
Wszystko się może zdarzyć, jeżeli tylko pozwolisz sobie na marzenia...
Anna, Zofia i Natalia – trzy kobiety z różnych pokoleń, które oprócz więzów krwi łączy to, że nigdy nie miały szczęścia do związków. Mężczyźni w ich życiu pojawiali się i znikali, co tylko umacniało je w przekonaniu, że jeżeli umiesz liczyć, to licz tylko na siebie. Jednak w głębi serca każda marzy o tym, że kiedyś, gdzieś, spotkają kogoś, kto…Ale o tym piszą tylko w listach do Świętego Mikołaja, które co roku tradycyjnie wysyłają.
Więc gdy w życiu Anny pojawia się Wiktor, intrygujący chirurg po przejściach, trudno jej uwierzyć, że to się dzieje naprawdę i robi wszystko, żeby pokrzyżować plany przeznaczeniu. Zofia natomiast ulega urokowi mężczyzny z przeszłości, którego tajemniczość budzi niepokój, a serce Natalii uparcie popycha ją ku błędom matki i babki. Trudno jest odmienić historię rodzinną, która lubi się powtarzać, ale wszystko się może zdarzyć, gdy z nieba zaczyna padać anielski puch…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WIELKA LITERA SP. Z O.O., ul. Wiertnicza 36, 02-952 Warszawa (PL), adres e-mail: dystrybucja@wielkalitera.pl
| Autor | Marika Krajniewska |
| Wydawnictwo | Wielka Litera |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 224 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 9788380324053 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788380324053 |
| Data premiery | 2020.11.10 |
| Data pojawienia się | 2020.11.05 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Trzy kobiety, trzy pokolenia, trzy serca poszukujące miłości. Czy brak szczęścia do związków to kwestia pecha? Są zaradne, związane ze sobą i choć mężczyźni nigdy nie gościli w ich życiu na dłużej, marzą o prawdziwym, szczerym i stałym uczuciu, ale nie chcą się do tego otwarcie przyznać.
"Anielski puch", moja pierwsza książka przeczytana w tym roku, choć nie pierwsza czytana pozycja autorstwa Mariki Krajniewskiej, obfituje w emocjonalne zawirowania, tęsknotę, wzruszenie, samotność, ale również dużo miłości, choć nie każde uczucie, choćby najsilniejsze, ma szansę na przyszłość.
Trudno odnaleźć szczęście, jeśli wzrasta się w pewnych wzorcach, które później również się powiela. Historia niestety lubi się powtarzać.
Ujęła mnie relacja Anny z Natalią, choć iście anielska cierpliwość i wyrozumiałość Anny nieustannie mnie zaskakiwała. Niestety żadna z przedstawionych postaci nie wydała mi się szczególnie interesująca. Chwilami miałam też lekki mętlik w głowie, gubiąc się w tym, z perspektywy której bohaterki opisywane są wydarzenia.
Ja wiem, że to literatura obyczajowa, że tu istotne są emocje, uczucia, wartości, postawy, ale nie kupuję wielkiego uczucia, które nagle rodzi się i wybucha między dwojgiem ludzi w ciągu kilkunastu dni.
Pomijając trochę zastrzeżeń i niedociągnięć książkę czytało mi się bardzo szybko i całkiem przyjemnie. Jako zimowa, lekka lektura, stanowiąca odskocznię od kryminałów i thrillerów może być.
Anielski puch, jak cudownie to brzmi, jeszcze lepiej kojarzy się z ciepłem, czymś dobrym i przyjemnym.
Książkę otrzymałam w wigilijny poranek, jednak przygotowania do świąt, nie pozwoliły mi zabrać się za nią od razu. Święta to czas bliskości, rodzinnych spotkań, śpiewania kolęd, obdarowywania prezentami i dzielenia się opłatkiem. Te święta, były jednak tak bardzo inne od tych wszystkich w moim życiu, bo ograniczenia nie pozwoliły na spotkania w większym gronie najbliższych. Jednak dało się wszystko w miarę ogarnąć. Na czytanie znowu zabrakło czasu, zbliżał się Nowy Rok, więc postanowiłam bardziej się zmobilizować i wziąć za czytanie.
Anielski puch, to historia Zofii, Anny i Natalki. Trzy kobiety połączone więzami rodzinnymi, trzy pokolenia kobiet które pragną miłości a niestety los w tej kwestii nie był dla nich łaskawy. Każda z nich nie odnalazła dotychczas wielkiej miłości. Zofia całe życie tęskniła za matką która ją opuściła, Anna pozostawiona przed laty przez męża, stroni od mężczyzn i nie chce ułożyć sobie życia na nowo, już nie wierzy że może być jeszcze kochana. Natalka ulega swemu sercu i zakochuje się w nieodpowiednim chłopaku, co z tego może wyniknąć?
Pomimo tych wszystkich przeciwności losu, które spotykają kobiety, one podtrzymują rodzinną tradycję i co roku piszą list do Świętego Mikołaja, prosząc go o spełnienie ich marzeń. Czy zbliżające się Święta zmienią coś w ich życiu? Czytając powieść Mariki Krajniewskiej, na początku trochę nie mogłam się odnaleźć. Historia była przedstawiona przez każdą z bohaterek i trochę gubiłam się, kto teraz opowiada. Po jakimś czasie nie było już z tym problemu, jednak niektórym może to bardzo przeszkadzać. Tradycja pisania listów do Mikołaja przez dorosłe już osoby, też była trochę nieprawdopodobna, ale nie niemożliwa. Święta to piękny czas i wszystko może się zdarzyć. Książkę czytało się bardzo przyjemnie. Żałuję że nie przeczytałam jej jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia co z pewnością pozwoliło by, spojrzeć na całą historię jeszcze bardziej nastrojowo.