
Wschowa to spokojne, niewielkie miasto, którego sielankę przerywają dwie zagadkowe śmierci. Na swoje życie targnęli się były nauczyciel i ksiądz miejscowej parafii.
Ich sprawy prowadzi komisarz Marta Lipowicz – policjantka od niedawna służąca w lokalnej komendzie. Intuicja podpowiada jej, że samobójstwa były upozorowane, a w mieście pojawił się mściciel wyrównujący rachunki.
Klucz do rozwiązania zagadki może tkwić w przeszłości, o której mieszkańcy Wschowy nie chcą mówić. Lipowicz podejrzewa, że zabójstwa mają związek z miejscowym domem dziecka, skrywającym wiele mrocznych tajemnic.
Czy policjantka zdoła odkryć prawdę i powstrzymać mordercę, zanim ten zabije kolejne osoby? Czy może podda się naciskom przełożonych i odpuści?
Piotr Kościelny(ur. 1978 r.) – pisarz, prywatny detektyw, specjalista ds. bezpieczeństwa i windykacji terenowej. Instruktor samoobrony. Prowadzi biuro detektywistyczne na terenie Wrocławia i Głogowa. Autor powieści z pogranicza kryminału, thrillera i sensacji, ceniony przez czytelników za mocne pióro i realizm. Miłośnik zwierząt, posiada trzy koty i psa rasy bokser. Oficjalna strona autora: piotrkoscielny.com
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarna Owca, Wspólna 35/5, 00-519 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 22 616 29 36, adres elektroniczny: https://www.czarnaowca.pl/kontakt
Jakie tajemnice może skrywać dom dziecka? Czy przeszłość niewielkiej miejscowości, tak skrywana przez jej mieszkańców, może mieć związek z rozwiązaniem zagadki dwóch śmierci? Piotr Kościelny z zawodu jest prywatnym detektywem i specjalistą do spraw bezpieczeństwa, z zamiłowania pisarzem, autorem wielu cenionych powieści kryminalnych, m.in. „Zakon” i „Zwierz”. Książka „Dom” Piotra Kościelnego to nietuzinkowe połączenie kryminału, thrillera i sensacji. „Dom” Kościelnego to pozycja, która trzyma w napięciu do samego końca!
| Autor | Piotr Kościelny |
| Wydawnictwo | Czarna Owca |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 448 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8252-721-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382527216 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Data premiery | 2023.03.24 |
| Data pojawienia się | 2023.03.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 13 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Dom” to książka, która może bardzo zaskoczyć, wręcz zszokować osoby, które jeszcze nie zapoznały się z piórem tajemniczego Piotra Kościelnego. Sama z jego twórczością zetknęłam się w zeszłym roku, ale nigdy nie będę tego żałować. Mocne, kontrowersyjne tematy pokazują, że autor jest bardzo odważny i chce przedstawić nie tylko słodką, ale także mroczną odsłonę człowieka. Udowadnia on, że nie powinno się niektórych brudów zamiatać pod dywan. Jeśli ktoś mocno się postara, cały szlam kiedyś wypłynie i zatrząśnie współczesnymi mediami, które szalenie się rozrosły. Czy i tym razem tak właśnie było? Owszem, tytułowy „Dom” wcale nie musi kojarzyć się dobrze…
Autor bardzo mocno rozszerzył czas akcji powieści. Mamy to bowiem historię współczesną, ale jej początki sięgają lat 70. i 80. XX wieku. Dowiadujemy się, że we Wschowie, małym mieście w województwie lubuskim, życie straciło dwóch mężczyzn. Jeden z nich to ksiądz tutejszej parafii, a drugi to polonista, palacz w kotłowni, a później stróż nocny. Mieszkańcy są tutaj bardzo hermetyczni i nie za bardzo potrafią pomóc policji, ale zajmująca się sprawą komisarz Marta Lipowicz vel Lipa zakłada, że oba przypadki to pozorowane samobójstwa/zabójstwa. To jeszcze nie wszystko- policjantka prowadząca śledztwo chce koniecznie sprawdzić lokalny dom dziecka. Dlaczego akurat ta placówka miałaby łączyć się z tak drastycznymi sprawami? Warto się o tym przekonać. Uprzedzam, że niektóre opisy mocno wstrząsną czytelnikami. Trzeba więc przygotować się na kilkaset stron bardzo kontrowersyjnej fabuły.
Wspomniana policjantka, komisarz Marta Lipowicz, to też niezwykle ciekawa postać. Kobieta pracowała i mieszkała do niedawna w Warszawie, ale na prośbę ojca przeniosła się do małej mieściny. To, czego doświadczy na posterunku, także jest mocno bulwersujące, lecz, niestety, prawdziwe. Poniżanie, przydzielanie najsłabszych spraw a także odsuwanie Lipy od wspomnianych dwóch morderstw będzie tu na porządku dziennym. Dlaczego jej szef, niejaki Olszański, ciągle podkłada jej kłody pod nogi? Dlaczego uważa, że Lipa zbyt mocno węszy? Czy znajdzie się ktoś, kto będzie chciał pomóc pani komisarz? Sprawdźcie to sami, bo warto.
Na domiar złego, sprawa dwóch nieżyjących mężczyzn nabiera wielkiego rozgłosu, bo giną kolejne osoby. Kto za to odpowiada? Dlaczego zabija? W jaki sposób się ukrywa? W tym przypadku trzeba znowu zapoznać się z zapiskami z przeszłości. Nie chcę zbyt wiele opowiadać, dobrze będzie, jeśli czytelnicy sami poprawnie ułożą te fabularne puzzle. Zapewniam, że choć są mocne i szokujące, to cała historia nie ma znamion chaosu. Każdy rozdział wzmaga czujność odbiorcy, a odłożenie tej książki na później jest po prostu niemożliwe. Nie jestem zwolenniczką czytania w komunikacji miejskiej, ale tym razem tak właśnie zrobiłam. Czy żałuję? Absolutnie nie.
Muszę przyznać, że jestem osobą totalnie niezwiązaną z polityką. Jeśli chodzi o „Dom”- tematy polityczne pojawiają się na kartach powieści, ale lata 70. czy 80. ubiegłego stulecia to ich zupełnie inna odsłona. Opowieść o działającej wówczas bezpiece jest mroczna i nawet dla mnie bardzo ciekawa. Nie zmuszałam się więc do lektury, za co jestem bardzo wdzięczna autorowi.
Piotr Kościelny idealnie opisał też definicję prawdziwej przyjaźni, którą ja zapamiętam na długo. Stwierdził on bowiem, że „kiedy jesteś na szczycie, twoi przyjaciele wiedzą, kim jesteś. Gdy jesteś na dnie, ty dowiadujesz się, kim są twoi przyjaciele.” Jak dla mnie to bardzo dobitne pojęcie, warto kierować się tymi słowami i je zweryfikować.
Piotr Kościelny znowu mnie nie zawiódł. Opisał historię, która mocno wpłynęła na moje myślenie o człowieku. Co więcej, przeszłość konkretnej osoby ZAWSZE wywiera wpływ na dorosłe życie. Czy naprawdę jest tak, że ten, kto był bity w przeszłości, także będzie bił? Niewykluczone, to samo tyczy się picia alkoholu czy zażywania narkotyków.
Książkę czyta się szybko, a fabuła na długo zostanie w umysłach czytelników. Teraz już wiem, czego mogę się spodziewać po autorze, czekam na więcej.
Dom – miejsce, które powinno kojarzyć się z bezpieczeństwem, ciepłem i stabilnością i miłością. Niestety w praktyce nie zawsze jest tak kolorowo. U Piotra Kościelnego tytułowy dom to placówka pełna okrutnych i obrzydliwych czynów. Dawno już nie czułam takiej irytacji i bezsilności czytając książkę. Najgorsza w tym wszystkim jest myśl, że zjawiska opisane w tej historii mogły wydarzyć się naprawdę.
Marta przenosi się z Warszawy do Wschowy i zaczyna pracę w tamtejszej komendzie policji. Niestety nie udaje jej się zdobyć sympatii współpracowników ani szefostwa, przez co każdego dnia narażona jest na drwiny kolegów, a jej pomysły są na każdym kroku blokowane przez “górę”. Kiedy śledczy znajdują ciało mężczyzny zawieszone na drzewie, Marta od razu czuje, że nie było to samobójstwo. Niestety nikt w komendzie nie ma zamiaru jej słuchać, zatem kobieta postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę.
Równolegle bieg fabuły poznajemy z perspektywy niejakiego Podolaka, który po latach wrócił do Wschowy, aby zemścić się za krzywdy, których doświadczył, gdy przebywał w domu dziecka. Z początku byłam przekonana, że książka będzie przewidywalna, w końcu autor podaje nam fakty na tacy. Jednak to, co wydarzyło się w finale było mocnym pstryczkiem w nos!
Ta książka to z jednej strony dobry kryminał z dynamiczną fabułą, ale z drugiej dowód na to, że nie ma na świecie większych potworów niż ludzie. Dla fanów mocnych wrażeń, kryminałów i thrillerów jest to pozycja obowiązkowa!
Tę książkę powinni przeczytać miłośnicy kryminałów, interesująco napisana z zaskakującym finałem!
"Dom" to mroczna historia. Akcja toczy się w małym mieście Wschowa, w którym samobójstwo popełnili były nauczyciel i ksiądz. Sprawą zajmuje się nowa komisarz Marta Lipowicz, która przeniosła się z Warszawy. Jako nowa osoba w komisariacie, jest nielubiana przez współpracowników i szefa. Komisarz podejrzewa, że samobójstwa zostały upozorowane, z czym nie zgadza się jej szef. W krótkim czasie w tym spokojnym mieście, dochodzi do kolejnych makabrycznych morderstw.
Co ustali komisarz Marta? Kim jest morderca? Co nim kieruje? Wspomnę tylko, że sprawa wiąże się z miejscowym domem dziecka.
Historia toczy się w dwóch przedziałach czasowych - lata osiemdziesiąte i obecne.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Spodobał mi się styl pisania. To bardzo dobrze skonstruowana historia, czyta się jednym tchem. Dostajemy tu wiele emocji, niektóre opisy budzą grozę. Takiego zakończenia nie sposób było przewidzieć! Zdecydowanie polecam!
Wschowa to niewielkie miasto w województwie lubuskim. Dwie osoby popełniły tam samobójstwo. Dlaczego były nauczyciel i ksiądz miejscowej parafii targnęli się na życie?
Śledztwo prowadzi komisarz Marta Lipowicz, która chce rozwiązać przyczyny tych zagadkowych śmierci. Policjantka podejrzewa, że samobójstwa były upozorowane, a klucz do rozwiązania zagadki należy szukać w przeszłości. Niestety mieszkańcy Wschowy milczą. Policjantka podejrzewa, że zabójstwa mają powiązania z miejscowym domem dziecka, skrywającym mroczne i przerażające tajemnice.
Czy Policjantka odkryje prawdę i powstrzyma mordercę?
Przeczytajcie to dowiecie się.
Jestem zachwycona tym thrillerem. Autor wymyślił genialną powieść. Znakomita fabuła. Ciekawie wykreowani bohaterowie. Historia pełna intryg, mrocznych tajemnic z przeszłości, trzymająca w napięciu i pokazująca, co działo się w domu dziecka. Autor poruszył ciężki temat dotyczący przemocy w domu dziecka, a to jest bardzo przerażające. To bardzo mroczna książka, która podnosi ciśnienie. Akcja książki jest bardzo dynamiczna i dostarcza mnóstwo emocji. Nie mogłam oderwać się od tej książki. Chciałam dowiedzieć się, kto jest mordercą i śledziłam jego losy z ogromną ciekawością. Gwarantuję, że Was też wciągnie ta książka i nie odłożycie jej dopóki nie poznacie finału książki. Spodobał mi się styl i język autora, dlatego z przyjemnością przeczytam jego inne tytuły.
Idealna lektura dla osób szukających mocnych wrażeń i o silnych nerwach. Jestem w pełni usatysfakcjonowana tą historią.
Genialna!
Gorąco polecam!
,,Z twarzy rzeczywiście została miazga. Nowaczyk musiał uderzać z dużą siłą. Czaszka była połamana, a przednia część wgnieciona do środka. Na pościeli było pełno krwi, nawet na ścianach widniały szkarłatne rozbryzgi".
Powiem wam, że dawno nie czytałam tak drastycznej książki, która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Ogólnie dzieli się na dwie części, każda z nich dzieje się w innych latach, przeszłości i teraźniejszości. W przeszłości poznajemy chłopca z domu dziecka. Opisuje on nam życie, jakiego nikt nigdy nie chciałby doświadczyć. Mieszkańcy tego domu znęcają się nad nim, bez względu czy sprawa tyczy dzieci, czy też opiekunów. Nie ważne, czy jest czemuś winny, nieraz wystarczy, że znajdzie się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie i już mają go na celowniku. Uprzykrzają mu życie jak tylko mogą w bardzo okrutny sposób. Nie jestem wam nawet w stanie opisać tego o czym tu przeczytałam. To było brutalne i niekiedy nie dotyczyło tylko jego. To miał być dom z marzeń, a okazał się być domem z horroru.
W czasie obecnym jest prowadzone śledztwo, które policja stara się zataić. Jest wręcz zła na nową policjantkę, która wtyka nosa nie tam, gdzie by sobie życzyli. Przy kolejnym zgonie ponownie tuszują sprawę. Pytanie brzmi, jak długo mają zamiar to robić i dlaczego? Czemu nie chcą, by sprawca został schwytany? A może wiedzą kim jest?
W kolejnej części widzimy właśnie mężczyznę, który tłumaczy nam co robi i dlaczego. Jego zbrodnie są według niego usprawiedliwione. Nie spocznie, póki nie wyrówna rachunków. Jak więc myślicie, czy sprawa sprzed lat może mieć z nim jakiś związek?
Wspaniałe śledztwo i ta niecierpliwość, by jak najszybciej ją doczytać. Mnie tu ciekawiło absolutnie wszystko, gdyż każda postać miała indywidualny charakter i tajemnic na koncie więcej niż ziarenek ryżu w torebce. Bardzo nietuzinkowa zagadka, gdzie zawsze możecie spróbować ją rozwiązać. Ja mogę w tym życzyć wam tylko powodzenia:-)
"Dom" to znakomity thriller kryminalny, który na końcu wycisnął ze mnie łzy. Jak mogło do tego dojść? Takie zakończenie łamie serca i pozostawia czytelników z pytaniem: Why? Oczywiście łzy płynęły mi także w trakcie czytania informacji o pewnym sierocińcu. Do czego tam dochodziło to głowa mała. Do tej pory jestem w głębokim szoku. Zapewne wy po przeczytaniu "Domu" także w nim będziecie. To jest naprawdę mocna historia, która mogłaby mieć miejsce w latach 70tych 80tych i oczywiście w czasach obecnych. Brawo dla autora. Oczywiście ta książka nie powstała na faktach, lecz w głowie Piotra Kościelnego. Jesteście ciekawi jego wyobraźni to śmiał sięgnijcie po jego najnowszą powieść.
Mamy tutaj dwa przedziały czasowe, które się wzajemnie ze sobą przeplatają - czasy współczesne oraz lata 70te i 80te. Niezwykłą, wzruszającą i brutalną fabułę z wybuchowym i niespodziewanym finałem. 2 głównych bohaterów - wychowanka miejscowego domu dziecka ? Podolaka i komisarz Martę Lipowicz. Poznając całą historię chłopca zrozumiecie jego postępowanie. Ja go całkowicie rozumiem i popieram to co uczynił. Nie brakuje tutaj mocnych intryg oraz rzucania sobie kłód pod nogi. Czytając ten thriller przechodziły mnie dreszcze.
Nie ma pozwolenia na bicie, znęcanie się, molestowanie i gwałcenie nieletnich. Za coś takiego powinna grozić wysoka kara. Za molestowanie i gwałcenie najniższa kara to kastracja, a najwyższa to śmierć. Jesteście za?
Wschowa jest spokojnym miasteczkiem, w którym nic złego się nie dzieje. Można powiedzieć, że to takie zadupie. To tutaj przeprowadził się ojciec naszej bohaterki, a ona poszła w ślad za nim. Jest jej jedynym przyjacielem. Zawsze mówią sobie o wszystkim. Wspaniała dwuosobowa rodzinka. O tym co się stało z jej mamą dowiecie się czytając.
Marta Lipowicz zwana "Lipą" od niedawna pracuje w miejscowej komendzie policji. Niestety, tutaj jej nikt nie lubi. Dlaczego?
Mieszkańcy Wschowy ukrywają tajemnicę sprzed lat. Nie chcą, żeby ujrzała światło dzienne. Jednak ktoś dużo wie na ten temat i postanowi to ujawnić. Co się stanie, gdy zostanie otwarta puszka Pandory? tym miasteczku zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Dwie osoby popełniają samobójstwa: były nauczyciel i miejscowy proboszcz. Dlaczego? Czy nasza bohaterka odkryję prawdę nim będzie za późno?
Śledztwo prowadzone z przeszkodami. Dramatyczny obraz domu dziecka z lat 70/80tych. To co tam się wyprawiało podnosiło moje ciśnienie. Czytając byłam przerażona. Czy winni ponieśli zasłużone kary?
Chętnie zobaczyłabym "Dom" na dużym ekranie. Byłaby to niezwykle interesująca ekranizacja. Ten thriller jest tak niezwykły, że aż trafi na moją listę top 20 2022 roku.
Jesteście ciekawi poznać demony przeszłości, które powracają ze zdwojoną siłą?
Nie mogłam zasnąć nie poznając zakończenia. Historia ukryta na kartkach tej powieści wciąga od samego początku aż do samego końca. Powiem tylko jedno ? to dla mnie arcydzieło. Wielka emocjonalna bomba.
To było moje pierwsze czytelnicze spotkanie z Piotrem Kościelnym i po tej lekturze już wiem, że koniecznie muszę poznać jego pozostałe dzieła.
Jeżeli tak jak ja uwielbiacie mocne thrillery z zaskakującym i nieprzewidywalnym finałem to śmiało sięgnijcie po "Dom". Nie wszystkim może się podobać okładka książki, ale gwarantuję, że treść jest mega.
Oczywiście polecam ten thriller jedynie dorosłym czytelnikom, ze względu na niektóre brutalne sceny. To jest książka dla czytelników o mocnych nerwach. Dla mnie ?Dom? jest mistrzostwem świata. Po prostu trzeba go przeczytać.
Z całego serca polecam - #mommy_and_books
Gdy zobaczyłam zapowiedź tej książki, nazwisko autora było dla mnie całkowicie nieznane. Ale że ufam wydawnictwu w kwestii kryminałów i thrillerów, z dość dużymi oczekiwaniami zabrałam się za „Dom”.
Akcja jest ciekawie skonstruowana. Mamy zabójcę, którego tożsamości nie znamy, ale razem z nim cofamy się do lat 70. do domu dziecka, gdzie wychowankowie doświadczają przemocy. Obok tego toczą się działania policji, która robi wszystko by tajemnicze samobójstwa, nimi pozostały. Oczywiście jest też charyzmatyczna policjantka, Marta Lipowicz, która ma więcej podejrzeń. Niby doskonale wiemy jak akcja się będzie toczyć, ale jednak autor potrafi pisać tak, by zaciekawić. Stawia nam też dylemat moralny, bo łatwo przyklasnąć zabójcy w jego zemście.
Mogłabym się nawet pokusić, że to problemy społeczne, obyczajowe są ważniejsze niż sprawca. Brakło mi tylko takiego rozliczenia się z przeszłością, wyjaśnienia motywów, bo chociaż wiem, że w prawdziwym życiu nie możemy tego oczekiwać, tak w książkach lubię takie zamknięcia sprawy.
Jest to historia o przemocy, o zemście, o sprawiedliwości. Całość podobała mi się, czułam zaciekawienie, a przeczytanie zajęło mi dwa popołudnia. I teraz na pewno będę chcieć przeczytać inne powieści autora.
Kolejna książka autora i kolejny strzał w dziesiątkę.
Dom chyba każdemu kojarzy się z ciepłem, miłością, poczuciem bezpieczeństwa. Dla najbardziej pokrzywdzonych przez los, dzieci pozbawionych własnego miejsca na ziemi, ten wspólny dom powinien być schronieniem i miejscem gdzie mogą spokojnie dorosnąć. A jeśli tak nie jest? Jeśli to co dzieje się za jego murami jest tylko dla nich, a na zewnątrz wszystko wygląda w porządku?
Marta Lipowicz, policjantka kryminalna z Warszawy, przenosi się do małej miejscowości Wschowa. Miała dość brutalnych spraw i liczy że tu zazna odrobiny spokoju. Niestety, niedługo po rozpoczęciu pracy trafiają się jej sprawy dwóch zagadkowych zgonów. Niby samobójstwa, ale Marcie coś w nich nie pasuje. Miejscowi policjanci chcą od ręki zamknąć śledztwa i bardzo im się nie podoba dociekliwość nowej koleżanki. Jak łatwo się domyśleć, bohaterka nie zyskuje sympatii współpracowników, zaczynają się plotki, złośliwości i utrudnianie życia. Marta jednak nie daje za wygraną.
Książka prowadzona jest na dwóch płaszczyznach czasowych i z perspektywy dwojga bohaterów. Z jednej strony jest to historia z lat 70-80 opowiadana przez mordercę, z drugiej śledzimy życie Marty i obecne wydarzenia. Wszystko splata się ze sobą, dzięki czemu na bieżąco możemy rozumieć motywy mordercy. Niezwykła opowieść o okrucieństwie i zemście, o tym jak łatwo jest krzywdzić bezbronnych i o tym jak przemoc rodzi przemoc. Świetnie napisana historia, od której nie można się oderwać, mimo że fragmentami aż boli. Doskonała lektura.
„Co zostało rozpoczęte, powinno być dokończone”.
Wschowa to małe miasteczko wielkości średniego osiedla we Wrocławiu. Cisza, spokój... sielanka. I właśnie tu swoje miejsce na ziemi postanowiła znaleźć policjantka Marta Lipowicz. Kobieta do niedawna służąca w Warszawie, teraz zmieniła „kaliber” ściganych przestępstw rozpoczynając pracę w lokalnej komendzie. Tylko czy na pewno...
Marta to rasowy śledczy bez kompleksów, zawodowo spełniona profesjonalistka. Dumna i świadoma swojej wiedzy i umiejętności kobieta z optymizmem wypływa więc na nowe wody nie do końca zdając sobie sprawę z istnienia pewnych reguł we Wschowie, niepisanych zasad obowiązujących w małej społeczności. Na dzień dobry Marta dostaje łatkę „gwiazdy ze stolicy”. Szybko orientuje się też, że w mieście jest jak w „Kac Vegas”: „Co się zdarzyło we Wschowie, zostaje we Wschowie”.
A wszystko zaczyna się od zaburzenia sielankowego rytmu życia miasta przez tajemniczą śmierć dawnego wychowawcy domu dziecka, a następnie księdza miejscowej parafii.
Komisarz Marta Lipowicz jest przekonana, że samobójstwa tych osób były inteligentnie upozorowane.. Coś tu ewidentnie na gra.
I ma rację.. Bo dla kogoś przyszedł czas zemsty. Tajemniczy „Mściciel” rozpoczął właśnie swoją wendetę. Długo czekał na ten moment i teraz delektuje się ostatnimi aktami znajomości z ludźmi, którzy w jego ocenie zasłużyli na śmierć, i to nie byle jaką. W swoim mniemaniu po prostu wyręcza wymiar sprawiedliwości i przy okazji wyrównuje rachunki. I zrobi wszystko, by nie dać się załapać, zanim wypełni się jego plan.
Nikt jednak nie bierze na poważnie intuicji Marty. Kobieta szybko zdaje sobie sprawę, że może liczyć tylko na siebie. Dodatkowo ktoś z „towarzyszy” sabotuje śledztwo. Nikomu tu nie zależy na prawdzie. W mieście panuje zmowa milczenia. A „Mściciel” robi się coraz brutalniejszy..
Czy komisarz Marta Lipowicz odnajdzie ukryty w przeszłości klucz do rozwiązania zagadki krwawej zemsty we Wschowej?
Ile będzie ją kosztowało odkrycie prawdy?
„Dom” jest jak świetnie namalowany obraz w typowo mrocznym nastroju, przepełniony barwami bólu, cierpienia, krzywdy i nienawiści. Opowiada o zemście i karze, o „sprawiedliwości” i jej braku. Razi w oczy swoim realizmem i zasmuca, wywołuje emocje, pochłania i zmusza do zastanowienia. Zrzyna się w serce i z pewnością przez długi czas nie umknie z pamięci.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Autora i coś czuję, że koniecznie muszę nadrobić zaległości.
Polecam. To rasowy i klimatyczny kryminał, który warto przeczytać.