
One nie mają końca, te wrzaski. Są wszędzie wokoło, ale też już i wewnątrz. Przedarły się. Wypełniają czaszkę po brzeg, wywołują ucisk i szum w uszach. Ludzie mówią, że to chore, że tak nie można, ale Adam i tak spogląda na niego. Idą teraz wzdłuż ulicy. Udają, że osobno
.
Wstrząsająca opowieść o wykluczeniu i wstydzie
Dwuletnia Karolinka jest dla swojego ojca całym światem. Jednak Adam ma tajemnicę: skrawki życia, które próbuje wieść po kryjomu. Gdy jego sekret wychodzi na jaw, mężczyzna staje przed wyborem niemożliwym do dokonania. Ucieka na oślep, by w nowym miejscu stawić czoła samotności i tęsknocie oraz zawalczyć o własną godność. Jego podróż i walka niespodziewanie przybierają mistyczny wymiar. Podobnie jak niepozorne plamy na murze – niektórzy widzą w nich twarz Chrystusa. A czy mogą się okazać obrazem nas samych?
Wrzaski są zwierciadłem, w którym przegląda się polskie społeczeństwo lat 90. – i nie tylko. Bo mimo upływu czasu zmieniło się niewiele, a pewne problemy wciąż wymagają przepracowania. Miłość, cierpienie i ofiara są w tej historii organicznie splecione, zmuszają czytelnika do dokonania rachunku sumienia oraz weryfikacji postaw wobec innych.
To najprawdopodobniej najbardziej poruszająca książka o miłości, jaką przeczytacie. O miłości tęczowej, rodzicielskiej, małżeńskiej, a także tej kierowanej do wewnątrz. Miłości utraconej, czasem spełnionej, często toksycznej. To historia, która ma siłę kruszenia serc jak niezapomniana Tajemnica Brokeback Mountain.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO SQN ROMAŃSKI, KUŚNIERZ, RĘDZIAK SPÓŁKA KOMANDYTOWA, Huculska 17, 30-413 Kraków (PL), numer telefonu: 668120773, adres e-mail: biuro@wsqn.pl
| Autor | Tomasz Maruszewski |
| Wydawnictwo | Sine Qua Non |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 272 |
| Format | 15.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 9788382105094 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382105094 |
| Data premiery | 2022.08.04 |
| Data pojawienia się | 2022.08.04 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 34 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.22 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Kochać, jak to łatwo powiedzieć"
Te słowa śpiewane przez Piotra Szczepanika nasunęły mi się jeszcze w trakcie czytania powieści "Wrzaski" Tomasza Maruszewskiego i już nie chcą wyjść z mojej głowy.
Bo niektórym powiedzieć łatwo, inni muszą się kryć ze swoim uczuciem. A jeśli ktoś tę miłość upodli, upokorzy, zostanie "taka pokraczna, powyginana, bez zębów" to czy uda się ją jeszcze posklejać w całość, odzyskać? Czy już na zawsze zostanie strach, poczucie winy i wewnętrzne rozdarcie?
Autor przedstawia nam Adama, który ma w życiu dwie miłości, dwuletnią córeczkę Karolinkę i innego mężczyznę, Jerzego. Wpisuje te dwie miłości w brutalność małomiasteczkowej brzydoty lat dziewięćdziesiątych z całym jej zakłamaniem, hipokryzją, brakiem tolerancji i zaściankowością społecznych oczekiwań. Z nienawiścią dla odmienności i katolickim zacietrzewieniem.
Daje też wgląd w emocje człowieka przemielonego i wyplutego przez społeczne tryby. Samotnego, zagubionego od młodości, próbującego wyprzeć się swej tożsamości, pełnego strachu i wstydu. Człowieka, który pozwalając sobie na szczęście zostaje wygnany, skazany na ostracyzm najbliższych i tych, których nazywał przyjaciółmi. Jesteśmy świadkami jego wzlotów i upadków, chwil podnoszących na duchu i zupełnych załamań. Topienia smutku w alkoholu i desperackich prób odzyskania godności i choć jednej z miłości, które mu wyrwano.
Prócz ogromu emocji, których mi dostarczyła, powieść zachwyciła mnie swoją nieoczywistością zahaczającą o realizm magiczny i możliwością wejrzenia w myśli i przyszłość niektórych z bohaterów. Dało to pełen obraz dopełniając historię Adama.
I choć autor osadził tę wzruszającą opowieść w latach dziewięćdziesiątych, to poruszane problemy braku tolerancji dla odmienności, społecznego ostracyzmu dla tego co niepoznane, a przez to rodzące obawy nadal pozostają tak bardzo aktualne. Tomasz Maruszewski przekazem tak szczerym, autentycznym, ale jednocześnie łagodnym jak jego bohater trafił wprost do mego serca. Może uda mu się odmienić też te wypełnione nienawiścią i jadem potrafiącym zatruć każdą miłość.
Tomasz Maruszewski uniknął klątwy drugiej powieści. Wrzaski to przejmująca opowieść o samotności, wykluczeniu i miłości - tej zmysłowej, cielesnej, ale też - rzadko poruszanej w kontekście homoseksualnych mężczyzn - ojcowskiej. Autorowi udało oddać się życie w uwierającej, małej społeczności, uczucie rozdarcia, rozpaczy po utracie najbliższych. Najnowszą powieść Maruszewskiego można uznać za manifest przeciwko krzywdzącym uprzedzeniom i bezmyślnej nienawiści, a sam autor kolejny raz udowodnił, że warto mieć na oku jego literackie poczynania.