
Psychologiczno-obyczajowa powieść o walce o uwagę, miłość i prawdę we współczesnym świecie wypełnionym obrazkowym życiem na pokaz
Julita jest inteligentną, niezwykle wrażliwą i świadomą osiemnastolatką, uwikłaną w życie swojej wyjątkowej rodziny, w ambicje rodziców i nadopiekuńczość matki.
Iwona, matka Julity, jest aktorką o przebrzmiałej już sławie, o którą nieustannie zabiega. Zmaga się z wychowywaniem młodszego syna, problemami ze starszym i wyrzutami sumienia, że oboje z mężem unieszczęśliwili Julitę. Próbuje zachowywać pozory, wizerunek dobrej rodziny jest dla niej często ważniejszy niż same dzieci. Nie może się też pogodzić z upływem czasu i urody.
Ojciec Julity, Tomasz, jest politykiem średniego szczebla, wciąż niemogącym się wybić. Podobnie jak żona chce utrzymać pozory przyzwoitości, nawet za cenę moralnych kompromisów.
Najstarszy syn Filip jest jednym wielkim zawodem dla rodziców. Rozpuszczony, ma kłopoty z nauką, a jego jedyną ambicją jest bycie sławnym i bogatym.
Najmłodszy syn Janek jest najinteligentniejszym dzieckiem z całej trójki, jednak zbyt szybko zaczyna stawać się samodzielny.
Julita ulega wypadkowi, który komplikuje poukładane życie tej pozornie modelowej rodziny.
Ale jaka jest prawda? Zna ją tylko Julita. Wszyscy czekają, aż się obudzi ze śpiączki – jej powrót do życia uratowałby przecież rodzinę i rozwiązał wszystkie sprawy. Lecz czy sama Julita chce powrotu do swojego życia?
Katarzyna Kołczewska – lekarka z wykształcenia, prywatna przedsiębiorczyni z wyboru, pisarka z zamiłowania. Właścicielka MiŚ-a, mentorka, trenerka biznesu, autorka bloga Wyższy poziom przedsiębiorczości, a także poczytnych powieści obyczajowych i opowiadań. Przesiąknięta medycyną, która nadal pozostaje w sferze jej zainteresowań zawodowych i o której pisze w swoich książkach.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Katarzyna Kołczewska |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 260 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-411-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383524115 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2024.10.15 |
| Data pojawienia się | 2024.08.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 30 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kochani, po mojej niedyspozycji, wracam do Was z moimi recenzjami. Książka, którą miałam okazję przeczytać w ramach współpracy bardzo mnie wciągnęła. Choć jest ona dosyć krótka, to cała ta historia jest cudownie rozpracowana, idealnie stworzona i wydana. Pokazane mamy kilka postaci, kilka osób które zmagają się z daną sytuacją. Rodzice, czyli matka Iwona - strasznie nadopiekuńcza kobieta - oraz ojciec Tomasz - mającego wiele ambicji. Ich synowie: najstarszy Filip i młodszy Janek, pokazują nam różne sytuacje w radzeniu sobie w rodzinie, w której każdy z osobna zmaga się z własnymi demonami. Gdyby na tym poprzestać, książka już po pierwszych stronach stałaby się nudna, jednakże... podczas wypadku Julity, wszystko obraca się o sto osiemdziesiąt stopni - takie mam odczucia. Zostałam wciągnięta w cudowny wir emocji, refleksji każdego z nich nad tym co było. Wartości takie jak prawda i miłość w tym wypadku są tu w cudowny sposób opisane.
Książka postawiła przede mną masę pytań, głównie o to, co w dzisiejszych czasach oznacza być częścią rodziny. Jakie są ku temu zalety, a jakie wady. Czy są konsekwencje danych czynów, które powinniśmy zrobić, a które mogliśmy a nie chcieliśmy. Do tego mam sporo pytań, na które będę musiała sobie po krótce sama odpowiedzieć.
Książka jest mega mocna, temat przewodni to rodzina, coś co w życiu każdego człowieka w jakiś sposób się przewija, ale nie koniecznie ma czas, aby robić takie przemyślenia na jakikolwiek jej temat.
Polecam każdemu, z początku obawiałam się nieco książki, ale stwierdzam że to był strzał w dziesiątkę!
"Stan nieważności" Katarzyny Kołczewskiej to wciągająca powieść psychologiczna, która zabiera nas w głąb skomplikowanych relacji rodzinnych i społecznych. Historia skupia się na Julitce, młodej, wrażliwej dziewczynie, uwięzionej w świecie pozorów i oczekiwań innych. Opisuje rodzinę, która niby razem żyje, a jednak osobno. Każdy z członków rodziny ma swoje problemy i żyje na swój sposób.
Akcja książki toczy się wokół Julity, która próbuje odnaleźć swoje miejsce w rodzinie zmagającej się z własnymi problemami. Julita, czując się niezrozumiana i samotna, szuka ukojenia w swoim własnym świecie, zmagając się z własną tożsamością i poszukuje swojej drogi w życiu.
Jej matka, znana aktorka, walczy o utrzymanie swojej pozycji w świecie show-biznesu, ciągle chce być piękna i młoda. Jest kobietą ambitną, ale wewnętrznie zagubioną, która próbuje pogodzić karierę z życiem rodzinnym.
Ojciec natomiast wydaje się nieobecny emocjonalnie. Osiągnął zawodową pozycję, czując jednak ciągły niedosyt, walcząc o lepszy stołek.
Starszy brat, ewenement, którego bym nie poleciła nawet najgorszemu wrogowi. Za to młodszy brat, bardzo mądry i szkoda mi go, bo życie każe mu stać się zbyt szybko dorosłym. Rodzina bardzo skomplikowana, mimo że z pozoru niczego im nie brakuje.
Są pieniądze, luksusowe mieszkanie, samochód. Dzieci chodzą do dobrych szkół, Julita zaraz ma zdać maturę i według planów rodziców ma iść na prestiżowe studia.
Ta młoda dziewczyna ulega wypadkowi i trafia do szpitala. Życie całej rodziny staje na głowie, każdy z nich musi przewartościować swoje cele, ambicje i pogodzić się z tym, co jest obecnie.
Autorka w opowieści tej doskonale oddaje skomplikowane relacje rodzinne i emocje towarzyszące głównym bohaterom, poruszając wiele ważnych problemów współczesnego świata, takich jak presja społeczna, trudności w komunikacji międzyludzkiej czy poszukiwanie własnej tożsamości.
Historia Julity jest pełna zwrotów akcji i trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Historia ta daje wiele do myślenia, pokazując wartość życia i znaczenie członków rodziny.
Autorka posługuje się płynnym i obrazowym językiem, który pozwala czytelnikowi wczuć się w emocje bohaterów, stawiając na psychologiczne podejście do tematu.
"Stan nieważności" to powieść, która przypadnie do gustu miłośnikom literatury psychologicznej oraz czytelnikom zainteresowanym tematyką relacji rodzinnych i dorastania. Książka porusza uniwersalne problemy, z którymi zmaga się wiele osób, dlatego może być inspiracją do refleksji nad własnym życiem. Od tej książki nie można odejść obojętnym, ponieważ daje wiele do myślenia. To wartościowa powieść, która skłania do przewartościowania życia i docenienia tego, co się ma, co tak łatwo stracić. Jeśli szukasz książki, która poruszy Cię i pozostawi po sobie trwałe wrażenie, to ta pozycja jest właśnie dla Ciebie. Od tej książki nie można się oderwać. Polecam.
Co się stanie, gdy nagle będziesz mógł się poruszać? Mówić? Co będzie gdy nie będziesz mógł podjąć samodzielnie żadnej decyzji?
Jak zareaguje Twoja rodzina? Czy Twoja nieobecność rozdzieli jej członków czy wprost przeciwnie, scali?
Julita jest osiemnastolatką i nic nie wskazuje na to by miała jakiekolwiek poważne problemy.
Jej rodzice należą do tych zamożnych- mama , Iwona jest aktorką, której sława powoli gaśnie , do tego do Zagórzanskiej przylgnęła łatka seksbomby. Wszystko z powodu pierwszej roli jaka przepadła jej w udziale.
Mężem gwiazdy srebrnego ekranu jest Tomasz, szeregowy poseł z wielkimi ambcjami, których jednak nigdy nie zdołał zrealizować .
Para doczekała się trójki dzieci, jednak pomimo dostatku zapewnianego przez rodziców pierworodny syn pary Filip zmaga się z uzależnieniem od narkotyków, zaś jedyne na czym się koncentruje to bycie sławnym i bogatym.
Najmłodsza pociecha Iwony i Tomka zaś wydaje się być najbardziej "ogarnięty " życiowo i samodzielny..
Dla świata zewnętrznego i osób trzecich familia wydaje się niemal idealna, bez skazy..
Niestety są to wyłącznie pozory , co udowadniają reakcje na stan wegetatywny w jakim znalazła się córka i siostra po wypadku motocyklowym..
Wszystko nagle wywraca się do góry nogami, a gdy stan pacjentki ulega pogorszeniu do sprawy włącza się warszawska policja w osobie Stefana Jaśkiewicza..
Czy mundorowemu uda się ustalić co wydarzyło się przed feralnym wieczorem? Czy młoda Zagórzańska wróci do zdrowia?
Czy małżeństwo jej rodziców przetrwa tę próbę?
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Kasi , ale na pewno nie było ono ostatnie.
Jej powieść pokazuje jak bardzo destrukcyjne dla naszej psychiki są presja i wygórowane ambicje najbliższych osób.
Między Zagórzańskimi nie sposób dostrzec głębsze więzi, a emocje nie są w ich domu mile widziane.
Szczerze mówiąc im dłużej czytałam tę książkę tym mniej lubiłam jej bohaterów.
Tomkiem i Filipem miałam ochotę potrząsnąć..
Iwonie i Jankowi współczułam z całego serca.
Było jednak głęboko, refleksyjnie i boleśnie, a lektura z pewnością pozostaje w pamięci na dłużej.
" [...] Kiedyś nie miałam kontroli nad swoim życiem, a teraz nie mam kontroli nad niczym. [...]"
Katarzyna Kołczewska stworzyła piękną i bolesną powieść pod tytułem "Stan nieważności". Fabuła, to istny wyciskacz łez. Akcja jest prowadzona spokojnie, powoli. Znajdziecie tutaj jej kilka zwrotów i szokujących informacji
Poznajemy tutaj na pozór idealną rodzinę:
Iwona jest aktorką, której sława nieco schodzi na plan dalszy. Gdy trzeba, poddaje się operacjom plastycznym, które mają poprawić jej urodę i opóźnić starzenie. Jest mocno poddenerwowana. Niestety jej zachowanie mnie mocno irytowało. Nie polubiłam tej postaci.
Tomasz jest politykiem, który zapatrzony jest w swoją karierę. Cały czas sprawdza, co o nim piszą w internecie i mówią w telewizji. Jest zdenerwowany, ponieważ zbliżają się wybory. Jego zachowanie mnie również przerażało. Na początku czułam, że praca jest dla niego ważniejsza niż jego własna córka, która walczyła o życie. Czy później coś się zmieniło?
Iwona i Tomasz są małżeństwem ze sporym stażem. Mają trójkę dzieci, które niestety nie robią tego, czego oczekują od nich rodzice. Mają problemy z najstarszym synem Filipem, który kocha używki i osiemnastoletnią córką Julitą, która nie chce zdawać matury. Najmłodszy syn Janek, jest jeszcze za mały na poważne problemy. Jest oczkiem w głowie swoich rodziców.
Julita w dużej mierze przez swoich rodziców doprowadziła się do tragicznego stanu. Czuła się przez nich niezauważona. A do czego to może doprowadzić? Dziękuję autorce, że mogliśmy posłuchać tego, co ona ma do powiedzenia, nawet wtedy, kiedy nikt nie mógł jej usłyszeć.
Ta rodzina ukrywa mnóstwo sekretów, które warto poznać. Ich na pozór idealny świat przewróci się do góry nogami, a wszystko to za sprawą poważnego wypadku Julity. Szczerze to tutaj uroniłam kilka łez. Nie mogłam zrozumieć, jak mogło do tego dojść. Czułam ból rodziny Julity, jak i samej poszkodowanej.
Autorka Katarzyna Kołczewska pokazuje nam zakłamany świat, w którym rodzice, pokazują przed światem, jaką na pozór tworzą idealną rodzinę.
Uważam, że nie powinno naciskać się na dzieci w kwestii wyboru np. studiów, pracy, a nawet tego czy podejdą do matury, czy nie. Bez matury też można godnie żyć. Wybranie kierunku studiów dzieciom przez własnych rodziców, to totalna paranoja. W tym przypadku rodzice powinni wspierać swoje dzieci, a nie je krytykować i naciskać, na to, żeby studiowali kierunek taki, jaki oni sobie tego życzą. Dzieci nie powinni spełniać ambicji swoich rodziców. To jest ich czas i ich życie.
Ta książka idealnie pokazuje, co się może zdarzyć, gdy tak naprawdę nie słucha się tego, co mówią własne dzieci. Uważam, że gdyby państwo Zagórzańscy wsłuchali się w swoje potomstwo, do koszmarnej tragedii mogłoby nigdy nie dojść.
Warto rozmawiać ze swoimi dziećmi i wspierać ich w sytuacjach dobrych, a zwłaszcza tych złych.
Może dzięki historii ukrytej na kartkach powieści "Stan nieważności" Katarzyny Kołczewskiej rodzice przejrzą na oczy i zauważą swoje dzieci. Rodzicielstwo nie jest proste. Im starsze dzieci, tym problemów jest niestety więcej i trzeba się z nimi zmierzyć, a nie zamiatać pod dywan i udawać, że ich nie ma.
Rodzina opisana w tej książce jest bogata. Dzieci mogą mieć wszystko, co chcą oprócz niestety uwagi rodziców. Czy wypadek Julity zmieni coś w myśleniu jej rodziców? Czy będzie gwoździem do trumny tej rodziny?
Tę książkę polecam wszystkim rodzicom, którzy często zapominają poświęcić trochę swojego czasu ukochanym dzieciom.
Okładka tej powieści idealnie pokazuje stan, w którym znajduje się Julita.
Ps.
Chętnie poznałabym dalsze losy Iwony, Tomasza, Julity, Filipa i Janka.
Ps. 2
Poruszane są tutaj bardzo trudne tematy, między innymi takie jak: samookaleczanie, uzależnienie od narkotyków, opioidów i leków, brak poświęcania swojego czasu własnym dzieciom, zamiatanie problemów pod dywan, życie na pozór i brak komunikacji między rodzicami a dziećmi i na odwrót.
Jeżeli tak jak ja uwielbiacie bardzo emocjonujące książki, które zmuszają czytelnika do refleksji nad własnym życiem i postępowaniem, to koniecznie przeczytajcie "Stan nieważności" Katarzyny Kołczewskiej.
Nigdy bym się nie spodziewała, że tak ogromną ilość bólu można opisać w tak piękny sposób.
Stan nieważności to bardzo trudna i przejmująca książka. Napisana przez Katarzynę Kołczewską ukazuje to z czym mierzą się osoby pogrążone w śpiączce i ich bliscy. Nie jest to łatwa lektura, a jednak czasem wywołuje uśmiech na twarzy czytelnika.
Autorka porusza również nagminną w obecnych czasach pogoń za sławą i to jak bardzo odbiega nasze prawdziwe życie od tego co upubliczniamy w internecie.
Brutalnie prawdziwa i zatrważająca, a jednak piękna!
Polecam pomimo tego, ze wywołała również dużo smutku...
Rodzina idealna, przynajmniej na zewnątrz. Mama - aktorka, tata - polityk i trójka dzieci, w tym dwoje dorosłych. Ambicje rodziców ma spełnić córka, Julita. Jednak los chciał, że uległa ona wypadkowi i zapada w śpiączkę.
Kochani rodzice, to książka przede wszystkim dla nas. Jakże często dajemy się zaszufladkować, niekoniecznie tam gdzie chcemy. Jednak ogromnie ciężko jest wyjść i sprzeciwić się opinii innych, a jak łatwo wpaść w narzucony przez społeczeństwo schemat.
Z biegiem czasu wyjście z niego staje się trudne lub wręcz niemożliwe, chodź byśmy chcieli to zmienić, często wygląda to na walkę z wiatrakami. Bo co ludzie o nas pomyślą, jak ja się mam później pokazać?
Inną, ale równie ważną sprawą są ambicje - nasze warto dodać - niespełnione marzenia, pragnienia, przerzucane na dzieci. One mają się tylko podporządkować, kto to widział,żeby tak się zachowywać kiedy ma się wszystko...poza uwagą. Jak młoda osoba ma sobie poradzić w takiej sytuacji? Osoba, która dojrzewa, buntuje się, ma problemy...a rodzice zadawalają się zwykłym, jest ok, spoko. Jak ma powiedzieć cokolwiek rodzicom, jeśli nawet nie zdąży otworzyć ust, już słyszy od nich nowe wymogi, nowe cele do spełniania, krzyk,że jak mogła tak postąpić, przecież to wstyd, to trzeba szybko zatuszować...
Książka z mocnym wątkiem psychologicznym, do głębokiej refleksji i wyciągnięcia wniosków.
Czytająca się w oka mgnieniu ale i wymagająca uwagi. Ogromnie ważna w społeczeństwie życia na pokaz. Bardzo polecam.
Życie na pokaz w mediach społecznościowych też ma swoje granice. Piękne domy, wymuskane kąty, idealne zdjęcia z rodziną, selfiaki z przyjaciółmi i na łonie natury... A w rzeczywistości kredyt goni kredyt, problemy z dziećmi, partnerem, a nawet z własną osobą, których nie chce się dostrzegać i często zamiata się pod dywan.
"Stan nieważności" to książka, która porusza problemy natury społecznej i psychologicznej. Na jej kartach poznajemy losy pięcioosobowej, na pozór idealnej rodziny, która ucieka od swojej rzeczywistości. Nie chce się skonfrontować z jutrem, albo boi się zwyczajnie być sobą?
Tomasz to polityk sredniego formatu, który nie cofnie się przed niczym, by piąć się wyżej po szczeblach swej kariery, nawet "sprzedać się" do przeciwleglej partii. Żyje głównie pracą i tym, by osiągnąć zawodowy sukces.
Iwona, która swoją nadopiekuńczością pragnie stworzyć iluzję idealnej rodziny, a karierę aktorki przedkłada ponad dobro swoich dzieci. Upływu przemijania swojej urody nie potrafi zaakceptować.
Filip, pierworodny, okazał się wielkim rozczarowaniem rodziców. Marzy o bogactwie i sławie. Zepsuty do szpiku kości. Nie stroni od narkotyków i innych używek.
Julita, wrażliwa nad wyraz osiemnastolatka, pogubiona we współczesnym świecie, uwikłana w chore ambicje swoich rodziców oraz ich oczekiwania względem niej.
Janek z kolei to najmłodszy, najmądrzejszy i najbardziej poukładany chłopiec w wieku szkolnym, któremu za szybko przyszło dorosnąć.
W tym domu nie ma mowy o miłości. Są tylko roszczenia oraz liczne oczekiwania wobec swoich latorośli. A sami dorośli nie zauważają problemu, zbyt zapatrzeni w siebie i w swoje kariery. Do czasu kiedy Julita ulega wypadkowi i zapada w śpiączkę...
Bardzo mocna książka. Pokazuje, że przez chwilę nieuwagi nasze życie może wymknąć się nam spod kontroli. Przeciętna ale inteligentna nastolatka, pochodząca z dobrego i bogatego domu, zaczyna się gubić, brać leki psychotropowe i jej życie zmienia się o 180 stopni, kiedy znajduje się w śpiączce. "Stan nieważności" to książka opowiadająca o tym, jak łatwo można upaść i jak trudno się po tym upadku podnieść. W jak dużym stopniu nałogi mogą kimś zawładnac i jak trudna okazuje się droga, by z tego wyjść. To historia, która także obnaża świat układów, szantaży, manipulacji, w którym funkcjonuje polityka. Opowieść jest niezwykle angażująca. Zaskakuje, szokuje, zwodzi i mami. Mocna, autentyczna i dająca do myślenia. Niestety pokazuje brutalne realia i zahacza o problemy, które w dalszym ciągu istnieją. Polecam każdemu rodzicowi. Czytajcie.
„Stan nieważności” to poruszającą historia o pewnej rodzinie. Matka autorka, ojciec polityk. Dzieci jak dzieci. Wydawałoby się, że mają wszystko. Wystarczy jednak jedna chwila, wypadek i śpiączka ich córki, Julii by ich idealne życie wywróciło się do góry nogami. Nie tylko dlatego, że dziecko walczy o życie, ale ma jaw wychodzą ich tajemnice i to co dzieje się za zamkniętymi drzwiami.
Historia opisana w książce skłania do refleksji. Ukazuje to co dzieje się w niejednej rodzinie. Pokazuje, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze i jak czasami jest za późno by to zrozumieć. Rodzina Julki jest przykładem rodziny, która dąży do tego by być sławnym i bogatym. Ich życie to życie na pokaz.
„Stan nieważności” zaliczana jest to literatury obyczajowej i pięknej. Ja bym zaliczyła ją do dramatu psychologicznego. Ukazuje ona to co dzieje się dzisiaj w domach nastolatków. Ich relacje z rodzicami, troski i zmartwienia. Jest bardzo życiową historią, która dostarcza wiele emocji. Przede wszystkim jest to smutek i chwila zadumy nad tym jak nasze życie wygląda.
Książka napisana jest pięknym, a zarazem prostym językiem. Dzięki czemu czyta się ją szybko i bardzo przyjemnie. Jest również cienka. Posiada niecałe 300 stron i jest idealna na jeden czy dwa wieczory. Polecam!
Cudowna okładka, ciekawy tytuł i obiecująca fabuła.
Poznajemy na pozór szczęśliwą rodzinę. Ojciec - znany polityk. Matka - aktorka i znana osobowość w środowisku kultury. Trójką dzieci.
Wszystkiego mają pod dostatkiem oprócz... Szczęścia.
To jedna z tych książek które powodują że czytelnik ma mnóstwo refleksji. To jedna z tych książek dzięki której możemy się zastanowić co tak naprawdę jest w życiu ważne i czy nasze oczekiwania wobec innych są w porządku. Czy te oczekiwania są warte zachodu.
Historia bardzo mi się podobała. Momentami przeszkadzało mi pióro autorki, niektóre dialogi, sytuację powinny być w inny sposób ujęte i opisane. Jednak to nie ja jestem autorką i może Pani Katarzyna Kołczewska właśnie takiego języka chciała użyć (z ciekawością zobaczę jak spodoba mi się jej pióro przy innych tytułach)
Przymykając na to oko, książka warta przeczytania.