
Oskar Foglar, trzeci syn zmarłego starego hrabiego i dziedzic fortuny swej ciotki oraz babki, przed kilkoma laty przeżył wielki zawód miłosny, gdy został porzucony przez narzeczoną. To zmieniło jego życie i jego samego. Panna Genevieve Sinclair musiała kiedyś zrezygnować z wielkiej miłości i poświęcić się dla rodziny. Choć znalazła spełnienie w cichym życiu i opiece nad siostrami, w głębi serca nigdy nie zapomniała o tym uczuciu i mężczyźnie, który je wzbudził.
Ponowne spotkanie tych dwojga w niezwykłych okolicznościach wywoła prawdziwe trzęsienie ziemi. Dawne uczucia odżywają z wielką mocą, co sprawi, że złamane zostaną liczne zasady panujące w społeczeństwie XIX-wiecznej Anglii.
Jakie przygody i niebezpieczeństwa czekają Genevieve i Oskara?
Czy uda im się wyjaśnić przeszłość i stworzyć wspólną przyszłość?
I czy wyrwą się z duszących konwenansów?
| Autor | Urszula Gajdowska |
| Wydawnictwo | Lucky |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 416 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68261-30-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368261301 |
| Waga | 418 g |
| Wymiary | 135 x 205 x 30 mm |
| Data premiery | 2025.01.14 |
| Data pojawienia się | 2025.01.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 5 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Czasami wspomnienia są bardziej żywe niż teraźniejszość”.
Oskar Foglar został porzucony przez swoją narzeczoną, Genevieve Sinclair. Dziewczyna musiała zrezygnować z wielkiej miłości i poświęcić się dla rodziny. Po sześciu latach przypadkowo się spotykają. Oskar wybiera się do biura detektywistycznego, aby rozwiązać sprawę zaginięcia klejnotów jego ciotki. Mężczyzna nie wie, że Gevevieve także zależy na odnalezieniu broszek baronowej. Kobieta skrywa przed nim pewien sekret, a broszki są jej potrzebne, aby ratować rodzinę.
Jak potoczą się dalsze losy Oskara i Genevieve?
Czy dawne uczucia odżyją?
Czy uda im się odnaleźć skradzione klejnoty baronowej?
„Zaplątani w konwenanse” to bardzo dobra powieść, której akcja toczy się w XIX-wiecznej Anglii. Autorka świetnie pokazała zasady wtedy panujące, które zostały nie raz złamane przez bohaterów tej książki. Cudownie było wybrać się w podróż razem z Oskarem i Genevieve, pełną przygód i niebezpieczeństw. Uważam, że bohaterowie zostali świetnie wykreowani, bardzo ich polubiłam. Jednym z pobocznych wątków tej historii są choroby, które wtedy jeszcze nie były nazwane, chodzi o zespół Downa oraz porfirię. Fabuła książki wciąga od samego początku i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Jest to pierwsza książka autorki, którą miałam okazję przeczytać. Jej styl pisania bardzo przypadł mi do gustu, więc chętnie sięgnę także po jej inne powieści. Polecam, spędziłam z tą lekturą naprawdę miło czas.
"Zaplątani w konwenanse" są kontynuacją losów braci Foglar, których poznaliśmy w "Zaklętej w ciszy" i "Zagubionym w mroku", w których autorka ponowne zabiera nas do XIX-wiecznej Anglii. Salony, zamki, mroczne zakamarkitego miasta... czujecie to? Wszystkie te książki można czytać niezależnie od siebie. Ale osobiście polecałabym zacząć od pierwszego tomu, dzięki czemu mamy lepszy ogląd na rozgrywające się wydarzenia.
Tym razem Urszula Gajdowska przybliża nam postać Oskara, który okazał się być bardzo interesujący. Początkowo można wziąć go za bawidamka, ale to tylko pozory. Tak naprawdę to zraniony i skrywający dobre serce mężczyzna. Zawód miłosny, jakiego doznał, nie pozwoli tak łatwo o sobie zapomnieć. Trzeba będzie rozliczyć się z przeszłością. Natomiast Genevieve to kobieta, które poświęciła się dla dobra rodziny kosztem własnego szczęścia. Na pierwszy rzut oka jej wybory wydają się słuszne, jednak mają drugie dno, które czeka na wyjaśnienie.
Widzimy, że nie tak łatwo wyzwolić się z konwenansów, uprzedzeń, presji i oczekiwań społeczeństwa, kiedy całe życie było nimi nasiąknięte. Bohaterowie będą próbować je przełamywać, zmieniać się i tworząc własne zasady. Czy starczy im odwagi, sprytu, cierpliwości, a przede wszystkim zrozumienia, by zawalczyć o miłość? Wszak towarzyszyć im będzie niepewność i wzajemne podejrzenia.
Warto zwrócić również uwagę na wątek niepełnosprawnych sióstr Genevieve. Hattie ma zespół Downa, a Alisson cierpi na porfirię, której jednym z objawów był światłowstręt. Przez te nieznane choroby były odrzucane przez społeczeństwo. Takie dzieci często oddawano do specjalnych zakładów. Ich historia może być wskazówką dla każdego, w jaki sposób postępować z takimi dziećmi, by lepiej zrozumieć ich zachowanie oraz to, z czym na co dzień muszą mierzyć się ich rodzice.
Autorka idealnie wyważyła stronę humorystyczną z poważniejszymi wątkami. Słowne przepychanki, stale towarzyszące napięcie i to, że nic nie jest oczywiste, sprawia, że nie chcemy opuszczać bohaterów.
"Zaplątani w konwenanse" to porywający, klimatyczny romans kostiumowy o kłamstwach i półprawdach, które może pokonać tylko prawdziwe uczucie. Emocje, rodzinne tajemnice, dramaty, niebezpieczeństwo i zagadki... Czy zaginione rodzinne klejnoty się odnajdą? To co, dacie się zaprosić do świata skostniałych konwenansów?
On miał opinię bawidamka i flirciarza. Wydaje się do wszystkiego podchodzić z nonszalancją i poczuciem humoru przez co jest uważany za niezbyt poważnego.
Ona z kolei dbała o reputację , jednak przed sześcioma laty podjęła decyzję, która zaważyła na całym życiu nie tylko jej samej, ale również na losach mężczyzny którego wybrało jej serce.
"Wielokrotnie wyobrażała sobie ich kolejne spotkanie. To ona odrzuciła jego, dlatego chciała, by przebiegło ono jak najmniej boleśnie. Ćwiczyła postawę chłodnej, wyniosłej rezerwy. Niestety wyniosła rezerwa zaczepiła się razem z jej suknią o stolik kawowy i omal się nie przewróciła, więc wszystkie postanowienia szlag jasny trafił. Zacisnęła zęby i udała, że nic się nie stało. Wymykające się ku górze kąciki ust Oskara zdradziły jego rozbawienie. Czy znienawidził mnie przez te lata, czy pragnął zemsty, a może zupełnie zobojętniał albo co gorsza, nadal żywi do mnie płomienne uczucia? – zastanawiała się. Nie potrafiła niczego wyczytać z jego twarzy. Jeśli chciał, był dobrym pokerzystą i nie sposób było go za to nie cenić. Musiała opanować emocje i skupić się na swojej misji.
– Dzień dobry. – Postarała się zachować spokój, choć nie było to łatwe.
Przed kilkoma laty był dla niej całym światem. Trudno było udawać obojętność przed kimś, o kim myślała za każdym razem, gdy pragnęła ogrzać się w blasku wspomnień, kiedy coraz bardziej doskwierała jej samotność. Dobrze, że się nie przewróciła, tylko stłukła sobie łydkę o krawędź stolika, ale tego przecież nie widział. Mogła wyjść z tego z twarzą. Bolało jak diabli, ale nie taki ból potrafiła znieść i teraz też musiała dopiąć swego..."
Oskar Foglar od zawsze był uważany za dość lekkomyślną osobę . Jednak młody lord mimo utyskiwań ciotki zdecydował się studiować architekturę i wykazywał się dużą spostrzegawczością , którą lady Darlington postanowiła wykorzystać powierzając swemu ulubieńcowi odnalezienie trzech broszek, które wykonał pewien uznany włoski złotnik.
Precjoza miały ukrywać w sobie nechanizm przedstawiające miejsce ukrycia skarbu króla Franciszka Pierwszego.
W tym celu chłopak udaje się do agencji detektywistycznej , gdzie spotyka Genevieve Sinclair- kobietę, która niegdyś zerwała zaręczyny twierdząc, że wybrała innego.
Nie ma pojęcia, że wybranka zostawiła go z zupełnie innych powodów.
Młoda arystokratka musiała bowiem zająć się chorymi siostrami -Hattie i Alisson oraz pozostałymi, które dopiero miały zadebiutować w towarzystwie.
Czy nieoczekiwane zetknięcie z byłym narzeczonym pozwoli wyjaśnić dawne sprawy i otworzyć nowy życiowy rozdział?
Muszę przyznać, że na tę książkę czekałam z utęsknieniem, ponieważ bracia Foglarowie i ich bliscy skradli moje serce z racji swych charakterów i wrażliwości.
Ileż się w tej książce działo- porwania, zemsta , zagadki , a przede wszystkim sztywne odgórnie narzucone zasady piętnujące inność i różnorodność.
Autorka stworzyła dynamiczną , pełną zwrotów akcji powieść o miłości w czasach, które starały się wszystko kategoryzować i szufladkować .
Zaplątani w konwenanse to otulająca , pełna miłości historia, która wciąga od pierwszych stron
„Zaplątani w konwenanse” Urszuli Gajdowskiej to wspaniała historia, która zabrała mnie wprost do XIX – wiecznej Anglii, którą uwielbiam odwiedzać w literaturze.
Stara miłość nie rdzewieje, któż nie zgodzi się z tym stwierdzeniem, które w życiu wielu z nas ma zastosowanie. Oskar Foglar również może te słowa odnieść do swojego życiorysu. Porzucony przez Genevieve starał się o niej zapomnieć i prowadzić życie mężczyzny, który lubi korzystać z życia. Niemniej jednak kobieta pozostała w jego sercu, a spotkanie jej po latach, tylko utwierdza go w tym przekonaniu. Kobieta zostawiła Oskara, mając ku temu ważne powody, o których jednak nigdy mu nie powiedziała. Zrobiła to dla dobra swojej rodziny, mimo że tak naprawdę nigdy nie przestała kochać mężczyzny. Teraz ma jednak świadomość, że po tym, co zrobiła kiedyś, nigdy nie będzie go w stanie odzyskać, ale czy na pewno, gdy oboje wciąż wzajemnie darzą się uczuciem… Pojawiają się skrywane tajemnice, sekrety, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego, a to wszystko przedstawione w realiach XIX wieku, które doskonale autorka nam odzwierciedla! Słodko – gorzka historia, w której nie brakuje emocji, uczuć i słownych utarczek.
Ten tytuł chwyta za serce, autorka potrafi pisać pięknie, wyraża uczucia tak, że nie mamy ochoty odkładać książki nawet na chwilę! Uwielbiam styl autorki, jej pióro jest tak przyjemne, że historie bohaterów mogłyby nigdy się nie kończyć, bo wciąż mamy ochotę na więcej! Przedstawione przez nią uczucia są prawdziwe, płomienne i chętnie sama w swoim życiu przeżyłabym coś tak pięknego, mimo iż łez nie brakuje!
„Zaplątani w konwenanse” czytałam bez znajomości „Zaklęta w ciszy” i „Zagubiony w mroku”, ale zupełnie nie przeszkadzało to w odnalezieniu się w tej historii, niemniej jednak autorka powieścią tak mnie urzekła, że z pewnością będę chciała nadrobić pozostałe tytuły!
Nie ukrywam, że uwielbiam powieści z historią w tle, a autorka pisze je cudowanie, dlatego ja zdecydowanie ten tytuł polecam! Mnie oczarował!