
Ida Brzezińska ma Plany przez wielkie Pe. Niestety, ma jeszcze Pecha - też przez wielkie Pe. Jej los spadkobierczyni wielopokoleniowego magicznego rodu wydaje się przesądzony, tym bardziej że to tylko kwestia czasu, zanim ktoś odkryje, że dziewczyna widzi duchy. A wtedy żegnaj, wolności! Witaj, szkolenie na medium u apodyktycznej ciotki! Kontakty z umarlakami Ida ma zamiar nawiązywać dopiero po swoim trupie, kiedy więc stawia na swoim i utrzymując nadprzyrodzony dar w tajemnicy, rozpoczyna zwykłe szare studenckie życie po niemagicznej stronie mocy, trochę ma nadzieję, a trochę się łudzi, że to nareszcie koniec jej kłopotów. A tymczasem to dopiero Początek. Przez wielkie Pe! Wydanie, będące I tomem cyklu, jest poszerzone o niepublikowane dotychczas opowiadanie "Maszkarada".
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl
| Autor | Martyna Raduchowska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mięta |
| Rok wydania | 2024 |
| Liczba stron | 480 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68005-46-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368005462 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2024.08.14 |
| Data pojawienia się | 2024.08.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 58 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Po wielu problemach w końcu udało się dodać recenzję z czego bardzo się cieszę.
Tego w końcu potrzebowałam, żeby ktoś zabrał mnie do świata pełnego magii, ironii i dawki humoru. Główna bohaterka jest tak pięknie wykreowaną postacią - łatwo ją polubić już od początku co nie często się zdarza. Zwykle mam jakieś "ale" do postaci, a tutaj wręcz przeciwnie! Ale ale, bo oprócz niej mamy również bohaterów drugoplanowych - ciotka Tekla, ekscentryczka ze złośliwym poczuciem humoru która wprowadza nieco chaosu i grozy; duchy, demony czy ten słynny Pech - postacie tak dobrze dobrane, wprowadzające do fabuły tą mieszaninę emocji. Z początku obawiałam się co to będzie, jak ja sobie poradzę z przeczytaniem tego, zwykle staram się unikać takiego misz-maszu. Ale nie ma co żałować! (no, chyba że tego, iż nie mam kolejnych części).
Wiecie co jest plusem? Piękne wydanie z barwionymi brzegami - zwykle starałam się unikać takich pozycji, jakoś te brzegi pokolorowane niezbyt do mnie przemawiały, ale tutaj... tak dobrze to pasuje, sprawia że cała książka staje się w pewnym stopniu magiczna... po prostu nie wyobrażam sobie tej książki bez barwionych brzegów!
Czasami miałam wrażenie, że w pewnych momentach nie było rozwinięcia wątków magicznych - co dla mnie jest minusem. Nie wpływa to jakoś mega źle na całość książki, ale jednak tego mi zabrakło.
Podsumowując "Szamanka od Umarlaków" to książka która przypadnie do gustu miłośnikom lekkiego fantasy i humoru w jednym. Chociaż fabuła nie jest wolna od pewnych schematów a tempo momentami może się wydawać wolne, całość nadrobiona jest świetnie pisanymi dialogami, barwnymi postaciami. Polecam ją szczególnie osobom które lubią opowieści o magii - jeśli jest ktoś, kto nie lubi takich rzeczy, to jednak odradzam. Nie zawsze warto brać książkę na siłę bo może się spodoba.
Kto ma ochotę na emocjonujące jednocześnie mroczne i przyjemne urban fantasy, niech sięgnie po „Szamankę od umarlaków”. Nowe wydanie tej powieści zostało wzbogacone studwudziestostronicowym opowiadaniem „Maszkarada”, którego wydarzenia poprzedzają akcję „Szamanki...”.
Ida Brzezińska pochodzi z szanowanego rodu magów, jest tuż przed maturą i ma Pecha przez duże pe, bowiem został on upersonifikowany tak bardzo, że stał się niejako jednym z bohaterów. „Była jedna rzecz, której nikt o Idzie nie wiedział. Za cholerę nie chciała być wiedźmą", chciałaby wieść zwyczajne życie, ale jej matka z determinacją dąży do przedłużenia magicznego rodu. Próbuje odkryć sekret córki, a przy okazji pokrzyżować jej plany. Idę czeka Maszkarada. Im bliżej wydarzenia, tym bardziej atmosfera gęstnieje.
W „Szamance od umarlaków” kilka spraw zostaje rozwiązanych. Ida studiuje psychologię i próbuje opanować swój dar, a Pech zawsze jej w tym towarzyszy. Bohaterka jest medium, wciąż widzi zmarłych, rozmawia z nimi. Trafia pod skrzydła ciotki Tekli i przechodzi szkolenie panowania nad swymi niezwykłymi umiejętnościami. Zaczyna też odkrywać nowe. Pojawiające się wokół niej zjawy i związane z nimi przygody wciągają w wir magicznych wydarzeń z dreszczykiem.
Autorka w swych utworach wykorzystała motyw lustra, które przywodzi na myśl w pierwszym odruchu baśń o Królewnie Śnieżce i słowa „Lustereczko powiedz przecie..." Realne i lustrzane życia przenikają się. Wątek detektywistyczny wprowadza zagadkę i zdecydowanie uatrakcyjnia fabułę.
Historię upartej Idy czyta się bardzo przyjemnie. Świat przedstawiony tchnie nie tylko tajemniczością i mrokiem, sporo w nim komizmu sytuacji i humoru, który – myślę – łatwo przekona do siebie wielu czytelników.
Ciotka Tekla i Gryzak – futrzasta kulka w roli łapacza snów – skradli moje serce. Tekla to ciekawa osobowość. Jest kłótliwa i nieuprzejma, z wrednym poczuciem humoru, przy czym całkiem sympatyczna. Bawi swym charakterystycznym stylem wypowiedzi.
Autorka czaruje błyskotliwymi i zabawnymi dialogami, które wpływają na kreację postaci. Ale bardzo rzuca się w oczy konsrkwencja w kreacji silnej głównej bohaterki – sarkastycznej, czasem denerwującej buntowniczki.
Biorąc pod uwagę fakt, że „Szamanka od umarlaków" była debiutem Martyny Raduchowskiej, jakość literacka tej powieści jest naprawdę dobra. Pisany później prequel „Maszkarada” – z wyraźnie wyrobionym już warsztatem – pozwala na dostrzeżenie różnicy w czasie powstania tych dwóch tekstów. Doceniam to, że przy kolejnym wydaniu autorka nie ingerowała w kształt swej pierwszej powieści, o czym zresztą informuje na początku w tekście Od Autorki.
Bardzo się cieszę, że trafiłam na tę książkę. Była przygodą, podczas której balansowałam między mrokiem z dreszczykiem emocji a zabawnymi sytuacjami. Warto było poznać Idę,Teklę i stworzone przez Raduchowską uniwersum. Chętnie zatopię się w kolejne części, które zapewne również zostaną wznowione przez Wydawnictwo Mięta.
Pięknie wydana „Szamanka od umarlaków” Martyny Raduchowskiej to kolejna reedycja tej książki. To nie jest moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Poprzednie było całkiem udane, więc bardzo chciałam nadrobić również tę serię. Książkę przesłuchałam w audiobooku. I chociaż nie przepadam za kobiecymi lektorami, to tym razem pani Ewa Abart spisała się wyśmienicie.
Ida Brzezińska pochodzi ze starego magicznego rodu. To oczywiste, że jej rodzice mają wobec niej pewne wymagania, którym Ida wcale nie zamierza sprostać. Wszak nie posiada kompletnie mocy i gdy wszystkie sposoby na jej obudzenie zawodzą, nasza bohaterka postanawia postawić na swoim i zacząć studia we Wrocławiu na wydziale psychologii. Ida jednak ukrywa wielką tajemnicę. Mianowice widzi duchy zmarłych i po drobnych kłopotach ląduje u swojej ciotki na szkoleniu, by zostać Szamanką od umarlaków. I uwierzcie mi na słowo, to dopiero początek tej historii…
Cóż to była za książka! Szczerze przyznam, że nie wiedziałam czego się spodziewać. Ale absolutnie się nie zawiodłam. Troszeczkę fabuła przypominała mi „Szeptuchę” pani Miszczuk. Ida również nie przebiera w słowach i ma całkiem niezły charakterek. A Tekla chwilami przypomina Jarogniewę. Te podobieństwa sprawiły, że bawiłam się przy tej książce wyśmienicie. Smaczku nadaje również opowiadanie stworzone przez autorkę specjalnie do tej edycji. „Maszkarada” nakreśla nam wydarzenia sprzed Szamanki i to był bardzo fajny wstęp przed główną historią. Styl pani Raduchowskiej jest niezwykle przyjemny i przystępny. Ta historia o duchach i czasami mrocznych stronach obcowania z nimi, jest idealną książką na jesienny czas. Jestem ogromnie ciekawa jak dalej potoczą się losy Idy. Będę z niecierpliwości wyglądała kolejnej części, która mam nadzieję, również wyjdzie w pięknej odsłonie.
„Szamanka od umarlaków” to fantastyczna powieść, o dziewczynie, która pochodzi z wielopokoleniowego magicznego rodu. Ida nigdy nie marzyła o tym by być czarownicą, dlatego gdy moc się nie ujawniła, jako jedyna była szczęśliwa i planowała, że uda się na wymarzone studia. Los jednak zgotował dla niej coś lepszego, bowiem widzi i rozmawia z umarłymi. Tak, więc chcąc nie chcąc udaje się na szkolenie do ciotki, która również była szamanką od umarlaków.
Powieść ta jest niezwykle ciekawa, bogata w zabawne sytuacje, zwroty akcji i intrygującą fabułę, która wciąga od samego początku. Styl powieści jest lekki. Czytało się z przyjemnością, a ironiczny humor totalnie mnie kupił.
Ida to twarda, zadziorna, z ciętym językiem postać, której nie da się nie polubić. Podobało mi się jej dążenie do własnych celów jakim jest pójście na studia oraz jak się odnalazła w nowej, niechcianej sytuacji mimo lęków i frustracji. Ida mimo wrażliwości pokazuje swoją siłę i walkę. Ida nie tylko zmaga się z magią, ale także ze skomplikowanymi relacjami rodzinnymi, wkraczaniem w dorosłość oraz walką z przeznaczeniem.
Druga postać, która spodobała mi się to ciotka Tekla i jej specyficzny styl mówienia oraz lata doświadczenia, które sprawiają, że jest ważniejsza od wszystkich.
Klimat powieści jest mroczny, wszak mamy do czynienia z duchami, demonami i zjawiskami paranormalnymi, a także z przeróżnymi rytuałami w których Ida uczestniczy. Autorka z dokładnością i realizmem opisała cały mechanizm działania świata magicznego, ale w subtelny sposób, tak by świat realny przenikał się z tym magicznym. W napięciu razem z Idą odkrywamy sekrety i tajemnice świata magicznego, a każdy rozdział to nowe wyzwanie dla Idy.
Do tego dostaliśmy też wcześniej nie publikowane opowiadanie "Maszkarada", które totalnie mnie kupiło i wyostrzyło apetyt na więcej. Fantastyczny bonus, który wyjaśnia pewne wątki z przeszłości i ukazuje motywację bohaterów.
Cudowna powieść dla miłośników fantasy, czarownic, gdzie magia przeplata się ze światem rzeczywistym. Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania i przeżycia wraz z Idą nowych przygód. Polecam!
To piękne wydanie, wzbogacone o opowiadanie "Maszkarada" skusiło mnie, by zapoznać się z treścią historii Idy po raz pierwszy.
I było to spotkanie bardzo udane.
Opowiadanie Maszkarada na początku nakreśliło nam nieco tło historii Idy, która urodziła się w znamienitym rodzie czarodziejów ale sama nie ma mocy.
Przynajmniej takiej, jakiej każdy oczekuje.
Gdy jej rodzina knuje intrygi, Ida odkrywa w sobie nietuzinkowe zdolności, dzięki którym udaje się jej w spektakularny sposób pokrzyżować plany matki.
Niestety, ta robi coś, co sprawi, że Ida się zmieni.
No i tego jestem ciekawa, co będzie dalej i czy wrócimy do tego momentu jeszcze.
Jak się potoczą sprawy po ukończeniu studiów?
Czy uda się przechytrzyć rodziców?
Później czytamy już Szamankę od umarlaków, która także nie jest pozbawiona poczucia humoru i akcji toczącej się dosyć dynamicznie.
Mamy kilka postaci, każda ma swój znaczący wkład w fabułę a ciotka Idy jest wprost fenomenalna.
Mimo mnogości postaci w żaden sposób nie moglibyśmy się pogubić, wszystko jest spójne a przez treść przebija się nad wyraz szybko.
Nie zabraknie duchów i innych stworów, wydarzeń paranormalnych a także tych całkiem przyziemnych.
Razem ruszymy w pogoń za przeznaczeniem, stoczymy walkę ze złem a to wszystko przyprawimy spazmami śmiechu.
Jestem bardzo ciekawa ciągu dalszego, nawet bardziej niż kolejnej sprawy dla WON to jestem ciekawa tego, co się łączy z Maszkaradą, nie mniej oba wątki mnie interesują.
Pierwszy raz czytałam książkę autorki i bardzo mi się podoba jej styl pisania.
Mimo, że wspominała iż musiała coś dodać po latach, to te słowa napisane x lat temu mają moc i mi się podobały.
P.s. w tych "dojrzalszych warsztatowo" słowach za dużo jest jednego wyrazu - "niby". Ilość jego powtórzeń była wręcz nachalna także droga autorko, to, co napisałaś kiedyś było bardzo dobre!
Wydanie skradło moje serduszko, ta okładka stanowiąca połączenie matu i połysku - wprost nie mogę się napatrzeć.
No i barwione brzegi a także wklejka - kocham!
Z niecierpliwością oczekuję i wypatruję drugiego tomu w nowym wydaniu, coby kolekcja i historia także była kompletna.