
Luiza, młoda nauczycielka warszawskiej pensji dla dziewcząt, spędza lato w majątku baronostwa Lubienieckich, sąsiadującym z dworem Horodyńskich. W trakcie pobytu odkrywa, że skłócone od wielu lat rody łączy bolesna tajemnica.
Dlaczego sąsiedzi nagle stali się wrogami? Jaki sekret nosi pod sercem babcia Luizy? Czy owiany złą sławą kobieciarza hrabia Edwin Horodyński jest sprzymierzeńcem dziewczyny, czy stanowi dla niej zagrożenie?
Fabuła Zranionych serc autorki bestsellerowych cyklów „W dolinie Narwi” i „Dworek nad Biebrzą” rozgrywa się na Podlasiu w 1869 r. Miłość, nienawiść, intrygi i owiana tajemnicą historia z przeszłości przenosi nas w trudne czasy bohaterów, którzy mimo utraty majątków i carskich prześladowań po powstaniu styczniowym nie tracą nadziei na odzyskanie przez Polskę niepodległości. Edycja książki z dużym, wygodnym drukiem do czytania.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Szara Godzina, Dulęby 7, 40-833 Katowice (PL), adres e-mail: biuro@szaragodzina.pl
| Autor | Urszula Gajdowska |
| Wydawnictwo | Szara Godzina |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 344 |
| Format | 15.5 x 22.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67813-37-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367813372 |
| Wymiary | 155 x 225 mm |
| Data premiery | 2024.03.05 |
| Data pojawienia się | 2023.12.28 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 81 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Urszula Gajdowska zabiera nas w historyczną podróż do XIX-wiecznego Podlasia. Będziemy przysłuchiwać się powiedzonkom, powiastkom i przyśpiewkom. Sprawdzimy, jak niegdyś żyło się tamtejszym ludziom. To barwne tło stanowi podwaliny do opowiedzenia losów Luizy i Liwii Lubienieckich.
Autorka pięknie przedstawiła głęboko skrywane uczucia. Trudne relacje rodzinne, miłość, niełatwe wybory, nienawiść, zazdrość, intrygi, nieporozumienia i spory sąsiedzkie, a nade wszystko tajemnice z przeszłości to tematy, które tworzą powieść, która staje się nieodkładalna.
Bohaterowie zarówno ci pierwszego, jak i drugiego planu stanowią różnorodny przekrój charakterów. Luiza to młoda, świadoma emancypantka, dla której nie liczą się konwenanse. Z kolei Liwia to jej przeciwieństwo. To bogobojna, konserwatywna, z ciężarem przeszłości i niespełnioną miłością kobieta. To niezwykle fascynujące móc konfrontować się z tak odmiennymi osobowościami.
Szczególną uwagę zwraca również Edwin Horodyński. Tak świetnie opisany przez autorkę, że i ja byłam pod jego urokiem osobistym. Bardzo intrygowała mnie jego wielowymiarowa, niejednoznaczna postać.
Jestem pod wrażeniem, jak sprawnie i z wyczuciem pani Urszula przechodzi od lekkich, błyskotliwych, zabawnych dialogów i wątków, po tematy cięższe i bolesne. Pojawi się tu m.in. demencja, niepełnosprawność, utrata bliskich, żałoba, przemoc czy okrucieństwo wobec zwierząt.
"Zranione serca" to fascynujący, porywający i obfitujący w emocje mariaż tajemnic, zagadek i wspomnień, które tylko czekają, aby je poznać. Dacie się zaprosić do gorących namiętności, zaskakujących zdarzeń i nutki kryminału?
Kiedy miłość się kobiecie zabiera, ona wytrzyma, lecz tęsknota uwiera.
Ale gdy się od matki dziecko odrywa, wtedy ból matczyne serce rozrywa.
Ona cichutko wyje z bólu. Kochająca matka. Na zranione serca nawet najczulszy okład nie pomoże. Miej te istoty w opiece - Boże.
Ze zranionym sercem boryka się jedna z bohaterek: konserwatywna, osaczona przez męża, nie mająca prawa głosu ani nie mogącą się sprzeciwić. Żyjąca przez wszystkie lata pod szczelnie ukrytą zasłoną bólu i nostalgii. Skrywająca tajemnicę.
Druga jest jej przeciwieństwem: kobieta o liberalistycznych i nowoczesnych poglądach, której celem jest nauczanie (także tych najbiedniejszych). Wychodzi poza ramy i żyje jak wolny ptak.
Liwia i Luiza, babcia i wnuczka.
Młoda nauczycielka spędza lato w majątku swoich dziadków, baronostwa Lubienieckich, sąsiadujących z hrabiostwem Horodyńskich. Edwin Horodyński, początkowo ma zamiar chronić Luizę, ze względu na pamięć jej ojca i tajemniczą śmierć matki. Jednak przebywanie w towarzystwie młodej damy rozpala w mężczyźnie ogień uczuć. Czy pomiędzy przedstawicielami zwaśnionych, sąsiedzkich rodów może coś zaistnieć? Jaki sekret kryje się w podłożu konfliktu?
Ta powieść emanuje milionem emocji. Porusza najczulsze struny serca, jak i wydobywa pokłady śmiechu poprzez zabawne dialogi. Stykamy się tu z tematyką demencji, przemocy psychicznej oraz niepełnosprawności. Przyuważymy intrygę, zagadkę kryminalną, elementy obyczajowe oraz komiczne, a przede wszystkim historyczne. To miks gatunkowy z wciągającą fabułą, od której nie sposób się oderwać.
Tak więc czytelniku drogi, zwroc uwagę ba te książkę. Polecam najserdeczniej.
Najnowsza powieść Urszuli Gajdowskiej „Zranione serca” urzekła mnie. Jest w tej książce wszystko, co tak bardzo lubię w powieściach autorki. Wyraziści bohaterowie, których nie sposób nie polubić, nutka kryminału, tajemnice z przeszłości, odrobina dreszczyku, sporo emocji, wspaniałe dialogi i pięknie zarysowane tło historyczne.
Luiza Lubieniecka nie miała łatwego życia. Straciła rodziców i majątek w nietypowych okolicznościach, a jej jedynymi krewnymi są dziadkowie, którzy przygarnęli ją pod swój dach. Luiza na przekór przyjętym społecznym zasadom i protestom najbliższych nie zamierza wyjść za mąż, bo woli zajmować się edukacją młodych panien, aniżeli pozwolić zamknąć się w domowych pieleszach. Sama zarabia na swoje utrzymanie, jest bowiem nauczycielką w Warszawie w jednej z niewielu pozostałych na terenach Kraju Nadwiślańskiego pensji dla dziewcząt z tak zwanych dobrych domów.
Spędzając lato z dziadkami, odkrywa, że ich życie, a zwłaszcza babci nie jest tak idealne, jak jej się wcześniej wydawało. Babcia otrzymuje tajemnicze listy, ale nie chce, żeby ktokolwiek dowiedział się o sekrecie skrywanym latami, że nieprzerwanie od pół wieku jej myśli zaprząta mężczyzna, który nie jest jej mężem. Czyżby bolesna tajemnica babci, którą nosi w sercu, miała coś wspólnego, z tym że dwa mieszkające tak blisko siebie rody, są od lat zwaśnione?
Edwin Horodyński znany kobieciarz i bawidamek był podkomendnym zmarłego ojca Luizy, dużo mu zawdzięczał, więc postanowił teraz spłacić swój dług wobec niego i zaopiekować się jego rodziną, chociaż od tego pomysłu próbuje go odwieść przyjaciel Olgierd Czechowski. Edwinowi śmierć żony Lucjana i pożar dworu, wydają się podejrzane, czuje, że córce Lucjana także może grozić niebezpieczeństwo. Jedzie więc na pensję do Warszawy, na której jak domniemywa, uczy się Luiza, by ją ostrzec, ale ona nie jest już dziewczęciem pobierającym nauki, o czym Edwin nie ma pojęcia. Nieoczekiwanie ta dwójka, spotyka się w pociągu w drodze do Warszawy, z tą tylko różnicą, że Luiza doskonale wie, kim jest szarmancki i przystojny mężczyzna, a on nawet nie podejrzewa, że ma przed sobą Luizę Lubieniecką, bo dziewczyna przezornie podaje mu fałszywe nazwisko. Zła sława kobieciarza, jaka o Edwinie krąży w towarzystwie, budzi w dziewczynie uzasadnioną niechęć, ale zarazem jego urok osobisty i czar, jaki wokół siebie roztacza, nie pozwala jej zachować odpowiedniego dystansu. Edwin zaś nie potrafi powstrzymać się przed dokuczaniem lodowatej damie (jak ją w myślach określił), nie znał jej, ale miał dojmującą chęć pozostawienia śladu w jej pamięci.
Luiza to wyjątkowo świadoma kobieta, o poglądach uznawanych wówczas za kontrowersyjne. Nie mogła i nie chciała pogodzić się ze sposobem, w jaki dziadek traktował babcię. Z trudem powstrzymywała się od komentarzy, chociaż niejednokrotnie świerzbił ją język. Niestety dziadek nie przejmował się tym, czy jego postępowanie podobało się komuś, czy też nie. Dla niego budowa świata była prosta. Płeć nadawała przywileje i prawa lub je odbierała. Władza i sukcesja należała do mężczyzn, a postulaty wyzwolenia kobiet traktowano jako fanaberie i wymysły. Dziewczęta najpierw wychowywano na posłuszne córki, a później na uległe żony i mało komu przychodziło do głowy, żeby negować taki stan rzeczy. Luiza buntowała się przeciwko takiemu stanowi rzeczy, natomiast babcia spętana obowiązkiem i pogrążona w poczuciu winy, poddała się konwenansom, pomimo że mąż poniżał ją na każdym kroku i upadlał często w wyrafinowany sposób. Nauczyła się trwać w małżeństwie i odgrywać rolę posłusznej i przykładnej małżonki. Wspiera jednak wnuczkę i odradza jej kierowanie się opinią innych. Chce ją uchronić przed popełnieniem błędu i jego skutkami. Babcia doskonale wie, ile będzie kosztowała Luizę źle podjęta decyzja.
Edwin to zubożały dziedzic majątku, nie boi się ubrudzić rąk pracą, ale równocześnie niegardzący dobrą zabawą, sprawiający wrażenie lekkoducha. Empatyczny, umiejący dostosować się do okoliczności i jak na tamte czasy nowoczesny. Brał udział w powstaniu styczniowym, co spowodowało, że jest postacią niejednoznaczną, bardziej skomplikowaną niż mogłoby się wydawać.
Luiza szybko dostrzegła w Edwinie pozytywne cechy i chociaż jego postawa była irytująca, to wiedziała, że jest naturalna i uczciwa. Mimo że tych dwoje zaczyna łączyć nić sympatii, nie potrafią się porozumieć i ewidentnie żadne z nich nie chce ustąpić. Ich szermierka słowna niejednokrotnie wywołuje uśmiech na twarzy. Spotkało się dwoje godnych siebie przeciwników, którzy władają językiem równie sprawnie, jak szpadą.
Luiza to kobieta, która wyprzedza swoje czasy. Pracuje na swoje utrzymanie, podróżuje sama bez obstawy, a szpadą włada nie gorzej niż niejeden mężczyzna. Harda i uparta, a zarazem wrażliwa i uczuciowa. Coraz bardziej ciągnie ją do Horodyńskiego, chociaż zdaje sobie sprawę, że znajomość z kimś takim dostarczy jej jedynie problemów, których ona nie potrzebowała.
„Zranione serca” to przepiękna powieść o miłości, namiętności zazdrości, nienawiści, rozterkach serca i trudnych wyborach. Chwilami jest zabawna a czasem nostalgiczna, nie zabraknie w niej też emocji i dreszczyku oraz zagadki kryminalnej, której rozwiązanie kryje się w powstaniu styczniowym. „Zranione serca” to romans z pięknie zarysowanym XIX -wiecznym tłem, ze świetnie wykreowanymi postaciami pierwszoplanowymi, jak i drugoplanowymi. Chociaż prym w powieści wiedzie para głównych bohaterów Luiza i Edwin, to postać babci Liwii zajmuje w niej szczególne miejsce. Przez wiele lat obwiniała siebie za to, że nie potrafiła pokochać męża i to jej serce zostało najbardziej zranione, bo ograniczona konwenansami, nie mogła być z ukochanym, żyła tylko marzeniami i wiedziała, że ta sytuacja nigdy się nie zmieni, ale to marzenia trzymały ją przy życiu i jej ukochane dzieci. Bez wątpienia na uwagę też zasługuje postać kucharki Wiesi, która zadziwia swą mądrością i przenikliwością. Zranionych serc w powieści jest wiele i to z różnych powodów. Skomplikowanych okoliczności, niedomówień, strachu i tego, co wymuszały tradycje i zwyczaje. Złamane i zranione serca, które po latach będą miały szansę się skleić.
„Zranione serca” to opowieść o ludzkich namiętnościach, która bawi, ale zarazem zmusza do refleksji. To przepiękny hymn pochwalny na cześć miłości, jak również próba wytłumaczenia czym jest prawdziwa miłość. Miłość to nie mrzonki i wyobrażenie o niej, to uczucie, które scala ludzi na lata i trzeba się bardzo starać, by nie minęła.