
Nie wybieramy swoich koszmarów. To one wybierają nas Na pierwszy rzut oka koniec świata nie nadszedł. Na drugi coś zdecydowanie poszło nie tak. A nawet gorzej. Ziemia i niebo pękają w szwach. Wskazówki zegarów gubią rytm i mylą krok. Dni aż się roją od nocnych mar. Nawet śmierć już chyba nie działa, jak trzeba, bo Trzecie Oko Idy ma problemy z Widzeniem, a Pieśni Umarłych umilkły na dobre. W tym nowym świecie niemożliwych absurdów pewne jest tylko jedno: nie ma czasu. Jak odróżnić jawę od snu, skoro i jedno, i drugie to istny koszmar? Jak wyplątać prawdę i siebie z pajęczyny kłamstw? Jak komukolwiek zaufać, kiedy przeszłość jest pełna czarnych dziur i białych plam? Co, jeśli otchłań, w którą tak boisz się spojrzeć, kryje się w mroku twojej własnej duszy?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl
| Autor | Martyna Raduchowska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mięta |
| Seria wydawnicza | SZAMANKA OD UMARLAKÓW |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68608-46-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368608465 |
| Waga | 460 g |
| Wymiary | 135 x 202 x 33 mm |
| Data premiery | 2026.03.31 |
| Data pojawienia się | 2026.03.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 12 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 8 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
👉Kolejny tom serii, tom na który oczywiście czekałam, który już myślałam, wszystko mi wyłuszczy, objaśni i zakończy całą serię, a tutaj nie ma tak dobrze, i autorka na nowo rozpaliła moją ciekawość, namieszała, poplątała, dała nowe zagadki do rozwiązania i kolejne kwestie do przemyślenia. To już całkowicie inna historia niż na samym początku, tutaj już nie ma komedii, jest mrok, mrok i jeszcze więcej mroku i niepewności. Mroczne i poruszające fantasy, wielowymiarowe, które pomimo tego że daje część odpowiedzi to i rodzi kolejne pytania.
👉Klimat powieści choć wspaniały, był trudny, mroczny, przytłaczający, przez co odbiór całości też taki był, nie było lekko ani przyjemnie, jak na początku przygód Idy, które tak bardzo polubiłam. Fabuła się zmieniła, choć nie powiem, że na gorszą, bo ma ona w sobie coś niezwykłego, coś innego, coś co nas wciąga, ale też coś co nie pozwala nam się odprężyć przy czytaniu. Przez to też czytanie mi osobiście mocno się dłużyło, męczyło mnie i musiałam robić przerwy. Sytuacji nie poprawili bohaterowie, którzy podobnie jak fabuła mocno się zmienili, toczyli wewnętrzne walki, żyli w stałym zagrożeniu, oczekiwali ataków, pogrążali się w beznadziei, tracili te cząstki siebie, które pozwoliły nam ich polubić.
👉Choć było ciężko, to było też ciekawie, a raczej z każdą kolejną stroną robiło się ciut ciekawiej, żeby gdzieś tak od połowy zaczynać nabierać lekkiego rozpędu. Fabuła była bardzo złożona, wielowymiarowa, patrzymy na alternatywne wydarzenia, akcja rozgrywa się na dwóch torach, co nie tylko wzbudza ciekawość, ale i buduje napięcie, sprawia, że wiemy, że coś się dzieje, że to taka cisza przed burzą i z niecierpliwością czekamy na ten punkt kulminacyjny, na to, co się stanie, czy się uda, czy wszystko przysłowiowy szlag trafi.
👉Książka mi się podobała, choć nie będzie moim ulubionym tomem. To historia bardzo ciężka, złożona i wielowątkowa. To lektura trudna, emocjonalna i bolesna, coś dla fanów zarówno fantastyki, ale też dla tych, co cenią sobie mrok, złożone postacie, trudne emocje, nieoczywiste rozwiązania. Polecam
*olilovesbooks2*
Kilka lat temu nie spodziewałam się, że po “Fałszywym pieśniarzu” Martyny Raduchwskiej otrzymam jeszcze jakiś tom. Byłam w szoku gdy dowiedziałam się, że autorka nie tylko doczekała się wznowienia w nowym wydawnictwie, ale również przygotowała dla nas całkiem nowy, czwarty tom. “Siewcy koszmarów” zapowiadało się na emocjonującą podróż i bardzo sentymentalną. Jednak ostatecznie dostałam małe zamieszanie, w którym nie mogłam się odnaleźć. Praktycznie przez całą książkę zastanawiałam się, co się dzieje i mimo wielu wskazówek i prób domyślania się co się dzieje, czułam niechęć do kontynuowania lektury.
Nie chcąc wam spoilerować całego cyklu Szamanki od umarlaków, napiszę tylko, że świat się rozczepił po wydarzeniach z trzeciego tomu. Wszystko wydawało się zakończyć i doprowadzić do szczęśliwego zakończenia, jednak autorka miała inny plan na swoich bohaterów. Z jednej strony mamy rzeczywistość, w której Kruchy nie przeżył, a Ida załamana po jego stracie staje się kompletną skorupą. W kolejnej rzeczywistości mamy załamanego Kruchego, który odchodzi z WON’u szukając sposobu, by Ida powróciła z martwych. Obie rzeczywistości łączy jeden wspólny element, mianowicie Smoczyński jest w obu rzeczywistościach wsparciem dla Idy i dla Kruchego.
To była naprawdę ciężka lektura. Czułam się zagubiona, nierozumiejąca co się dzieje i mimo że coś mi świtało w głowie, w jakim kierunku idzie autorka, ciężko było mi się skupić na całej historii. Czytałam naprawdę wolno i brakowało mi impulsu, by zostać myślami przy książce. Czułam sentyment, ponieważ uwielbiam tych bohaterów, a samo zakończenie było emocjonalne i bardzo mi się podobało, czułam się zagubiona mimo to. Całościowo ten tom wypadł naprawdę słabiej od poprzednich, jednak seria pozostaje ze mną i mam nadzieję, że w przyszłości do niej wrócę, tym razem bez konieczności czekania miesiącami, czy latami na kolejny tom.
Jak ja czekałam na kontynuację losów Idy Brzezińskiej... Nawet nie wiecie, jak bardzo.
A potem co?
Przez pierwszych kilkadziesiąt stron łamano mi serce.
Pękało z trzaskiem niemalże tak samo jak to Idy.
Aż nastąpił zwrot akcji, zmiana perspektywy i już przestałam wiedzieć, co jest prawdą a co fikcją lecz zakiełkowało ziarno nadziei.
Nadziei na szczęśliwe zakończenie, na posklejanie roztrzaskanego organu bijącego w mojej klatce piersiowej.
Czy autorce udało się to zrobić?
Czy teraz mogę oddychać głęboko i przestać płakać?
Cóż... Musicie się przekonać sami
Ida i Kruchy zostali wessani w samo centrum apokalipsy i rozdzieleni.
Brutalnie.
Teraz muszą poradzić sobie na własną rękę z tym, co przepowiadał im rajski ptak i z tym, co się dzieje w otoczeniu.
Ludzie wydają się być pogrążeni w sennym transie, szczeliny pękają coraz mocniej a z ich czeluści wychodzą swego rodzaju demony.
Mimo bólu, jaki mi autorka zaserwowała na starcie to czytałam książkę z wielką fascynacją i nie mogłam przestać dopóki nie skończę.
I mimo, że wiele wątków zamknięto a nawet dowiedziałam się ciekawych faktów z życia zarówno Kruchego jak i Idy, to czuję niedosyt.
Ale to taki niedostyt w sensie pozytywnym - wszak wiadomo, że genialnych historii nigdy dosyć.
Przeczytałam ostatnio w poście autorki, iż nie wie na ilu tomach się skończy ta seria - ja tam narzekać od nadmiaru nie zamierzam, mam wrażenie, że każdy kolejny tom jest jeszcze ciekawszy od poprzedniego.
No i te wspaniałe, piękne wydania... Nie mogę przestać ich podziwiać w mojej biblioteczce.
Wracając do fabuły, była ona bardzo dynamiczna, dużo się działo ale mimo pozornego chaosu, czytelnik się nie gubił w wątkach.
Wszystko było po coś, każde słowo i każde wydarzenie miały sens.
Były czyny i ich konsekwencje, były prawda i uczucia, przeszłość domagała się ujawnienia a kłamstwa wypłynęły na wierzch.
Podoba mi się bardzo to, jak autorka sprawnie wpłata wątki romantyczne w bardzo ciekawą fantastykę, łączy nekromancję i senne majaki a nawet dodaje szczyptę mitologicznych smaczków.
Widać, że Pani Martyna wie, o czym pisze.
Lekko, z pasją, zaangażowaniem i wiedzą.
„Siewcy koszmarów” to czwarty tom cyklu Szamanka od umarlaków, łączący fantastykę z lekkim, momentami ironicznym stylem, charakterystycznym dla autorki.
To historia osadzona w świecie, w którym granica między snem a rzeczywistością zaczyna się zacierać, a koszmary przenikają do świata ludzi. Motyw snów i lęków odgrywa tu kluczową rolę - autorka umiejętnie się nim bawi, budując klimat niepokoju, ale jednocześnie unikając ciężkiego, przytłaczającego tonu. Świat wykreowany przez autorkę zachwyca pomysłowością już od pierwszego tomu, a z każdą kolejną częścią zostaje jeszcze bardziej pogłębiony. Sny stają się tu nie tylko wytworem wyobraźni, lecz realną przestrzenią - zarówno zagrożenia, jak i działania bohaterów. Pojawia się intrygująca gra granicą: co jest snem, a co jawą? Koszmary często mają swoje źródło w wewnętrznych lękach postaci, dlatego wyraźnie wybrzmiewa motyw psychiki, traum i ukrytych emocji. Przenikanie się świata snów i rzeczywistości buduje napięcie oraz poczucie niepewności. Fabułę poznajemy z dwóch perspektyw - Idy i Kruchego - co pozwala stopniowo odkrywać, co się wydarzyło, czym naprawdę są koszmary i kto za nimi stoi. Nie ma tu prostych podziałów na dobro i zło - dominują moralne szarości i nieoczywiste wybory. Mroczna atmosfera i narastający niepokój przeplatają się ze zmiennym tempem akcji, które daje chwilę wytchnienia po bardziej intensywnych momentach. Styl autorki pozostaje lekki i przyjemny, a dialogi pełne humoru i sarkazmu skutecznie rozładowują napięcie. Na uwagę zasługują także wyraziści, charyzmatyczni bohaterowie, których trudno nie polubić. Ich relacje opierają się na zaufaniu i współpracy, ale nie brakuje w nich również sekretów i niedopowiedzeń.
„Siewcy koszmarów” to historia, która bawi się granicą między snem a rzeczywistością, oferując oryginalny pomysł i charakterystyczny styl autorki. To lektura idealna dla tych, którzy lubią fantastykę z nutą mroku, ale podaną w lżejszej, bardziej przystępnej formie.
Zacznę od pięknego wydania z barwionymi brzegami. Powiem Wam, że ta seria na półce wygląda naprawdę fantastycznie:) Nic nie poradzę jestem książkową sroką i tak kupuje książki ze względu na okładki.
W poprzedniej części narzekałam, że przez połowę książki nic się nie działo i wszystko skupiało się na relacji Idy i Kruchego. Teraz już wiem, że to wszystko było po coś, bo ta książka wciąga nas w wir akcji.
Na początku się zastanawiamy, która z rzeczywistości jest prawdziwa, a która jest snem i staramy się połączyć kropki. Tym razem wpadniemy w wir śnienia, koszmarów, odkrywania swoich początków. Lepiej poznamy rodziny naszych bohaterów, oraz więź która ich połączyła.
Najbardziej uderzyło mnie to, jak bardzo ta książka gra na emocjach czytelnika. Jest chaos, niepewność, momentami wręcz dezorientacja. Czasami miałam wrażenie, że razem z bohaterką próbuję zrozumieć, co jest prawdą, a co tylko kolejną warstwą koszmaru.
Muszę przyznać, że ten tom przypadł mi do gustu, pamiętajcie jednak by książki te czytać w kolejności, gdyż to co zdarzyło się w poprzednich częściach ma duże znaczenie.
Ocena 8/10