
Co musi się stać, żeby człowiek zmienił się w potwora?
Jesień 2020 roku. Nadkomisarz Rędzia prowadzi sprawę morderstwa: w opuszczonych pomieszczeniach piwnicy jednego ze szczecińskich szpitali odnalezione zostają zwłoki salowego, który zniknął z dyżuru kilkanaście dni wcześniej. Okazuje się, że może mieć to związek z tajemniczym zniknięciem pacjenta oddziału neurochirurgii, który latem tego roku jako NN trafił do szpitala po ciężkim pobiciu. Charakterystyczna, śmiertelna rana, jaką zadano ofierze, wskazywać może na związek ze sprawą innego zabójstwa prowadzoną przez szczecińską policję. To jednak nie koniec łańcucha zbrodni, a kolejne, wyjątkowo koszmarne morderstwo wywraca wszystkie ustalenia do góry nogami. Czy komisarzowi uda się powstrzymać falę wstrząsających zbrodni, zanim będzie za późno?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Marek Stelar |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 424 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8441-193-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384411933 |
| Data premiery | 2026.04.10 |
| Data pojawienia się | 2026.03.18 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1278 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 8 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Sekta" to drugi tom cyklu z nadkomisarzem Tomaszem Rędzią, którego bardzo polubiłam i ucieszyło mnie kolejne spotkanie z nim.
Jesień 2020 roku. Komisarz Rędzia prowadzi sprawę morderstwa salowego znalezionego w piwnicach szczecińskiego szpitala. Wydaje się mieć ona związek z tajemniczym zniknięciem pewnego pacjenta oddziału neurochirurgii. Obaj nosili to samo imię i nazwisko oraz mieli identyczny numer PESEL. Przypadek? Nie sądzę, komisarz Rędzia również 😉. Wtedy pojawia się kolejna zbrodnia, która obala wszystkie dotychczasowe ustalenia. Tworzą one swoisty łańcuch, co go zapoczątkowało?
Kryminał ten mogę określić jedynym zdaniem: kawał dobrej i solidnej roboty. Niezwykle szczegółowo przedstawiono pracę śledczych, miałam wrażenie, że biorę w tym procesie udział. Wszystko zostało bardzo realistycznie opisane z najmniejszymi nawet detalami. Postacie "z krwi i kości", wydaje się, że możesz ich spotkać gdzieś na ulicy. To świat taki, jakim jest na co dzień, pandemia hula po kraju, a życie musi toczyć się dalej. Również wątek prywatnego życia komisarza obiera zupełnie nieoczekiwany kierunek.
"Sekta jest dla silnych ciałem, ale słabych duchem. Dających sobą manipulować. Norwid pisał, że jeśli da się niewolnikowi skrzydła, to nie odleci, tylko pójdzie zamieść nimi ulicę. To stan umysłu".
Tytuł jest dość jednoznaczny, a tak rzadko poruszany motyw sekt w literaturze wydaje mi się niezwykle fascynujący. To lep na pogubionych ludzi. Dostajemy dość szczegółowy obraz tego, co dzieje się wewnątrz tej organizacji.
Kolejny "smaczek" to praca w zakładzie pogrzebowym. Cofamy się w czasie o dwanaście lat i stajemy się świadkami tego "co musi się stać, żeby człowiek zmienił się w potwora".
Muszę przyznać, że bardzo lubię takie męskie, ciężkie, solidne kryminały z intrygującą i zawiłą fabułą. Autor niezwykle umiejętnie wodzi czytelnika za nos, podsuwając mylne tropy, a prawda okazuje się być szokująca! Polecam.
Od kryminałów Marka Stelara oczekuję wiele, a z każdą kolejną książką mam wrażenie, że spełnienie tych wygórowanych wymagań przychodzi autorowi z niesamowitą lekkością. „Sektą” autor bezsprzecznie udowadnia, że jest stworzony do pisania kryminałów i cieszę się, że odnalazł swoje (w moim mniemaniu) życiowe przeznaczenie. Jak wiele byśmy stracili gdyby skupił się jedynie na architekturze.
Znany z „Blizn” nadkomisarz Tomasz Rędzia prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa mężczyzny znalezionego w podziemiach szpitala. Mimo braku punktu zaczepienia, komisarz dzięki swojej skrupulatności zaczyna znajdować nitki prowadzące do kłębka i tropy, którymi może podążyć. Kierują go one do innego, podobnego morderstwa, a także do sekty, która przed kilkunastu laty skończyła swoją działalność. Jednak kolejne morderstwo popełnione z olbrzymią brutalnością zdaje się przeczyć wszelkim dotychczasowym ustaleniom.
W skupieniu się na śledztwie przeszkadzają Rędzi zawirowania w życiu osobistym. Sprawa, w którą dał się wmanewrować nieświadomie, lecz na własne życzenie może przynieść druzgoczące konsekwencje. Ta bomba z opóźnionym zapłonem już rozpoczęła odliczanie, a ciągłe napięcie i niepewność nie opuszczają komisarza ani na moment. Czy gorsza jest nieuchronność wybuchu, czy rozmiar szkód jakie może wywołać?
Autor pozwala nam zerkać nie tylko na pracę śledczych, ale również obnaża mechanizm działania sekty i pozyskiwania jej członków, ludzi często pozbawionych sensu życia, którzy stanowią łatwy cel dla złotoustych przywódców. Tym co wzbudziło moją jeszcze większą ciekawość było dość szczegółowe przybliżenie tematu pozostającego nadal pewnym tabu, mianowicie przygotowania zwłok do pochówku z zastosowaniem tanatopraksji.
Brawo, po trzykroć brawo! Za niesamowicie skonstruowaną fabułę, za umiejętne wplatanie humoru w sytuacje, które do zabawnych nie należą, za realizm w oddawaniu rzeczywistości i kreowaniu postaci budzących sympatię, ale niepozbawionych wad. Dziękuję autorowi za znakomitą rozrywkę i pozostaje mi wyczekiwać kolejnej części z nadkomisarzem Rędzią.
„Blizny” zostawiły we mnie trwały ślad. „Sekta” uwięziła w kleszczach porywającej historii. Sekta każdemu z nas kojarzy się negatywnie, lecz ta od Marka Stelara jest jedyną do której warto wstąpić. A pamiętać musicie, że przekraczając jej progi, nie opuścicie jej już do końca. I nawet, gdy przeczytacie słowa „Nie miał niczego, czego mógłby się chwycić” to złapiecie się na tym, że ta historia już na zawsze przylgnie do Waszej psychiki. Nie sposób wymazać jej ze swojego umysłu.
Tomasz Rędzia bohater pierwszej części ponownie podejmie się misji wydawałoby się o nikłych szansach powodzenia. Lecz znając upór nadkomisarza możemy być pewni, że tak łatwo nie odpuści. Łańcuch zbrodni wiedzie nas zagmatwanymi ścieżkami, które wraz z Rędzia będziemy starali się rozwikłać. A znając twórczą fantazję Marka Stelara możemy być pewni, że czeka nas długa droga. I bardzo dobrze, gdyż prawdziwy rasowy kryminał, nie powinien podawać na tacy rozwiązania zagadki. Im bardziej zagmatwana fabuła, tym bardziej przylega do naszej wyobraźni. A ta pracować będzie na najwyższych obrotach.
Wszystko zaczyna się jesienią 2020 roku. Wówczas w opuszczonych piwnicach szczecińskiego szpitala odnaleziono zwłoki mężczyzny. Pracował on jako salowy, a kilka dni wcześniej zniknął podczas dyżuru. Tomasz Rędzia w toku prowadzonego śledztwa łączy ten wątek z innym równie tajemniczym. Latem tego samego roku z oddziału neurochirurgii zniknął pacjent, który w wyniku pobicia, przyjęty był jako NN. Z kolei rana na jego ciele wskazuje na związek z zagadką innego morderstwa prowadzonego przez szczecińską policję.
Trzeba przyznać, że Marek Stelar uknuł zagmatwaną historię, której sznurki łączą się tworząc prawdziwy węzeł zbrodni. Gdy już jesteśmy pewni, że wszystkie puzzle tej układanki ułożyliśmy w spójny obraz, Stelar dokłada kolejne elementy zmieniający kształt naszych wyobrażeń na temat tej zbrodni. Elementy, które uświadamiają nam, że nadkomisarz Tomasz Rędzia musi powstrzymać falę zbrodni. A czas nie jest jego sprzymierzeńcem. Musi działać szybko, a jeden niepochopny ruch może wywołać kolejną lawinę.
„Sekta” jest doskonałym dowodem na to, że Marek Stelar z każdą książka wzbija się o szczebel wyżej. I choć każda jego książka, począwszy od „Niepamięci” serwuje nam kryminalną zagadkę, tak „Sekta” wzbija się na wyżyny. Śmiem twierdzić, że autor zdobył kolejny szczyt, a ta książka jest zapowiedzią pasma sukcesów autora na arenie kryminalnej. Myślę, że każdy fan tego gatunku sięgając po nią dozna ekstremalnych doznań, niczym miłośnik gór zdobywający Tatry, które Tomasz Rędzia znał na wylot. A „Sekta” przeniknie Was na skroś.
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/wezel-zbrodni/
Intrygująca i wciągająca od samego początku. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć :)