
Co zrobić, kiedy między romansami i kryminałami znajdziesz… trupa?
Właścicielka znajdującej się w małym miasteczku, przeznaczonej do zamknięcia księgarni-antykwariatu odkrywa w piwnicy swojego lokalu zwłoki starszego mężczyzny. Rozpoznaje w nim klienta, od którego kilka dni wcześniej dostała rękopis pamiętników gwiazdy lokalnego teatru. Ta lata temu przepadła bez śladu. Zaintrygowana księgarka postanawia nie oddawać pamiętników policji, zanim sama ich nie przeczyta.
Tymczasem okazuje się, że znaleziony w księgarni nieboszczyk od kilku lat już… nie żył, a śledztwem zaczyna się zajmować nie tylko policja, ale i niektórzy mieszkańcy miasteczka: dziennikarz lokalnego portalu, para wścibskich nastolatków oraz cztery nie stroniące od trunków seniorki hazardzistki. Kto pierwszy wpadnie na trop mordercy?
Śmierć między stronami to kolejna komedia kryminalna Alka Rogozińskiego, mistrza łączenia klasycznych intryg detektywistycznych z dużą dawką czarnego humoru.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Alek Rogoziński |
| Wydawnictwo | Filia |
| Seria wydawnicza | Mroczna strona |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8402-724-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384027240 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.10.10 |
| Data pojawienia się | 2025.09.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 118 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 118 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Właścicielka małej księgarni „Między stronami” żyje sobie spokojnie w małym miasteczku. Wszystko się zmienia kiedy pewnego jesiennego wieczoru, znajduje ciało mężczyzny. Rozpoznaje klienta, który przekazał jej rękopis dawnej aktorki z teatru „Pod Czarnym Kotem” zaginionej w tajemniczych okolicznościach. Sprawa się komplikuje, gdy okazuje się, że nieboszczyk od czterech lat oficjalnie nie żyje.
Michalina chce na własną rękę rozwiązać zagadkę. Dowiedzieć się kto naprawdę zginął, a kto upozorował własną śmierć. Co zawiera pamiętnik, który nagle staje się pożądany przez mieszkańców miasteczka. Michalina w trakcie prywatnego dochodzenia wplątuje się w pełne absurdów śledztwo, w którym przybywa trupów, a ubywa zdrowego rozsądku.
Poznajemy cztery energiczne seniorki z temperamentem i słabością do hazardu, dziennikarza z manią sensacji, parę ciekawskich nastolatków i inspektora Darskiego.
To pełna humoru, ironii i zwrotów akcji historia. Małe miasteczko staje się świadkiem zbrodni. Zaginięcie lokalnej gwiazdy teatru, której od czterech lat nikt nie widział. Trup, którego właścicielka księgarni znajduje w piwnicy. Droga do rozwiązania zagadki jest pełna absurdalnych sytuacji, barwnych dialogów i komicznych pomyłek, a zakończenie zaskakuje.
Autor po raz kolejny udowadnia, że w gatunku komedii kryminalnej nie ma sobie równych. Świetnie łączy kryminał z komedią i humorem, udowadniając, że morderstwo nie musi być mroczne.
To historia nie tylko o trupie w księgarni, ale też ciepła opowieść o przyjaźni, odwadze i próbie odnalezienia siebie. To idealna pozycja dla tych, którzy lubią kryminały bez krwi, ale z dużą dawką humoru. Lekka, zabawna, zaskakująca. To książka dla wielbicieli ironicznego czarnego humoru.
Tym razem sięgnęłam po najnowszą powieść Alka Rogozińskiego — „Śmierć między stronami”, i jak zwykle autor nie zawiódł! W małym miasteczku, w księgarni skazanej na zamknięcie, zostają odkryte zwłoki starszego mężczyzny. Brzmi poważnie? Owszem. Ale jeśli znacie Rogozińskiego, wiecie, że jego zbrodnie zawsze pachną ironią, ciętym humorem i solidną porcją absurdu.
Główna bohaterka — właścicielka księgarni — zamiast od razu wezwać policję, postanawia sama zajrzeć do pamiętników, które zostawił jej denat. I tu zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Każdy rozdział to nowe tropy, plotki i intrygi, a do tego świetnie wykreowane postacie drugoplanowe: dziennikarz z ambicjami, para ciekawskich nastolatków i cztery seniorki z niejednym kieliszkiem na sumieniu. To właśnie ten barwny miks sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.
„Śmierć między stronami” to idealna propozycja dla tych, którzy lubią lekki kryminał z nutą humoru i klimatem małego miasteczka, gdzie każdy zna każdego… i każdy coś ukrywa. Autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi bawić się konwencją gatunku, a przy tym stworzyć fabułę, która wciąga od pierwszych stron aż po sam finał.
„Śmierć między stronami”, ze względu na główny wątek, przywiodła mi na myśl powieść Morderstwo w księgarni, choć u Alka znajdziecie znacznie więcej humoru, ironicznych komentarzy i błyskotliwych dialogów. A ja to cenię! Autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi żonglować absurdem i ripostą z gracją cyrkowca – a jego bohaterowie mogliby spokojnie wygrać konkurs na najbardziej złośliwą puentę roku.
Od samego początku zapałałam sympatią do głównej postaci o, przyznajcie to sami, urokliwym imieniu i nazwisku - Michalina Poniedzielska. Prowadzi księgarnię, w której nieoczekiwanie znajduje trupa. Tenże, wtedy jeszcze żywy, mężczyzna kilka dni wcześniej sprzedał jej dość osobliwy przedmiot - pamiętnik gwiazdy lokalnego teatru, która przepadła bez śladu. A ponieważ Michalina nie jest skora to przekazania takiej zdobyczy policji i ma w sobie żyłkę detektywa amatora, próbuje najpierw sama zgłębić tajemnice z rękopisu. Sprawa robi się o tyle ciekawa, że całkiem świeży nieboszczyk z księgarni oficjalnie od kilku lat już nie żył.
Potrzebna mi była taka lektura. Zwłaszcza po mocnej, trudnej i wymagającej książce, którą czytałam ostatnio. Była dla mnie chwilą wytchnienia, uspokojenia emocji, rozluźnienia. Chwilą dosłownie, bo książkę poznaje się ekspresowo - można ją przeczytać w jeden wieczór. Może nie jest to literatura wysokich lotów, ale za to gwarantuje dobry humor i przyjemną rozrywkę, a czasem właśnie tego nam potrzeba.
„Śmierć między stronami” to lekka i zabawna komedia kryminalna, która zapewnia doskonałą rozrywkę.
O czym jest ta książka?
Akcja książki toczy się w małym miasteczku, gdzie Michalina właścicielka księgarni znajduje w piwnicy swojego lokalu zwłoki starszego mężczyzny. Rozpoznaje w nim klienta, który kilka dni wcześniej przyniósł jej do przechowania rękopis pamiętników gwiazdy lokalnego teatru, zaginionej przed laty. Sprawa komplikuje się, gdy okazuje się, że znaleziony mężczyzna oficjalnie nie żyje… od kilku lat! W śledztwo, oprócz policji, angażuje się barwna grupa mieszkańców. Dziennikarz lokalnego portalu, para wścibskich nastolatków oraz cztery nie stroniące od trunków seniorki hazardzistki. Powstaje więc pytanie: kto pierwszy rozwiąże zagadkę?
Książka ma wiele mocnych stron, które zapewniają przyjemną lekturę. Czarny humor i lekkość ? Alek Rogoziński po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w łączeniu kryminalnej intrygi z dużą dawką czarnego humoru i absurdalnych sytuacji. Dzięki temu książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Barwni bohaterowie. Postacie są oryginalne, wyraziście nakreślone. Szczególnie zabawne i sympatyczne są cztery seniorki, które nie gryzą się w język i są gotowe na wszystko. Wciągająca zagadka. Sam wątek kryminalny jest intrygujący i dynamiczny, a powiązanie obecnej zbrodni z zaginięciem sprzed lat sprawia, że chce się czytać dalej.
Dla kogo jest ta książka?
"Śmierć między stronami" to idealna propozycja, jeśli szukasz lekkiej, zabawnej lektury na jesienny wieczór ?. Lubisz połączenie kryminału i komedii. Chcesz się zrelaksować i odpocząć od codzienności. Cenisz sobie barwne postacie. To solidna komedia kryminalna, która gwarantuje dobrą zabawę i poprawę nastroju. Polecam!
Moja ocena: 7/10
Czytaliście może już którąś z książek Alka Rogozińskiego?
BRUNETTE BOOKS
„Śmierć między stronami” Alka Rogozińskiego to kolejna doskonała komedia kryminalna, w której trup, humor i literacki klimat tworzą idealne połączenie. Autor, znany z ciętego języka i niezwykłej lekkości pióra, po raz kolejny udowadnia, że potrafi wciągnąć czytelnika od pierwszej strony – i rozbawić go do łez, nawet wtedy, gdy fabuła kręci się wokół morderstwa.
Akcja toczy się w małym miasteczku, gdzie właścicielka księgarni-antykwariatu, przeznaczonej do zamknięcia, odkrywa w piwnicy zwłoki starszego mężczyzny. Ku swojemu przerażeniu (i ciekawości) rozpoznaje w nim klienta, który kilka dni wcześniej przekazał jej rękopis pamiętników dawnej gwiazdy teatru. Zamiast oddać je policji, postanawia przeczytać je sama i rozwikłać tajemnicę. Sprawa jednak przybiera nieoczekiwany obrót, gdy okazuje się, że denat… od lat nie żyje. Na scenę wkraczają lokalni dziennikarze, wścibskie nastolatki i cztery seniorki hazardzistki – a razem tworzą mieszankę wybuchową, która doprowadzi czytelnika do łez ze śmiechu.
Rogoziński z typową dla siebie swobodą łączy intrygę detektywistyczną z błyskotliwym humorem i trafnymi obserwacjami społecznymi. Jego styl jest niezwykle lekki, dialogi błyskotliwe, a tempo akcji idealnie wyważone. Każdy bohater jest pełen charakteru – nawet ci drugoplanowi mają swoje niepowtarzalne „smaczki”, które sprawiają, że trudno się z nimi rozstać.
Choć książka ma w sobie elementy klasycznego kryminału – zagadkę, śledztwo, fałszywe tropy – to jej siłą są emocje i humor, które sprawiają, że czyta się ją z nieustannym uśmiechem. To historia o pasji, o książkach, o małym miasteczku, w którym wszyscy wiedzą wszystko – a mimo to każdy skrywa jakąś tajemnicę.
„Śmierć między stronami” to idealna propozycja dla miłośników lekkich, inteligentnych kryminałów z dużą dawką komizmu. Jeśli szukacie książki, która poprawi wam nastrój, wciągnie od pierwszej strony i nie pozwoli się nudzić – sięgnijcie po nią bez wahania. Alek Rogoziński po raz kolejny nie zawodzi i udowadnia, że jego tytuł „króla komedii kryminalnej” jest jak najbardziej zasłużony.
Właścicielka księgarni - Michalina, znajduje w piwnicy zwłoki starszego mężczyzny. Rozpoznaje w nim klienta, od którego kilka dni wcześniej dostała rękopis pamiętników gwiazdy lokalnego teatru - Marzeny. Ta lata temu przepadła bez śladu. Niedługo potem okazuje się, że nieboszczyk już od kilku lat jest uznawany za zmarłego. Rozpoczyna się wnikliwe śledztwo.
„Śmierć między stronami” to pełna humoru, lekka, a jednocześnie wciągająca komedia kryminalna, w której autor po raz kolejny łączy intrygę detektywistyczną z charakterystycznym dla siebie dowcipem i ciętym językiem.
Autor ma lekki styl, dzięki czemu przez książkę się płynie i bardzo dobrze spędza się z nią czas. W powieści mamy małomiasteczkowy klimat, akcja kręci się wokół teatru, księgarni, pamiętników zaginionej aktorki, trupa, który powinien być martwy od dawna. Grupa różnorodnych postaci składająca się z czterech seniorek, lokalnego dziennikarza, pary wścibskich nastolatków oraz policjantów w tym inspektor Darski, będą starali się odkryć tajemnice zbrodni aktualnej oraz zaginięcia sprzed lat. Dynamiczna akcja oraz intrygujące zagadki kryminalne stanowią nieodkładalną lekturę.
Powieść bogata jest w nieoczywiste zwroty akcji, absurdalne sytuacje, barwne postaci i ich historie oraz ironiczne dialogi. Najbardziej lubiłam sceny z seniorkami hazardzistkami ? To lekka komedia kryminalna zapewniająca doskonałą rozrywkę. Uwielbiam satyryczny sposób jakim autor opisuje rzeczywistość.
Świetna komedia kryminalna, która zapewnia poprawę samopoczucia. Dla miłośników łączenia intrygi kryminalnej z dobrym humorem.
Michalina prowadzi księgarnię o nazwie „Między stronami”. Pewnego jesiennego wieczoru po zamknięciu lokalu kobieta odnajduje w piwnicy zwłoki. Okazuje się, że to klient, którego spotkała kilka dni wcześniej i który przekazał jej rękopis do przechowania. Kto chciał śmierci mężczyzny, który rzekomo umarł cztery lata wcześniej? Czemu upozorował on swoją śmierć kilka lat wstecz? Czy ta sprawa ma związek z zaginięciem aktorki z teatru „Pod Czarnym Kotem”?
W książkach Alka Rogozińskiego nie brakuje kryminalnych intryg, niespodziewanych zwrotów akcji i zabawnego poczucia humoru.
„Śmierć między stronami” to zagadkowa i pełna tajemnic historia na czas, w którym pragniemy się wyluzować i oderwać od codziennych spraw. Wszystko doprawione jest pozytywną dawką dobrego humoru. Wybuchy śmiechu jak najbardziej wskazane! Przyjemna, lekka, odprężająca lektura!