
Czy troje to już tłum? Zuzannę, Paulę i Bartka wiążą wspomnienia i wspólnie spędzona młodość. Połączyła ich burzliwa relacja, która potem przerodziła się w coś więcej. Byli nierozłączni. Do czasu Ścieżki ich życia zaplotły się i rozeszły w skomplikowany sposób. Po ponad dwudziestu latach Paula powraca do rodzinnego Grudziądza, gdzie wszystko wydaje się inne, niż zapamiętała. Małżeństwo Zuzanny i Bartka też nie wygląda tak, jak to sobie wyobrażała. Zwłaszcza że pojawia się ktoś jeszcze. Ta druga.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl
| Autor | Tomasz Betcher |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mięta |
| Rok wydania | 2024 |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 1.4 x 2.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68005-27-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368005271 |
| Wymiary | 13 x 20 mm |
| Data premiery | 2024.05.27 |
| Data pojawienia się | 2024.05.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 10 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kiedy w szkole podstawowej Paula zakumplowała się z nieśmiałą Zosią, nie przypuszczała, że będzie to początek pięknej przyjaźni. W momencie gdy do tej dwójki dołączył Bartek ich relacje nadal pozostawały trwałe. Więcej, w pewnym momencie umocniły się jeszcze bardziej. Jednak życie nieco się pokomplikowało i obecnie sytuacja wygląda źle. Dlaczego? Co wydarzyło się po drodze w życiu każdej z kobiet? Czy przyjaźń przetrwa mimo wszystko?
Jak mocno emocjonalne książki o kobietach potrafi pisać pan Tomasz mogłam się przekonać już drugi raz . Piękna przyjaźń jaka połączyła Paulę i Zosię zdarzyła się niespodziewanie. Czasem darem od losu jest spotkanie kogoś kto nie ocenia, kto jest i kto w każdej chwili przyjdzie z pomocą. Dorosłość najczęściej zmienia ten stan na rzecz kogoś jeszcze. Niestety bywa i tak, że zakradająca się w serce i umysł zazdrość może zepsuć najpiękniejszą i najtrwalszą relacje. Tajemnice także nie są czymś co w takiej sytuacji pomaga.
Powieść opowiada nie tylko o przyjaźni, trudnych relacjach, traumach z dzieciństwa i dorosłego życia ale też o poświęceniu, takim, którego sens widzimy dopiero po czasie.
Piękna, wzruszająca i pełna różnych emocji, z przewagą tych smutniejszych. Polecam.
Zuzannę, Paulę i Bartka łączy nastoletnia przyjaźń. Praktycznie byli nierozłączni. Połączyła ich burzliwa relacja, która potem przerodziła się w coś więcej. Ścieżki ich życia zaplotły się, by następnie rzucić w różnych kierunkach. Po ponad dwudziestu latach Paula powraca do rodzinnego Grudziądza, gdzie wszystko wydaje się inne, niż zapamiętała. Małżeństwo Zuzanny i Bartka też nie wygląda tak, jak to sobie wyobrażała. Zwłaszcza że pojawia się ktoś jeszcze. Ta druga. Życie wszystkich zmienia się nieodwracalnie. Pojawia się pytanie, czy wszystko można zaplanować? I które z nich ucierpi najbardziej?
Tomasz Betcher przedstawił różne odcienie miłości. Tę pierwszą, ale i tę dojrzałą. Każda została opisana w sposób realistyczny. Łączące postaci relacje (międzyludzkie, małżeńskie, przyjacielskie, na linii rodzic-dziecko) i uczucia - autor wie, jak poruszać się w tym temacie. Idealnie wszedł w kobiecą psychikę, ukazując jej emocje i rozterki. Sądząc po tytule, spodziewałam się raczej motywu zdrady, ale nie o to tu chodziło. I to było najlepsze, bo dałam się zaskoczyć.
Uwagę zwraca również przyjaźń. Szczera i niezwykle silna. Bohaterowie wiedzą, kto i co jest w życiu najważniejsze. A prawdziwa przyjaźń potrafi przetrwać wszystko.
Historia pokazuje, jak kształtują nas nasze życiowe wybory, decyzje oraz jak radzimy sobie z ich konsekwencjami. Pan Tomasz wskazuje, jak ważna jest dla nas akceptacja przez innych i dlaczego jej tak poszukujemy. Często bagatelizujemy problemy młodzieży. A przecież oni są w trudnym wieku i nie ze wszystkim jeszcze potrafią sobie radzić jak dorośli. Pojawia się także kwestia dorastania w rodzinie alkoholowej. Widzimy, że dla każdego zawsze jest szansa na lepsze życie.
Autor umiejętnie zwodzi nas, stopniowo dawkując prawdę. To, co uważałam za oczywiste, te stereotypy, skojarzenia, złudzenia... rozprysnęło się, gdy wiedziałam coraz więcej. Nie należy sądzić po pozorach. A muszę przyznać, że im uległam. Frustrowały mnie decyzje bohaterów. Nie rozumiałam ich, ale później nastąpiło zrozumienie. Z kolei zakończenie... to po prostu jedna emocjonalna bomba! Daje do myślenia i refleksji nad ulotnością życia. Jeden wątek dotyczy też mnie i dlatego tak bardzo bliska jest mi ta książka.
"Ta druga" to nieoczywista, głęboko poruszająca powieść o szczerej przyjaźni, miłości, dojrzewaniu, poszukiwaniu siebie, trudnych wyborach, poświęceniu, lojalności i stracie. To książka upominająca, by nie oceniać innych, a spróbować zajrzeć głębiej, być uważniejszym na drugiego człowieka. Ta historia boli, roztrzaskuje serce na kawałki i długo nie daje o sobie zapomnieć.
Tomaszowi Betcherowi towarzyszę w literackiej podróży od jego debiutu „Tam gdzie jesteś” w 2019 roku. Ujął mnie wtedy ogromną empatią i wrażliwością na ludzkie emocje i problemy społeczne. Najnowsza powieść „Ta druga”, która tym razem wyszła pod sztandarem Wydawnictwa Mięta to historia o trudnych wyborach, stracie, przyjaźni i miłości, przy której popłynie niejedna łza. Mnie poruszyła do głębi.
Autor, rozpoczynając opowieść od niełatwej rozmowy przyjaciółek, która jednoznacznie sugeruje, że w małżeństwie Zuzy pojawiła się "ta druga" kieruje nasz wzrok w jedną stronę. Ciąg dalszy opowieści dzielony na dwie linie czasowe pokazuje jednak, jak łatwo ocenić i wydać wyrok, gdy nie widzimy szerszej perspektywy. I jak trudno zrozumieć wybory innych patrząc z boku i nie znając kontekstu.
Autor nie osładza życia swoim bohaterom. Los często rzuca im kłody pod nogi, a jego chichot rozbrzmiewa nawet po wielu latach. Opowieść o Zuzie, Pauli i Bartku jest inna niż mógłby to sugerować tytuł i opis, a wyziera z niej ogrom przyjaźni, poświęcenia i wzajemnego oddania. Każda kolejna strona przybliżająca czytelnikowi przeszłość i teraźniejszość bohaterów odsłania kolejne fragmenty obrazu, który niemal fizycznie boli, ale też pozytywnie wzrusza.
Ta życiowa historia trojga przyjaciół wciągnęła mnie od pierwszego rozdziału i dostarczyła pełnej gamy emocji. Znając prozę Autora wiedziałam, że właśnie tego mogę oczekiwać, ale ta powieść stała się również moją ulubioną w jego twórczości. Przynajmniej do następnej, którą wyda, bo oczywiście sięgnę po nią z przyjemnością.
„Ta druga” od początku wzbudziła mój wielki zachwyt, nie spodziewałam się bowiem tylu emocji, jakie przeżyłam podczas lektury książki. Jej tytuł jednoznacznie kojarzy się z trójkątem i zdradą, ale autor udowadnia, że w życiu nie zawsze wszystko jest takie, jak się wydaje. To tylko pozornie prosta i oczywista historia, bo wcale taka nie jest. Tomasz Betcher doskonale oddał wszystkie emocje, zależności pomiędzy trójką bohaterów. Nie spodziewałam się, że mężczyzna potrafi pisać z taką empatią o zawiłych ludzkich relacjach i stworzyć historię, która wyciśnie łzy. A jednak. Nie tylko mu się to udało, ale sprawił, że ta opowieść nadal we mnie siedzi, wciąż nie potrafię o niej zapomnieć. Brawo, chylę czoło drogi autorze. „Ta druga” to powieść z najwyższej półki.
Zuza i Paula pochodziły z dwóch różnych światów, ale przyjaźń, która je połączyła, była wyjątkowa. Wydaje się, że przyjaźniły się od zawsze, kochały się miłością siostrzaną, jedna za drugą skoczyłaby w ogień. Paula i jej rodzice pomagali Zuzi, tylko dzięki nim dziewczyna mogła uczęszczać do liceum.
Bartka dziewczyny poznały przypadkowo pewnego dnia w ogrodzie botanicznym. Było to, jak zrządzenie losu, pomiędzy nim a Paulą od razu nawiązała się nić porozumienia, wkrótce potem zostają parą. Ten trójkąt był szczególny, dwie przyjaciółki na śmierć i życie i on ten, trzeci. Obecnie Bartek jest rzeźbiarzem, mężem Zuzy, a to, co łączyło go kiedyś z Paulą, jest tylko wspomnieniem. Co się wtedy stało, że zakochał się w jednej, a ożenił z drugą? Dlaczego Pola zostawiła Bartka, którego bardzo kochała i wyjechała do Szwecji? Osiągnęła międzynarodową sławę jako fotograf, ale w życiu prywatnym poniosła porażkę.
Autor snuje opowieść o losach tej trójki z punktu widzenia każdej postaci. Jest to fascynująca podróż w przeszłość, gdzie można obserwować najpierw same przyjaciółki, a potem całe trio. I co dzieje się pomiędzy nimi współcześnie po latach. Tomasz Betcher po kolei przedstawia historię każdego z bohaterów, prezentuje ich punkt widzenia, co pozwala na wyrobienie własnego osądu sytuacji. Czy to, że wszystko rozsypało się przed laty w puch, było czyjąś winą, czy też dziełem splotu niekorzystnych przypadków?
Tomasz Betcher tak wyśmienicie skonstruował powieść, że co chwila zmieniał się mój osąd sytuacji. Raz wydaje się, że wszystkiemu jest winna Zuza, bo chce poświęcić kochającego męża, wspaniałą córkę, dom, którego mogłaby jej pozazdrościć każda kobieta dla innego mężczyzny, to znów, że Paula, bo swym przyjazdem zakłóciła spokój rodziny i obudziła dawne uczucia, odnowiła relacje z Bartkiem, nawiązała bliski kontakt z ich córką, a to znów, że Bartek, bo nigdy nie kochał Zuzy wystarczająco mocno, wciąż wzdychał do dawnej kochanki, zamykał się całymi dniami w pracowni, podważał decyzje żony odnośnie do wychowania córki. Trudno ocenić na pierwszy rzut oka, które z nich jest najbardziej winne temu, że małżeństwo Zuzy i Bartka chyli się ku upadkowi.
„Ta druga” to wspaniale przedstawione skomplikowane relacje trójki przyjaciół. Wtedy i teraz. Uświadamia, że nic w życiu nie jest czarno białe, nic nie jest dane na zawsze. To, co nas spotyka, jest sumą naszych wyborów. I tych dobrych i tych złych. Jakie one były, okazuje się dopiero wtedy, gdy musimy ponieść ich skutki. Nie da się cofnąć czasu i naprawić tego, co kiedyś zepsuliśmy. Nie da się ponownie przeżyć życia. Tomasz Betcher z ogromną starannością z fragmentów składa opowieść o trójce przyjaciół w jedną historię, w której wszyscy grają główną rolę. Dopiero cały obraz daje odpowiedź na pytanie, dlaczego życie ich wszystkich potoczyło się tak, a nie inaczej. Dlaczego Paula uznany fotograf nie potrafiła swojego szczęścia zbudować w Szwecji, chociaż bardzo się starała? Dlaczego Zuza związała się z Bartkiem i pomimo że miała kochającego męża i śliczną inteligentną córkę, nie potrafiła się tym cieszyć? Wszyscy poświęcili zbyt wiele, ale wciąż wiążą ich wspomnienia i wspólnie spędzona młodość. Teraz gdy Paula po dwudziestu latach wraca do rodzinnego Grudziądza, dają o sobie znać dawne uczucia. Skomplikowana historia dwóch przyjaciółek, w której jedna z nich jest tą drugą, ale trudno ocenić, czy jest to Paula, czy Zuza.
„Ta druga” to świetna powieść, napisana pięknym językiem, pełna emocji.To, co przeczytałam w prologu sprawiło, że już od samego początku miałam wyrobione zdanie na temat relacji trójki przyjaciół, ale w miarę zanurzania się w tę historię, krok po kroku okazuje się, jak bardzo było ono mylne. Nic w tej historii nie jest proste ani oczywiste. Czy dom Zuzy i Bartka był faktycznie domem bez miłości? Czy to, co zbudowali z rozsądku, nie miało racji bytu? Czy ten okręt sklecony naprędce miał szansę oprzeć się każdej burzy?
Jestem pod ogromnym wrażeniem kunsztu pisarskiego autora, tego w jak wspaniały sposób oddał emocje dwóch kobiet, przyjaciółek, sióstr prawie. Z banalnej na pozór historii stworzył coś niesamowitego i niecodziennego. Historię, która w finale rozrywa serce na kawałki.
Przyjaźnie z młodości mają w naszych sercach szczególne miejsce. Pierwsi powiernicy tajemnic, towarzysze dziecięcych zabaw. Ci, którzy razem z nami się cieszą i płaczą, kiedy cierpimy. Ci, którzy są nam czasami bliżsi niż rodzina, a bywa, że nawet ją tworzą… Zawsze możemy na nich polegać, wciąż mając świadomość, że obok jest ktoś, kto będzie asekurował nas w chwili upadku; ktoś, kto będzie towarzyszył nam w momentach największego szczęścia. Przyjaciel.
Jako wierna fanka twórczości Tomasza Betchera byłam ciekawa jego najnowszej powieści. Czułam, że to będzie emocjonująca lektura, ale nawet przez myśl mi nie przyszło, że tak bardzo ją przeżyję… Że przewracając ostatnie strony, nie będę w stanie przeczytać tekstu, bo zalana łzami będę łkać po tym wszystkim, co zaserwował mi autor… Cóż… Z jednej strony, się nie spodziewałam, a z drugiej, wiedziałam, że to będzie wspaniała historia. W końcu to powieść Tomasza Betchera.
Autor zabiera czytelnika do Grudziądza. I to właśnie to miasto jest równorzędnym bohaterem. To jego zakamarki zwiedzamy, poznajemy, zachwycamy się architekturą, poniekąd historią, zwłaszcza spichlerza, który stał się domem głównych bohaterów. Ale także wszystkie te miejsca, które były niemymi świadkami rozkwitu wyjątkowej przyjaźni. Najpierw dwóch dziewczynek, które wspierały się na każdym kroku, nawet jeśli przyszło im stawić czoła trudnej i bolesnej rzeczywistości jednej z nich. Nawet wtedy, kiedy musiały zmierzyć się z perspektywą choroby… To one – siostry, które połączyła wyjątkowa relacja, mimo braku więzów krwi. Był też on. Chłopak z talentem, który potrafił wyczarować cuda z drewna. To on dopełnił tę przyjaźń, a z czasem stał się kimś więcej. Aż pewnego dnia wszystko się zmieniło, stawiając świat całej trójki na głowie…
Tomasz Betcher w nowej książce stanowczo gra na czytelniczych emocjach. Jednak mam wrażenie, że nie jest to igranie z premedytacją, a jedynie chęć pokazania prawdy, która wypływa ze stron nakreślonych jego ręką historii. Być może ciężko akceptowalnej, ale jednak… To życie pisze tę historię, to ono, jego blaski i cienie, są najbardziej poruszającym aspektem książki autora. „Ta druga” to bowiem powieść na wskroś prawdziwa, realna. Która wręcz obnaża naszą skłonność do oceniania decyzji podjętych przez bohaterów. I były momenty, w których ja sama jej uległam. Byłam oburzona, rozgoryczona, nie mogłam zrozumieć – dlaczego?! A potem… A potem już nic nie było takie samo… Ruszyła lawina emocji, która zalała mnie do tego stopnia, że wręcz zabrakło mi tchu. Nie byłam w stanie dostrzec, w którym miejscu nastąpił zwrot. Kiedy moje uczucia uległy przemianie, kiedy zaczęłam współodczuwać? Niemniej – zrozumiałam, cierpiałam, ale pojęłam dlaczego…
„Ta druga” to powieść, która zaskakuje. Jeśli w pewnym momencie myślimy, że wszystko jest jasne, że to kolejna opowieść, która stanowi wyłącznie wiwisekcję rozpadu związku, to jesteśmy w błędzie. Autor, niczym znawca ludzkiej psychiki, zdaje się przewidywać naszą reakcję. Serwuje kolejne sceny, które najpierw łamią nasze serce, które dosłownie rozsypuje się na wiele kawałków, by następnie „podać nam chusteczkę”. Poklepać po plecach, jakby chciał powiedzieć: „no już, wytrzyj oczy. Jest dobrze. Tak miało być”. Wraz z płynącymi łzami przychodzi ukojenie. Ostatnie strony są niczym balsam, który łagodzi emocje, choć nie jest łatwo zapanować nad ich eksplozją. Tak trudno bowiem pogodzić się z tym, co się stało…
Podsumowując:
Tomasz Betcher w najlepszym wydaniu! Świetne pióro, mnóstwo emocji, niesztampowa powieść obyczajowa, która wymyka się z ram gatunku, bowiem autor okrasił ją sporą dawką psychologicznego wydźwięku i zaserwował czytelnikowi plot twist, który trudno przewidzieć. „Ta druga” to opowieść o wyjątkowej przyjaźni. O siostrzanej miłości ponad wszystko. O macierzyństwie, które jest najpiękniejszym darem, ale bywa jednocześnie największym wyzwaniem. O uczuciu, które przyszło w nieoczekiwanym momencie i wypełniło pustkę dwóch osamotnionych serc… Historia, która wywoła w was ambiwalentne odczucia. Z jednej strony, będziecie pełni frustracji i niezrozumienia dla decyzji niektórych bohaterów, a z drugiej, zawstydzeni, kiedy zrozumiecie, dlaczego tak postąpili… Powieść o ludziach z różnym bagażem doświadczeń, których ścieżki los postanowił skrzyżować, jednocześnie plącząc łączące ich relacje. Opowieść, która jasno pokazuje, że w życiu na pewne rzeczy mamy szansę tylko raz, dlatego tak ważne jest, by ją jak najlepiej wykorzystać. Przejmująca, życiowa, nieoczywista – taka jest nowa książka Tomasza Betchera. Ogromnie mnie poruszyła... Polecam!