
PRAWDA JEST BARDZIEJ PRZERAŻAJCA OD NAJMAKABRYCZNIEJSZEJ FIKCJI
Pierwowzór Leatherface'a z „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną" i Buffalo Billa z „Milczenia owiec". Jego prawdziwa historia to gotowy materiał na najmroczniejszy horror.
Koszmarne znaleziska w domu Geina przyprawiają o mdłości. Meble obite ludzką skórą, zastawa stołowa wykonana z męskich kości, zasuszone kobiece głowy... A to dopiero początek. Tak jak jedynie początkiem był strój starannie uszyty z fragmentów zwłok.
Ta książka wstrząśnie wami do głębi. Nie będziecie chcieli uwierzyć, do czego zdolny jest człowiek, ale to wydarzyło się naprawdę.
Co sprawiło, że religijny chłopiec stał się seryjnym mordercą? Dlaczego skromny samotnik zaczął dekorować swój dom ludzkimi szczątkami?
Niemożliwe jest usprawiedliwić Geina, ale ta pozycja sprawi, że zrozumiecie jego szaleństwo. Choć czy to w ogóle możliwe?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Max Czornyj |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8357-772-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383577722 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.10.17 |
| Data pojawienia się | 2024.10.03 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1471 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Max Czornyj nie zwalnia tempa i po raz kolejny w tym roku zaserwował nam opowieść inspirowaną życiorysem seryjnego mordercy. Poprzednia bardzo mi się podobała, ta zdecydowanie mniej. Mam wrażenie, że sprawy, przy których mamy więcej opracowań i rzetelnych źródeł, wychodzą autorowi znacznie gorzej niż te, gdzie może bardziej dać się ponieść własnej wyobraźni.
"Ed Gein" to książka, której główny bohater odrzuca mnie tak bardzo, że nie zagłębiałam się nawet nigdy szczegółowo w jego życiorys. Już sama ogólna wiedza wywołuje u mnie dyskomfort, a poziom jego zaburzeń przekracza moje wyobrażenia. To też pewnie wpłynęło na mój odbiór tej historii, ale postaram się odnieść w mojej ocenie przede wszystkim do tego, jak to wszystko zinterpretował Czornyj.
Autor w posłowiu wspomina o tym, że starał się narracją oddać ewolucję Eda jako człowieka, wszak przeprowadził nas przez większość jego życia od lat nastoletnich po naturalną śmierć w zakładzie psychiatrycznym. I to akurat mogę uznać za największy plus tej książki, ponieważ te różnice są dostrzegalne i sprawiają naprawdę wiarygodne wrażenie.
Wątpię, by coś takiego miało szansę wydarzyć się w naszych czasach. Mamy większą świadomość chorób psychicznych i różnego rodzaju zaburzeń, a choć system bywa zawodny i wśród ludzi panuje znieczulica, to wydaje mi się, że Ed Gein zostałby już na etapie wczesnoszkolnym skierowany do specjalisty. Rodzina, w której dorastał też raczej znalazłaby się w kręgu zainteresowania pomocy społecznej. Chciałabym wręcz wierzyć, że temu chłopcu dałoby się jakoś pomóc, choć wiem, że to już akurat mało prawdopodobne.
Częściowo zapoznawałam się z tą historią także w formie audiobooka i muszę tu wspomnieć o tym, że ogromnie irytowało mnie to, że lektor nie potrafił się zdecydować jak wymawiać nazwisko głównego bohatera. Niby szczegół, ale naprawdę kluczowy i o ile staram się nie czepiać dziwnych manier głosowych czy sposobu interpretacji, to coś takiego jest dla mnie zwyczajnym zlekceważeniem odbiorców.
"Ed Gein" to pozycja, z którą można zapoznać się w jeden wieczór. Wiem, że niektórzy lubią podjadać w trakcie czytania, ale przy twórczości Maxa Czornyja to zdecydowanie niewskazane. W tym przypadku szczególnie, gdyż wspominałam już, że dla mnie to wyjątkowo obrzydliwa sprawa. Z drugiej strony fascynująca z psychologicznego punktu widzenia, więc warto się nad nią pochylić...
Moje 6/10.
,,W tym miejscu łatwiej nam będzie osiągnąć zbawienie. Będziemy się modlić, pracować i dziękować Bogu za każdy kolejny dzień. Aż do śmierci. Czy może być coś piękniejszego?"
Powiem wam, że im dłużej myślę o tej książce, tym większy mętlik mam w głowie. Nie chodzi o to, czy mi się podobała czy nie, bo jestem nią zachwycona, ale bardziej o samo zachowanie głównego bohatera. Z początku książki poznajemy Eda Geina, u którego w domu odnaleziono szczątki ludzkich skór wykorzystanych do ozdobienia rzeczy używanych na co dzień. Policja jest tym ogromnie wstrząśnięta, lecz by zrozumieć o co tu chodzi, poznajemy życie samego Eda odkąd był małym chłopcem. Ważną rolę pełnili tu też rodzice, zwłaszcza jego matka. Podobno ten, kto postępuje według Pisma Świętego zostaje zbawiony. Matka Eda miała na tym punkcie wielką obsesję i stosowała ją w obliczu najróżniejszych kar. On i jego brat wychowani zostali na dziwaków, którzy mieli postępować tak, by zawsze matka była zadowolona. Stosowała wraz z ojcem chłopców najokrutniejsze kary, które miały spowodować, że będą godni dostąpienia łaski Pana. Nie pozwalano im samodzielnie myśleć, izolowano od reszty ludzi, zwłaszcza od grzesznych dziewczyn, z którymi nie mieli prawa rozmawiać. By bardziej się oddalić od reszty, kupili wielką posiadłość, którą ostro remontowali modląc się o łaskę w pracy. Pomimo wielkich rygorów jeden z nich zapragnął związać się z dziewczyną. Był za to sowicie karany. Drugi z braci w wyniku szoku związanego z wydarzeniem na cmentarzu doznał urazu psychicznego. Zaczął widzieć kogoś, kogo nie widział nikt poza nim. Dodam tylko, że nie podpowiadał mu dobrych zachowań. Coś w zachowaniu Eda się ponownie zmieniło, kiedy znaleźli z bratem konającego ojca. Znając niegodne poczynania brata w wyniku kolejnych wydarzeń po raz pierwszy zrobił coś, co go zszokowało i zadowoliło jednocześnie. Co to były za wydarzenia? Co sprawiło, że pozbawił życia tak wiele osób?
Autor zaznacza, że historia jest oparta o prawdziwe wydarzenia. Tak sobie pomyślałam, że największy błąd popełniła jego matka, gdyż od początku zabraniała dzieciom samodzielnego myślenia. W obliczu ,,zwidów" Ed pierwszy raz decydował, czy pozwoli sobie na swobodne myślenie. Mając bardzo mało możliwości postępował takim dziecięcym rozumem pomimo swoich trzydziestu lat. Oczywiście nie zamierzam go ani tłumaczyć, ani osądzać. Według prawa był dorosły, więc wiedział co robi. Według rozwinięcia był uwięzionym dzieckiem, który tylko potrzebował aprobaty swojej matki. Według moich spostrzeżeń, nie ma konkretnego powodu, który można by obarczyć winą. Nikt nie jest w stanie dokładnie ocenić funkcjonowania naszego mózgu, zwłaszcza, że po drodze u Eda zostało uszkodzonych ogrom sankcji myślowych. Jedyne, co można było zrobić, to go zatrzymać, bo na wyleczenie nie było najmniejszych szans.
Jeśli chodzi o samą książkę, to jest bardzo wciągająca, zwłaszcza motyw chłopca z jego głowy. Postać jego matki była zaskakująca, ale zawsze w negatywny sposób. Równie dobrze mógł odziedziczyć psychozę po obojgu rodzicach. Jedynie jego brat był tam zdrowy na umyśle, choć trochę mu zajęło samodzielne dojście do teorii postępowania większości populacji ludzkiej. Jestem ciekawa zdania innych względem osądu samego Eda i jego historii. Na mnie zrobiła spore wrażenie, dlatego wam ją polecam:-)
Bardzo religijny młody mężczyzna. Przestrzegający wszystkich zasad. Słuchający się mamy. Chodzący do kościoła i modlący się codziennie. Co się wydarzyło, że zaczął z@bijać i dekorować swój dom z ludzkich szczątek?
Nie znalazłam historii tego zwyrodnialca. Dlatego mnie osobiście zaciekawiła, przedstawiona była w fajny sposób i co nieco się dowiedziałam.
Pierwsza część poświęcona jest jego dzieciństwu, dzięki czemu trochę wyjaśnia dlaczego stał się taki. Wszelkie zbrodnie opisywane są później i uwagą- są obrzydliwe.
Oprócz opisu tych wszystkich makabrycznych zbr0dni, autor stara się jak najbardziej przybliżyć nam jego sylwetkę i wyjaśnić psychologicznie to, co zachodziło w jego głowie. Zrozumieć dlaczego zachowywał się tak jak się zachowywał. Dla nas to jakaś abstrakcja a dla niego…? No właśnie.
Plus za lekkie pióro, ale nikogo to nie dziwi. Książki autora czytają się same. Ja polecam. Czekam na następne.
*To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
" [...] Unikaj ludzi i nigdy im nie ufaj. Nie spodziewaj się po nich niczego dobrego, bo nawet mimo chrztu są grzeszni. [...]"
Tym razem Max Czornyj idealnie wcielił się w skórę "Rzeźnika z Plainfield" - Eda Geina. Było to przerażające wyzwanie, ponieważ ta postać, to prawdziwa bestia w ludzkiej skórze.
Ed Gein moim zdaniem miał nie halo pod kopułą. Po tym, co o nim napisał autor, stwierdzam, że cierpiał na głęboką schizofrenię.
To, co tutaj przeczytałam, dosyć mocno mną wstrząsnęło. Dosłownie robiło mi się niedobrze.
Ed Gein początkowo wykopywał zwłoki, ale z biegiem czasu to mu nie wystarczało i stał się seryjnym mordercą. Jego modus operandi, to makabra w czystej postaci.
Czy jesteście gotowi poznać tego zwyrodnialca? Czy w końcu został złapany i poniósł odpowiednią karę, w stosunku do swoich czynów?
Edward (Ed) Theodore Gein urodził się 27 sierpnia 1906 roku w La Crosse w stanie Wisconsin w Stanach Zjednoczonych. Miał starszego brata i można powiedzieć, że nawiedzoną matkę oraz ojca, który również zasłużył sobie na pogardę. Czy to dzięki nim stał się takim perfidnym mordercą?
Dzięki Maxowi Czornyjowi zastanawiam się, z czego tak naprawdę zrobione są przedmioty w moim domu. Mam nadzieję, że nie przez naśladowcę Eda Geina.
To już jest moja kolejna przeczytana historia, napisana przez tego autora w gatunku True Crime. Tak się zastanawiam, czy Max Czornyj może spokojnie spać, po tym, jak wchodzi w skórę takich zwyrodnialców.
Jeżeli lubicie czytać książki poświęcone prawdziwym bestiom, które kiedyś chodziły po świecie, to koniecznie przeczytajcie "Eda Geina" Czornyja. Po tej historii gwarantowana nieprzespana noc. Zaznaczę, że jest to książka skierowana jedynie do osób pełnoletnich odpornych na mroczne sceny.
Okładka mnie przeraża. Oczy Eda Geina skrywają głęboki mrok.
Ed Gein. Potwór? Bestia? Zwyrodnialec? A może człowiek wyjątkowo zaburzony, osamotniony? Czy jego czyny w jakikolwiek sposób można spróbować wytłumaczyć? Abażur z ludzkiej skóry, miski z czaszek, maski ze skóry ludzkich twarzy... Jak pojąć takie bestialstwo?
Edward Gein to postać dobrze znana kryminologom oraz pierwowzór najsłynniejszych ekranowych morderców. Opis znalezionych w jego domu przedmiotów może wywołać mdłości, jednak nie makabryczne obrazy są w książce najistotniejsze. Max Czornyj podejmuje się niezwykle trudnego zadania - próby rozszyfrowania sposobu myślenia głównego bohatera. W tym celu zastosowana została narracja pierwszoosobowa, dzięki której lepiej możemy wniknąć w umysł Eda, by spróbować poznać genezę jego barbarzyństwa. Cieszę się jednak, że autor postawił w książce przede wszystkim na przedstawianie nam życia Eda od najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa, które systematycznie kształtowały jego osobowość, silnie wpływały na postrzeganie przez niego świata, a pełne brutalności sceny zostawił na koniec. Po setkach przeczytanych kryminałów, często krwawych i brutalnych, mniej interesują mnie opisy zbrodni, a bardziej ciekawi mnie źródło ich zaburzeń, powód, pobudki jakimi kierują się mordercy. Nie to, do czego są zdolni, lecz dlaczego robią to, co robią. W tym zakresie sposób przedstawienia powyższej historii bardzo mi się podobał.
Ponadto bardzo interesujące było środowisko, w jakim wychował się Ed - matka z katastrofalnie destrukcyjnym wpływem na jego wychowanie; opacznie rozumiana wiara, która zamiast czynić człowieka lepszym, wzbudza nienawiść i każe upatrywać we wszystkim grzechu i wpajany mu sam sposób postrzegania zła.
Nie potrafię zrozumieć ogromu okrucieństwa, jakiego dopuścił Ed, ale autorowi udało się sprawić, że po dłuższej refleksji nad historią głównej postaci, zaczęłam trochę współczuć temu niewątpliwie choremu mężczyźnie.
Mogłoby się wydawać, że człowiek nigdy nie byłby zdolny do czegoś tak potwornego. To jednak wydarzyło się naprawdę...
Lubicie czytać kontrowersyjne historie true crime o psychopatach i seryjnych mordercach?
Mam dla Was propozycję lektury, która podniesie Wam ciśnienie
Max Czornyj w najnowszej książce opowiada nam o Edwardzie Theodore Geinie, amerykańskim seryjnym mordercy, zwanym Rzeźnikiem z Plainfield. Psychopatyczny mężczyzna bestialsko mordował na swojej farmie. To, co zostało znalezione w jego domu wstrząsa i przeraża. Czytając przekonacie się, że to nieszczęśliwe dzieciństwo Eda miało wielki wpływ na to, że z grzecznego chłopca stał się takim potworem. Nikt nie domyślał się, co robił na swojej farmie. Czytając poczujecie skrajne emocje. To wszystko, co przeczytałam o Edzie Geinie jest przerażające i obrzydliwe więc ostrzegam Was, że nie jest to lektura dla wrażliwych osób. Znajdziecie tutaj makabryczne opisy. Ja jestem fanką mocnych klimatów i nie boję się czytać o takich popaprańcach. Jeśli chcecie poznać kolejnego psychopatę to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Idealna będzie dla fanów true crime i lubiących czytać o seryjnych psychopatycznych osobowościach. Wciągająca, hipnotyzująca i mocno przerażająca. Uwielbiam genialne pióro autora i każdą jego książkę biorę w ciemno. Za każdym razem jestem usatysfakcjonowana i z niecierpliwością wypatruję kolejnych powieści.
Czytajcie! Polecam!
BRUNETTE BOOKS
To fascynująca, przerażająca i obrzydliwie wciągająca lektura, nie pozwalająca czytelnikowi na jednoznaczne ocenienie mordercy, ale na szukaniu wiedzy na jego temat i zagłębianiu się w jego smutnej i pokieraszowanej osobowości.