
Krwawa historia wojennego Wrocławia, zaginione skarby i rodzinne tajemnice, których korzenie sięgają głębiej niż grób. Życie Eleonory i Dżusi Stern oraz ich despotycznej ciotki Klary jest podporządkowane trzem żelaznym zasadom. Po pierwsze, nigdy nie wpuszczać nikogo za próg. Po drugie, nigdy nie zostawiać pustego mieszkania. Po trzecie, nigdy nie wspominać, co się stało z rodzicami. Lecz gdy pewnego dnia młodsza z sióstr nieopatrznie otwiera drzwi nieznajomemu antykwariuszowi, nawet żelazo okazuje się zaskakująco kruche wobec niepokojącego uroku mężczyzny. Usiłując jak najszybciej naprawić błąd i odzyskać skradzioną własność Klary Stern, skłócone dotąd siostry z pomocą sympatycznego zegarmistrza zaczynają odkrywać przeszłość nie tylko swojej ciotki, ale też zaginionych przed laty rodziców. Przeszłość równie pełną sekretów, co mocy i grozy nie z tego świata. Kim jest antykwariusz, którego imię budzi nieopisany lęk? Co się stało z największym skarbem oblężonego Breslau? Kto przed laty poprowadził Irenę i Ludwika Sternów na pewną śmierć? I czy każdy błąd da się wybaczyć - albo chociaż zapomnieć? Wydanie poszerzone o nowe opowiadanie "Echo".
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO MIĘTA Sp. z o.o., ul. Borowskiego Tadeusza 2/210, 03-475 Warszawa (PL), adres e-mail: redakcja@wydawnictwomieta.pl
| Autor | Marta Kisiel |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Mięta |
| Rok wydania | 2024 |
| Liczba stron | 336 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68005-70-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368005707 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2024.11.15 |
| Data pojawienia się | 2024.11.15 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 20 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
W rodzinie Stern obowiązują trzy niezmienne zasady: nigdy nie wpuszczać nikogo za próg, nigdy nie zostawiać mieszkania pustego i nigdy nie wspominać o tym, co stało się z rodzicami. Jednak gdy jedna z sióstr łamie jedną z tych reguł, uporządkowane życie rodziny wywraca się do góry nogami. Tajemnice, które miały na zawsze pozostać w ukryciu, zaczynają wychodzić na jaw, a w głowach panien Stern pojawia się coraz więcej pytań.
Jest to historia, która niesie za sobą ciężki bagaż doświadczeń i trudne tematy. Za warstwą fantastyki i zagadek ukrywa się trudne dzieciństwo sióstr oraz ciotki Stern – pełne wyrzeczeń, poświęceń i surowych zasad. Właśnie ten aspekt najbardziej mnie poruszył.
Wisienką na torcie są postacie, które znamy z poprzedniego tomu. Mamy okazję jeszcze raz spotkać siostry Bolesne, a także nieco lepiej poznać Ramzesa. Jednak „Toń” nie jest kontynuacją „Nomen omen” – książki można czytać niezależnie od siebie i w dowolnej kolejności.
W tej części pojawia się jeszcze więcej fantastycznych istot i zdarzeń, co bardzo mnie ucieszyło. Dotychczas nie miałam okazji czytać historii, w których przewijają się mojry, psychotropy czy strzygonie. Jeśli i Was ciekawi ten temat, koniecznie sięgnijcie po tę książkę.
Na końcu znajduje się opowiadanie „Echo”, które pozwala nam spojrzeć na losy Klary Stern tuż po zaginięciu jej brata. To niezwykle ciekawy dodatek, który jeszcze bardziej przybliża nas do bohaterów.
Zakończenie „Toni” pozostawia niedosyt i poczucie, że ta historia ma jeszcze ciąg dalszy, który koniecznie musimy poznać. Dlatego mam ogromną nadzieję, że wydawnictwo wznowi trzeci tom – tak, by mógł wypełnić pustkę w moim sercu i stać się moim ulubieńcem.
Ocena: 4,5/5
Trzy panny Stern, ciotka i jej dwie bratanice. Pozostawione same sobie. Najstarsza, Klara poświęciła własną młodość aby opiekować się tymi młodszymi. Nic dziwnego,że jest już tym wszystkim zmęczona i pomimo młodego wieku czuje się jak staruszka. Eleonora i Dżusi, żyją pod dyktando despotycznej ciotki, ale nie zdają sobie sprawy, dlaczego ta zachowuje się tak,a nie inaczej. Po wizycie Ramzesa powoli odkrywają straszną prawdę, głównie na temat własnych rodziców.
Strzygi, psychopompy - przewodnicy dusz, osoby opętane żądzą bogactw dawnego Wrocławia - Breslau, oraz znane z poprzedniej części, mojry. Powieść pełna tajemnic, niesamowitych, budzących grozę stworzeń i podróży w czasie, gdy Wrocław, nie był jeszcze Wrocławiem z nazwy. Wartka fabuła, niespodziewane zwroty akcji, bardzo dobrze nakreślone portrety bohaterek, zmagających się z przeszłością jak również z mocami jakie otrzymały. Historia o poszukiwaniu prawdy, niedomówieniach rodzinnych, poświęceniu i walce z czasem. Obraz, z czasami bardzo dosadnymi i mocnymi scenami wojennego Breslau, kiedy los zwykłych ludzi był bez znaczenia.
Ciekawa z mnóstwem przygód, nie zwalniająca ani na chwilę. Doskonała zarówno do przeczytania jak i do odsłuchania. Od wersji poprzedniego wydania różni się tylko dodatkiem w postaci dodatkowego opowiadania Echo. Nietuzinkowa lektura, która bardzo się mi podobała.
Marta Kisiel to dla mnie kolejne odkrycie roku. Jak ta autorka genialnie pisze! „Nomen omen” z jej serii wrocławskiej było świetne, ale”Toń” mam wrażenie, że jest jeszcze lepsze. Fajnie, że te części można czytać w dowolnej kolejności. Nie ma znaczenia od której zaczniecie.
Gdy Dżusi wraca do domu we Wrocławiu na wyraźną prośbę ciotki Klary (a jej się nie odmawia), liczy na to, że w mieszkaniu zastanie swoją siostrę Elenorę. Jednak lokum jest puste, a pozostawione klucze u sąsiadki i wiadomość, która brzmi tajemniczo wprowadzają Dżusi w lekką konsternację. Bo pierwsza zasada ciotki Klary brzmi by nigdy nie zostawiać mieszkania pustym. Do tego dochodzi wizyta Ramzesa, która wszystko komplikuje. Ile tajemnic się za tym kryje?
Ta książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Pani Kisiel genialnie kreuje swoich bohaterów. Każda postać jest charakterna, kolorowa i przy tym autentyczna. Co daje nam naprawdę wybuchową mieszankę. Nie nudziłam się tutaj ani przez chwilę. Nuty fantastyki w postaci motywu czasu bardzo mnie zaintrygowały. Wszystko do siebie pasowało. Napięcie rosło z każdą przewróconą stroną, a rozwiązanie zagadki nad którą pochylały się panie Stern zdecydowanie mnie usatysfakcjonowało. Poziom humoru i złośliwości był znakomity. Zwłaszcza ten pomiędzy siostrami. Książka bywała też chwilami trochę mroczna co uważam za dużą zaletą. Tak się cieszę, że wydawnictwo Mięta postanowiło wydać reedycję tej ciężko już dostępnej serii. Wiem, że mam do nadrobienia ostatni tom tego cyklu, ale już ostrzę sobie zęby na inne książki autorki, które z pewnością nadrobię.
„Toń”, według chronologii wydarzeń jest pierwszym tomem cyklu wrocławskiego, ale autorka napisała ten cykl tak, by można było go czytać oddzielnie. Obie części opowiadają o innych bohaterach, łączy je postać Matyldy Bolesnej.
„Toń” zdecydowanie bardziej mi się podobała. Od samego początku wciągnęłam się w perypetie rodziny Stern. Siostry Stern od lat nie utrzymywały ze sobą kontaktu, ich zaburzone relacje mają początki w traumatycznym i bolesnym dzieciństwie. Klara wychowywała je w despotyczny sposób, najważniejsze były zasady, wiele rzeczy było zabronione. Konsekwencje były takie, że jedna się podporządkowała, a druga buntowała. Jednak Klara ma swoje powody by tak się zachowywać.
Powieść ta to połączenie fantasy z tłem historycznym i wątkami obyczajowymi, gdzie mamy do czynienia z podróżami w czasie i poszukiwaniem skarbu. Spotkamy też Mojry, strzygonie, a także psychopompy. Autorka nie od razu wyjawia nam wszystkie sekrety tej rodziny, a jest ich sporo i sięgają aż do krwawego wojennego Wrocławia. Wraz z poznaniem tej historii zaczynamy rozumieć motywację głównych bohaterek. Postaci mamy kilka, ale nie sposób ich pomylić, każda charakterna i wyróżniającą się na swój sposób. Akcja zaczyna się już od samego początku, kiedy to podstępny antykwariusz kradnie rzecz należącą do Klary, i nie zwalnia do samego końca. Powieść utkana jest z rodzinnych tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji, nie brakuje też dramatycznych momentów. Do tego styl i humor autorki, który uwielbiam. Wznowienie wzbogacone o opowiadanie „Echo”, gdzie cofamy się do samego początku, gdzie młoda Klara zostaje sama ze swoimi siostrzenicami, dopełnia nam to główną powieść.
Drugi tom cyklu wrocławskiego - i tu ciekawostka, książka wyszła jako druga ale tak naprawdę powinna być pierwsza i ja oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zaczęła tak jakoś od środka.
Więc Toń jest tomem, który poznałam jako pierwszy.
I chwilowo jedyny.
Przepadłam.
Chyba jak zawsze przy książkach autorki.
Po prostu Pani Marta pisze tak lekko, z dystansem, poczuciem humoru a jednocześnie zaciekawiając i tworząc historie nietuzinkowe, że jej książki "łykam jak pelikan".
Bardzo mi się podobało także to, że miejsca wydarzeń są mi dobrze znane, gdyż jako rodzona wrocławianka mieszkałam kilka ulic obok miejsca akcji z fabuły.
Lubicie takie smaczki? Kiedy wiecie jak wyglądają te ulice i możecie wyobraźnię pobudzić jeszcze bardziej?
W historię zostały wplecione wątki paranormalne a także nieco wierzeń - tu miks - takich jak strzygonie, mojry no i na dodatek podróże w czasie.
A to wszystko w sposób nieoczywisty, co dodaje świeżości wśród innych pozycji na rynku czytelniczym.
Pojawiają się wątki kryminalne, lekko romantyczne - chociaż to akurat bardzo subtelnie oraz poszukiwanie skarbów.
Nie byke jakich, bo między innymi słynnego złota Wrocławia (Breslau).
Mówiłam, jest nieoczywiście ale zaj... bardzo dobrze.
Chciałam do rymu lecz byłoby niekulturalnie więc zostawmy to.
Rodzinka składająca się z trzech panien Stern nie jest zwykłą polską rodziną, ponieważ, jak się okazuje, conajmniej dwie Sternówny posiadają swoisty dar.
Potrafią skakać w czasie i przenosić tam innych.
Nie jest to łatwe i ma swoje ograniczenia.
Gdzieś pojawia się pewien młody zegarmistrz, który oczywiście nie jest zwyczajnym zegarmistrzem i zdaje się wiedzieć więcej niż inni.
Czy umiałabym wybrać swoją ulubioną postać z tej historii? Ciężko stwierdzić, każda ma coś, co sprawia, że jest wyjątkowa.
Być może właśnie Gerd, dzielny Gerd by był tym, kto zyskał moją największą sympatię?
Wydanie poszerzone o nowe opowiadanie "Echo" aczkolwiek jest to moje pierwsze spotkanie z tym cyklem więc od razu taka wersja vip mi się trafiła.
Ta propozycja stanowiąca miks gatunkowy przypadnie do gustu niejednej osobie, w tym mnie.