
Nowa powieść autora „Taśm rodzinnych” i „Książki o przyjaźni”.
Toskania, słońce, grupa przyjaciół, piękna sceneria, dom na wzgórzu, dwa miesiące wolnego i wróżba, która głosi, że rozpadnie się absolutnie wszystko. „Znaki zodiaku” to zanurzona we współczesności opowieść o grach z tożsamością, klasowych napięciach i pragnieniu nowego życia. Z lekkością wakacyjnej powieści Maciej Marcisz zadaje pytania o miłość, przyjaźń i wielość naszych osobowości.
Maks jest pisarzem i wkrótce ma szansę otrzymać najważniejszą nagrodę literacką w kraju. Sławę przyniosła mu autobiograficzna trylogia, w której przedstawił swoje trudne dzieciństwo. Wychowanie na wsi wśród przegranych transformacji, biedę, znój, dyskryminację, ojca alkoholika i matkę półanalfabetkę. Jest tylko jeden problem - ktoś twierdzi, że ta ckliwa historia społecznego awansu została kompletnie zmyślona.
Jego przyjaciółka Ida właśnie się zaręczyła. Szkoda tylko, że praca w biurze tłumaczeniowym kompletnie ją wypala. Pewnego ranka zostawia w łóżku swojego partnera, wychodzi z domu i błąka się po mieście bez celu, aż zgłasza się do szpitala psychiatrycznego. Wychodzi z półrocznym zwolnieniem lekarskim.
Pogubieni przyjaciele wyjeżdżają do włoskiej rezydencji wspólnej znajomej, gdzie spędzają wakacje. Upalna pogoda, piękna sceneria, dom na wzgórzu, dwa miesiące wolnego - idealne warunki by odpocząć i wreszcie ułożyć sobie spójną wizję życia. Lub też kompletnie je zniszczyć.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Maciej Marcisz |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 224 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8319-732-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383197326 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2024.06.04 |
| Data pojawienia się | 2024.04.22 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 17 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 7 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Każde dobre kłamstwo ma w sobie solidne elementy prawdy"
Nie zawsze to, co widać na froncie okładki ma związek z tym, co znajdujemy wewnątrz książki. I w takich przypadkach zastanawiam się, dlaczego ona jest taka, a nie inna. Tak było z powieścią „Znaki zodiaku”, której opis i okładka oraz fragment na jej skrzydełku zwróciły moją uwagę, gdyż liczyłam na historię z otoczką mistycyzmu, tajemnicy, a nawet sensacji. Tymczasem nic z tych elementów nie znalazłam w tej opowieści, więc z każdą stroną mój zapał zaczął gasnąć. Książka okazała się opowiadaniem o charakterze obyczajowym z filozoficznymi wtrąceniami.
Poznajemy Maksa i Idę, których łączy więź przyjacielska. Ona często zwierza mu się ze swoich przeżyć, pisząc do niego długie tekstowe wiadomości, które nazywa raportami z życia. Kilka dni temu zaręczyła się z Karolem, ma pracę, która ją nie satysfakcjonuje, więc ogólnie nie czuje się dobrze pod względem psychologicznym.
Maksowi też nie brakuje powodów do frustracji i zmartwień. Ma wyrobioną pozycję, jako pisarz, który zdobył popularność, dzięki swoim autobiograficznym wątkom w swoich książkach. Wkrótce ma zostać doceniony za swoją twórczość, gdyż czeka na niego nagroda literacka. Jednak wszystko może się zmienić, gdyż jeden ze studentów, który bierze udział w spotkaniu autorskim na Uniwersytecie Warszawskim, oświadcza mu, że ma dowody na to, że w jego powieściach autobiograficznych nie ma nic z tego, co faktycznie pisarz przeżył. Okazuje się, że chłopak pisze prace na temat jego powieści i dokopał się do informacji, które dowodzą, że pisarz udaje biednego, a nigdy nim nie był.
Książkę zawiodła wprawdzie moje oczekiwania, ale nie oznacza, że jest to zła opowieść, gdyż została napisana poprawnie, jednak zabrakło mi w niej dynamiki i tego, czego się spodziewałam. Czekałam na jakiś przełomowy moment, ekscytujący zwrot akcji, który jednak nie nastąpiła, a całość nieco mi się dłużyła, mimo że książka nie jest zbyt gruba, bo ma niewiele ponad 200 stron.
Wątek Maksa na plus, ciekawy sposób pokazania problemu pisania książek autobiograficznych, kiedy zastanawiamy się ile prawdy i kłamstw jest w takich pozycjach. Wątek Idy trochę mniej mi się podobał - może po prostu był cięższy w odbiorze, bo dotyczył depresji. Nie mniej ksiażka bardzo dobra, polecam.
Całkiem ciekawy, astrologiczny, temat przewodni książki. Interesująco i jak ktoś się na tym zna, to wie, że nie tylko oryginalnie ale też dobrze i rzetelnie przedstawiony. Fabuła trochę nijaka, ale autor nadrabia ciekawymi bohaterami, którzy są najmocniejszą stroną tej ksiązki. "Znaki zodiaku"polecam, jeżeli ktoś szuka dobrej, krótkiej książki na dwa wieczory.
Nie jest to nic wybitnego ale bardzo dobrze się czyta i uważam za czas spędzony z książką za udany
Maks to bestellerowy pisarz, który swoją sławę zyskał dzięki autobiograficznym książkom o swojej ciężkiej przeszłości. Jego przyjaciółka Ida to wypalona pracą i życiem kobieta, która cierpi na depresję. W celu "reparacyjnym" postanawiają wyjechać na wakacje do przepięknej Toskanii. Jak wiemy życie nie jest usłane różami - a oboje będą musieli skonfrontować się ze swoim dotychczasowym życiem.
Znaki zodiaku to nie literatura "wysoka", ale na pewno wybitna pod względem rozrywki jaką dostarcza. Autor nie sili się na zbyt wiele, ale w tym, co chce osiągnąć, spełnia wszystkie swoje zadania. Mogłabym czytać i czytać, szkoda, że książka nie jest dłuższa, ale zostawia z niedopowiedzeniem, subtelnym przygnębieniem i ochotą na więcej. Gorąco polecam!
To zupełnie inna książka niż poprzednie powieści Marcisza. We wcześniejszych starał się jakby tłumaczyć pokolenie millenialsów, w Znakach Zodiaku zaś konfrontuje ich ze swoimi zachowaniami, przywarami i problemami. Autor nie feruje rozwiązaniami, nie epatuje przemądrzałymi przemyśleniami - stawia lustro i tylko czytelnik będzie wiedział co będzie w jego odbiciu.
„Kiedy człowiek fantazjuje o byciu w takim miejscu, zawsze zapomina, że na wakacje przywozi największy problem: samego siebie [...].“
Maks dusi się pod oskarżeniami, że stworzona przez niego autobiograficzna trylogia jest w całości fikcją.
Ida po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego nie może odnaleźć się w dotychczas poukładanym życiu.
Ratunku chcą szukać w toskańskiej willi, jakby dwa miesiące w pięknej scenerii mogły magicznie rozwiązać ich problemy. Jakby troski czy stres przejmowały się granicami i mogły pozostać w ojczyźnie.
Problemy jednak podążają za nimi, nawarstwiają się, szukają ujścia.
Niezmiennie autor znakomicie rozpracowuje jednostki oraz ich relacje, ale jednocześnie kolejny raz nie udało mi się emocjonalnie zaangażować w snutą przez niego opowieść. Doceniałam kunszt powieści, choć nie wpłynęła ona na mnie. Doceniałam zmiany w bohaterach, choć obserwowałam je bez dzielenia z nimi emocji. Niemniej — Maciej Marcisz to autor dobry, może nawet bardzo dobry i nigdy nie żałuję spędzonego z nim czasu. Nasze wrażliwości się nie pokrywają, ale w niczym mu to nie ujmuje.
Maks jest pisarzem, sławę przyniosła mu autobiograficzna trylogia, w której przedstawił swoje trudne dzieciństwo. Jest tylko jeden problem - ktoś twierdzi, że ta ckliwa historia społecznego awansu została kompletnie zmyślona. Pewnego ranka jego przyjaciółka Ida zostawia w łóżku swojego partnera, wychodzi z domu i błąka się po mieście bez celu, aż zgłasza się do szpitala psychiatrycznego. Wychodzi z półrocznym zwolnieniem lekarskim. Uleczyć ich troski ma wyjazd do Toskanii. Wyjazd okaże się punktem zwrotnym w ich życiu.
„Znaki zodiaku” to pełna emocji i wzruszeń lektura o przyjaźni, poszukiwaniu swojego miejsca i nadziei na lepsze życie. To obraz samotności i bólu przykryty płaszczykiem pozornie pozytywnych odczuć. Nie brakuje w niej lęku, osamotnienia i tęsknoty. Historia daje nam niecodzienną lekcję życia, czasami dosadnego i trudnego. Znajdziemy w niej tajemnice i niedopowiedzenia, pewne informacje są stopniowo dozowane, aby wzmóc w nas jeszcze większą ciekawość i chęć poznania losów bohaterów.
Zatraciłam się w tej historii bez reszty, przeżywając z bohaterami ich perypetie, licząc na to, że w końcu osiągną swój życiowy cel. Z pewnością ta książka odpręża, dodaje otuchy i poprawia dobrostan psychiczny. Cieszę się, że mogłam po nią sięgnąć. Polecam!