
Nikt nie zrozumie mordercy lepiej niż inny morderca?
Rzeźnik Niewiniątek został ujęty przez policję i skazany na dożywocie, jednak piekło młodych dziewczyn wcale się nie skończyło. Jego dzieło kontynuuje bowiem zwyrodnialec dokonujący rytualnych morderstw na prostytutkach, nazwany przez media Rozpruwaczem z Krakowa.
Kiedy domniemany Rozpruwacz wpada wreszcie w ręce policji, jego adwokatem zostaje młody, spragniony sukcesów prawnik, Kuba Sobański, który postanawia zrobić wszystko, by wygrać proces. I wygląda na to, że może mu się to udać ? w końcu nikt nie zrozumie mordercy lepiej niż inny morderca...
Sobański nie jest jednak świadomy, że wraz z Rozpruwaczem w jego życiu zagości tajemnicza kobieta, która na nowo rozbudzi w nim mroczne demony.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Zaczytani Sp. z o. o., ul. Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia (PL), adres e-mail: sekretariat@novaeres.pl
| Autor | Adrian Bednarek |
| Wydawnictwo | Zaczytani |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 384 |
| Numer ISBN | 9788382199666 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382199666 |
| Data premiery | 2022.10.24 |
| Data pojawienia się | 2022.10.01 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 11 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
O ile z reguły pamiętam, jakie emocje towarzyszyły mi podczas czytania, to szczegóły dotyczące fabuły często mi się zacierają. Jest to wygodne, gdy wracam do czytanych już wcześniej powieści, bo w pewnym sensie odkrywam je na nowo, a to tylko pozwala mi czerpać większą przyjemność z ponownej lektury. Muszę przyznać, że w przypadku serii z Kubą Sobańskim moja pamięć zadziałała wybiórczo, bo doskonale zapisał się w niej pierwszy i trzeci tom, czwarty w większości także, ale drugi prawie wcale. Tytuł przypominał mi, że chodziło o sprawę karną w sądzie, ale szczegóły zbrodni zupełnie mi uleciały.
"Proces diabła" jest właśnie tym zapomnianym przeze mnie drugim tomem diabelskiego cyklu. Jest on skoncentrowany wokół zawodowych spraw Kuby, a konkretnie jednej, w której podjął się obrony seryjnego mordercy. Chichot losu? Patrząc na przebieg zdarzeń, zdecydowanie, ale nie mogę Wam zdradzić dlaczego.
Rozpruwacz z Krakowa przyćmił swoimi "dokonaniami" Rzeźnika Niewiniątek, zwłaszcza że oskarżonym został znany i szanowany lekarz. Możemy śledzić proces z perspektywy Kuby, który radzi sobie doskonale jako prawnik. Kto jak kto, ale on wie jak budować pozory i odwracać uwagę od istotnych kwestii. Podobał mi się w tej roli, choć powiedzmy sobie szczerze, on robi na mnie wrażenie w każdej.
Adrian ma niebywały talent do pisania o psycholach, więc opowieść o kolejnym seryjnym mordercy mnie nie zawiodła. Przebieg zbrodni mnie zaskoczył, zresztą nie raz, bo sprawa okazała się być bardziej skomplikowana niż wydawało się na pierwszy rzut oka.
Jest wiele wątków, o których nie mogę pisać wprost, przez to, że kolejne tomy są ze sobą ściśle powiązane i za duże tu ryzyko spojlerów. Podobnie jest z relacjami między bohaterami, bo te układają się przecież w związku z wydarzeniami, które mają na nich ogromny wpływ.
"Proces diabła" to doskonałe uzupełnienie losów Kuby Sobańskiego. Jego priorytety znacznie się zmieniły, ale wewnętrzne demony wcale go nie opuściły. Okazji do działania z pewnością im nie zabraknie, bo przecież w Raju nie może być nudno.
Moje 9/10.
Jeżeli ktoś ma już za sobą lekturę chociaż jednej części serii z Kubą Sobańskim autorstwa @adrian_bednarek_autor, to chyba nie zdziwi go, że jako kobieta, studentka raczej nie czułabym się pewnie w Krakowie, jaki przedstawił nam autor. Mogłoby się okazać, że wiodłabym spokojne życie i może nawet żyłabym długie lata, ale nie jestem pewna, czy chciałabym swoje bezpieczeństwo przetestować na własnej skórze
W drugiej części wracamy do Krakowa, który, pomimo ujęcia Rzeźnika Niewiniątek nadal wydaje się niezbyt bezpiecznym miejscem, zwłaszcza dla młodych kobiet. Tym razem największym potworem Krakowa stał się Rozpruwacz, atakujący i okaleczający prostytutki. Policja uważa, że złapała go na gorącym uczynku, gdy próbował dokonać kolejnego morderstwa. Jego adwokatem zostaje młody prawnik, dobrze nam już znany Kuba Sobański. A jak można się spodziewać dwa diabły zapewniają mieszankę wybuchową
W tej części działo się naprawdę wiele, było sporo niepewności, niedopowiedzeń, tajemnic - i to właśnie kocham w książkach autora. No dobra, bardziej kocham chyba tylko tę rzadko spotykaną perspektywę czarnego charakteru, jedną z moich ulubionych ogólnie w książkach. Jeżeli nie przeszkadzają Wam brutalne i bardzo krwawe sceny w książkach, opisane w taki sposób, że aż czujecie na całym ciele ciarki to koniecznie sięgnijcie po książki Adriana Bednarka - a w tej chwili najbardziej polecam Wam oczywiście serię z Diabłem
Po lekturze „Pamiętnika diabła” od razu zabrałam się za drugą część serii o Kubie Sobańskim „Proces diabła”. Cały czas w głowie miałam tamtą książkę i wrażenia, jakie na mnie wywarła. Byłam ciekawa czy Bednarkowi uda się po raz drugi wprowadzić mnie w taki mrok, jak za pierwszym razem i czy podobne odczucia będą mi towarzyszyć.
Morderca, nazwany Rzeźnikiem Niewiniątek został w końcu złapany i odsiaduje dożywocie. Jednak spokój nie powrócił na ulice Krakowa. Pojawił się bowiem naśladowca, który obrał sobie za cel prostytutki. Media bardzo szybko nadały mu miano Rozpruwacza z Krakowa. Ale i on nie straszy w nieskończoność i zostaje dość szybko ujęty przez policję.
Jego obroną zajmuje się nie kto inny tylko nasz znajomy Kuba Sobański, który nie jest już studentem. W tej chwili pracuje w jednej z kancelarii i jest spragniony sukcesów. I w sumie to bardzo interesujące, że morderca będzie bronił innego mordercy. Ale prawdę mówiąc tylko on jest w stanie wejść w jego skórę do tego stopnia, żeby zrozumieć motywy jego postępowania.
Wydawać by się mogło, że wszystko u Kuby wróciło do normy. Demony zasnęły, ale czy na dobre? Czy spotkanie z córką oskarżonego będzie w stanie je obudzić? Czy to zmieni Kubę już na zawsze?
W miarę czytania pytań w głowie pojawia się coraz więcej. Trzeba brnąć dalej, jak lodołamacz, żeby jak najszybciej poznać wszystkie odpowiedzi. Zastanawiające jest to, że wiadomo od samego początku („Pamiętnik diabła”) kim jest Kuba, a mimo wszystko w jakiś niezrozumiały sposób kibicuje mu się.
Ten tom jest trochę inny od pierwszej części, bo część rozgrywa się na sali sądowej i niestety niektórych może nużyć. Ja akurat lubię taki klimat. Mimo iż Bednarek w delikatny sposób nakreśla fabułę „Pamiętnika...” to i tak uważam, że powinno się tę książkę przeczytać przez rozpoczęciem „Procesu...”.
Po spokojniejszym początku, wpadamy w opowieść Bednarka po szyję. Z każdą stroną świat Kuby wciąga nas coraz bardziej i bardziej. W pewnym momencie zauważamy, że przepadliśmy i nie ma mowy żebyśmy rozstali się z książką dopóki jej nie skończymy. I nic się nie liczy. Jest tylko książka…
Całe szczęście, że od razu zaczynam trzecią część, bo chyba bym zwariowała. A „Proces diabła” z pełnym przekonaniem polecam, ale tak, jak za pierwszym razem, raczej osobom o mocnych nerwach.
Pisząc dla Was tę opinię zastanawiam się, jak to jest z tym złem? Dlaczego brzydzimy się go w rzeczywistości, a doszukujemy w książkach?
Chodzi o emocje? Mocne wrażenia? Doznania?
Wyobraźnia to w końcu bezpieczna przystań, z której można je chłonąć. I za to tak wielką miłością darzę thrillery.
„ Proces diabła ” mógłby być historią o psychopacie, jakich w książkach spotykamy wielu.
Ale nie jest. Dla mnie to ważny dowód na zaangażowanie Autora w jej tworzenie.
Na szacunek do czytelnika.
Na poziom rozwinięcia jego warsztatu pisarskiego.
Na intrygujący sposób przekazu. Czytanie z perspektywy głównego bohatera, i to brutalnego mordercy, zapewniło mi niesamowite uczucia. Moc doznań. Chłonęłam tę książkę, jakbym była na czytelniczym głodzie. Dosłownie. Nasyciłam się. Ale wciąż mi mało. I choć to dopiero drugi tom serii o Kubie Sobańskim, to już teraz wiem, że będzie należała do jednej z moich ulubionych.
Główny bohater, jak wiecie psychopatyczny morderca, staje tym razem przed wymiarem sprawiedliwości. Ale nic bardziej mylnego. Nie jest oskarżony, a co zaskakujące, występuje w roli tego, który w imieniu prawa walczy o uniewinnienie domniemanego seryjnego mordercy. Brzmi nieco niewiarygodnie, prawda? Może i tak jest. Może, jak Autor zaznaczył, ta rzeczywistość została nieco nagięta. Mi to zupełnie nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej polubiłam Kubę.
Uśpione żądze wracają. Aby je nakarmić i napoić spełnieniem, ktoś musi zginąć. Tylko w taki sposób wnętrze może doznać zaspokojenia. Ale czy jedna śmierć wystarczy? Kiedy nareszcie utkwione głęboko w duszy demony odpuszczą? Czy pamięć o siostrze wreszcie się zatrze i pozwoli bohaterowi uspokoić obleczony w mrok umysł?
Na te pytania odpowiedzi jeszcze nie znam, ale wprost przebieram nogami, by poznać dalsze losy Kuby Sobańskiego.
A Wam, jeśli lubicie mocne wrażenia, zagłębianie się w umysł głównego bohatera i niezwykle trzymającą w napięciu fabułę, serdecznie „ Proces diabła ” polecam.