
Piętnastoletnia Myra wyrusza w niebezpieczną podróż: pokonuje autostopem trasę z Hälsinglandii do Sztokholmu, próbując poznać prawdę o zaginionej siostrze. Czy śledczy Manfred Olsson i Pirjo Lundquist zdążą rozwiązać zagadkę, zanim historia się powtórzy? I czy Myra podoła temu, co odkryje?
Dziewczęta i ciemność to kryminał, zapierająca dech w piersiach opowieść drogi i historia o dorastaniu w świecie naznaczonym przez ciemność. To siódma niezależna część w serii o tym samym tytule, autorstwa Camilli Grebe.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Sonia Draga Sp. z o.o., ul. Fitelberga 1, 40-588 Katowice (PL), adres e-mail: info@soniadraga.pl
| Autor | Camilla Grebe |
| Wydawnictwo | Sonia Draga |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 14.3 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68542-34-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368542349 |
| Data premiery | 2026.04.22 |
| Data pojawienia się | 2026.03.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 121 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.24 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Anna Szulist
Przez pewien czas czułam przesyt literaturą skandynawską i skupiłam się na thrillerach i kryminałach z innych krajów. Były to lektury mniej lub bardziej udane i w pewnym momencie tak po prostu zatęskniłam za publikacjami z krajów „skutych lodem”. Przyznam, że „Ciemność” Camilli Grebe skutecznie przypomniała mi, za co tak uwielbiam skandynawskie klimaty.
Mała odizolowana miejscowość Storforsa i Ciemność, czyli droga na skróty dla mieszkańców dwóch miasteczek. Prowadzi przez las i jest uważana za w miarę bezpieczną trasę. Jednak rok wcześniej zaginęła tam dziewczyna o imieniu Elli, a obecnie znaleziono zwłoki innej. Do śledztwa zostali przydzieleni policjantka Pirjo, Manfred i Kent. Nie tylko walczyli o to, by szybko odkryć osobę odpowiedzialną za zbrodnie i powiązać sprawę z zaginięciem sprzed roku, ale też z trudami życia osobistego. Pirjo z samotnością i problemami z alkoholem, Manfred z zastrzeleniem na służbie nastolatka, a Kent wspinał się na wyżyny swoich możliwości, by pogodzić pracę policjanta z rolą samotnego ojca malutkiego chłopca. Skomplikowana sytuacja zaczęła się jeszcze bardziej gmatwać, kiedy doszło do tajemniczego zniknięcia kolejnej dziewczyny, a Myra, siostra Elli, postanawia wziąć sprawy w swoje młodociane ręce i wyjaśnić, co się z nią stało. Zaczęła odwzorowywać ostatnie znane jej kroki.
Czy Myra pozna prawdę?
Jakie tajemnice kryje Ciemność?
Czy historia zatoczy koło i kolejna dziewczyna zniknie na zawsze?
„Ciemność” Camilli Grebe to solidny kryminał, w którym można się zaczytać i stracić przy nim poczucie czasu. To ten typ książki, którą się czyta z zapartym tchem. Wydarzenia są wiarygodne, rozgrywające się w małej, hermetycznej społeczności. Śledztwo jest na tyle zawiłe, że czytelnik zaczyna gubić się w domysłach i ma więcej pytań, niż otrzymuje odpowiedzi. Postacie to nie sztuczne, papierowe twory – są świetnie skonstruowane: z psychologiczną głębią, z fascynującymi i tak bliskimi czytelnikom skazami. Fabuła jest wciągająca i intrygująca z dbałością o każdy szczegół: od śledztwa przez miejsce wydarzeń, aż po bohaterów i ich charaktery. Akcja toczy się powoli, ale konsekwentnie dąży do podniesienia ciśnienia w finałowych scenach. Atmosfera jest dokładnie taka, jaką lubię najbardziej: bardzo surowa, niepokojąca, klaustrofobiczna, duszna i gęsta tak, że można by siekierę zawiesić. Plastyczność opisów nie tylko mroku czającego się w ludzkich duszach, ale i siarczystych mrozów oraz skrzypiącego śniegu dodatkowo uruchamiają wyobraźnię i wywołują dreszczyk emocji. Po skończonej lekturze ucieszyłam się, że z tej symbolicznej ciemności, którą zafundowała autorka, udało mi się wyjść cało i ujrzeć dodające otuchy dzienne światło. Jednak są rzeczy, które w tych ciemnościach pozostaną na zawsze…
Camilla Grebe od lat przewija się przez polski rynek literatury kryminalnej, jednak nie zarzuca czytelnika swoimi tytułami. Tworzy w tempie spokojnym i może właśnie dlatego tak to wszystko u niej doskonale się ze sobą zgrywa - intryga powieści jest nośnikiem historii postaci, które stają się pretekstem do pogadania o tym, co boli cały nasz współczesny świat. W “Ciemności” w centrum stoją dzieci, ich bezpieczeństwo, a raczej niemożność go zapewnienia bez względu na to, jak bardzo się staramy. Dzieci w rodzinach szczęśliwych i dzieci w rodzinach, które nigdy nie powinny mieć potomstwa - w których to one zajmują się stale pijanymi rodzicami, w których tkwią w beznadziei i poczuciu niskiej wartości tworzącym błędne koło niepozwalające wyrwać się z marazmu. Ale przecież świat, który na nie czeka, i tak pełen jest ciemności, która tak łatwo może zagnieździć się w sercu… Samotność, poczucie winy, ciągły lęk są w tej powieści wszechobecne. A jednak jest i młodzieńcza zapalczywość, nadzieja, że mimo wszystko się uda. Intryga prowadzona jest tempem umiarkowanym z trzech perspektyw - nastolatki szukającej siostry i dwójki detektywów, ale ta pierwsza przez większą część historii kryminalnie ciekawi mocniej. Autorka poprzez twisty fabularne zmusza czytelnika do refleksji typowych dla thrillera psychologicznego, w którym nadrzędnym pytaniem zawsze jest to, jak dobrze można poznać drugiego człowieka. To bardzo klimatyczna, ale niełatwa emocjonalnie opowieść, którą czyta się tak dobrze, że radzę od razu zaplanować sobie dla niej kilka nieprzerwanych godzin - to jedna z tych, które najchętniej czytałoby się jednym ciągiem…
Autorka zabiera nas do małej szwedzkiej miejscowości Storforsa, gdzie w pobliskim lesie zostaje odnalezione ciało nastoletniej dziewczyny. Brutalne morderstwo budzi strach wśród mieszkańców, a dla piętnastoletniej Myry staje się koszmarem, który wraca ze zdwojoną siłą. Rok wcześniej bez śladu zaginęła jej starsza siostra Ella i dziewczyna zaczyna podejrzewać, że obie sprawy mogą być ze sobą powiązane.
Do śledztwa wracają Manfred Olsson i Pirjo Lundquist — dawni kochankowie, których wspólna przeszłość komplikuje współpracę. Kiedy znika kolejna dziewczyna, napięcie narasta. Natomiast Myra, rozpoczyna własne poszukiwania prawdy. Jakie tajemnice skrywa Storforsa? Co stało się z Ellą? Przekonacie się sami.
Książka posiada gęsty, mroczny klimat. Akcja książki dzieje się późną jesienią i zimą, co dodatkowo potęguje uczucie niepokoju i strachu. Bardzo ciekawie poprowadzona jest tutaj narracja, która nacechowana jest ogromnym emocjonalnym ładunkiem. Sprawia to, że książka wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć nawet na chwilkę.
Bardzo dobrze tutaj zostało poprowadzone śledztwo. Jest ono prowadzone na kilku płaszczyznach, a dochodzenie do prawdy następuje powoli. Mamy tutaj fałszywe tropy i rosnące grono podejrzanych. Do końca nie wiadomo co się wydarzyło w tej pełnej napięcia historii. Uwielbiam takie wodzenie za nos i od książki nie potrafiłam oderwać się nawet na chwilkę.
Jeśli szukacie kryminały, w których nic nie oczywiste, to bardzo polecam „Ciemność”. Lektura obowiązkowa dla fanów skandynawskich kryminałów.
W Szwecji jesienny mrok zapada niemal na pół roku, co musi być okropnie przytłaczające. Wyobrażacie to sobie? W powieści Camilli Grebe „Ciemność” to jednak coś więcej niż depresyjna aura - to konkretne miejsce w lesie, gdzie spotykają się młodzi i gdzie zostaje odnalezione ciało dziewczyny. Nie brak tu też tego najgorszego, budzącego ciarki mroku skrywanego głęboko w zakamarkach ludzkiej duszy.
To kolejna książka autorki, która całkowicie mnie pochłonęła. Grebe świetnie wyważyła surowy klimat skandynawskiego kryminału z detalami śledztwa i skomplikowanymi relacjami, tworząc historię angażującą pod każdym względem.
Klaustrofobiczna atmosfera gęstnieje tu z każdą stroną, a kiedy w tytułowej Ciemności odnalezione zostaje ciało, automatycznie wraca sprawa nastoletniej Elli, która zaginęła bez śladu dokładnie rok wcześniej. Jej siostra, Myra, postanawia na własną rękę wyruszyć jej śladem, a dzięki pierwszoosobowej narracji niemal fizycznie czujemy jej strach, determinację i zagubienie.
Ale autorka daje nam wgląd nie tylko w myśli Myry. Prowadząca dochodzenie policjantka Pirjo również obnaża przed nami swoje emocje. Obserwujemy bolesny obraz dziedziczenia traum i problemu alkoholowego, który w jej rodzinie przechodzi z pokolenia na pokolenie. Do tego dochodzą jej skomplikowane, wychodzące poza zawodowe relacje z towarzyszącymi jej w śledztwie mężczyznami - byłym partnerem Manfredem oraz obecnym, Kentem.
I to właśnie bohaterowie, tak bardzo ludzcy, pełni skaz i doświadczeni przez życie, budują klimat tej książki. To oni tkają sieć manipulacji i prowadzą grę pozorów, której my, czytelnicy, długo nie jesteśmy świadomi. Próba odgadnięcia, kto w tej małej społeczności jest sprzymierzeńcem, a kto śmiertelnym zagrożeniem, niesamowicie podkręca napięcie.
Autorka wyciągnęła z Ciemności największe potwory. Te, które często noszą maski wzorowych obywateli, budzą powszechne zaufanie i potrafią idealnie wtopić się w otoczenie. To, jaką perfidią potrafi posłużyć się człowiek, by osiągnąć swój niecny cel, jest zatrważające, a prawda boleśnie otwiera nam oczy.
Jak długo można żyć w cieniu strachu, który nigdy tak naprawdę nie znika? Co może się zdarzyć, kiedy to, co miało zostać zapomniane, nagle wraca, jeszcze mroczniejsze, jeszcze bardziej niebezpieczne?
Po "Ciemność" sięgnęłam nieprzypadkowo. Z jednej strony przyciągnął mnie opis, pokazujący surową, zimną Szwecję, zbrodnię i tajemnicę sprzed lat, która nie daje o sobie zapomnieć. Z drugiej… nazwisko. Camilla Grebe to autorka, która od lat buduje swoją pozycję w świecie thrillerów psychologicznych. Jej książki są gęste od emocji, pełne napięcia i bardzo mocno osadzone w ludzkiej psychice, często tej najmroczniejszej. Jej książki zawsze mają w sobie chłód północy, ciężar emocji i coś, co powoli wślizguje się pod skórę czytelnika. To nie są lekkie historie, takie na chwilę, tylko takie, które zostają w głowie na długo. Sięgając po tę książkę, liczyłam na mocną historię… ale nie spodziewałam się, że aż tak mnie pochłonie. A Ty? Znasz twórczość tej autorki albo miałaś okazję przeczytać którąś z jej szesnastu książek?
Akcja przenosi nas do niewielkiego Storforsu — miejsca, gdzie cisza i śnieg potrafią ukryć więcej, niż powinny. Znalezione w lesie ciało młodej dziewczyny uruchamia lawinę wydarzeń. Dla piętnastoletniej Myry to coś więcej niż kolejna tragedia, to bolesne przypomnienie o siostrze, która zaginęła rok wcześniej. Bo nagle wraca przeszłość. Kiedy czytałam o tej dziewczynie, o jej strachu, nadziei i determinacji, miałam ciarki. Bo czy można tak po prostu pogodzić się z tym, że ktoś bliski znika? Czy Myra naprawdę wierzy, że odkryje prawdę, czy raczej nie potrafi przestać jej szukać?
Najbardziej poruszyły mnie momenty, w których przeszłość zaczyna przenikać teraźniejszość. To napięcie, kiedy czytelnik czuje, że coś się powtarza… że historia zatacza niebezpieczne koło. Czy to przypadek, czy ktoś od początku pociąga za wszystkie sznurki? I jak daleko można się posunąć, żeby odkryć prawdę?
Śledztwo prowadzą Manfred Olsson i Pirjo Lundquist — duet, który już na starcie jest daleki od ideału. Ich wspólna przeszłość, niedokończone sprawy i emocje, które wcale nie wygasły, sprawiają, że napięcie między nimi jest niemal namacalne. I powiem szczerze, to nie jest tylko tło. To coś, co realnie wpływa na przebieg śledztwa. Czy można być obiektywnym, kiedy uczucia wciąż mieszają się z obowiązkiem?
Ale to Myra skradła moją uwagę najbardziej. Jej determinacja, by odkryć, co stało się z siostrą, jest jednocześnie piękna i przerażająca. Bo jak daleko można się posunąć, szukając prawdy? I czy każda prawda powinna ujrzeć światło dzienne?
Emocjonalnie ta książka naprawdę daje w kość. Jest niepokój, jest napięcie, jest poczucie zagrożenia, które rośnie z każdą stroną. Do tego dochodzi ciężar tematów, takich jak przemoc, dyskryminacja, krzywda kobiet. To nie są łatwe rzeczy, ale podane w sposób bardzo prawdziwy, wręcz bolesny. I właśnie to robi największe wrażenie.
Najbardziej podobało mi się to, jak autorka prowadzi czytelnika. Bez pośpiechu, ale też bez zbędnych przestojów. Każdy element ma znaczenie. Każdy szczegół może być wskazówką… albo pułapką. No i zakończenie... nie będę zdradzać, ale powiem tylko, że wbija w fotel i zostawia z takim dziwnym uczuciem w środku.
To książka, którą zdecydowanie polecam, szczególnie jeśli lubicie thrillery psychologiczne, które nie tylko trzymają w napięciu, ale też zostawiają coś więcej niż tylko rozwiązanie zagadki. To historia o strachu, pamięci i o tym, że niektóre rzeczy nigdy nie zostają naprawdę po grzebane.