
Drugi tom emocjonującej sagi sięgającej czasów drugiej wojny światowej. O bliznach, które noszą ci, którzy przeżyli. O tym, że o pewnych sprawach nigdy nie da się zapomnieć. O miłości, której siła pozwala dokonywać niemożliwego. I o kolejnych pokoleniach, nieświadomych, jak wielki wpływ na ich życie mają wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Tomasz Betcher |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 384 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8318-369-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383183695 |
| Data premiery | 2023.03.21 |
| Data pojawienia się | 2023.02.01 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Tomasz Betcher jest jednym z autorów, którym w pisarskiej karierze towarzyszę od samego początku i z przyjemnością sięgam po każdą jego powieść i opowiadanie. Dlaczego? Bo pięknie i z empatią potrafi pisać o emocjach, kruchości i ulotności życia, ale też porusza problemy związane z odrzuceniem społecznym, nietolerancją czy patologią.
Cykl „Po tamtej stronie chmur” wyróżnia się na tle dotychczasowej twórczości Autora przeniesieniem w trudne czasy drugiej wojny światowej, ale porusza też wpływ, jaki mają wydarzenia z przeszłości na kolejne pokolenia.
Druga część cyklu, „Po tamtej stronie piekła”, niesie bohaterom wiele trudnych emocji, wiele bólu i ran, które pozostawią blizny już na zawsze. Losy braci rzuconych na przeciwne strony barykady przetną się gdzieś w przestworzach. Współcześnie żyjące siostry Wolskie również będą musiały zmierzyć się nie tylko ze swoimi demonami, ale i skutkami bezwzględności ludzi wykorzystujących lekkomyślność Wiktorii.
Tę część odczułam dużo mocniej. Szczególnie realistyczne opisy gestapowskich przesłuchań, codzienności obozów koncentracyjnych i łódzkiego getta przywoływały makabryczne obrazy i dotykały do głębi. Zakończenie prawdziwie rozdziera serce i oczekiwanie na kolejną część staje się wręcz nieznośne, tym bardziej że wiele wątków nie doczekało się domknięcia i wiele pytań pozostało bez odpowiedzi.
Mam cichą nadzieję, że trzeci tom odkryje przed czytelnikiem nie tylko skrywaną przez dziesięciolecia rodzinną tajemnicę, ale i pozwoli bohaterom uporać się z własnymi demonami i lękami. Bo „po drugiej stronie piekła mogło być jedynie niebo”, prawda?
Wojna ma tylko jedno oblicze – piekła, które rujnuje ludzkie życia. Kilkadziesiąt lat później, gdy już dawno opadnie wojenny kurz, są tacy, którzy nadal muszą stawiać czoła demonom i swoim bitwom. Czas sprawdzić, co kryje się po drugiej stronie. Tomasz Betcher snuje wyjątkową opowieść o wojnie, miłości, rodzinie i zemście.
Kontynuacja Po tamtej stronie chmur dostarcza jeszcze więcej wrażeń niż pierwszy tom.
Magda próbuje uporać się ze swoimi problemami i starą miłością, która niedawno stanęła przed jej drzwiami w postaci lekarza dziadka. Jakub daje się okręcić wokół palca jej siostrze Wiktorii, która korzysta z życia i nie liczy się z uczuciami innych. Jednak nawet beztroska i piękna Wiki powinna mieć się na baczności, bo i ona może dostać od życia po tyłku. Magda ma w głowie jeszcze większy mętlik, kiedy okazuje się, że podjęte przez nią pewne decyzje były zbyt pochopne, a czas nie leczy ran.
Przenosimy się też w czasy II wojny światowej. Bracia Teodor i Bruno nadal kochają samoloty. Wybuchowy charakter Teo stanie mu na drodze do latania, ale on nie powstrzyma się przed niczym, aby wzbić się znowu w niebo. Bruno natomiast nie może dotrzymać danego Sarze słowa i zabrać ją z getta. Żydówka jest w ciąży, a głód i zimno potrafią zbierać śmiertelne oblicze.
Tomasz Betcher zaserwował nam niesamowitą powieść. Emocje, dynamiczna akcja i przeplatające się ze sobą losy dwóch rodzin sprawiają, że nie można oderwać się od lektury. W jej trakcie nasuwają się liczne pytania, a w tym także to, co łączy wydarzenia z czasów II wojny światowej z teraźniejszością.
Świetna narracja, ciekawie wykreowani bohaterowie, tajemnice, miłość i czyhająca za rogiem śmierć tworzą niesamowity klimat, a lektura, pomimo dość ciężkich wydarzeń wojennych, nie jest ciężka. Książkę czyta się szybko, a jej emocje zostają w czytelniku na długo. Nie mogę doczekać się finału tej historii.
"Po tamtej stronie piekła" jest drugim tomem sagi Po tamtej stronie, w której ponownie przenosimy się w czasy drugiej wojny światowej. Kolejny raz otrzymujemy historię, która wciąga od pierwszej strony, która wzrusza, a jej bohaterowie stają się nam coraz bliżsi.
Zakończenie pierwszej części pozostawiło nas z mnóstwem pytań i niewiadomych co do dalszych losów bohaterów. I oczywiście z niewyjaśnioną tajemnicą, która niezmiernie intrygowała. Z kolei wydarzenia jeszcze wtedy nie splatały się w jedną całość, ale dało się zauważyć jej zalążki. W tym tomie jest to już wyraźniejsze.
Widzimy, jak wielki wpływ na człowieka mają wydarzenia wojny. Nawet po upływie kikudziesięciu lat, niemożliwym jest, by uciec od nawracających okrutnych obrazów tego piekła. Kolejne pokolenia zaś często nieświadome są, jak duży wpływ te taumy wywierają na ich życiowe wybory. To, czego doświadczają bohaterowie, równie mocno czujemy również i my. Smutek, strata, rozpacz, tęsknota, ból, cierpienie, wola przetrwania były nieodłącznym elementem wojennej rzeczywistości.
Tomasz Betcher posiada bardzo obrazowy styl pisania. Udanie łączy fikcję z prawdziwymi wydarzeniami. Wojnę przedstawia taką, jaka była. Zimną, bezlitosną, nieoszczędzającą nikogo. Dla przeciwwagi ukazuje siłę miłości, która w obliczu wojny potrafi dodać człowiekowi wiary do dalszej walki. To także historia o rodzinie i jej sekretach, zemście i mimo wszystko niesłabnącej nadziei.
"Po tamtej stronie piekła" to głęboko przejmująca, pełna emocji powieść po przestworzach oraz o tym, że nie da się wymazać z pamięci bolesnych przeżyć wojennej zawieruchy. To również wiernie oddane realia historyczne. Wspaniała lektura, która na długo pozostawia ślady w czytelniku. Bardzo polecam!
"Po tamtej stronie piekła" to książka która wcisnęła mnie w fotel i wywołała ogromne emocje. Historia braci lotników w zawirowaniach wojny - bardzo realistyczna, że czasem miałam wrażenie, że to naprawdę mogło się wydarzyć. Taki właśnie scenariusz: walki o to co warto, o miłości w którą warto wierzyć, o braterstwie, o przyszłości. Drogi braci się rozchodzą, a na ich ścieżkach pojawią się sytuacje które powiedzą: chcesz tam dojść? Nie będzie tak łatwo.
Teo nie chce sobie odpuścić kariery lotnika. To całe jego życie! Jak to nie może latać? On sam będzie dążył do powrotu w chmury. Choćby miał poświęcić się najgłupszym pomysłą. Jego charakter nie pozwoli siedzieć w miejscu, gdy na niebie tyle się dzieje. Chce walczyć.
A Bruno? Zapewne chciałby być w innym miejscu niż jest. Cierpienie nie jest czymś pozytywnym. Leżąc ranny jedyne co może to, tylko myśleć. Ranny i oparzenia nie pozwalają nawet kiwnąć palcem. Kto by pomyślał, że tak mógłby wyglądać koniec. Jednak może karta się obróci i sam on znajdzie szczęście w tym nieszczęściu?
Co do samej książki? Pokochałam tą historię! Pokochałam styl Autora i to jak dawkuje emocje. Jak potrafi wszystko prosto przekazać, ale za razem z jaką głębią! Za zwykłym zdaniem czai się refleksja nad ludzkim życiem i sytuacjami, które spotkają bohaterów. Historia jest wspaniała! Podoba mi się bardzo motyw walki powietrznej. To zupełnie inny aspekt niż te, które do dziś czytałam. Zwykle były to walki piechoty. Jednak bracia lotnicy przyciągneli mnie bardziej niż ktokolwiek z tego gatunku. Podobało mi się, że byli do siebie tak podobni, ale za razem różni. Ta upartość Teodora - przypominała momentami mnie. Sama nie odpuszczam, jeśli czuje swoją rację. On widział swoją rację i nie zamierzał jej zmienić. Obaj walczyli i się nie podawali.
A współczesna część? Ok, nie tak emocjonująca jak część z chłopakami. Miło było czytać o postaci z tym samym imieniem. Ciekawiło mnie co jeszcze zajdzie w jej życiu. A sama Magda też była ciekawą postacią. Obie stanowiły coś w rodzaju podziału między tamtymi czasami, a współczesnością. Nigdy nie były tam, gdzie owi panowie, ale jednak coś je jednak z nimi łączy. Nie dziwiło mnie to, że nie są świadome tego co wydarzyło się w 1941 roku. Żyją w czasach w których rzadko spoglądamy w przeszłość. Nie rozpamiętujemy, nie pytamy o takie rzeczy. Jednak, gdy je poznajemy często przypadkiem chłoniemy je jak gąbkę, ale zwykle jest za późno na opowieści i wspomnienia z tamtych lat. Czy i tutaj tak będzie? Sami zobaczcie.
Polecam bardzo te książkę. Ciekawa, rozbudowana fabularnie z barwnymi postaciami i pomysłem na historię, która łapie za serce. Nic dodać, tylko czytać!