
Poznań. W Lasku Dębińskim ktoś morduje kobiety. Ślady na ich ciałach wskazują, że zostały zabite w ten sam sposób. Policja wie tylko jedno: to nie jest przypadek.
Kiedy pierwszą z ofiar okazuje się przyjaciółka nowej partnerki Krystiana Feusette’a, sprawa zaczyna się komplikować. Kasia – doktorantka antropologii – zostaje odsunięta od oficjalnego śledztwa, więc podejmuje ryzykowną decyzję: będzie działać na własną rękę. Wkrótce trafia do miejsca, w którym spodziewa się znaleźć ludzi mających wiedzę na temat tych tragicznych wydarzeń. Tymczasem to, co miało być próbą odkrycia prawdy, zamienia się w walkę o życie.
Feusette musi zmierzyć się nie tylko z mordercą, lecz także z własnymi lękami. Gdy trop prowadzi do człowieka o niepokojąco zmiennym kolorze oczu i przeszłości pełnej traum, granice między rozumem a szaleństwem zaczynają się zacierać.
Czy prawda o zbrodniach okaże się bardziej przerażająca niż wydarzenia, od których wszystko się zaczęło?
Adrian Ksycki - autor kryminałów i thrillerów (Strzyga, Telepata, Przysięga Pięciu), a także współautor książki z gatunku true crime (Operacyjniak). Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, filolog i były wykładowca metodyki nauczania języków obcych. Publikował artykuły w magazynie „The Teacher”. Miłośnik muzyki, sportu i sztuk walki. Powieść Przeklęty jest, po Strzydze, kolejną częścią serii z antropologiem sądowym Krystianem Feusette’em.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Literatura Inspiruje Sp. z o.o., ul. Krucza 16/22, 00-526 Warszawa (PL), adres e-mail: biuro@literaturainspiruje.pl
| Autor | Adrian Ksycki |
| Wydawnictwo | Prozami |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 448 |
| Format | 14.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68249-23-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368249231 |
| Data premiery | 2025.05.19 |
| Data pojawienia się | 2025.05.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 27 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Przeklęt” to kolejna odsłona serii z Krystianem Feusettem, która okazała się dla mnie nawet ciekawsza niż poprzednia część. Oprócz wciągającego śledztwa i dużej dawki wiedzy dotyczącej pracy śledczych oraz ustalania przebiegu zdarzeń na podstawie często niepełnych szczątków otrzymałam także szerszy kontekst społeczny i więcej informacji o życiu prywatnym głównego bohatera. Sporo miejsca zajmuje analiza wyborów podejmowanych przez bohaterów oraz wgląd w psychikę skrzywdzonego dziecka, które dorosło, niosąc w sobie ciężar przeszłości. Widać tu wyraźnie, jak skomplikowana potrafi być ludzka natura i jak silnie reaguje na doświadczenia z dzieciństwa. Ta historia pokazuje, że z pozoru niewinne doświadczenia mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji w dorosłym życiu. Nie jest to więc tylko opowieść o mordercy, ale także o tym, jak przeszłość wpływa na kształtowanie człowieka. Z każdą kolejną stroną napięcie rośnie, a brutalne zbrodnie, ślady dawnych wydarzeń i tajemnicza postać Ariela sprawiają, że trudno oderwać się od lektury.
Autor stworzył historię mocno zakorzenioną w psychologii bohaterów. Nie jest to tylko opowieść o seryjnym mordercy i śledztwie, lecz o ludziach niosących rany, lęki i traumy wpływające na ich życie. Najbardziej porusza psychologiczny wymiar. Adrian Ksycki pokazuje, jak cienka jest granica między skrzywdzonym a sprawcą.
Dawno kryminał nie wciągnął mnie tak bardzo. To historia, przy której mówi się „jeszcze rozdział”, a nagle jest koniec. Świetny klimat, dobrze poprowadzona fabuła i bohaterowie, których chce się śledzić, sprawiły, że czytałam z ogromnym zainteresowaniem bardziej dziś też. Teraz przede mną kolejna historia Krystiana i czekam na dalszą część.
W końcu doczekałam się kontynuacji cyklu z antropologiem sądowym Krystianem Feusette’em. Już w pierwszym tomie zafascynowało mnie to, w jaki sposób Adrian Ksycki opisywał jego zawód: chłodno, beznamiętnie, bez upiększeń, surowo. Antropolog wchodzi na scenę zbrodni jako ostatni, ale też i do niego należy ostatnie słowo i rozwianie wszelkich wątpliwości związanych ze szczątkami ofiar. Tylko on może usłyszeć ich szept...
Akcja książki rozgrywa się w Poznaniu. W Lasku Dębińskim przypadkowo zostają odkryte zwłoki, a właściwie to, co z nich pozostało. Policja wzywa na miejsce Krystiana, by ten zbadał kości. Nie trzeba było czekać na kolejne szczątki. Wszystkie należały do młodych kobiet parających się prostytucją. Jedna z nich została szybko zidentyfikowana i okazała się przyjaciółką doktorantki antropologii i najnowszej miłości Krystiana. Kasia postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, kto stoi za śmiercią i jej przyjaciółki i pozostałych kobiet, które padły ofiarą mordercy. Nie wie tylko, że im bliżej jest prawdy, tym większe niebezpieczeństwo jej zagraża. Przeklęty ma już bowiem na nią oko i z całą bezwzględnością będzie dążył do realizacji obranego celu…
Przeklęty to znacznie bardziej mroczny i ponury thriller niż Strzyga. Adrian Ksycki zagłębił się w otchłań ludzkich dramatów i traum, które doprowadziły do tragedii. Doskonale i z chirurgiczną precyzją unaocznił, że granica między rozumem a szaleństwem jest cieniutka jak włos, a każde wydarzenie z dzieciństwa silne wpływa na życie dorosłych ludzi: na ich decyzje, plany, marzenia, a przede wszystkim na charakter. Dla niektórych dzieciństwo zamiast słodkie jak ulubiony cukierek było koszmarem, który kładzie się cieniem na całe ich dorosłe życie. Główny bohater antropolog Krystian też mierzy się ze swoimi demonami. Stara się walczyć z ogarniającym go mrokiem, zrozumieć go i ujarzmić.
Dodatkowy galimatias i uczucie wzmożonego niepokoju wprowadza dziennik pisany przez małoletniego Adama, z którego małymi fragmentami dowiadujemy się o ogromie nieszczęść, które spadło na bohaterów i skąd się wzięło zło w ich duszy i w umysłach. Przeklęty nie dla wszystkich okazuje się okrutny. Czasem można od niego otrzymać przyjemne ukojenie i chwilowe zapomnienie. Cena jest jednak bardzo wysoka.
Dużym plusem opisanej kolejnej historii z Krystianem są bardzo szczegółowe ciekawostki związane z pracą antropologa sądowego. Ten zawód będzie mi się kojarzył już nie tylko z amerykańskim serialem Kości z Dr Brennan czy z bohaterem książek Simona Becketta dr. Hunterem. Doczekaliśmy się „swojego człowieka”, który też może z kości usłyszeć szept ofiar. Czekam więc na kolejną sprawę, z którą będzie się musiał zmierzyć Krystian Feusette.
Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Prozami.
Krystian Feusette dochodzi do siebie po wydarzeniach związanych ze Strzygą. U boku nowej partnerki Kasi – doktorantki antropologii powoli wychodzi na prostą. Nie narzeka na brak pracy.
Jednym z kolejnych zleceń będzie sprawa zabójstwa młodej kobiety. I tu zaczną się pierwsze poważne problemy… Odnalezione zwłoki należą do przyjaciółki jego ukochanej. Krystian będzie rozdarty między profesjonalizmem przy sprawie a lojalnością do Kasi, która zostanie odsunięta od śledztwa.
Okaże się, że to dopiero początek dramatycznych zdarzeń. Szybko zostaną odnalezione kolejne ciała, których oględziny potwierdzą jedno – pojawił się kolejny bezwzględny morderca, który działa metodycznie i nie popełnia błędów.
Rozpoczyna się polowanie na łowcę! Kto wyjdzie z niego cało?
„Przeklęty” to kontynuacja genialnej „Strzygi” od Adriana Ksyckiego.
Ehh ale to było dobre. Autor zaserwował w swojej nowej książce rewelacyjnie uplecioną zagadkę kryminalną, której zakończenie dosłownie wyrzuciło mnie z butów. Jak to wszystko pięknie wskoczyło w swoje miejsca na końcu. Dosłownie towarzyszyło mi uczucie podobne do zamontowania ostatniego klocka w legendarnym zestawie od Lego ukazującym Gwiazdę Śmierci z uniwersum Gwiezdnych Wojen.
Adrian Ksycki słynie z tego, że dopina swoje książki w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Praca jaka została wykonana przez niego przy zbieraniu informacji dotyczących antropologii i entomologii to majstersztyk. Chwilami miałem wrażenie, że czytam bardzo przystępnie napisany podręcznik do kryminalistyki dla profesjonalnych techników. Do tego warstwa fabularna i oczywiście niezastąpiony Feusette w szczycie formy.
„Przeklęty” to książka „skończona” w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Bawiłem się przy niej znakomicie. Znajdziecie w niej wszystko czego oczekuje wytrawny czytelnik dobrego kryminału.
Bardzo mocno polecam.
Nie każda książka kryminalna potrafi zawładnąć zmysłami czytelnika – ale ta robi to z chirurgiczną precyzją. A właściwie… z precyzją godną antropologa sądowego, bo właśnie w takim świecie zanurzamy się od pierwszych stron. Szczegółowość opisu pracy antropologa to jeden z najmocniejszych punktów tej książki. Autor z wyraźnym znawstwem opisuje techniki, procedury, sposób myślenia specjalisty – nie jest to „kryminał na pół gwizdka”, tylko powieść oparta na wiedzy i autentycznym klimacie śledztwa. Ale uwaga: jeśli planujesz jeść podczas lektury… lepiej odłóż kanapkę. Autor nie oszczędza nas w detalach związanych z ciałem, rozkładem czy miejscami zbrodni – klimat jest momentami wręcz duszący, lepki, mroczny. Ale dzięki temu tak niesamowicie prawdziwy. Pamiętnik Adama to intrygujący zabieg narracyjny. Przeplatające się fragmenty tworzą napięcie, które ciągle rośnie. Czytając, zastanawiasz się, kim on jest?, czy to ofiara, czy może sprawca?, czy już go „znamy”, tylko jeszcze nie wiemy kim jest naprawdę? – te pytania nie opuszczają cię aż do samego końca. I to właśnie ten niepokój, to ciągłe „a może…” trzyma w napięciu najmocniej.
To nie jest lekka rozrywka do poduszki. To brudny, realistyczny thriller, który zostaje w głowie.
Z minusów zastanawia mnie zamiłowanie bohatera do kobiet, które lubią pakować się w tarapaty. Niby same wiedzą czym się to może skończyć, ale aż trudno uwierzyć, że postępują tak nierozważnie. Trochę to zaburza cały realizm.
Ksycki wciągnął mnie w wir thrillera kryminalnego, gdzie seryjny zabójca morduje kobiety, a wszystko to w otoczeniu atmosfery niepokoju i narastającego leku.
Główny bohater, to znany z wcześniejszej powieści Krystian Feusette, antropolog po przejściach, któremu nieustannie oprócz problemów śledztwa towarzyszą własne demony. W tym tomie co doceniam, poznajemy bohatera nieco bardziej, a jego mglista przeszłość nabiera nieco bardziej namacalnych kształtów. Drugą bohaterką jest Kasia, antropolożka zmuszona niejako do prowadzenia śledztwa na własną rękę. Jej kreacja jest ciekawa i dobrze kontrastuje się z niezwykle formalnym światem policji, ponieważ kobieta jest nieco przebojowa i niezwykle zdeterminowana w swoich działaniach.
Lubię sposób prowadzenia przez autora historii, ponieważ rozdziały są dynamiczne i często kończone cliffhangerami, które na mnie działają magnetycznie. Dodatkowo Ksycki ma w sobie umiejętność budowania swoich historii w sposób niezwykle realistyczny i przy tym bardzo surowy, który mnie pozwala się doskonale wczuć w przedstawianą opowieść.
Podobał mi się obraz stopniowej degradacji psychicznej bohatera to jak śledztwo i konfrontacja z mordercą działa na niego, jak go wyniszcza i prowadzi ku kresowi wytrzymałości. Na drugim biegunie postać Kasi ukazuje, jak cienką może być granica między ratowaniem innych kosztem własnego bezpieczeństwa i ten kontrast zrobił na mnie wrażenie.
Żałuje jedynie, że niektóre wątki poboczne trochę mnie wytracały z głównego nurtu powieści, poprzez swoje nieco zbyt obszerne rozbudowanie.
„Przeklęty” mie absolutnie nie zawiódł, a Ksycki dał mi to, czego od jego powieści oczekuję, czyli trzymającą w napięciu fabułę i niezwykle bogato rozbudowaną warstwę psychologiczną. ?Zachęcam zarówno do przeczytania tej powieści jak i zapoznanie się z wcześniejszymi publikacjami autora.