
Historia dziewczyny o wielu imionach, pozbawionej teraźniejszości i przyszłości. A także o potędze miłości zdolnej je odzyskać.
Wyobraź sobie życie, w którym ciągle musisz grać kogoś innego. Tkwisz w zaklętym kręgu przemian: co trzy miesiące nowe imię i nazwisko, nowy kolor oczu i włosów, nowe plany na przyszłość, nowe mieszkanie.
Zola Henderson i jej ciotka Camilla wiedzą, jak to jest, gdy tracisz tożsamość. Od siedmiu lat razem uciekają przed demonami przeszłości. Wcielając się w coraz to inne osoby, nie posiadają niczego na stałe, a ich życie jest jedną wielką iluzją.
Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy przeprowadzają się do małego nadmorskiego miasteczka. Jonesport okazuje się ich przekleństwem, ale i jedyną szansą na odzyskanie wolności. Jak wysoką cenę będą musiały zapłacić za odzyskanie swojego prawdziwego ja.
„Gdybym spotkała anioła, chwyciłabym go mocno za skrzydła i ściągnęła na ziemię. Zamknęłabym go w klatce i nie wypuściła, dopóki by mi ciebie nie oddał. Rozkazałabym Bogu, żeby mi cię zwrócił lub zabrał ze sobą. Życie ze świadomością, że odszedłeś, nie ma najmniejszego sensu, pozbawione jest barw, których tak potrzebuję, by trwać.”
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), ul. Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia (PL), adres e-mail: sekretariat@novaeres.pl
| Autor | Karolina Klimkiewicz |
| Wydawnictwo | Novae Res |
| Rok wydania | 2019 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 286 |
| Format | 13.0 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 9788381474788 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381474788 |
| Waga | 300 g |
| Wymiary | 130 x 210 x 20 mm |
| Data premiery | 2019.07.05 |
| Data pojawienia się | 2019.07.05 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Zola nie ma łatwego życia. Nikt nie może wiedzieć, jak wygląda naprawdę, ani jak się nazywa. Razem z ciotką co kilka miesięcy zmienia miejsce zamieszkania, a także swój wygląd i imię. Młoda dziewczyna doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogą na nią spaść, gdy ktoś dowie się, kim jest naprawdę. Wszystko zmienia się, gdy trafiają do małego nadmorskiego miasteczka. Dziewczyna postanawia się zbuntować i do głosu dopuszcza swoje prawdziwe myśli uczucia. Jak wysoką cenę będzie musiała zapłacić za krótką chwilę zapomnienia?
Główną bohaterką jest Zola. Muszę przyznać, że dziewczyna wzbudziła mój podziw swoją determinacją i odwagą. W końcu nastolatka była gotowa zrobić wszystko, by móc dalej się ukrywać. Z drugiej strony miałam dla niej mnóstwo współczucia, ponieważ nikt nie powinien przechodzić tego, co ona.
Zainteresowała mnie postać ciotki Zoli. Z jednej strony pozowała na uczynną, troskliwą i kochaną kobietę, ale mimo to zalatywało mi od niej fałszem na kilometr. Nie polubiłam się za bardzo z Camillą, nawet jeśli występowała ona dość rzadko w tej historii.
Pojawia się tu również postać takiego typowego bogatego bad boy'a. Szczerze mówiąc, ten wątek przejadł mi się już dawno temu, jednak w tej książce naprawdę przypadł mi do gustu. James okazał się inteligentnym młodym mężczyzną, którego bardzo polubiłam. Widać było po nim, że nie chce być traktowany, jak większość popularnych dzieciaków. Pragnął normalności i stabilizacji, dzięki czemu jeszcze bardziej podbił moje serce.
Po raz kolejny Karolina Klimkiewicz zachwyciła mnie swoimi umiejętnościami w tworzeniu ciekawych i wciągających historii. Fabuła Dopóki starczy mi sił może jednym wydać się schematyczna i przewidywalna. Zaręczam jednak, że takiego zakończenia w życiu byście się nie spodziewali.
Poruszony został tu wątek przemocy domowej, która zostaje za drzwiami domu, a światu prezentuje się tylko te dobre rzeczy. Wypadałoby się w takim momencie zastanowić, ile osób ukrywa ten koszmar?
Jest to historia o ucieczce przed niebezpieczeństwem, poszukiwaniu własnego ja, pierwszej i tej najgorętszej miłości. Także o tym, jak łatwo rodzice mogą urządzić swoim dzieciom piekło na ziemi. Nadal porusza mnie ten temat i wzbudza on we mnie morze pytań.
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji czytać powieści pani Karoliny, nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić Was do tego. Z pewnością jest to coś nowego spod pióra autorki, ale mam szczerą nadzieję, że w jej dorobku znajdzie się więcej powieści Young Adult.
Wyobraź sobie życie, w którym ciągle musisz grać kogoś innego. Tkwisz w zaklętym kręgu przemian: co trzy miesiące nowe imię i nazwisko, nowy kolor oczu i włosów, nowe plany na przyszłość, nowe mieszkanie...
Zola Henderson i jej ciotka Camilla wiedzą, jak to jest, gdy tracisz tożsamość. Od siedmiu lat razem uciekają przed demonami przeszłości. Wcielając się w coraz to inne osoby, nie posiadają niczego na stałe, a ich życie jest jedną wielką iluzją.
Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy przeprowadzają się do małego, nadmorskiego miasteczka. Jonesport okazuje się być ich przekleństwem, ale i jedyną szansą na odzyskanie wolności. Jak wysoką cenę będą musiały zapłacić za przywrócenie swojego prawdziwego „ja”?
"Dla dobra człowieka, na którym nam zależy, jesteśmy w stanie zrobić wiele, niemal wszystko. Poświęcić swoje dobro, żeby tylko on był szczęśliwy. Stojąc nad przepaścią wyborów, skoczymy w otchłań niewiadomych konsekwencji. Wystarczy, że na pytanie, czy dzięki temu go ocalimy, odpowiedź brzmi: tak."
Autorce doskonale udało się stworzyć klimat niepewności i tajemnicy. Czytelnik czuje jakby to jemu samemu groziło niebezpieczeństwo. Przed kim ucieka Zola i jej ciotka? Tego oczywiście nie mogę Wam zdradzić. Bądźcie jednak pewni, że emocji w tej książce jest ogrom. Krótkie rozdziały sprawiają, że mknie się przez tę powieść w zastraszającym tempie. Jednocześnie każdy rozdział przynosi coś zaskakującego, nowego. Tu wszystko wydaje się być na swoim miejscu - od wartkiej akcji, poprzez dobrze skrojone opisy, po żywe dialogi. Jednak moim zdaniem najważniejszą rolę odegrała pierwszoosobowa narracja prowadzona przez Zolę. Dzięki temu jesteśmy jeszcze bliżej rozgrywających się wydarzeń oraz samej bohaterki. Czujemy jej emocje, rozterki, niepewność, pragnienia i marzenia. Kibicujemy tej dzielnej dziewczynie, by jej życie wreszcie wyglądało normalnie, bez ciągłej ucieczki i strachu.
"(...) czuję się jak przeżuta guma. Zmęczona ciągłym udawaniem i walką z samą sobą. Codziennie zadawaniem sobie pytania, ile jeszcze dam radę uciekać?!"
Zarówno Zola, jak i poznany przez nią w szkole Liam kogoś udają, odgrywają jakieś role. Tylko każde z nich inaczej i z innego powodu. Dziewczyna, bo musi, by chronić swoje życie, a Liam, by zadowolić rodziców. Oboje stają się dla siebie wybawieniem. Ta historia pokazuje, jak ważne jest podążanie za marzeniami i pragnieniami. Jak istotna w życiu jest szczerość i prawda, nie tylko względem innych, ale przede wszystkim siebie.
"Pragnę być kochana za to, kim jestem, a nie za to, kogo udaję."
Bardzo przypadł mi do gustu subtelnie zarysowany wątek miłosny. Autorka udowadnia, że wcale nie trzeba nadmiernie epatować scenami erotycznymi, by fabuła powieści zawładnęła naszymi myślami i uczuciami.
"Dla niego jestem gotowa zaryzykować, walczyć i się nie poddać. Nie chcę już uciekać."
Karolina Klimkiewicz nie pozostawia suchej nitki nie tylko na swoich bohaterach. Czytelnikowi też się mocno obrywa. To, co wydarzyło się na finałowych kartach książki... czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. I jak tu teraz dotrwać do kontynuacji?
Autorka porusza wiele ważnych tematów i problemów, z którymi muszą mierzyć się bohaterowie. Będzie brak akceptacji wśród kolegów, pierwsza miłość, szczerość w przyjaźni, poczucie obowiązku, konwenanse i przywileje jakie dają wielkie pieniądze, stanowisko i władza. Tak więc dzieje się naprawdę sporo, nie ma czasu na nudę.
"Dopóki starczy mi sił" to niezwykle przejmująca, prawdziwa i skłaniająca do wielu refleksji powieść o ucieczce, życiu w ciągłym strachu, lęku, bólu, cierpieniu, pragnieniu wolności i normalności, wsparcia, zaznania bezpieczeństwa i miłości. To historia, która dodaje sił i nadziei, że zawsze warto i trzeba walczyć o siebie i swoje marzenia. Nawet wtedy, gdy na horyzoncie nie widać na to najmniejszych szans. Gorąco polecam!