
Mroczny thriller o siostrzanej więzi i zbrodni, o namiętnościach i zazdrości, o poczuciu tożsamości, które wymyka się spod kontroli.
Bliźniaczki. Dwie połówki całości. Agnieszka dzika, Ada łagodna. Agnieszka ekstrawagancka, Ada ułożona. Nie mogły bez siebie istnieć, ale kiedy dorastają, ich drogi się rozchodzą. Agnieszka porzuca studia, zrywa z rodziną i prowadzi życie według własnych zasad, Ada odnosi sukcesy jako pisarka. Co jakiś czas w tajemnicy widują się w Tatrach, w domu, o którym miejscowi twierdzą, że jest nawiedzony. Podczas jednego ze spotkań dochodzi do tragedii. Ada na zawsze zostaje w górach, a wtedy Agnieszka zaczyna grać jej rolę. Okazuje się jednak, że rzeczywistość Ady wcale nie jest tak uładzona, jak wydawało się jej bliźniaczce. Kim naprawdę była Ada? Czy Agnieszka da radę wytrwać w roli? Czy masz odwagę wkroczyć w ciemność?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o., ul. Tadeusza Borowskiego 2/24, 03-475 Warszawa (PL), numer telefonu: 22 416 15 81, adres e-mail: redakcja@skarpawarszawska.pl
| Autor | Magdalena Zimniak |
| Wydawnictwo | Skarpa Warszawska |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 17.0 x 24.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8329-712-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383297125 |
| Wymiary | 170 x 245 mm |
| Data premiery | 2025.01.10 |
| Data pojawienia się | 2024.12.16 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 38 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 38 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Magdalena Zimniak zajęła miejsce w gronie polskich autorek, po których książki sięgam w ciemno – zaczęło się od „ Gry poza prawem” a kolejne thrillery autorki tylko umocniły jej pozycję w moim prywatnym rankingu. Wciąż powtarzam, że autorka pisze świetne książki, które czyta się z ogromną przyjemnością – jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało w kontekście thrillerów.
Tym razem Magdalena Zimniak skupiła się na więzi pomiędzy bliźniaczkami – specyficznej, trudnej do zbadania i często niezrozumiałej dla innych. Więzi, która pozwala wyczuwać emocje rodzeństwa, choć pozostaje tajemnicza i niewypowiedziana. Autorka w swoim najnowszym thrillerze zabrała mnie w głąb mrocznych zakamarków ludzkiego umysłu. Skutecznie mieszała mi w głowie, budując napięcie i wprowadzając mroczną atmosferę, a rzeczywistość nieustannie się zmieniała. Na przemian traciłam orientację w zagadkach sióstr i odkrywałam ich sekrety, aż w końcu, gdy wydawało się, że wszystko jest już jasne, pojawiał się kolejny zaskakujący zwrot akcji.
Historia w „Pękniętej krze” jest dość zawiła, bo zawiera sporo elementów, więc trzeba się mocno skupić, by nie pogubić się we wszystkich wątkach, mimo że styl pisania Magdaleny Zimniak jest dość przyjemny i łatwy w odbiorze. Może nie jest to najlepszy thriller, jaki autorka napisała, ale wciąż zasługuje na uwagę i warto po niego sięgnąć.
Adrianna i Agnieszka to bliźniaczki jednojajowe, które łączyła silna, nierozerwalna więź. Z wyglądu były identyczne, ale diametralnie różniły się charakterami. Połączone były w sposób wymykający się racjonalnemu pojmowaniu – stanowiły dwie połówki tej samej całości, które mimo różnic doskonale się uzupełniały. Nie potrafiłyby istnieć bez siebie. A jednak coś je podzieliło.
W „Pękniętej krze” podobała mi się intrygująco poprowadzona narracja, która z teraźniejszości nieoczekiwanie przeniosła mnie do czasów, gdy bliźniaczki miały po osiemnaście lat. Kiedy były nierozłączne, tworzyły jedność, choć każda z nich miała zupełnie inne podejście do życia. Pierwszy rozdźwięk pojawia się, gdy obie zakochują się w tym samym chłopaku – Agnieszka oficjalnie, a Adrianna skrycie. Ścieżki sióstr jeszcze bardziej się rozchodzą, gdy na plaży znajdują zwłoki młodej dziewczyny wyrzucone przez morze. Agnieszka angażuje się w prywatne śledztwo, by dowiedzieć się, czy dziewczyna faktycznie popełniła samobójstwo, jak twierdzi policja, czy może ktoś się do tego przyczynił, podczas gdy Adrianna woli trzymać się z dala od tej sprawy.
Agnieszka grzebała w życiu Natalii, goniąc za czymś, czego sama nie potrafiła nazwać – czymś, co ostatecznie niszczyło jej życie. Zaniedbała relację z siostrą, tak bardzo skupiając się na próbie odkrycia przyczyny śmierci nieznajomej dziewczyny. Agnieszka, skoncentrowana na sprawie Natalii, nie zauważyła, że Ada zaczyna się od niej oddalać. Za bardzo skupiła się na zagadce, którą chciała rozwiązać, bo tajemnice wciąż się mnożyły. Niestety, prawda, którą odkryje, poprowadzi ją prostą drogą do tragedii.
„pęknięta kra” to bardzo dobrze napisany thriller, w którym autorka pokazuje, jak zwyczajne na pozór sprawy mogą w końcowym efekcie okazać się zupełnie inne. Silna więź między bliźniaczkami staje się przyczyną ich problemów. Ta więź, która przez długi czas była ich fundamentem, w pewnym momencie pęka jak lodowa kra, a jedna z sióstr rozpada się na drobne kawałki. Tylko która z nich? Odpowiedzi na to pytanie autorka nie zdradza aż do samego końca, a rozwiązanie okazuje się być szokujące. „A po nocy przychodzi dzień…” Czy zakończenie jest takie, jak się spodziewałam? Nie. Zupełnie nie. Ale jest zaskakujące. Po nocy wcale nie nadszedł dzień.
Ada i Agnieszka to bliźniaczki jednojajowe. W tajemnicy przed wszystkimi spotykają się w domku w Tatrach. Tam mają swój azyl, tam przez chwilę mogą pobyć ze sobą, porozmawiać, poczuć się jak dawniej. Aż do momentu kiedy jedna z nich ginie...druga wchodzi w jej rolę i powraca jako córka marnotrawna na łono rodziny. Jednak jak długo uda się jej żyć, skradzionym życiem siostry. Co wydarzyło się kilka lat wstecz i jaki ma to wpływ na teraźniejszość.
Za mną już kilka książek autorki i w każdej jest coś co niepokoi. Podczas czytania, za każdym razem odczuwam taki niewyjaśniony niepokój, momentami nie potrafiłam się odnaleźć i zaplątałam się w tę opowieść. Jednak finalnie prawda wychodzi na jaw, łącząc się w całość, zrozumiałą całość. Chociaż w tym przypadku, zakończenie nadal pozostawiło we mnie niepewność.
Motyw więzi między bliźniaczkami jest tu bardzo mocno nakreślony, autorka w metaforyczny sposób pokazała sytuację kiedy ta silna emocjonalna więź pomiędzy nimi zostaje zerwana, właśnie jak tytułowa, pęknięta kra.
Nie powiem, że byłam zaskoczona rozwojem sytuacji bo bym skłamała. Od początku wiedziałam o co może chodzić, ale nawet pomimo tego byłam ciekawa, czy mam rację.
Książka typowa dla pióra autorki, chociaż może ciut mniej zaskakująca, aczkolwiek nadal niepokojąco ciekawa. Strony przewracają się same, zwłaszcza,że wraz z jedną z bliźniaczek chcemy odkryć kto stoi za tajemniczą śmiercią znalezionej przypadkiem na plaży, dziewczyny.
Thrillery psychologiczne od zawsze były moją ulubioną dziedziną literatury. Powiedziałabym nawet, że historia została oparta o prawdopodobne wydarzenia, bo główny motyw, który wychodzi na końcu miał już miejsce w rzeczywistości. Nie mogę się do niego odnieść, gdyż zdradza on niemal całą opowieść, dlatego pozostawię was z tym niedosytem. Bardzo spodobała mi się ta historia, gdyż widnieje tutaj kilka czasów, które przewijają się jako rzeczywistość dokonana, senna, oraz teraźniejszość. Cudownym motywem była tutaj miłość rodziców do dzieci, czyli bliźniaczek. Żyliśmy jednak w wielkiej niewiedzy, gdyż akcja poprowadzona została tak, by czuć, że był tutaj ktoś jeszcze. Tym bardziej, że do połowy książki wiemy, że dziewczynki powstały z ciąży trojaczej. Gdzie zatem trzeci płód? Żywię wielki szacunek do akcji, gdyż bardzo trudno jest opisać funkcjonowanie osoby z zaburzonym myśleniem. Tutaj ponownie nie mogę zdradzać konkretnej nazwy, by nie uprzedzić waszych domysłów. Autorka musiała wgryźć się w psychikę wielu osób, gdyż choć znamy tylko perspektywę dwóch bliźniaczek, to jednak na przemian one opisują podobne sytuacje i trzecim okiem jest tutaj dialog jaki prowadzą z tą dodatkową osobą, więc mieliśmy obraz i myśli jego, oraz ich zdania na jego temat. Postacie o tym samym imieniu były momentami przedstawiane jako ich ksywki, lecz gdy dochodziło do konkretnych konfrontacji, to nie wiedzieliśmy o kogo chodziło. Później było to wyjaśnione. Myślę, że cała opowieść ich życia oraz urazu wzięła się od sceny, kiedy bliźniaczki znalazły ciało młodej kobiety nad brzegiem morza. W każdej z nich wywołało to nieodwracalny skutek, ale na różnych płaszczyznach. W ten sposób jedna z nich postanowiła zrobić wszystko, by dowiedzieć się jak tamta zginęła. Dzięki temu lub przez to poznała prawdziwe twarze wielu osób. Niektórzy zakładali maski i za nimi przykładni w uczynkach wykorzystywali naiwność innych. Najbardziej jednak zabolała mnie tutaj postać mężczyzny, który był mężem dorosłej kobiety po przejściach. Akceptował ją taką jaka była, kochał bez względu na wszystko i wciąż do utraty tchu czekał na jej powrót. Totalnie mnie rozczulał, bo stwarzał pozory mężczyzny idealnego, który kocha całym sobą i poświęca się, swoje życie, wszystko co ma tylko dla niej. Może i na początku był nieco podejrzany, ale dopiero koniec wszystko wyjaśnił. Aż czasami się wzruszałam. Ta książka zawarła w sobie wszystko, co zawsze sama chciałam napisać. Poplątana jak rozum wielobiegunowej choroby i wciągająca niczym wody na których płynął Titanic.
,,Jestem zawsze. Dla ciebie. Kocham cię."
Życzę takiej miłości każdemu.
Niesamowicie mnie zaskoczyła. Przeczytajcie i sami oceńcie.
Wiele razy słyszałam, że bliźniaków łączy pewna swoista więź, odczuwają oni nawzajem swoje emocje, potrafią zorientować się, gdy drugie jest w niebezpieczeństwie i tak właśnie jest z Adą i Agnieszką. One jednak mam wrażenie, że odczuwają wszystko aż za bardzo. Są niczym jedna całość, choć każda odmienna niczym ogień i woda. Jedna nieposkromiona, odważna, zaczepna, szczera do bólu, druga łagodna, kulturalna, grzeczna, poukładana. Agnieszka rzuca studia, zrywa kontakt z rodziną i żyje na własnych zasadach, Ada jest pisarką, ma piękny dom, pieniądze oraz kochającego męża. Widują się za plecami rodziców, w wynajętym domu w górach, gdzie w tajemnicy przed całym światem opowiadają sobie o swoim życiu. Według miejscowych dom jest nawiedzony. Podczas ostatniego ich spotkania dochodzi do tragedii. Ada nie wróci już do domu, a Agnieszka przejmuje jej tożsamość. Czy uda jej się oszukać najbliższych? Czy Ada rzeczywiście ma takie piękne życie?
Po stu stronach domyśliłam się zakończenia i tak wiele bym chciała Wam napisać, ale niestety nie mogę, gdyż wszystko to, zdradziłoby istotne informacje, co by zniszczyło Wam przyjemność z czytania, więc postaram się ująć wszystko ogólnikowo. Początek książki był dla mnie mega wciągający, zaskakujący i poruszający. Zakończenie mnie nie zaskoczyło, gdyż tak, jak pisałam wcześniej, wiedziałam, jaki będzie finał, ale spodobało mi się jednak to, jak autorka poprowadziła tę historię. Ostatni rozdział zostawił mnie z pytaniami, na które czytelnicy muszą sobie chyba odpowiedzieć sami.
Co do środka, to nieco mi się dłużyła ta część. Według mnie miała gorsze i lepsze momenty. Na większą część powieści przenosimy się do przeszłości, gdzie bohaterki są nastolatkami. Przed nimi matura, pierwsze miłości i zagadka tajemniczej śmierci, w której rozwikłanie wkręca się jedna z bliźniaczek. Zdaje się, że świat dla niej przestaje istnieć. Liczy się tylko ujawnienie prawdy.
„Pęknięta kra”, to pozycja, która porusza ważne tematy, takie jak własna tożsamość, rodzinne więzi, wpływ przeszłości na teraźniejszość i to, jak wybory każdego z nas mogą zmienić przyszłość. Historii niestety nie da się zmienić, choćby się tego pragnęło z całego serca. Jest to książka pełna bólu, mroku i emocji. Znajdziecie tu trochę thrillera psychologicznego, trochę obyczajówki, trochę dramatu. Jeśli lubicie takie połączenia, to polecam Wam sięgnąć po „Pękniętą krę”. Daje ona do myślenia i zostawia czytelnika z refleksją na temat tego, że trzeba pogodzić się z tym co było, by móc iść dalej.
„Pęknięta kra” to kolejna książka pani Magdaleny Zimniak, która wciągnęła mnie bez reszty. Przeczytała ją w dwa wieczory i nie potrafiłam się od niej oderwać nawet na chwilkę. Autorka wspaniale nakreśliła portret psychologiczny sióstr.
To co lubię w thrillerach to ich mroczny klimat. I tutaj go znalazłam. Historia bliźniaczek trzyma w napięciu. Nic tutaj nie jest oczywiste i czasami zastanawiałam się co tu jest prawdą, a co nie. Dopiero gdy poznajemy przeszłość Ady i Agi powoli wszystko staje się jasne.
Agnieszka i Ada to bliźniaczki. Aga woli swobodny tryb życia. Nigdy nie pragnęła stabilizacji. Jej przeciwieństwem jest Ada. Ta jest poukładana i ułożona. Pewnego dnia Agnieszka zrywa kontakt z rodzicami, rzuca studia i postawia żyć po swojemu. Co jakiś czas jednak spotyka się z siostrą w Tatrach. W miejscu, które jest tylko ich i nikt o nim nie wie. Domek, do którego lubią wracać podobno jest nawiedzony. W tym miejscu dochodzi do tragedii. Ada ginie, a Aga postanawia zając jej idealne życie. Ale czy na pewno idealne? Czy Ada jest na pewno taka ułożona jak sądziła do tej pory Aga?
Książkę czyta się z jednej strony dość szybko, ale z drugiej strony wymaga ona nieco większego skupienia się. Nie jest ona łatwą lekturą, ale uważam, że warto sięgnąć po ten tytuł jak również po inne książki Pani Magdy.
Gdybym miała określić, powieść „Pęknięta kra” jednym słowem to padłoby na określenie „nieoczywista”, bo otrzymałam coś zupełnie innego niż oczekiwałam i przyznaję, że bardzo pozytywnie się rozczarowałam.
Historia opowiada o dwóch siostrach, rodzeństwie o zupełnie różnych osobowościach, które mimo różnic są ze sobą nierozerwalnie związane. Podczas jednego z ich tajemniczych spotkań w odciętym od świata domu w Tatrach, miejscu otoczonym złą sławą, które potęgowało we mnie niepokój. Właśnie podczas jednego z takich spotkań dochodzi do tragedii, która jest punktem wyjścia dla skomplikowanej intrygi, w której nic nie jest takie, jak się wydaje, a gra pozorów dopiero się rozkręca.
Nie wiem, czy to fabuła, czy sposób prowadzenia narracji, czy może miks tych czynników, ale dla mnie ta książka była niesamowicie angażująca. Zimniak też bardzo umiejętnie dozuje sekrety i w bardzo wyważony sposób ujawnia sekrety, co na mnie działało jak magnes.
Spore wrażenie zrobiła na mnie warstwa psychologiczna powieści. Analiza siostrzanych relacji jest w moich oczach znakomitym studium psychologii, ponieważ w tej relacji odnajdujemy absolutnie wszystko miłość, rywalizacja, zazdrość, ale też głęboko skrywane urazy. Ciekawe jest też ukazanie odgrywanie ról i uświadomienie tego, że często to jak wygląda nasze życie, a jak inny na zewnątrz je odbierają, to zupełnie przeciwne bieguny. Odgrywanie ról ma też znacznie większy wymiar w tej historii, ponieważ obrazuje nam wewnętrzną walkę o akceptacje, swoją tożsamość oraz funkcjonowanie w świecie pełnym gry pozorów.
Powieść Magdaleny Zimniak wymyka się schematom i bardzo ciężko ją zaszufladkować. Z pozoru thriller, jednak ta historia dała mi znacznie więcej emocji niż thriller, ponieważ w moich oczach to uczta z analizą psychologiczną jako danie główne. Dla mnie „Pęknięta kra” okazała się powieścią kompletną.