
To mogłoby być kolejne zwyczajne lato nad polskim morzem, gdyby nie Hotel Bursztyn.
Leo prawie nie sypia.
Leo nigdy nie płacze.
Leo ciągle kłamie.
Odkąd jej mama zapadła w śpiączkę, szesnastolatka jest pod opieką starszego brata Roberta – jedynej osoby, którą jeszcze darzy sympatią i zaufaniem. Jako dzieci często spędzali rodzinne wakacje nad morzem, gdzie długie godziny na plaży dzielili z Filipem, zaprzyjaźnionym synem właścicieli Hotelu Bursztyn. Pewnego lata wyjazdy w tamte strony po prostu się skończyły. Bez wyraźnego powodu.
Dziesięć lat później Bursztyn i Filip znów pojawiają się w ich życiu. Tym razem rodzeństwo podejmuje letni staż w hotelu, w którym wszystko odbiega od normy. Goście zaczynają zachowywać się dziwnie, relacje między nastolatkami gęstnieją z dnia na dzień, a Bałtyk zdaje się wyrzucać na brzeg wszystkie zatopione przez lata tajemnice.
Leo wreszcie będzie musiała zmierzyć się z tym, co próbowała całe życie od siebie odsuwać – z prawdą.
“Wakacje pod morzem” to kolejna powieść Marty Bijan, która nie daje się sklasyfikować do jednego konkretnego gatunku. Sielankowość plaży i leniwego lata przeplata się z grozą, a miłość i nienawiść mają jedno imię.
Redaktor: Anna Płaskoń-Sokołowska
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus spółka komandytowa, Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6, 15-111 Białystok (PL), adres e-mail: handlowy@wydawnictwokobiece.pl
| Autor | Marta Bijan |
| Wydawnictwo | Young |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 392 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8371-114-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383711140 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.07.29 |
| Data pojawienia się | 2024.06.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 34 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 3 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Bardzo miłe zaskoczenie! Postanowiłam wystawić jeszcze wyższą ocenę, niż zamierzałam, bo nawet po kilku dniach przetwarzam fabułę tej książki i doceniam jej metaforyczne znaczenie. Pięknie się wszystko połączyło na końcu, bomba wybuchła, mleko rozlało, trup wypadł z szafy, a wszystkie sekrety wyturlały się spod dywanu.
Główna bohaterka została napisana bardzo umiejętnie, aż wracały do mnie wspomnienia, kiedy sama byłam nastolatką - ten dramatyzm, bunt, rozchwianie, usilne próby zachowywania się jak dorosły. Świetny pomysł z osadzeniem akcji w tajemniczym nadmorskim hotelu! Ciepła, rodzinna atmosfera wakacji nad polskim morzem zderzyła się z klaustrofobiczną grozą ciemnych hotelowych korytarzy.
Powieść jest wciągająca, krótkie rozdziały czyta się szybko, cały czas byłam ciekawa, co zdarzy się dalej. Dobre, bardzo dobre wrażenia, podobało mi się i polecam, zwłaszcza, że można odczytać tę historię na wielu poziomach. No nie, teraz chcę jechać nad Bałtyk.
To co ta książka robiła ze mną podczas lektury jest ciężkie do opisania.
Trzęsły mi się nogi, serce prawie wyskoczyło mi z piersi, a nad oddechem ciężko było zapanować.
Uwielbiam to uczucie. Myślę, że każdy fan horrorów i kina grozy wie o czym mówię. Uzależniający niepokój, który wdziera się w Wasz umysł sprawiając, że nawet najdrobniejszy ruch i najcichszy dźwięk, staje się czymś przerażającym.
To właśnie on towarzyszył mi podczas czytania historii Leo spędzającej wakacje w hotelu „Bursztyn”.
„Wakacje pod morzem” zaczynają się w dosyć schematyczny sposób - rodzeństwo jedzie do hotelu na zaproszenie swojego starego przyjaciela z dzieciństwa, którego nie widzieli na oczy 10 lat i który na profilach w mediach społecznościowych nie ma swojego zdjęcia. Jednak to co Marta zrobiła, bynajmniej nie jest to jej pierwszy raz, to wzięcie utartych, tak dobrze znanych nam schematów i zrobienie z nich czegoś tak nieprzewidywalnego.
Autorka skutecznie uśpiła moją czujność zmuszając mnie do czytania o jedzeniu frytek, karaoke ze znajomymi, chodzeniu po plaży - jednak im dalej w las, tym „gorzej” (cudzysłów, bo było tylko lepiej).
Dostajemy opowieść pełną dusznego klimatu, dziwnie zachowujących się gości hotelowych, tajemnice z przeszłości, wydarzenia, które musiałam dosłownie rozchodzić oraz nowe fobie (dzięki Marta, wszyscy boimy się teraz boimy się wind).
Książka momentami pisana jest wręcz poetycko - KOCHAM TO. Co ruszę zachwycałam się piórem autorki i będę robić to chyba do końca życia. Przez „wakacje pod morzem” płynie się z taką łatwością jak mewom przychodzi latanie. Mamy to po prostu we krwi.
Pamiętajcie, że jest to horror- poddaje on pod wątpliwość prawa świata rzeczywistego. Jeśli lubicie pozycje przekraczające granice, lekkie paranormalne niuanse i takie, które zmuszają do myślenia to jest to książka dla Was.
Nie zapomnicie tego lata. Odbije ono piętno w Waszych głowach na bardzo długi czas. Hotel Bursztyn już tego dopilnuje.