze prace to klimatyczne thrillery psychologiczne w nurcie domestic noir. W swoich książkach Parks szczególną uwagę skupia na relacjach rodzinnych, poświęceniu w imię miłości, rodzicielstwie oraz wierności.
Tytuł oryginalny: Both of You
Tłumacz: Urszula Gardner
Redaktor: Anna Płaskoń-Sokołowska
Korektor: Beata Wójcik
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwokobiece.pl
| Autor | Adele Parks |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mova |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8371-787-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383717876 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.04.07 |
| Data pojawienia się | 2025.03.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 131 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Potencjał zakończony rozczarowaniem
„Człowiek nie powinien czuć się obco we własnej rodzinie”.
Motyw zaginięć jest w filmach i literaturze powszechnie znany i często wykorzystywany. Daje twórcom sporo możliwości rozwoju fabuły, podniesienia dramaturgii, wyjaśnienia przyczyn. Jedni podążają mimo wszystko utartymi ścieżkami, inni dodają wątki, które dodatkowo zamazują rzeczywisty obraz, przez co oklepany motyw dostaje kolejne życie. A jak było w przypadku Adele Parks i jej książki zatytułowanej „Ostatnio widziane”?
Leigh Fletcher i Kai Janssen. Dwie kobiety różniące się statusem majątkowym, społecznym, zawodowym, rodzinnym. Dwóch mężów, którzy dość późno zgłaszają zaginięcie żon. Kobiety zniknęły, bo tak zapragnęły same czy ktoś chciał, aby tak się stało? Na to pytanie musi odpowiedzieć detektyw Clements. Czas jednak gra na jej niekorzyść, ponieważ wielkimi krokami zbliża się lockdown i wszystkie policyjne siły będą musiały zaangażować się w inne bardziej naglące sprawy niż zaginięcie kobiet, które może się równie dobrze okazać ich ucieczką od codziennego życia i problemów. Intuicja policjantki daje jej jednak wyraźne sygnały, że cała sprawa ma drugie dno, a kobiety nie opuściły domu z własnej nieprzymuszonej woli.
„Każda decyzja ma swoje konsekwencje”.
Adele Parks zaserwowała czytelnikom głęboką analizę ludzkich charakterów, słabości, ukrytych pragnień, namiętności, zachowań w sytuacji kryzysowych jednak niestety „Ostatnio widziane” to przede wszystkim lektura, którą określiłabym jednym słowem: przegadana. O ile początek był bardzo ciekawy z fascynującym pomysłem, to im dalej w las tym niestety było coraz gorzej, a przede wszystkim – im dalej, tym nudniej. Akcja miała wręcz ślimacze tempo, a przemyślenia policjantki i bohaterek były tak nużące, powtarzalne i przewidywalne, że nie sposób było nie ziewać.
Od książek tego typu oczekuję całej gamy odczuć, a tymczasem u Adele Parks zabrakło mi emocji, napięcia, uczucia niepokoju, dusznej atmosfery, od której kręci się w głowie, policzków rozpalonych do czerwoności i chęci jak najszybszego skończenia lektury, by się dowiedzieć, jaki cała sprawa będzie miała finał.
Przez ostatnie rozdziały akcja przyspieszyła, ale nawet podkręcone tempo i dobre zakończenie ani nie uratowało tej opowieści przed moją niską oceną, ani nie spowodowało, że mimo wszystko czułam satysfakcję z lektury. Coś najzwyczajniej w świecie poszło nie tak. Historię z dużym potencjałem autorka według mnie zmarnowała przez mnóstwo przemyśleń i wywodów bohaterów, seksualnych wynurzeń, które w sumie nie wniosły nic istotnego do fabuły, a tylko ją niepotrzebnie i sztucznie spowalniały i wydłużyły.
Szkoda mi było czasu na tak przegadany przeciętniak. Lektura nie zachęciła mnie do zapoznania się z innymi książkami autorki.
Adele Parks powraca z kolejnym elektryzującym thrillerem psychologicznym, który trzyma w napięciu do ostatniej strony. "Ostatnio widziane” to opowieść o zaginięciu kobiety, która wydawała się mieć idealne życie, lecz pod powierzchnią kryły się mroczne sekrety, zdrady i nieoczekiwane sojusze. Autorka mistrzowsko balansuje między suspensem a głęboką analizą ludzkich relacji, zmuszając czytelnika do pytania: ile tak naprawdę wiemy o tych, których kochamy? Fabuła rozgrywa się w pozornie spokojnej społeczności, gdzie każdy ma coś do ukrycia. Krótkie, dynamiczne rozdziały i narracja prowadzona z perspektywy różnych bohaterów potęgują niepokój, stopniowo odsłaniając kłamstwa i motywacje. Postaci są niejednoznaczne, nawet najbliżsi zaginionej okazują się podejrzani, a każdy zwrot akcji burzy dotychczasowe przypuszczenia. Autorka eksploruje temat pozorów, samotności w tłumie i konsekwencji milczenia. Dialogi są ostre jak brzytwa, a opisy miejsc od przytulnych domów po mroczne zakątki budują klimat paranoi. Choć tempo momentami zwalnia, by dać czytelnikowi oddech, nagłe uderzenia niespodzianek rekompensują trudy oczekiwania.
"Ostatnio widziane” nie jest jedynie opowieścią o zbrodni. To studium ludzkiej natury, gdzie strach i pragnienia prowadzą do nieodwracalnych decyzji. Dla fanów Gillian Flynn lub Pauli Hawkins będzie to pozycja obowiązkowa. Autorka raz kolejny udowadnia, że potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych miłośników gatunku. Wciągająca, pełna zwrotów akcji i znakomicie skonstruowana. Jeśli lubisz książki, które każą kwestionować każde słowo i gest, sięgnij po "Ostatnio widziane”. I przygotuj się na długie godziny bez snu! Zakończenie powieści wbija w fotel. Będziecie w szoku!
Jeśli szukacie historii, która wstrząśnie Waszymi emocjami, zabierze Was w podróż pełną zwrotów akcji i zostawi ślad w sercu — TO JEST TO! Autorka stworzyła arcydzieło, które łączy głębię refleksji z porywającą narracją. Nie ważcie się przejść obok niej obojętnie! To nie tylko książka, to doświadczenie, które zmienia perspektywę. Mózg eksploduje od myśli, a dusza domaga się więcej!???
PS: Jeśli jeszcze jej nie macie — BIEGNIJCIE PO EGZEMPLARZ. Potem mi podziękujecie ???? #MustRead
Gorąco polecam!
BRUNETTE BOOKS
Dwie kobiety z zupełnie różnych światów znikają tego samego dnia. Z pozoru kobiety nie łączy nic, w zasadzie świat każdej z nich jest od siebie bardzo odległy. Jedna jest żoną milionera i stać ją na wszystko, nie pracuje, a dni spędza na przyjemnym organizowaniu wyjść i wystawnych przyjęć. Druga natomiast wiedzie szczęśliwe dni mieszkając w szeregowcu z mężem i dwójką przybranych synów. Jednak jedno jest pewne te kobiety chcą mieć wszystko, dosłownie wszystko, nawet jeśli jedno przekreśla posiadanie drugiego.
Jest to thiller psychologiczny, przez którego większą część podążamy i rozpracowujemy życie Leigh i Kai. Autorka stopniowo wprowadza nas w sieć szokujących kłamstw i faktów nie do zaakceptowania. Główne bohaterki śmiało mogę nazwać egoistkami do granic absurdu, ale nie mogę im odmówić tego jak precyzyjnie skonstruowały plan na życie, który przez bardzo długi czas działał, tego, że nie patrzyły na strach, na konsekwencje na niepowodzenie, zazdroszczę wręcz tej swoistej odwagi, pewności siebie. Koniec końców nie polubiłam, ani jednej ani drugiej bohaterki, za bardzo nagieły zasady moralne by dać im choć cień empatii i zrozumienia.
Powieść opowiadana z wielu perspektyw dała mi ogrom emocji. Przez strach, niepokój po empatię i współczucie do innych bohaterów. Jest mroczna, jest spory zamęt, są kłamstwa, zdrady, jest powrót do przeszłości z lat dzieciństwa, jest wreszcie porwanie. Występuje tu więcej niż jeden czarny charakter. Czujemy szok, niedowierzanie przekładając stronę za stroną. Wszystko kończy tragiczny finał, mrożący krew w żyłach. Jednym słowem mamy tu wszystko aby powieść ta dostała miano międzynarodowego bestsellera.
Książka angielskiej autorki Adele Parks pt. “Ostatnio widziane” prawdopodobnie przypadnie przede wszystkim do gustu fanom polskich thrillerów domestic noir, w których wyraźnie obecny jest wątek romansowy. Historia rozpoczyna się zaginięciem, a nawet dwoma bardzo różnych od siebie kobiet, z których prawdopodobnie jedną z nich podglądamy na bieżąco - ktoś gdzieś ją uwięził. Od początku zatem jest obecne w historii lekkie napięcie znajome dla gatunku thrillera, jednak większy nacisk położony jest na narracje równoległe - kobiet opowiadający o swoim życiu sprzed zaginięcia oraz ich bliskich, którzy zostali pozostawieni w niepewności co do ich losów. Przez to narracja oparta jest wyraźnie na wątkach obyczajowych i dość spokojnie prowadzonej akcji. Intryga budowana jest powoli, jeden twist fabularny jest mocno zaskakujący, a równocześnie świetnie przemyślany! Ten jednak wcale nie znajduje się na końcu lektury, a po nim historia toczy się już dość przewidywalnym rytmem - na pewno dla fanów thrillerów, podejrzewam, że fani powieści obyczajowych i romansów odbiorą tę historię inaczej. Warto na pewno wspomnieć, że autorka przede wszystkim skupia się na kobietach, na ich pragnieniach i namiętnościach, ale choć w teorii ich życia wtłoczone są w inne role społeczne, to jednak autorka stosuje pewne uproszczenie przybliżając ich aspiracje i motywacje. Będzie więc to lektura satysfakcjonująca dla tych szukających czystej, może i delikatnie oderwanej od rzeczywistości rozrywki, pełnej mrocznych tajemnic i namiętności. Fani typowych thrillerów psychologicznych mogą czuć niedosyt.
Jeśli jesteście przekonani, że znacie tych, których kochacie – koniecznie przeczytajcie tę książkę! Zaczyna się jak klasyczny thriller. Kobieta znika. Jej mąż jest zaniepokojony, policja wątpi, że doszło do czegoś złego, a dzieci czują się zdradzone. My jednak mamy przewagę nad bohaterami – wiemy, że Leigh została uprowadzona. Nastawienie policji zmienia się, gdy na biurko śledczej trafia sprawa zaginięcia drugiej kobiety. Ale nie tylko w obu sprawach wszystko wywraca się do góry nogami! Totalna rewolta odbywa się też w naszych głowach!
Autorka prowadzi narrację wieloma głosami, ale to przemyślenia i wspomnienia dwóch kobiet – Leigh i Kai – pochłaniałam z wypiekami na twarzy. Ich historie, które z początku wydają się odległe jak dwa kontynenty, z każdą stroną zbliżają się do siebie, żeby zetknąć się w punkcie, który po prostu rozrywa całą fabularną mapę. I nie, nic więcej Wam nie zdradzę, bo to uczucie nieziemskiego zaskoczenia jest zbyt piękne, by je zepsuć.
Przyznaję jednak, że dawałam się Autorce wodzić za nos jak dziecko we mgle. Bo tu nic nie jest oczywiste, a każda postać nosi warstwy pozorów, które zaczynają się kruszyć, gdy prawda próbuje wydostać się na powierzchnię. Autorka tak umiejętnie zasiewała ziarnko niepewności i podsuwała fałszywe tropy, że chwilami podejrzewałam każdego z bohaterów.
To książka o iluzjach, o głodzie miłości i potrzebie akceptacji. Ale też o zdradzie, żalu i zazdrości, która potrafi przerodzić się w coś naprawdę przerażającego. Czy jednak lepiej żyć krótko, ale czerpiąc z życia pełnymi garściami, czy długo pozwalając, by to, czego pragniemy, nas omijało? Przeczytajcie ten znakomity i piekielnie inteligentny thriller psychologiczny i dopiero wtedy odpowiedzcie sobie na to pytanie.
Ocena: 4/5
Gatunek: domestic thriller/dramat obyczajowy
Motywy: kłamstwa i tajemnice, zaginięcie dwóch kobiet, znaczenie rodziny i przyjaźni, pokaźny plot twist
.
Dwie kobiety, dwóch mężów, dwa całkowicie różne życia. A to wszystko podlane sosem z kłamstw, niedomówień i sekretów.
Historia opowiadana jest z różnych punktów widzenia, ale najważniejszy głos należy do dwóch kobiecych bohaterek: Leigh i Kai. Jedna jest z pozoru szczęśliwą mężatką, dla której życie rodzinne jest arcyważne; druga żyje w luksusowych warunkach razem z mężem przystojniakiem. Obydwie znikają tego samego dnia. Na pierwszy rzut oka sprawy te wydają się niepowiązane, jednak coś nie daje spokoju detektywce Clements - intuicja podpowiada jej, że ta historia ma głębsze dno. Nie spodziewacie się, jak głębokie ;)
Obydwie narratorki nie należą do najbardziej wiarygodnych, ich postępowanie budzi wątpliwości, ciężko też im kibicować i obdarzyć je sympatią. Muszę przyznać, że już gdzieś w połowie domyśliłam się, kto jest czarnym charakterem, natomiast pierwszy przepotężny twist zaskoczył mnie i zachwycił. Ten zwrot akcji zmienia wszystko!
Usiądźcie wygodnie, weźcie tę książkę do ręki i przygotujcie na niespodziankę - nic tu nie jest takie, jak się początkowo wydaje! Należy przy tym wspomnieć, że ten najważniejszy plot twist jest w stu procentach wiarygodny, mimo że naprawdę trudny do przewidzenia. Jeśli uwielbiacie książki, w których warstwa psychologiczna, kreacja postaci i dogłębna analiza motywów ich postępowania, grają pierwsze skrzypce, to nawet się nie zastanawiajcie - jest to coś dla Was!