
Kiedy w wypadku samochodowym ginie szwagier Marleny, a jej starsza siostra Dorota zapada w śpiączkę, kobieta zmuszona jest zająć się ich pięcioletnią córką Mają.
Sytuacja całkowicie zmienia plany życiowe bohaterki. Urodzona globtroterka i duchowo wolny strzelec staje nie tylko wobec konieczności opieki nad dzieckiem, ale i pomocy ojcu, z którym jest w nienajlepszych stosunkach – po tym, jak ten zostawił jej matkę po trzydziestu latach małżeństwa.
Czy Marlena podoła wyzwaniom, które burzą jej plany i całe dotychczasowe życie?
Pasjonująca, pełna emocji powieść o rodzinnych więzach, wyborach i uczuciach.
Anna Karpińska – autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Piętnaście lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. „Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy”.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Anna Karpińska |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 456 |
| Format | 12.5 x 19.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8444-007-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384440070 |
| Wymiary | 125 x 195 mm |
| Data premiery | 2026.04.16 |
| Data pojawienia się | 2026.02.17 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 118 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 8 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kiedy w wypadku samochodowym ginie szwagier Marleny, a siostra zapada w śpiączkę, ona sama musi zająć się ich córką Mają. Dziewczynka ma pięć lat. Sytuacja zmienia plany życiowe Marleny. Marlena to wolny duch, nigdy nie pragnęła stabilizacji, kocha podróże, a jej serce nigdy nie kochało mężczyzny, dopóki nie spotkała Andre.
To wciągająca powieść obyczajowa, w której pokazane zostało zostało jak ulotne i kruche może być życie. Mamy tu dwie linie czasowe, trzy bohaterki i narrację z ich perspektyw. Autorka świetnie oddaje zachowania i uczucia. Pokazane w tej historii zostało codzienne życie ludzi, którzy próbują odnaleźć się w nowej dla nich rzeczywistości. Bohaterowie nie są idealni, popełniają błędy, gubią się, uciekają czasem przed odpowiedzialnością, maja swoje wady i zalety. Przemiana Marleny porusza. Szczególnie jej przewartościowanie własnego życia i nagłe zderzenie z odpowiedzialnością. Z wolnego ducha staje się kimś kto daje poczucie bezpieczeństwa małej dziewczynce.
Jest to historia rodziny, która została rozbita. Opowieść o dwóch siostrach różnych od siebie jak ogień i woda i o ich matce, która próbuje rozpocząć nowe życie po tym, jak po trzydziestu latach została zdradzona i porzucona. To historia pełna przyjaźni, miłości i żałoby. Opowieść o ulotności życia, o smutku, ale i o szczęściu.
To niezwykle poruszająca i pełna emocji historia. Z pozoru zwykła, ale tak naprawdę niesamowita. Pokazuje jak niewiele mamy wpływu na niektóre rzeczy, jak życie potrafi nas zaskoczyć, jak jedna chwila potrafi wszystko zburzyć i jak trudne momenty mogą odbudować nas silniejszymi i pewniejszymi siebie.
W rodzinie Marleny nigdy nie było idealnie. Trudne relacje ze starszą siostrą, rozwód rodziców po trzydziestu latach małżeństwa, pojawienie się przyrodniej siostry, a i przeszłość kobiety nieustannie się za nią ciągnie. Jako osoba bez zobowiązań planuje z partnerem wyjazd do Australii. Jednak plany planami, a życie życiem. Dorota, starsza siostra miała wypadek, szwagier zginął na miejscu, a ich pięcioletnią córką nie ma się kto zająć. Czy Marlena będzie potrafiła tak diametralnie zmienić swoje plany? Jakie jeszcze niespodzianki czekają za rogiem?
Trudne rodzinne relacje, zazdrość mająca swoje korzenie w dzieciństwie, stawanie po stronie jednego z rodziców, ciężkie doświadczenia i przeszłość, która nagle puka do drzwi. To wszystko znajdziecie w powieści o rodzinie, można powiedzieć, patchworkowej, Anny Karpińskiej. Do momentu wypadku autorka przedstawia wydarzenia z perspektywy trzech kobiet, które powinny być sobie bliskie i się wspierać....powinny, ale jednak życie nie jest tak kolorowe jakbyśmy chcieli. Wystarczy chwila by wszystko runęło, by ktoś kto był w naszych oczach nieodpowiedzialny musiał zmienić priorytety i ustawić innych i także siebie do pionu.
Słodko gorzka opowieść, gdzie nie ma lukru ale prawdziwe życie. Wciągająca, pełna emocji i pokazująca,że dla bliskich możemy wiele poświęcić, a życie jest bardzo kruche i nieprzewidywalne. Polecam.
„Rodzinna ruletka” to chwytająca za serce powieść, która pokazuje, jak jedno tragiczne wydarzenie może całkowicie odmienić życie człowieka.
Marlena, główna bohaterka to wolny duch, żyje chwilą i uwielbia podróże. Kiedyś bardzo kochała, ale została zraniona i od tamtej pory związki traktuje raczej pobieżnie. Nie myśli o dzieciach, bo w jej intensywnym życiu nie ma na nie miejsca.
Jej rodzice rozwodzą się po 30. latach małżeństwa, ponieważ ojciec zakochał się w swojej doktorantce i będzie miał z nią dziecko.
Mama przeżywszy szok po porzuceniu, szuka swojego miejsca w świecie.
Siostra Dorota, z którą Marlena nie ma dobrego kontaktu, prowadzi idealne życie z mężem Irkiem, bardzo pragną dziecka.
Typowa rodzina, są kłótnie, emocje, jak to często bywa z bliskimi.
I stało się coś co zmieniło życie całej rodziny, wypadek Doroty, Irka i ich córeczki Mai. Irek nie żyje, Dorota jest w śpiączce, ich dziecku nic się nie stało, Maja zostaje sama i potrzebuje opieki.
Czy Marlena jest w stanie zrezygnować w wyjazdu do Australii, by zająć się siostrzenicą?
Czy podoła wyzwaniom, które burzą jej całe dotychczasowe życie?
Autorka idealnie ukazał przemianę głównej bohaterki, od rozgoryczenia, buntu, po powolne dojrzewanie do wzięcia na siebie odpowiedzialności za małą dziewczynkę.
Czytając książkę cały czas myślałam co ja bym zrobiła na miejscu Marleny, czy bym sobie poradziła, czy jeden człowiek jest w stanie udźwignąć tyle problemów, miałam milion myśli.
Powieść jest napisana bardzo przystępnym językiem, czułam się jakbym była częścią opisanej rodziny, jest bardzo dużo emocji. Relacje między postaciami są autentyczne, pełne napięć, ale też jest dużo ciepła. Dzięki temu ta rodzina i relacje miedzy nimi są takie prawdziwe, że czytelnik chce, by wszystko się ułożyło.
Powieść „Rodzinna ruletka” wzrusza i skłania do refleksji nad życiem, przypomina, że nic nie jest nam dane na zawsze, a los czasami potrafi spłatać figla i obrócić nasze życie do góry nogami.
To historia mnie zachwyciła, bo pokazuje, że życie jest nieprzewidywalne, ale też to co tak naprawdę się w nim liczy.
„Rodzina potrafi być największym schronieniem… i największym zagrożeniem.”
„Niektóre decyzje zmieniają wszystko — nawet jeśli podejmujemy je w dobrej wierze.”
„Sekrety nigdy nie znikają. Czekają na odpowiedni moment, by wrócić.”
Rozmowa o planach to jedno, a niespodziewany wyjazd drugie
W rodzinie Nosowskich życie toczy się podobnie jak w wielu innych w Polsce. Stanisław - profesor i pasjonat biologii , jego żona Alina - nauczycielka języka hiszpańskiego w liceum znają się jak łyse konie i doczekali się dwóch córek- oczywiście skrajnie różnych pod względem charakterów jak i osobowości oraz życiowych aspiracji.
Starsza- Dorota już założyła rodzinę z mężem Irkiem, właścicielem firmy budowlanej i oboje marzą o dzieciach.
Młodsza - Marlena od zawsze wolny duch, nigdy nie marzyła o stabilizacji, kochała podróże , zaś jej serce nigdy nie zaznało smaku prawdziwej miłości- przynajmniej do czasu, gdy na jej drodze stanął poznany podczas winobrania André.
Niestety z powodu życiowych zawirowań, których nie chcę zdradzać relacja ta nie przetrwała próby czasu- a przynajmniej tak sądziła młoda kobieta..
Wszystko zmieniły dwa wydarzenia.
Rozstanie Aliny i Stanisława po trzydziestu latach małżeństwa a także, a może przede wszystkim wypadek rodziny Kruków - Doroty, Irka oraz ich córeczki Mai.
W wyniku tego zdarzenia szwagier Marleny poniósł śmierć, jego żona zapadła w śpiączkę .
Ktoś musiał zająć się pięciolętnią Mają.
Odpowiedzialność spada na Lenkę.
Czy dziewczyna sobie poradzi?
To była jedna z książek, których hasłem przewodnim jest kobieca siła niezależnie od okoliczności.
Pani Anna pisze z dużą wrażliwością, bez zbędnego przerysowania oraz o wielu odcieniach miłości.
O przeszłości , która wraca w najmniej oczekiwanym momencie. O rodzinnych relacjach, które bywają jednocześnie źródłem bezpieczeństwa i bólu.
O życiu, które potrafi rozsypać się w jednej chwili, zmuszając człowieka do podjęcia decyzji, na które nigdy nie będzie gotowy.
Rodzinna ruletka to historia pełna emocji, ale opowiedziana w niezwykle naturalny sposób. Autorka nie szuka taniego dramatu — zamiast tego pokazuje codzienność ludzi, którzy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I właśnie to poruszyło mnie najbardziej. Bohaterowie nie są idealni, popełniają błędy, gubią się, czasem uciekają przed odpowiedzialnością, ale dzięki temu wydają się bardzo prawdziwi.
Najbardziej poruszył mnie wątek Marleny. Jej wewnętrzna przemiana, konieczność przewartościowania własnego życia i nagłe zderzenie z odpowiedzialnością zostały przedstawione bardzo autentycznie. Z wolnego ducha, żyjącego chwilą, musi stać się kimś, kto daje poczucie bezpieczeństwa małej dziewczynce. To piękny, ale i bolesny proces dojrzewania.
Ogromnym atutem książki są również relacje rodzinne. Autorka pokazuje, że nawet po latach wspólnego życia ludzie potrafią stać się sobie obcy, a niewypowiedziane emocje i przemilczenia z czasem narastają. Jednocześnie przypomina, że rodzina — mimo wszystkich pęknięć — często pozostaje ostatnią deską ratunku.
To powieść o stracie, tęsknocie i drugich szansach.
O tym, że życie bardzo rzadko układa się zgodnie z planem.
I że czasem właśnie największy chaos prowadzi nas do miejsca, w którym naprawdę powinniśmy być.
„Rodzinna Ruletka” to powieść, która potrafi dostarczyć niemałych emocji. Bohaterowie potrafią zarówno podnieść ciśnienie, jak również wzruszyć. I takich emocji właśnie szukam w książkach.
Historia pewnej rodziny została tutaj opowiedziana z perspektywy trzech bohaterek, co pozwala poznać je bardziej na różnych etapach ich życia. Akcja książka natomiast osadzona jest w roku obecnym i 10 lat wcześniej. I jak na powieść obyczajową jest ona dość dynamiczna, ale jednocześnie potrafi zwolnić kiedy potrzeba by ukazać kulminacyjne punkty z życia Marleny, Doroty i ich matki.
Autorce udało się stworzyć obraz rodziny, która w pewnym momencie rozpada się jak domek z kart. W takiej rodzinie nie brakuje żalu, niedomówień i innych emocji, które coraz bardziej niszczą. Każda z bohaterek postanowiła żyć dla siebie. Wypadek Doroty sprawił, że Marlena zmuszona jest zająć rodziną i odłożyć swoje plany na dalszy tor.
„Rodzinna ruletka” to powieść refleksyjna. Ukazująca to, że jak potrzeba potrafimy podjąć decyzje, które zaważa na całym naszym życiu. Pokazująca jak życie jest kruche i jak potrafi zmienić się w ciągu jednej chwili. I jeśli lubicie powieści, które są bardzo życiowe, przez co dostarczają wielu skrajnych emocji to bardzo polecam „Rodzinną ruletkę”.
„Rodzinna ruletka” to historia pełna emocji, trudnych wyborów i momentów które sprawiają, że potrafimy zbudować siebie od nowa. Silniejszych, bardziej świadomych i gotowych na życie, którego wczesnej nie chcieliśmy. To opowieść o tym, że życie rzadko pyta nas o zgodę. W jednej chwili potrafi odebrać poczucie kontroli i zmusić nas do wejścia w role na które nigdy nie byliśmy gotowi. To historia o tym jak krucha jest nasza codzienność i jak szybko może diametralnie się zmienić. W końcu to powieść o tym, że czasem to, czego najbardziej się obawiamy staje się drogą do zrozumienia siebie.
Marlena dotąd znała życie w nieustannym ruchu, w drodze, bez zobowiązań. Aż do chwili, gdy tragedia zmusza ją do zatrzymania się i spojrzenia w oczy rzeczywistości od której zawsze uciekała. Śmierć szwagra i śpiączka siostry stawiają ją w sytuacji, której nigdy nie brała pod uwagę. Opieka nad pięcioletnią Mają staje się nie tylko obowiązkiem ale też emocjonalnym wyzwaniem. Wyzwaniem, które obnaża wszystkie obawy Marleny, od odpowiedzialności i bliskości, aż po rodzinne więzi. A do tego jeszcze dochodzi relacja z ojcem, z którym łączy ją więcej niedopowiedzeń niż ciepłych wspomnień.
„Rodzinna ruletka” to historia pełna napięć i wzruszeń, w której każdy krok bohaterki to próba odnalezienia równowagi między tym kim była, a tym, kim musi się stać. Momentami bolesna, momentami ciepła, pokazuje, że nawet w największym chaosie można odnaleźć sens, a w relacjach, które wydawały się trudne może kryć się szansa na odbudowę.